Dodaj do ulubionych

kolejny rumień

18.07.09, 02:11
Witam wszystkich. Trzy dni po zeszłotygodniowych wakacjach w lesie (rejon
Piły), w czasie których wyciągałam kilka razy kleszcze, pojawił się rumień
uznany przez lekarza za objaw boreliozy. W trzecim dniu brania doksycykliny
pojawił się dziś kolejny rumień w innym miejscu, podczas gdy tamten już
wyraźnie zbladł. Co to może znaczyć?
Obserwuj wątek
    • lastszogun Re: kolejny rumień 18.07.09, 07:15
      oznacza to że chorujesz na BB

      i to jest ta zła wiadomośc

      druga ta lepsza to taka ze szybko zostałas zdiagnozowana i jesli podjmniesz
      skuteczna terapie to masz szanse na zapomnienie o chorobiesmile

      "Jeden doświadczony lekarz wart jest więcej niż stu wojowników"
      mail: snp1978@wp.pl
      • wroteknowynick Re: kolejny rumień 18.07.09, 10:35
        Przemieszczanie się rumienia czyli wędrowanie. Stąd nazwa Rumień Wędrujący
        • m.gc Re: kolejny rumień 18.07.09, 11:39
          On się nie przemieścił, lecz pojawił się drugi, na drugiej nodze. Pytanie stąd,
          że czytałam gdzieś - już nie pomnę gdzie - że rumień boreliozy przy leczeniu
          antybiotykiem zaczyna blednąć i znika. I tak też się dzieje z moim pierwszym.
          Stąd zdziwiłam się, że pojawił się nowy, większy i wyraźniejszy niż pierwszy,
          gdy go zauważyłam. Nie pamiętam też ukąszenia w miejscu drugiego rumienia
          • bea1964 Re: kolejny rumień 18.07.09, 12:43

            Rumień to diagnoza boreliozy.
            Może być w miescu ugryzienia,ale nie tylko.
            Mogą być rumienie mnogie.
            Rumień w końcu może pojawić się nawet po latach od ugryzienia w
            innym miejscu od miejsca ugryzienia.

            Decyzję należy podjąć samemu.
            Są metody -standardowa oraz niestandardowa zgodnie z założeniami
            ILADS.
            W nawiązaniu do meila do mnie ja mogę tylko podpowiadać,decyzja musi
            być podjęta osobićcie po zapoznaniu się z obiema metadami oraz
            zagrożeniami wynikającymi z boreliozy póznej.
            Oraz zagrożeniami intensywnej antybiotykoterapii.
            Wtedy można szukać kontaktu do lekarza leczącego wg ILADS.

            Co do kontrowersji.
            Lekarz światły przynajmniej zapozna się z metodą wg ILADS zanim
            podda ją krytyce i zapozna się z biologią bakterii,jeśli ktoś
            krytykuje metodę nie mając o niej pojęcia to już bez komentarza...
            Jeśli lekarz sie zapozna to raczej z przerażenia otwiera oczy,że
            całe lata postępował wg standardu.
            Inna też jest kwestia gdy lekarz sam zachoruje lub jego rodzina...
            Jest wtedy pełna akceptacja leczenia wg ILADS.

            Zyczę powodzenia i mądrej decyzji
            Beata.

            bb.werbowy@poczta.onet.pl
            • anyx27 Re: kolejny rumień 18.07.09, 14:42
              Odpisałam na maila, ale wraca sad

              podaj jakiś inny adres mailowy.

              • m.gc Re: kolejny rumień 18.07.09, 14:45
                m.gc@interia.pl
                m_gc@o2.pl
                Dzięki.
            • m.gc Re: kolejny rumień 19.07.09, 11:45
              > W nawiązaniu do meila do mnie ja mogę tylko podpowiadać,decyzja musi
              > być podjęta osobićcie po zapoznaniu się z obiema metadami oraz
              > zagrożeniami wynikającymi z boreliozy póznej.
              > Oraz zagrożeniami intensywnej antybiotykoterapii.
              > Wtedy można szukać kontaktu do lekarza leczącego wg ILADS.
              Dziękuję za odpowiedź.
              Zadam zatem parę pytań, bo mimo czytania forum i FAQ przez te kilka dni, pewne
              rzeczy są dla mnie niejasne - kręci mi się, co dotyczy leczenia boreliozy
              przewlekłej, a co wczesnej.

              1. Czy w boreliozie wczesnej mogę leczyć się wg zaleceń ILADS u swojego lekarza,
              po prostu prosząc o zwiększenie dawki doksycykliny, wydłużenie czasu jej
              przyjmowania oraz przepisanie tinidazolu lub metronidazolu?
              2. Jeśli konieczne jest leczenie wczesnej boreliozy osobiście u lekarza ILADS,
              to na ile wizyt powinnam się nastawić? Na razie dzięki forum udało mi się
              najbliżej Wrocławia uzyskać kontakt do Bielska.
              3. Jakie są zagrożenia wynikające ze terapii wczesnej boreliozy wg ILADS?
              Zakładam - głownie po lekturze "BORELIOZA - poradnik praktyczny dla pacjentów"
              http://www.borelioza.org/artykuly/poradnik.pdf , że leczenie trwa co najmniej 6
              tygodni, do ustąpienia wszelkich objawów + 2 tygodnie.

              Zgodnie z informacjami z tego poradnika mam chyba boreliozę wczesną rozsianą;
              tj. wystąpił drugi rumień w miejscu, w którym nie pamiętam ukąszenia i mam
              chwilami, przejściowo objawy grypopodobne i lekkie bóle stawów oraz napady
              zmęczenia. Wszystko najczęściej i najintensywniej w jakąś godzinę po przyjęciu
              antybiotyku.

              • swigonka Re: kolejny rumień 19.07.09, 12:39
                napisałeś:

                1. Czy w boreliozie wczesnej mogę leczyć się wg zaleceń ILADS u
                swojego lekarza,
                po prostu prosząc o zwiększenie dawki doksycykliny, wydłużenie czasu
                jej
                przyjmowania oraz przepisanie tinidazolu lub metronidazolu?
                2. Jeśli konieczne jest leczenie wczesnej boreliozy osobiście u
                lekarza ILADS,
                to na ile wizyt powinnam się nastawić? Na razie dzięki forum udało
                mi się
                najbliżej Wrocławia uzyskać kontakt do Bielska.
                3. Jakie są zagrożenia wynikające ze terapii wczesnej boreliozy wg
                ILADS?
                Zakładam - głownie po lekturze "BORELIOZA - poradnik praktyczny dla
                pacjentów"
                http://www.borelioza.org/artykuly/poradnik.pdf , że leczenie trwa co
                najmniej 6
                tygodni, do ustąpienia wszelkich objawów + 2 tygodnie.
                ----------------------------------------------odp.

                Ad.1) To zależy do jakiego lekarza trafisz. Jeden wypisze Ci
                większą dawkę doxy na dłużej, bo np. coś tam doczytał albo po prostu
                wie (cuda się zdarzają…ale rzadko)inny powie, że to nie pacjent mówi
                o tym jakie leki i na jak długo.
                Co do tinidazolu czy metro….nawet w szpitalu nie wiedzieli po co to
                do antybiotyku.

                Ad. 2) No to zależy od Twoich objawów i reakcji na leczenie. Może
                być różnie, bo nie wiadomo, co, oprócz boreliozy (masz rumienie
                mnogie) przekazał Ci kleszcz/ jaki wirus czy inną ohydną bakterię.
                Od tego zależy jak to będzie szło….Możesz łykać 3-4 miesiące, możesz
                i 10. Nie ma na to pytanie odpowiedzi, bo każda bb jest inna, każdy
                z nas ma także inny organizm. Częściej jednak jest tak, że jak ktoś
                zacznie właściwe! Leczenie na etapie rumienia, problemu pozbywa się
                szybko. Więc czekać nie ma co….bo czas to Twój wróg.

                Ad. 3) Nie ma żadnych( musisz tylko przestrzegać diety, żeby nie
                nabawić się grzyba). Na forum jest masę osób, które nie trafiły na
                właściwego lekarza latami, które żyły z boreliozą czasem naście lat,
                które dłuuugo leczą się teraz złożoną antybiotykterpią, dzięki
                której wracają do zdrowia. Dla osoby nowej, która dopiero poznaje
                temat to szok, że można łykać np. 3 antybiotyki w dużej dawce przez
                kilka miesięcy(na początku każdy się boi, bo to normalne) Wbrew
                opiniom wszystko działa „w nas” ok. mój przykład- borelioza wykryta
                po 8 latach od ugryzienia, koinfekcje, leczenie 19 miechów, poprawa
                stanu zdrowia w 90%, morfologia bez zmian, wątroba bez zmian (normy
                35 i 30 ja mam16 i 18 wink

                Życzę modrej decyzji.
                • swigonka :) 19.07.09, 12:42
                  smile

                  mądrej oczywiście
                • m.gc Re: kolejny rumień 19.07.09, 16:30
                  To jeszcze pytanie, na które na razie też nie znalazłam odpowiedzi. Rozumiem, że kleszcz i rumień to wskazanie do leczenia na wczesną boreliozę. Co jest wskazaniem do zakończenia go? Brak objawów przez dwa tygodnie po co najmniej 6 tygodniach? Czy jeszcze jakieś wyniki testów?

                  > Częściej jednak jest tak, że jak ktoś
                  > zacznie właściwe! Leczenie na etapie rumienia, problemu pozbywa się
                  > szybko. Więc czekać nie ma co….bo czas to Twój wróg.

                  Jeśli już biorę doksycyklinę w większej dawce, to czy moim wrogiem jest czas, w którym nie biorę tinidazolu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka