Dodaj do ulubionych

chora i bezrobotna- czarna rozpacz

12.06.09, 21:18
czy ktoś z okolic Krakowa lub Katowic nie ma możliwości pomocy w
znalezieniu mi pracy (pracowałam w m.in. w biurze rachunkowym, praca
biurowa. Jestem w dobrym stanie zdrowia mam tylko małe objawy
stawowe więc mogę pracować. Od kwietnia nie mam pracy... szukam
jakiejkolwiek bo chcę się leczyć. Pewnie wątek będzie skasowany ale
tonący brzytwy się chyta...
Obserwuj wątek
    • zazule Re: chora i bezrobotna- czarna rozpacz 12.06.09, 22:56
      skasowany napewno nie bedzie. Mozesz podbijac kiedy chcesz.
      jak sie pojawi wiecej osob co szukaja pracy to wtedy złozymy watek
      wspolny o szukaniu pracy ale narazie ten jest tylko Twojsmile
      pozdr
      Zaz
      • bagnowska Re: chora i bezrobotna- czarna rozpacz 13.06.09, 00:03
        Ten wątek jest bardzo potrzebny.
        Ja od lutego szukam pracy, którą mogłabym wykonywać w domu,
        opiekując się Grzesiem. To, że wybrałam opiekę na Grzegorzem jest
        oczywiste i jasne , jak słońce, ale z tego przekonania nie wykupię
        leków i nie opłacę innych zobowiązań (np. kredytu hipotecznego),.
        Jest tu tyle wspaniałych, życzliwych osób, mamy różne kontakty,
        możliwości informacji, przekazywania takich potrzeb, myślę więc, że
        koala zapoczątkowała coś dobrego, co może zaowocować jeszcze
        większym wsparciem i pomocą.
        POzdrawiam ciepło- Basia
        • krezus.5 Re:bagnowska 13.06.09, 11:13

          Witaj

          Napisalem meila do Ciebie Basiu ale chyba wywalilas go do kosza smile bo nie odpisalas mi
          Zastanawiam sie czy czasem nie panikuje z tym meilem od Ciebie bo czekam dopiero miesiac na odpowiedz smile smile
          Jak znajdziesz czas to skrobnij cos
          Co u Grzeska ?

          Pozdrawiam Was
          • bagnowska Re:bagnowska 13.06.09, 12:27
            krezus.5 napisał:

            > Witaj! Pamiętam Twojego maila, odpisałam natychmiast, ja odpisuję
            odrazu, bo mam takie zasady i czas na to , w przeciwieństwie do
            naszych zawalonych krętkami lekarzy wink
            Zaraz sprawdzę, co z tym mailem się stało...
            U Grześka ....wiesz, że po dwóch latach wreszcie WB wykazał obecność
            p-ciał na bb. A więc mamy już pewność, że bb nie jest wytworem
            naszej chorej wyobraźni. Leczenie trwa, tyle że Grzesiek nie może
            brać maksymalnych dawek , bo umiera od toksyn. A więc to leczenie
            będzie jeszcze dłuższe... Efektów w postaci trwałej poprawy nie ma,
            ale wg Burrascano, w tak ciężkich powikłanych przypadkach należy
            oczekiwać na minimalne efekty dopiero po 3,4 latach nieprzerwanej
            kuracji abx...Za nami 2 lata...i raczej na razie pogorszenie.Na tyle
            dokuczliwe, że musiałam zwolnić się z pracy i pomóc Grzesiowi .
            Resztę napiszę na mailu, pozdrawiam - Basia
            > Witaj
            >
            > Napisalem meila do Ciebie Basiu ale chyba wywalilas go do kosza smile
            bo nie odpis
            > alas mi
            > Zastanawiam sie czy czasem nie panikuje z tym meilem od Ciebie bo
            czekam dopier
            > o miesiac na odpowiedz smile smile
            > Jak znajdziesz czas to skrobnij cos
            > Co u Grzeska ?
            >
            > Pozdrawiam Was
    • niebieskaaa Re: chora i bezrobotna- czarna rozpacz 12.06.09, 22:57
      witaj. co prawda nie mam dla Ciebie propozycji pracy, ale mam
      nadzieję, że ktoś z okolicy Katowic, czy Krakowa da Tobie znać jeśli
      tylko pojawi się wakat na horyzoncie. napisz jednak coś więcej o
      sobie i może sprecyzuj miejsce zamieszkania, bo szkoda Twego zdrowia
      na długie dojazdy.
      wątek może nie jest w 100% na temat, ale przede wszystkim powinniśmy
      sie wspierać więc chętnie go skasuję ale pod warunkiem, że uda się
      Tobie pomóc smile


      • koala101-0 Re: chora i bezrobotna- czarna rozpacz 13.06.09, 12:56
        Mieszkam w Olkuszu- to mniej więcej 40 km od Krakowa i prawie tyle
        samo do Katowic. Pracę w sklepie też mogłabym podjąć...czy w ogóle
        jakąkolwiek
        • koala101-0 Re: chora i bezrobotna- czarna rozpacz 13.06.09, 13:05
          a ha mam 31 lat kończę studia zaoczne. Finanse i rachunkowość.
          Niedługo obrona. Mieszkam z rodzicami, którzy już mnie i moich
          kłopotów mają dość...
    • piwis78 Re: chora i bezrobotna- czarna rozpacz 13.06.09, 11:10
      Marta trzymam za Ciebie kciuki i bardzo Ci kibicuję, szkoda ze do
      mnie na emial już nie piszesz. Piot

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka