Dodaj do ulubionych

borelioza przewlekła

05.03.09, 15:00
Podejrzewam, że mąż ma przewlekłą trudną do leczenia i diagnozowania
boreliozę.Nie wiadomo kiedy się zaczęła. Leczył się w Zakaźnym w
Warszawie, ale po miesiącu brania Doxycyckiny zrobili mu test Elisa,
wyszedł ujemny (w pierwszym teście wyszły przeciwciała, ale nie wiem
ile ich było) i zakończyli leczenie.Teraz objwy wróciły (ok. 80%
objawów wg FAQ),wędrujemy od neurooga do reumatologa i nic .Ja też
podobnie tylko, że neurolog dał mi skierowanie na rezonans głowy,
jutro wyniki i zobaczę co dalej.Mąż niestety w perspektywie ma
reumatologa pod koniec marca, a na razie próbuje sobie jakoś radzić.
Boję się, że niewłaściwe leczenie może się źle skonczyć. Mam
wrażenie, że niektórzy lekarze błądzą po omacku, zamiast słuchać
pacjenta- bagatelizują objawy i niewiele mają doświadczenia.Bardzo
bym chciała znaleźć lekarza, który ma doświadczenie, zwłaszcza w
leczeniu boreliozy przewlekłej, może ktoś ma jakiś pomysł,pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • swigonka Re: borelioza przewlekła 05.03.09, 18:27
      poczta gazetowa. pozdrawiam.
    • majgoska Re: borelioza przewlekła 06.03.09, 16:25
      W Warszawie jest dobry lekarz. Zadzwoń do Stowarzyszenia Chorych na
      Boreliozę. Ja dostałam tam telefon do lekarki i leczę już córeczkę
      drugi miesiąc. Możecie nie czekając na termin wizyty zrobić badanie
      Western Blot, ale prywatnie, bo i tak nie jest refundowane, kosztuje
      200 zł w obu klasach i daje wiarygodniejszy wynik niż Elisa. Są
      podejrzenia, że borelioza przenoszona jest drogą płciową, więc
      powinniście przebadać się oboje, tym bardziej, że macie podobne
      objawy.
      • jolaw.pl Re: borelioza przewlekła 10.03.09, 13:35
        Dzięki, na razie próbujemy drogą "państwową",po prostu nie stać nas
        na działania prywatne.Co do przenoszenia drogą płciową- też o tym
        czytaliśmy.Mąż objawy zmęczenia i bóle stawów ma już od bardzo
        dawna, dwa lata temu mu sie zaostrzyły po antybiotyku, który brał na
        zapalenie stawu kolanowego.Zastanawiamy się, czy ja w ogóle byłam
        ugryziona przez kleszcza, może zaraziłam się od męża.Boję się
        myśleć, co z dziećmi.Dziękuję za wszelkie rady i słowa otuchy.
        • anyx27 Re: borelioza przewlekła 11.03.09, 00:03
          Jola, nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że ta "droga państwowa"
          może bardzo zaszkodzić, ponieważ niewłaściwe leczenie jest o wiele
          gorsze, niż jego brak. Koszty leczenia można zmniejszyć m.in.
          stosując tańsze antybiotyki.
          • jolaw.pl Re: borelioza przewlekła 19.03.09, 11:48
            Zdaję sobie sprawę, niestety jestem przyblokowana, na razie nie mam
            szans prywatnie.Spróbuję zadzwonić do Stowarzyszenia i wykorzystać
            znajomości.Za tydzień mamy reumatologa, zobaczymy co powie.Na razie
            względnie dobrze się czuję, bywało gorzej.Martwię się o męża: albo
            śpi i wszystko go boli, a jak ma lepsze dni, to rzuca sią w wir
            pracy, żeby coś zarobić.Mam nadzieję,że jakoś przetrwamy ten
            tydzień, potem zobaczymy co dalej. Dzięki za każdą radę.
    • miki_88 Re: borelioza przewlekła 19.03.09, 12:36
      i jak wyszedł rezonans?
      • jolaw.pl Re: borelioza przewlekła 20.03.09, 11:20
        Czytałam post xkammx Borelioza czy może jednak nie, też mam często
        bóle z tyłu głowy i rozpychanie jakbym miała czymś napchaną,jakiś
        dziwny ucisk i do tego zaroty.Nie mam teraz przy sobie wyniku, ale z
        tego co pamiętam, w rezonansie wyszły jakieś dwa ogniska o
        charakterze naczyniowym lub innego pochodzenia. Neurolog powiedział,
        że to typowe dla osób z bólami głowy i to nie neurob.Wtedy brałam
        Olfen SR75 i Betaserc i było trochę lepiej, więc powiedział, żebym
        przyszła jak będzie gorzej.Został mi jeszcze dermatolog i muszę się
        przygotować porządnie do tej wizyty, bo mąż powiedział, że ma dość
        chodzenia po lekarzach i opowiadania wciąż tego samego a oni i tak
        powiedzą mu że nic mu nie jest i powinien być zdrowy i patrzą jak na
        hipochondryka. Poza tym wiele rzeczy się zapomina. Chcę pozbierać
        wszyskie badania i leczenie dotychczasowe, opisać wszystkie objawy i
        wydrukować, żeby nie musiał już wszystkiego powtarzać.Przepraszam,
        ale piszę "z doskoku" i ten mój wątek jest trochę haotyczny i czasu
        wciąż tak mało,bo oprócz tego, że mamy boreliozę(a może nie?),życie
        biegnie dalej.Jak się wreszcie pozbieram to opiszę dokładnie naszą
        historię.Jeszcze raz, dzięki za wszystkie rady,pozdrawiam.
    • jolaw.pl Re: borelioza przewlekła 30.03.09, 18:34
      Reumatolog już za nami. Ja dostałam przeciwzapalne i ogólnie na
      wzmocnienie, powiedziała dr ,że to nie borelioza, że może to
      przeciążeniowe bóle. Akurat,tych przeciwzapalnych to ja już się tyle
      najadłam i niewiele pomaga.Mąż ma problemy z wątrobą więc nie dostał
      NLPZ-ów tylko coś na wątrobę i też ogólnie na wzmocnienie.Wydaje mi
      się że to kolejny lekarz, który niewiele wie na temat bb,a ja
      liczyłam chyba na cud.Żeby nie było tak całkiem pesymistycznie-
      wzięłam sobie do serca rady i dokładnie opisałam przebieg choroby,
      objawy i leczenie u męża i wręczył to lekarzowi na początku wizyty.
      (Dla siebie niestety nie zdążyłam takiej historii choroby zrobić, a
      szkoda)Lekarz (reumatolog) przejął się na tyle,że dał skierowanie na
      rezonans głowy(ze względu na zawroty głowy i osłabienie), niestety
      terminy na maj.
      • piwis78 Re: borelioza przewlekła 30.03.09, 19:06
        zrób sobie badania na boreliozę. Piotr
        • jolaw.pl Re: borelioza przewlekła 07.04.09, 13:00
          Robiłam Elisa i WB. Chciałabym znaleźć lekarza, który podpowie co
          dalej. Moja dr rodzinna nie ma doświadczenia ale chce pomóc.
          Dzwoniłam do Stowarzyszenia- podali mi namiary do dr w Bielsku, dla
          mnie to trochę za daleko. Najlepsza byłaby Warszawa, ale powiedzała
          mi pani ze Stowarzyszenia, że tu tylko dr Piotr i teraz ma nawrót i
          na razie nie przyjmuje. Czy naprawdę tylko ten jeden dr w Warszawie
          potrafi wyleczyć to paskudztwo?
          • adomi6319 Re: borelioza przewlekła 07.04.09, 13:23
            Jolu, lekarzy, którzy leczą wg zasad ILADS (równolegle podawane antybiotyki na 3
            różne formy bakterii, leczenie do ustąpienia objawów plus 3 m-ce, sprawdzenie i
            leczenie także koinfekcji czyli innych patofenów przenoszonych przez kleszcze -
            więcej informacji w FAQ docs.google.com/View?docid=dfs9jh96_16gzkp8qfn )
            mamy siedmioro - oprócz W-wy i Bielska jeszcze Zabrze, Kraków, Lublin, Gorzów
            Wlk., Bolków.

            Zanim zaczniesz leczenie musisz jak najwięcej poczytać, żeby wiedzieć na co się
            decydujesz
            • jolaw.pl Re: borelioza przewlekła 17.04.09, 15:42
              Zdecydowałabym się już, wiadomo każdy chce być zdrowy, ale funduszy
              brak.Za parę tygodni mam I Komunię dziecka, szaleć nie będę, ale
              wydatek to niestety jest.Moja dr rodzinna chce mi dać Biotrakson im.
              na miesiąc, ale co potem, jeśli uzna ,że powinnam być już zdrowa.W
              tej chwili boję się zacząć cokolwiek, żeby nie pogorszyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka