Dodaj do ulubionych

interpretacja wyników +

04.07.09, 09:06
Witam,
oczywiście przeczytałam FAQ (gdyż zapewne zaraz zotanę tam odesłana)
ale zadaję pytanie, jako że nie mam nadal jasności.
Wyniki badań na bb są nie miarodajne, często wychodzą wyniki ujemne
pomimo że jest bb, jak to jest w przeciwnym wypadku, jeśli wyniki
(elisa lub WB)są dodatnie - czy to też może być błąd? Czy wyniki
mogą być fałszywie dodatnie?
Obserwuj wątek
    • piwis78 Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 09:28
      Witaj Elisa może dawać reakcje krzyżowe z nie którymi
      bakteriami, WB jak jest dodtani nie ma wątpiwości. a jakie masz
      wyniki? piwis78
      • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 09:39
        w kwietniu elisa igm "+", igg "-", WB w igm "+" , robione tylko w
        IGM jako że robiłam w PZH w w-wie a tam jest zasada że WB robią
        tylko jeśli elisa jest na + lub wątpliwa.
        Oczywiście trafiłam do lekarza, "jakiegośtam" zakaźnika, 4 tyg
        doxycykliny 2 x 100 i oczywiście żadnej poprawy.
        kilka dni temu robiłam szereg różnych badań, moja p dr I kont
        wpisała również bb, wczoraj odebrałam igm i igg na "+", niestety nie
        wiem jaki to był test, penie elisa, ale nie mam pewności gdyż na
        wynikach nie ma takiej info a do laboratorium mogę zadzwonić dopiero
        w pon.
        Doxy brałam na przełomie kwietnia i maja, czy wogóle ma sens
        robienie jakichkolwiek testów w tej chwili?

        czyli elisa na + nie musi być potwierdzeniem diagnozy bb?
        • zazule Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 10:03
          ten test od dr I kont to napewno Elisa
          dod wynik elisy moze byc falszywie dod czasem to sie zdaza ale jak
          sa objawy, pamiec o kleszczu etc to trzeba w pierwszej kolejnosci
          brac pod uwage borelioze. Wb tez czaem moze wyjsc fałszywie dodatni.

          pozdr
          z
          • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 10:14
            dziękuję za odp, czyli nawet w kierunku na + może być błąd...coż
          • piotr.kurkiewicz Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 10:17
            Nie ma "cudownego" w 100% pewnego testu w boreliozie.Każde badanie w
            boreliozie moze być fałszywie ujemne i
            dodatnie,niestety.Interpretacja samego wyniku bez odniesienia do
            kliniki i kontaktu z kleszczem-jest niemiarodajna.Jesli u kogoś np
            wyjdzie poziom cukru z krwi 150mg%, to:
            -jeśli pomiar był robiony na czczo=cukrzyca
            -jesli to przygodny pomiar po posiłku=norma
            nie mozna wobec tego jednoznacznie interpretować np Western-blot, co
            się nagminnie robi, np >5 pkt wynik dodatni itd.ILADS jest
            zdecydowanie przeciwny takiemu uproszczaniu-jak ktoś ma napadowe i z
            wielu narządów objawy po pokasaniu kleszcza i tylko jeden
            niespecyficzny prążek dodatni w bad Western-Blot-to on
            uprawdapadabnie borelioze.
            piotrek k
            • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 10:30
              hmmm, ja należę do tej grupy, która kleszcza pamięta lata temu,
              rumień też... a objawy jak wiadomo można przypisać wielu różnym
              chorobom. Jeśli nie możemy zaufać żadnym testom, nawet w stronę na
              +, co pozostaje?
              Wykluczenie wszelkich innych chorób i rozpoczęcie prawdziwego
              leczenia...
              Dziękuję jeszcze raz za wszelkie odpowiedzi, jestem z w-wy i wiem
              już gdzie się mam zgłosić w celu prawidłowej interpretacji mojej bb
              (lub nie bb), możliwe że niedługo rozpocznę nowy wątek pt moje
              leczenie...

              Pozdrawiam
              • anyx27 Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 11:10
                Jeśli pamiętasz kleszcza, a tym bardziej rumień, to masz odpowiedź
                na swoje pytanie i nie musisz wykluczać innych chorób, ponieważ
                RUMIEŃ = BORELIOZA
                • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 12:05
                  to było 13 lat temu, 2 dni po wyjęciu dostałam bardzo wysokiej
                  gorączki, dreszcze itp, od razu trafiłam do lekarza do szpitala
                  zakaźnego i oczywiście antybiotyk, nietety tylko na 10 dni, byłam w
                  ciązy i gin nie zgodził się na dłuższe leczenie. Wszystko przeszło a
                  ja o sprawie zapomniałam, inaczej - nie zapomniałam, a uważałam że
                  skoro lekarze taką podjęli decyzję, znaczy to że tak być powinno i
                  nie mam już problemu, powiedzmy szczerze, moja wiedza w temacie
                  borelioza 13 lat temu była znikoma.
                  • anyx27 Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 12:14
                    Ale na szczęście teraz juz wiesz, że to leczenie skuteczne nie było.
                    Czy możesz napisać, jakie masz teraz objawy?

                    A jak dziecko? nie choruje? 12-13lat, to taki wiek , kiedy borelioza
                    wrodzona lubi sie ujawnić, więc jeśli coś by cię niepokoiło u
                    dziecka, to tez warto zainteresować się tematem. Ale mam nadzieję,
                    ze wszystko jest ok smile
                    • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 12:44
                      Moje objawy:
                      ciągle - zawroty głowy, bóle głowy, ból karku i szyji,
                      tachykardia, zatykanie uszu, nogi z "waty", kaszel
                      Przemijająco - drętwienia (twarzy, rąk, nóg) uczucie
                      mrowienia i cała masa innych lecz mniej uciążliwych.
                      Tak jest od lutego, wcześniej nie miałam dolegliwości tego typu,
                      aha jeszcze zdażają się skoki ciśnienia.
                      Co do dziecka, wiesz myślałam o tym, jednak u mnie jest to w miarę
                      sprawa świerza (objawy nie bb) więc jeszcze nie robiłam badań w tym
                      kierunku - może się trochę boję, to jest też dość charakterystyczny
                      wiek dla różnych dolegliwości z powodu burzy hormonów, jednak nie
                      miały miejsca rzeczy, które zaniepokoiłyby mnie do tego stopnia,
                      żeby podejrzewać bb. Obserwujęsmile

                      Na razie wykluczam wszystko po kolei u siebie...
                  • zazule Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 12:33
                    odpowiedź czy mamy doczynienia z infekcja moze dac próbne wlczenia
                    terpaii abx.

                    pozdr
                    zaz
                    • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 12:47
                      chyba to mi pozostaje, jak pisałam wcześniej w niedalekiej
                      przyszłości zgłoszę się do "znającego się na bb"
                      • anyx27 Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 14:34
                        Objawy masz jak najbardziej "boreliozowe", choć oczywiście tego
                        typu objawy występują również w inncyh chorobach neurologicznych.
                        Najlepiej byłoby skontaktować sie z którymś z lekarzy, znających się
                        na bb i zacząć działać.
                    • geodeta_31 Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 15:24
                      zazule napisała:

                      > odpowiedź czy mamy doczynienia z infekcja moze dac próbne wlczenia
                      > terpaii abx.
                      >
                      Rzeczywiście może, ale często jest również tak, że nie da ponieważ
                      reakcje na leczenie nie u kazdego są burzliwe, nie na każdym
                      zestawie są burzliwe i zależą w dużej mierze od "zupy" patogenów
                      krążącej sobie w nas lub siedzących w naszych tkankach...
                      • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 15:42
                        biorąc doxy nie miałam żadnej poprawy ani pogorszenia, lecz
                        wnioskuję że sama doxy to za mało aby móc wyciągać wnioski
                        • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 15:47
                          anyx, ja mam właśnie przede wszystkim objawy neurologiczne, jednak
                          wszystkie badania robione do tej pory (oczywiście również rezonans)
                          są ok, mój neurolog zaczyna coś już pobąkiwać że musimy szukać
                          problemu w innym miejscu, on oczywiście nie bierze pod uwagę
                          boreliozy bo "jeśli była to już wyleczona, w końcu brała pani
                          antybiotyk"....
                          • anyx27 Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 16:57
                            Ja tez mam wszytskie badania ok - i rezonans, i emg, i eeg. To
                            akurat zaden argument, bo mam pieknie rozwinięta borelioze i cały
                            wachlarz objawów neurologicznych.

                            A podczas ponad roku brania antybiotyków (różnych), nie miałam
                            Herxa, wiec tak, jak pisał Geo, to sprawa indywidualna i nie zawsze
                            jest spektakularna reakcja.
                            • sta.ania Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 20:53
                              ano właśnie, robiłam te same badania i wszystko ok, idąc dalej,
                              znaczy że wykluczone zostały u Ciebie inne schorzenia neurologiczne,
                              śmiało więc mogłaś poddać się leczeniu, ja jestem już blisko tego
                              punktu.
                              Objawy masz nadal?
                              • anyx27 Re: interpretacja wyników + 04.07.09, 21:50
                                Ja mam tez Western Blota ujemnego.

                                Owszem, wykluczono inne choroby, ale nie do końca, ponieważ
                                dostawałam różne diagnozy, były rózne podejrzenia:
                                SM, miastenia, SLA, nerwica...

                                Objawy... tutaj jest mój watek:

                                forum.gazeta.pl/forum/w,26140,73554409,,Rozpoczynamy_walke_.html?s=1&wv.x=2

                                niedługo jego c.d.

                                ja mam dodatni PCR, objawy i córcię z boreliozą i babeszjozą
                                wrodzoną. Nie mam watpliwości, na co jestem chora...
                                • sta.ania Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 12:49
                                  anyx, a jak się teraz czujesz? Jest poprawa?

                                  Ja robiłam w Poznaniu PCR i wyszedł ujemny, jednak wszystkie inne
                                  wychodzą na plus, dlatego pytałam wcześniej czy mogą być fałszywie
                                  dodatnie - oprócz pcr - u mnie zawsze wychodzi +.

                                  A jak córcia? Czy przyjmuje jakieś leczenie, ma objawy?
                          • onka75 Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 13:00
                            Rozwalają mnie takie diagnozy...

                            Chyba warto zmienić lekarza, skoro temu się wydaje, że 10 dni na doxy leczy
                            boreliozę. sad


                            • sta.ania Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 13:16
                              niestety, jednak było to 13 lat temu i jak pisałam byłam wówczas w
                              ciąży...
                              • onka75 Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 13:19
                                Ano niestety. Ale rozumiem, że lekarz dziś tak do Ciebie mówi, nie przed 13
                                laty, tylko teraz... że to wyleczona choroba, tak?

                                W ciąży bierze się antybiotyki. Amoxycylinę.
                                • sta.ania Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 13:23
                                  dokładnie, po 4 tyg doxy....
                                  • onka75 Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 13:44
                                    Myślę, że temu panu czy tej pani, należy powiedzieć dowidzenia. sad
                                    • sta.ania Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 15:03
                                      już to właśnie zrobiłam, jakoś zespół poboreliozowy do mnie nie
                                      przemawia...
                                      • anyx27 Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 15:07
                                        ja się teraz czuję super smile ponieważ objawy mam od maleńkości,
                                        nasilenie w wieku 12 lat, a potem całkowite załamanie chorobowe w
                                        wieku 23lat, to teraz czuje się tak, jak nigdy wcześniej smile)))

                                        Julka ma 4.5 roku, nie ma objawów, nie jest więc leczona.
                                        • sta.ania Re: interpretacja wyników + 06.07.09, 16:30
                                          anyx, przeczytałam Twój wątek - pisałaś w momencie, kiedy nie było
                                          najlepiej - dlatego pytam, ale super, że jest okismile
    • jan440 Re: interpretacja wyników + 09.07.09, 21:21
      Polecam wziąć przez parę dni krople citrosept i po paru dniach zrobić WB.U mnie
      zadziałało w 100%.Tanio, skutecznie i na razie bez antybiotyku.
      • sta.ania Re: interpretacja wyników + 10.07.09, 13:46
        no nie, ja wb mam dodatnie, nie mam problemów z wynikami, ogólnie
        wszystko co robię w temacie bb wychdzi dodatnie (oprócz dna), zanim
        jednak wezmę się za leczenie wykluczam inne choroby, tak jak to
        usłyszałam tu na forum - nie leczy się wyników, chyba to działa w
        dwie strony?...
        • anyx27 Re: interpretacja wyników + 10.07.09, 18:01
          Stania, to nie do końca tak. owszem, nie leczy się wyników, co
          oznacza, że jesli ktoś ma dodatnie wyniki, ale czuje się super i nic
          mu nie dolega, to niekoniecznie musi się leczyć. Natomiast w
          momemncie, gdy masz objawy, czujesz się źle , a do tego dodatnie
          wyniki sa potwierdzeniem dolegliwości, to wtedy nie ma koniecznosci
          wykluczania innych chorób, bo tutaj masz pewnośc, że to bb.
          • sta.ania Re: interpretacja wyników + 10.07.09, 19:52
            anyx, masz rację, jednak długa antybiorykoterapia nie nalezy do
            najłagodniejszych dlatego drogą eliminacji innych zbliżam się do bb,
            nie chciałabym jedynie żeby coś mi umknęło i żebym się nie
            zorientowała po kilku np latach że coś innego było nie leczone,
            aczkolwiek niewiele już mi pozostało.
            Nie mogę nigdzie znaleźć jednoznacznej info - czy przy bb występuje
            kaszel? Jest to coś, co mnie męczy od kilku miesięcy - oczywiście
            płuca sprawdzone...jest ok
            • swigonka Re: interpretacja wyników + 10.07.09, 20:01
              przy bb i koinfekcjach może być wszystko! ja miałam kaszel, ostre ropne
              zapalenie migdałów, drapanie w gardle itp.
              Skoro masz WB na + i masz objawy to nad czym się zastanawiasz?
              Jeśli masz jeszcze! wątpliwości czy to borelioza, podejmij miesięczną próbną
              antybiotykoterapię. To rozwieje Twoje wątpliwości. i Pamiętaj - tu się nie leczą
              ludzie zdrowi.
              • swigonka Re: interpretacja wyników + 10.07.09, 20:32
                doczytałam, że był kleszcz, był też rumień. dla mnie borelioza!
                napisze Ci tak, jak mi napisano chyba w 4 poście w moim starym wątku, kiedy
                zaczynałam moją "przygodę" z forum.

                Przeczytałam: kobieto! nie łudź się, masz boreliozę.
                Ryczałam, ale ten ktoś miał rację.... smile

                jak pisze geo -możesz od razu albo i wcale nie mieć odczuwalnych herxów tylko
                stopniową poprawę, bywa różnie. Zrobisz jak uważasz, ale ja z tymi objawami żyć
                nie dałam rady....
                • sta.ania Re: interpretacja wyników + 11.07.09, 11:59
                  swigonka,
                  no właśnie chyba już nie mam złudzeń, starałam się jeszcze mieć
                  nadzieję że to nie to, ale już chyba nie...
                  Miałam miesięczną kurację doxy, żadnych zmian, właściwie to odnoszę
                  wrażenie że to wszystko co mi się dzieje idzie własnym trybem, nie
                  ma żadnych prawidłowości że raz lepiej raz gorzej i też już nie daję
                  rady..
                  Muszę znaleźć Twój wątek...
    • swigonka Re: interpretacja wyników + 11.07.09, 13:39
      starego nie znajdziesz
      masz link do nowego

      forum.gazeta.pl/forum/w,26140,88664620,88664620,Moje_leczenie_dzis_mija_rok.html
      wiem co to wejść na forum, mieć w głowie 1000 myśli, lekarze jedno, tu co
      innego, totalne zaplątanie. Ty pamiętasz kleszcza, miałaś rumień ! i dupiate
      leczenie, które nic Ci nie pomogło. Są tu osoby, które kleszcza nie pamiętają,
      one dopiero mogą się wahać. Ale wiesz, powiem Ci, że nie warto czekać. Ja bałam
      się podjąć decyzję. Forum czytałam chyba od października 2007, zarejestrowałam
      się po pierwszym pobycie w szpitalu, gdzie powiedzieli, że to nie borelioza,
      tylko nerwica i mam zmienić pracę. To był listopad. nadal się wahałam, bo
      przecież tyle badań mi tam robili, utoczyli krwi jak ze świni i powiedzieli, że
      fizycznie wszystko ok. Ale kiedy objawy się nasiliły, a nastąpiło to baaaardzo
      szybko, nie miałam już żadnych wątpliwości, że mam boreliozę. Z bólem można
      "jakoś" żyć-ja przywykłam...czasem coś w końcu na niego zadziała, chociaż na
      chwilę przejdzie (nie mówię tu absolutnie,że objawy np stawowe przy bb są mniej
      istotne) ale jak się ma neurologiczne objawy to żyć z nimi już absolutnie nie
      można. Walka na oddziale neurologii trwała długo. od 7 grudnia 2007. Nie
      wierzyli, że to bb. Miałam kolagenoze, toczeń albo dziwne SM. Darłam się,
      prosiłam o antybiotyki, potem już przeklinałam. nie wyraziłam zgody na punkcję-
      zrobiono mi ją. śladowe ilości białka były- ale to nie borelioza. Dopiero po
      przywiezieniu przez moją Mamę wyniku WB coś drgnęło. Ale byłam tam jakby to
      określić?- omijana jak się da. Byli wkurzeni,że udowodniłam im błąd. Leżałam tam
      33 dni, a zaraz po wyjściu, w tym samym dniu pojechałam do Krakowa i zaczęłam
      kurację doustną. Poczytaj.
      Było ciężko....bardzo....ale ......jest zdecydowanie lepiej!!!!!!!
      • sta.ania Re: interpretacja wyników + 11.07.09, 14:11
        no to zabieram się za lekturę,
        z objawami neurologicznymi żyć się nie da, masz rację, ja niestety
        właśnie takie mam, nic stawowego, najgorsze - nie wiem czy to też
        reguła, że na mój ból głowy nie działa nic, zupełnie nic..
        • sta.ania ciekawostka 13.07.09, 18:43
          Dzisiaj rozmawiałam z p dr reumatolog, która przeszła boreliozę ok
          10 lat temu, z objawów ciągły kaszel, niewład jednej nogi, zawroty i
          bóle głowy, zaburzenia pamięci itp, antybiotyk 3 tyg (nie pytałam
          jaki)a po zakończeniu antybiotyku stosowała przez długi okres
          Engystyl firmy Heel w zastrzykach podskórnych, ampułka x dzień.
          Po półtora roku zakończyła z powodzeniem. Jest przekonana że tylko i
          wyłącznie to postawiło ją na nogi.
          Nie zakładam nowego wątku, nie chcę zaśmiecać, ale może z osób tu
          zagladających jest ktoś kto miał doświadczenia z dokładnie tym
          preparatem homeo.

          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka