Dodaj do ulubionych

Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie !

28.06.10, 00:52
Ja to już kompletnie nie ogarniam tego człowieka ,jak w ogóle ktoś taki jak on
ma takie poparcie w naszym kraju ? To jakiś fenomen głupoty !

Początek debaty i pierwsze minuty to już była żenada w wykonaniu Jarusia.
Człowiek przez 2 minuty mówił o jakiejś "koncepcji" ,cały czas mówił ,że ma
jakąś koncepcję ,chyba te słowo powtórzył z ponad 15 razy przez te 2 minuty.
Tak tłumaczył ,że nadal nie wiem o co mu chodziło z tą koncepcją. Jak zawsze
,obiecanki cacanki ,koncepcję ma ,ale brak argumentów.

Później zaczęła się dyskusja na temat in vitro. Tutaj Kaczyński został
EWIDENTNIE ZJEDZONY PRZEZ KOMOROWSKIEGO.
Po prostu Komorowski nie zostawił
na nim suchej nitki jak wspomniał o tym ,że jest ojcem pięciorga dzieci.
Kaczyński tu nic nie miał do powiedzenia i chyba każdy się ze mną zgodzi. 2:0
dla Komorowskiego.

Kaczyński skompromitował w dzisiejszej debacie. Można go porównać do zaborcy
,który z państwem X dzieli państwo Y. Jego wypowiedź ,o tym ,że z
Mediejewem chce rozmawiać o Białorusi dla mnie jest mega kompromitacją

tego śmiesznego człowieczka.

Jak można głosować na kogoś kto chce z prezydentem Rosji rozmawiać o Białorusi
?! Haha dla mnie to jest żenada ! STOP GŁUPOCIE KACZYŃSKIEGO !

Jedyny minus dla Bronka to te kłótnie ,które oglądało się z niesmakiem ,ale
ogólnie mocny plus dla niego.

Kaczyński to tylko rzuca hasełka ze słowem "Polska" i chce na to nabrać
fanatycznych patriotów w Polsce ,których nie oszukujmy się ,ale nie brak.
Ludzie łykają jego puste slogany typu "Polska jest najważniejsza". Dla mnie to
jest śmieszne ,jaki z niego fanatyczny patriota ,a polityka XXI wieku polega
raczej na utrzymywaniu dobrych stosunków międzynarodowych.
Obserwuj wątek
    • unitedk Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 08:15
      Wiadomo, że zwolennicy PiS powiedzą, że wygrał Kaczyński, a PO, że Komorowski. Gra się toczy o głosy lewicy.

      Z mojego blogu:

      Podsumowując cały spektakl należy stwierdzić, iż zdecydowanym zwycięzcą jest Komorowski. Był dobrze przygotowany, ciągle był w ofensywie. Kaczyński przegrał zdaniem o Białorusi, ale także w innych częściach był słabszy. W mojej ocenie wynik debaty, Można porównać do wyniku dzisiejszego meczu Niemcy – Anglia 4:1. W dwóch częściach i w finale lepszy był Marszałek, w jednej części można powiedzieć, że był remis.

      Jeżeli nic wielkiego się już nie zdarzy w tym tygodniu, to rządzić będzie „Bronek i Donek”. W środę ostatnia debata.
    • dymek1979 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 08:20
      a najleopszy był tekst na końcu jak sobie ręce podawali, jak Bronek mu dał
      wydruk Kaczora wypowiedzi z przed lat, a Kaczor na to "ja nic takiego nie
      mówiłem człowieku".
      Dobre było też "ja zadbam o intiegencję" chodziło mu o inteligencje. Pan doktor
      który dobrze nie potrafi się wysłowić.

      Mam nadzieję że My jako miasto Siedlce nie skompromitujemy się i tym razem w
      drugiej turze pokażemy ze znaczna przewagą kogo chcemy na Prezydenta.
      Ja głosuje na Bronka!!!
      • wesoly_hafciarz Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 08:45
        a tutaj na wesoło
        www.youtube.com/watch?v=VtjfjyCzXeg
      • aka-shakal Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 10:56
        Trzeba być ślepym ,albo głupim ,żeby uważać ,że Kaczyński wygrał debatę.

        Też uśmiechnąłem się jak powiedział intieligienci ,albo też było Czikago.
      • raks5 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 22:35
        dymek1979 napisał:

        > Dobre było też "ja zadbam o intiegencję" chodziło mu o inteligencje. Pan doktor
        > który dobrze nie potrafi się wysłowić.

        gdyby zwolennik PIS napisał o tym, że BK chciał wydobywać gaz łupkowy metodą
        odkrywkową zamieniając krajobraz Polski w księżycowy, zostałby zaatakowany za
        pisowską czepliwość.
        Jeśli JK nie jest świetnym mówcą i wczoraj przejęzyczał się czy nie popisał się
        dykcją, to wg Ciebie jest to istotny powód do decyzji w trakcie głosowania?

        Czy ważniejsze jest płynne i piękne mówienie głupot? A może wiedza merytoryczna,
        która jednak przez większość Polaków jest nie do ocenienia, przedstawiona mniej
        czytelnym językiem, pozostaje mało ważna?

        Porównaj dwie gazety. Rzeczpospolitą i Fakt. Może mniej niż 10% Polaków jest w
        stanie przeczytać ze zrozumieniem wszystkie artykuły. W Fakcie nie da się pogubić.
        Czy to oznacza, że Fakt prezentuje lepsze i mądrzejsze teksty?
    • emektb Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 12:19
      czyli jednak są tacy co woleli debatę od meczu...
      • press_siedlce Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 15:35
        emektb napisał:

        > czyli jednak są tacy co woleli debatę od meczu...
        >

        pewnie, pół debaty dało się obejrzeć, później zrobiło się już nudno - aaa
        meczyk, bravissimo!
    • press_siedlce Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 15:33
      Abstrahując od debaty i jej ewentualnego rozstrzygnięcia, mam prośbę,
      użytkowniku 'aka-shakal' przestań tak nadmiernie agitować jednego z kandydatów,
      bo robi się to już naprawdę niesmaczne. Mam wrażenie, że mu nie pomagasz, a
      szkodzisz, a tego, chyba jako przedstawiciel młodzieżówki PO, nie chcesz ;)
      Kto wygrał debatę zadecydują wyborcy przy urnach i czy wybór padnie na B.
      Komorowskiego czy na J. Kaczyńskiego - wybór dużej części Polaków należy uszanować.
      • aka-shakal Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 28.06.10, 21:57
        Jestem po prostu obiektywny i nie mam klapek na oczu jak większość wyborców
        PiSu. Wczoraj w debacie J. Kaczyński przegrał bezapelacyjnie. Kto sądzi inaczej
        chyba oglądał inną debatę ,albo sugeruje się tylko tym ,ze Bronek coś tam z
        Olejnik się kłócił ,albo Jarkowi przerwał ze 2 razy.
        Merytorycznie Bronek go pojechał.
        • raks5 . 28.06.10, 22:09
          aka-shakal napisał:

          > Jestem po prostu obiektywny i nie mam klapek na oczu jak większość wyborców
          > PiSu. Wczoraj w debacie J. Kaczyński przegrał bezapelacyjnie. Kto sądzi inaczej
          > chyba oglądał inną debatę ,albo sugeruje się tylko tym ,ze Bronek coś tam z
          > Olejnik się kłócił ,albo Jarkowi przerwał ze 2 razy.
          > Merytorycznie Bronek go pojechał.

          1. A w czyich oczach jesteś niby obiektywny?
          2. Na podstawie czego twierdzisz, że większość wyborców PIS ma klapki na oczach,
          a PO otwarte umysły? Co więcej. Gdzie Twoja tolerancja?

          Abstrahując od debaty, której nie oglądałem, zastanawia mnie, czy nie zauważasz
          już tego, że non stop obrażasz wyborców JK, podniecasz się swoimi przemyśleniami
          uważając je za jedyne słuszne. Z drugiej strony pokaż mi proszę podobne
          działania w drugą stronę?

          Jeszcze raz apeluję do Ciebie, żebyś skupił się na zagadnieniu programu, a nie
          ocenianiu ludzi, którzy korzystają z wolności wyboru.
        • doberek4 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 29.06.10, 09:23
          Załączam wpis blogu Kataryny, żeby twórca tego topic'u dowiedział
          się co nieco.
          niedziela, 27 czerwca 2010
          Odwaga, ważna rzecz
          Donald Tusk: Gdzie był Jarosław Kaczyński wtedy, kiedy Hanna
          Gronkiewicz-Waltz zrobiła porządek w środku Warszawy, bo tak
          stanowiło prawo i tak stanowił interes mieszkańców Warszawy? Był jak
          zawsze po stronie tych, którzy byli przeciwko takiemu mądremu i
          solidarnemu z mieszkańcami Warszawy działaniu. Bo rzeczywiście jest
          tak, że trzeba mieć naprawdę odwagę, nie wystarczy nosić spodnie,
          trzeba mieć naprawdę odwagę żeby tego typu decyzje podejmować.


          Trzeba mieć nie tylko spodnie ale i spory tupet, żeby wyciągać
          akurat tę sprawę, zważywszy na to, że za tę "bohaterską" rozprawę z
          kupcami rząd Tuska odebrał wynajętej do tego przez Gronkiewicz-Waltz
          Agencji Zubrzycki koncesję ochroniarską.


          Gazeta Wyborcza: MSWiA zdecydowało o cofnięciu koncesji agencji
          ochrony Zubrzycki - poinformowała rzeczniczka MSWiA Małgorzata
          Woźniak. To ta agencja została zatrudniona przy eksmisji kupców z
          hali KDT w Warszawie w lipcu ubiegłego roku. - W tym przypadku
          naruszono przepisy ustawy o ochronie osób i mienia - powiedziała
          Woźniak. Kontrolerzy MSWiA ustalili, że ochroniarze nie mieli prawa
          usuwać kupców z hali Kupieckich Domów Towarowych. W tym przypadku
          naruszono przepisy ustawy o ochronie osób i mienia. Pracownicy
          agencji mogli jedynie prewencyjnie ochraniać samego komornika i
          mienie, które miał zająć - wyjaśniła Woźniak. Jak dodała, działania
          pracowników agencji ochrony "mogły doprowadzić do bezpośredniego
          zagrożenia dla obywateli". Decyzja MSWiA została poparta przez
          resort sprawiedliwości oraz Komendę Główną Policji - zaznaczyła
          Woźniak.


          Ale nie szukajmy logiki u człowieka, któremu strach i nienawiść
          odbiera władzę sądzenia. Po wczorajszym wyborczym wystąpieniu Tuska
          czas najwyższy zamienić puste hasło "Zgoda buduje" na bardziej
          adekwatne do agresji, na jakiej zbudowana jest kampania
          Komorowskiego. Ja chyba wybieram zaproponowane przez Junonę "Zgoda
          patroszy", bo zgrabnie nawiązuje do słynnej już wypowiedzi
          zabijaniu i patroszeniu Kaczyńskiego, którą popisał się ostatnio
          przyjaciel Komorowskiego i spin doktora jego kampanii, Janusza
          Palikota.

          Ale skoro się zgadało o odwadze, to pociągnę temat. Od dłuższego
          czasu nie mogę się zebrać, żeby w jednym tekście wyłożyć powody dla
          których wybieram Kaczyńskiego, których nie ma zresztą wcale tak
          dużo, za to mają dla mnie ogromne znaczenie. Wczorajsza wypowiedź
          Tuska o odwadze Kaczyńskiego jest jednak dobrym pretekstem do
          nadgryzienia tematu, bo Tusk dotknął tego co w Kaczyńskim-polityku
          cenię najbardziej, a jest to odwaga właśnie. Trzeba bowiem ogromnej
          odwagi i siły, żeby przez dwadzieścia lat płynąć pod prąd, ze
          świadomością, że być może będzie to trud daremny, za to okupiony
          marginalizacją i odrzuceniem. Bo przecież dopiero w 2005 roku
          Jarosław Kaczyński sięgnął po władzę, na fali buntu przeciwko
          degrengoladzie III RP ujawnionej przez aferę Rywina, przez długie
          lata nic nie wskazywało na to, że konsekwentne zwracanie uwagi na
          coraz bardziej gnijące państwo może się kiedyś "opłacić" i przynieść
          coś więcej niż tylko chorobliwą wręcz nienawiść establishmentu.

          Tomasz Lis: Nie przemawiał też do mnie pogląd drugi, reprezentowany
          głównie przez Jarosława Kaczyńskiego. Już od 1991 roku konsekwentnie
          mówił on o oplatającej Polskę sieci interesów grupy ludzi związanych
          z dawnym reżimem i o potężnym zagrożeniu budowy oligarchicznego
          układu w Polsce w sytuacji, gdyby komuniści wrócili do władzy.
          Miałem wtedy wrażenie, że Kaczyński histeryzuje i próbuje wywołać
          polaryzację sceny politycznej, by uzyskać punkty dla swojego
          Porozumienia Centrum. Niestety dla Polski, o czym przekonaliśmy się
          dziesięć lat później, Kaczyński w dużym stopniu miał rację. Wtedy
          jednak tego nie dostrzegałem, co - przyznaję - nie wystawiało mi
          najwyższej oceny jako obserwatorowi. (...) Dziś gruba kreska, brak
          lustracji, brak dekomunizacji i historyczny relatywizm wychodzą nam
          bokiem. Kto ma się w III RP najlepiej? Ciężko pracujący,
          utalentowani ludzie czy cwaniacy z układów - partyjnych i służbowo-
          tajnych - którzy opanowali gospodarkę? Kto ma się lepiej - walczący
          o wolną Polskę czy kelnerzy przodującej idei? (...) Nie twierdzę, że
          lustracja i dekomunizacja, także moralna, byłaby odpowiedzią na
          większość polskich bolączek. Nie na większość. Ale na bardzo wiele
          tak. Za ten grzech zaniechania będziemy płacili bardzo długo

          Cytat pochodzi z książki Tomasza Lisa "Nie tylko fakty", wydanej w
          2004 roku, na fali porywinowego buntu, kiedy na chwilę otworzyło się
          okienko i można było otwarcie przyznawać Jarosławowi Kaczyńskiemu
          rację. Ba, można było nawet mówić, że miał ją już dawno temu, być
          może nawet od początku, tylko my byliśmy niezbyt bystrzy i nie
          dostrzegliśmy w porę tego, przed czym słusznie przestrzegał. Tyle
          tylko, że to nie była wcale kwestia spostrzegawczości, a na pewno
          nie tylko. Może się mylę, ale mam wrażenie, że dzisiaj Tomasz Lis by
          już tego nie powtórzył, nie przyznałby racji Kaczyńskiemu w
          kwestii "oplatającej Polskę sieci interesów grupy ludzi związanych z
          dawnym reżimem i o potężnym zagrożeniu budowy oligarchicznego układu
          w Polsce", a dziennikarza tak mówiącego wyśmiałby jako pisowskiego
          oszołoma. Bo powstała po Rywinie koniunktura na dostrzeganie i
          mówienie głośno o tym, co Kaczyński dostrzegał od zawsze szybko
          minęła, i po wygranych przez PiS wyborach politycy i dziennikarze,
          którzy - żeby się za bardzo ze społeczeństwem nie rozjechać - na
          krótko musieli przyjąć optykę Kaczyńskiego, mogli ją z ulgą porzucić
          i wrócić do swojej ulubionej retoryki, w której generalnie "jest
          super, jest super, więc o co ci chodzi". A przecież nie jest i nigdy
          nie było super, i nie tylko Kaczyński to widział.


          ***

          Jacek Kuroń: Nie mam wątpliwości, że jest to zjawisko o kluczowym
          znaczeniu dla rozwoju polskiej demokracji i gospodarki rynkowej.
          Ludzie byłej nomenklatury, dawni esbecy, niektórzy prywaciarze i
          częściowo ludzie solidarnościowego etosu przenieśli do III
          Rzeczypospolitej mechanizmy peerelowskiego klientelizmu. Częściowo
          świadomie - z chęci zysku, popychani odwieczną żądzą pieniądza i
          władzy, częściowo zaś w odruchu samoobrony, albo w naturalnym
          dążeniu do stworzenia sobie oazy bezpieczeństwa, gdy ziemia się pod
          nogami trzęsie, opletli Polskę siecią niejawnych powiązań
          przyjacielskich, politycznych, gospodarczych, korupcyjnych,
          nepotycznych, a także jednoznacznie przestępczych. (fragment
          książki "Siedmiolatka, czyli kto ukradł Polskę")

          Jerzy Urban: Jednakże teraz o wiele bardziej niepokojące się
          wydawało to, że być może jakieś układy interesów, być może pomiędzy
          władzą a... mające związek z władzą, nabierają objawów
          gangsterskich. No, ja rozumiałem to w ten sposób, że jeśli przemoc
          fizyczna już funkcjonuje jako metoda towarzysząca śledztwu, to jest
          to bardzo groźne dla stanu stosunków w Polsce, to znaczy, że
          interesy typu korupcyjnego mogą nabierać form gangsterskich - tak
          jak to w Rosji bywa, gdzie trup się ściele gęsto - a też że istnieje
          to kolosalne niebezpieczeństwo, iż wymiar sprawiedliwości zaczyna
          być oparty czy może być oparty o wymuszanie siłą jakiejś zawartości
          śledczej. (fragment przesłuchania przed komisją śledczą, Urban mówi
          tu o sprawie "spadnięcia" Wieczerzaka ze schodów w więzieniu)

          Lech Wałęsa: To [służby specjalne] było państwo w państwie i to
          dość długo. To była taka siła, że byliśmy za słabi, żeby jakiś
          większy ruch tu zrobić; to nieprawda, że i dzisiaj jesteśmy mocni
          ale jesteśmy dużo mocniejsi (...) Gdybym tu [chodzi o sprawę
          inwigilacji prawicy w 92 r - kat] próbował mocniej wyjaśniać, czy
          atakować, prawdopodobnie bym doprowadził do wielkiego zwarcia i nie
          wiem, czy by się krew nie polała (...) Gdybyśmy dziób otworzyli
          nieodpowiednio, to byśmy wszyscy
    • bykkot Replika 28.06.10, 23:13
      Cos na temat kompromitacji jak o nich piszemy. General Peetalicki
      skomentowal tekst Komorowskiego mowiacy o tym ze on nie jest
      zolnierzem. Przypmnial ze nominacje generalska wreczal mu
      Kwasniewski na wniosek czlonka Po Buzka. A skomentowal to pieknymi
      slowami. Koledzy p marszalka z wsi nie powiedzieli panu marszalkowi
      kto wreczal mu nominacje generalska (koledzy z wsi to zapewne p
      dukaczewski co ma wypic szampana po zwyciestwie komorowskiego).
      Szkoda ze nie wydrukowal sobie moich danych z wikipedii. Piekne. Ale
      o tej kompromitacji marszalka nie wspomniales. A tak w ogole co twoj
      faworyt mial na mysli wyciagajac jakis bzdurny i niezrozumialy
      papier na koncu. Nikt nie wie o co chodzi. :)))))
      • aka-shakal Re: Replika 29.06.10, 11:04
        Jaki niezrozumiały ? Kaczyński cały był wtedy zakłopotany ,nie wiedział w ogóle
        co ma robić i teksty do Bronka w stylu: "weź człowieku". Widać ,było ,że
        ewidentnie nie chce się do tego przyznać.

        Zresztą fakty są niezaprzeczalne.

        Ludzie z miast ,Ludzie wykształceni ,Bogaty zachód głosuje na Komorowskiego.

        PiS ma jedynie duży elektorat w radiu maryja. Sam wiem ,co oni tam głoszą ,bo
        mam babcię psychofankę PiSu. Ludzie dzwonią do Radia i po 15 minut najeżdżają na
        PO ,Tuska i Komorowskiego.
        Czasami mi ręce opadają ,że jeszcze nikt tego radia nie zamknął ,za emitowanie
        takich bzdur.
        Tak to jest jak komuś wpajają takie głupoty ,a później tacy zaściankowi
        ludzie z wioch mają mi decydować kto ma zostać prezydentem.


        Sorry ,ale nie tłumacz się mi tu ,że ludzie na wsi są normalni. Większość to
        skrajnie tępi rolnicy ,który jedyną wiedzę jaką posiada to podłączenie dojarki
        do krowy.
        Sam miałem w klasie dużą część ludzi ze wsi i co ? Oni uczyli się i ledwo co
        zdawali ,a ja bez jakiejkolwiek nauki miałem jako jedne z najlepszych ocen.

        Fakt ,że wieś ,Polska B ,ludzie niewykształceni głosują niestety na
        Kaczyńskiego i to mnie martwi.
        • mozart64 Re: Replika 29.06.10, 11:12
          Biedny człowiek kategorii A musiał chodzić do szkoły z tępymi wsiochami, jeszcze
          do tego babcia psychofanka, a jak Kaczyński zostanie prezydentem pozostanie ci
          tylko terapia.
        • pe-so Re: Replika 29.06.10, 11:13
          Komorowski intelektualnie jest NIKIM przy Kaczyńskim. Nie jestem wielkim fanem
          Jarkacza, ale Komorowski jest pionkiem, intelektualnie jest miałki. Obejrzyjcie
          sobie rozmowę Staniszkis z Kaczyńskim na jutubie (już słyszę, że to wszystko
          propaganda pisowska, a ja jestem pisowskim faszystą), ale niech ktoś mi pokaże
          jakąkolwiek wypowiedź Komorowskiego na takim poziomie intelektualnym, na jakim
          Kaczyński rozmawia ze Staniszkis. Komorowski posługuje się ogólnikami i pieknymi
          frazesami. Nie omieszkał wspomnieć, że obserwował cud narodzin piątki swoich
          dzieci chyba trzykrotnie w jednej odpowiedzi na pytanie!!! Abstrahuję od
          poglądów na gospodarkę, abstrahuję od Palikota i Rydzyka, ale intelektualnie
          Kaczyński, gdyby mógł rozmawiać na jakikolwiek temat na poziomie z Komorowskim,
          to by go zajechał.
          • raks5 Re: Replika 29.06.10, 11:16
            to się bezpośrednio wiąże z tym, co już napisałem w którymś
            poprzednim poście.

            "Porównaj dwie gazety. Rzeczpospolitą i Fakt. Może mniej niż 10%
            Polaków jest w
            stanie przeczytać ze zrozumieniem wszystkie artykuły. W Fakcie nie
            da się pogubić.
            Czy to oznacza, że Fakt prezentuje lepsze i mądrzejsze teksty? "
            • sliver_1 Re: Replika 29.06.10, 12:32
              Cóż takiego fascynującego reprezentują sobą czytelnicy "Faktu"? ;)
              Ja osobiście wstydziłbym się publicznie wziąć tę "gazetę" do ręki,
              nie wspominając już o wydaniu kasy na jej zakup :/
              • mozart64 Re: Replika 29.06.10, 12:41

                sliver_1 napisał:

                > Cóż takiego fascynującego reprezentują sobą czytelnicy "Faktu"? ;)
                > Ja osobiście wstydziłbym się publicznie wziąć tę "gazetę" do ręki,
                > nie wspominając już o wydaniu kasy na jej zakup :/

                Miałam szczeniaki na kwarantannie, które załatwiały się w domu. Kupowałam Fakt,
                jako jedną z tańszych gazet, żeby miały na czym robić kupkę. Nie było dnia, żeby
                w którymś numerze nie lansowała się w nim Pani Komorowska. Więc jeśli, kupować,
                to taki wstyd, to chyba jeszcze większy się tam prezentować.
          • aka-shakal Re: Replika 29.06.10, 11:23
            Fajnie fajnie ,ale nie oceniaj ludzi po jednej "być może" ustawionej rozmowy. Bo
            jakoś Kaczyński w debacie nie zaimponował mi jakąś wykwintną inteligencją ,a
            sorry "intieligienci" tak jak on powiedział.

            Jakoś ten Twój fakt ni jak ma się do rzeczywistości. Raczej Kaczyński używa jak
            i cały PiS od lat używa pustych patriotycznych sloganów typu: "Polska jest
            najważniejsza" .

            Dla mnie to stek bzdur i granie na uczuciach ludzkich.
            • mozart64 Re: Replika 29.06.10, 11:32
              aka-shakal napisał:
              Raczej Kaczyński używa jak
              > i cały PiS od lat używa pustych patriotycznych sloganów typu: "Polska jest
              > najważniejsza" .
              >
              > Dla mnie to stek bzdur i granie na uczuciach ludzkich.

              Dokładnie to samo można powiedzieć o Komorowskim, tylko do tego trzeba zrzucić
              klapki z oczu, a nie patrzeć z otwartą buzią i ślepym uwielbieniem.
        • raks5 Re: Replika 29.06.10, 11:14
          aka-shakal napisał:

          >Ludzie z miast ,Ludzie wykształceni ,Bogaty zachód głosuje na
          >Komorowskiego.

          Jestem z miasta, jestem wykształcony, dobrze zarabiam i mieszkam na
          zachodzie... Nie zagłosuję na BK. I nie tylko ja z osób,
          spełniającyhch te kryteria. I co z Twoją teorią?

          > Tak to jest jak komuś wpajają takie głupoty ,a później tacy
          zaściankowi
          > ludzie z wioch mają mi decydować kto ma zostać prezydentem.


          Aha. Czyli demokracja tylko dla tych, których Ty wybierzesz. Jeśli
          ktoś ma inne poglądy nie powinien podlegać czynnemu prawu wyborczemu?

          > Sam miałem w klasie dużą część ludzi ze wsi i co ? Oni uczyli się
          i ledwo co
          > zdawali ,a ja bez jakiejkolwiek nauki miałem jako jedne z
          najlepszych ocen.

          To widać po poziomie stylistycznym, ortograficznym i interpunkcyjnym
          Twoich wypowiedzi. Twoi koledzy nie mieli tyle szczęścia, żeby się
          nie uczyć i na podstawie ładnych tekścików szybko podejmować trafne
          (według Ciebie) decyzji. Ty jesteś zdolniacha, nie musiałeś się
          uczyć, żeby należeć do wykształconej, zamożnej, miejskiej elity.
          • aka-shakal Re: Replika 29.06.10, 11:31
            Wiesz ja też mogę napisać ,jestem z "Czikago" jestem bogaty ,jestem bla bla
            bla... Czy ja napisałem ,że wszyscy tak głosują ? Po prostu w większości zachód
            głosuje na Bronisława Komorowskiego.

            Nie chodzi mi oto ,że tylko mój kandydat jest jedynym słusznym wyborem. Ale
            jakiś dziwny zbieg okoliczności ,że Polska B ,ludzie ze wsi ,ludzie
            niewykształceni głosują na Kaczyńskiego.
            Właśnie to mnie martwi ,czemu ludzie którzy mają "niższy status społeczny" mają
            decydować kto zostanie prezydentem. Żeby chociaż te wyniki były jakoś
            równomierne rozłożone po całym kraju ,a nie tak ewidentnie to wygląda ,że Polska
            jest podzielona na tą lepszą i gorszą.
            • verena0 Re: Replika 29.06.10, 22:43
              > Właśnie to mnie martwi ,czemu ludzie którzy mają "niższy status
              społeczny" mają
              > decydować kto zostanie prezydentem.
              no wybacz, ale tak jest w demokracji, że głosy są równe, nie ma
              równi i równiejsi, każdy ma prawo do wyrażenia tego, co myśli
              widzę, że się do tych "lepszych" zaliczasz... to może mi wytłumacz,
              czemu osoby mającw wyższy status społeczny mają decydować, kto
              zostanie prezydentem hę??
              • raks5 Re: Replika 30.06.10, 08:17
                następny krok będzie taki, że szanownego forowicza będzie martwiło,
                że ludzie starsi mają prawo głosu, ludzie o innym kolorze skóry
                prawo opieki zdrowotnej, a ludzie o innych poglądach prawo do życia
                w Polsce.
                Trochę przesadzone, ale trąci nietolerancją
        • bykkot Re: Replika 29.06.10, 21:15
          A marszalka wspiera Jaruzel i Dukaczewski. jakos zwolennicy tego
          kandydata sie tym nie chwala mimo ze to na pewno obaj sa z Polski a.
          A na koniec sobie zapamietaj ze na szczescie to obywatel z Polski B
          ma tyle samo co obywatel z Polski A czyli wsi popegeerowskiej w
          lubuskiem. A co do analizy zascianka polecam poziom naukowy analizy
          ktora zrobili zwolennicy po i poziom takkiejz samej analizy ktora w
          rzaczpospolitej opublikowal wrog publiczny nr 1 czyli dr Gontarczyk.
          mimo ze to historyk a nie socjolog to zawstydzil socjologow z
          profesorskimi tytulami. radze poczytac i porownac moze cos
          zrozumiesz np to ze zachod glosujacy na lewice (i marszalka jakoby
          liberala i konserwatyste i na dodatek hraboego) to potomkowie
          biednego wschodu. Nie widzsz ze ci sami co zawsze glosowali na
          lewice z Sld i Kwasieskiego dzis glosuja na Komorowskiego. Czyzby to
          wiec lewica postpezetperowaka byla taka swiatla? Bo dziwnym trafem
          na po i jej kandydatow glosuja dawne wojewodztwa glosujace na sld.
    • dymek1979 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 29.06.10, 13:06
      wybory.onet.pl/prezydenckie-2010/aktualnosci/oto-polityk-ktoremu-ufamy-najbardziej,1,3312761,aktualnosc.html
      Zapraszam się do zapoznania z sondażem. Coś chyba musi być, skoro ludzie Tuskowi
      ufają, od 3 lat prowadzi w takich sondażach.
      • xaveri Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 29.06.10, 21:48
        w którym ZK robiony ten sondaż?
      • raks5 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 29.06.10, 22:18
        no i co tam czytamy...
        "W porównaniu z majem br. poziom zaufania do Komorowskiego spadł o 5 punktów
        procentowych"

        "W porównaniu z majem zaufanie do Pawlaka nie zmieniło się, a do Kaczyńskiego -
        wzrosło o 2 punkty procentowe"

        To teraz zaprzęgnijmy do tego matematykę.
        W maju ufało BK 70% Polaków, w maju już tylko 65%. Oznacza to, że 5/70 (czyli
        7%) osób, które ufały, przestało ufać.
        Kaczyńskiemu ufało 45% a teraz 47%. Czyli z 2/55 (4%) osób, które nie
        deklarowały zaufania, teraz deklaruje.

        Co pokazują te sondaże? Czytelnik Faktu widzi liczby bezwzględne, gdzie lepiej
        wypada Komorowski. Człowiek myślący widzi dynamikę zmian: 7% spadek zaufania do
        Komorowskiego i 4% wzrost do Kaczyńskiego.
        Żeby było łatwiej zrozumieć, porównajmy do gospodarki. Jak się ocenia kondycję?
        Wartością bezwzględną PKB czy dynamiką wzrostu? Polska w 2009 była zieloną wyspą
        w Europie, bo nasza dynamika była dodatnia wobec ujemnych w innych krajach. Ale
        przecież wciąż bezwzględne PKB Polski było znacznie niższe niż pikującej Grecji
        czy Hiszpanii.

        Ergo: dymek1979 - jeśli chcesz używać faktów na swoją korzyść, to je najpierw
        zrozum. Chciałeś, jak mniemam, pokazać, że Komorowski cieszy się wyższym
        zaufaniem niż Kaczyński, a pokazałeś, że ilość osób ufających Komorowskiemu w
        ostatnich tygodniach spada, a Kaczyńskiemu rośnie


        • easy_biala28 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 29.06.10, 23:44
          hmm.. cóż tu się podziało pod moją dłuższą nieobecność...
          Widzę, że raks5 dalej potrafi tylko krytykować każdego.
          Idąc jego tropem:

          raks5 napisał:
          > W maju ufało BK 70% Polaków, w maju już tylko 65%

          maj do maja ?? używaj trochę rozumu..

          raks5 napisał:
          > Co pokazują te sondaże? Czytelnik Faktu widzi liczby bezwzględne,
          gdzie lepiej
          > wypada Komorowski. Człowiek myślący widzi dynamikę zmian

          Twierdzisz, że ludzie czytający Fakt są nie myślący?? jak można tak
          dzielić ludzi?? pamiętasz, że sam się czepiasz tych, którzy dzielą
          ludzi na lepszych i gorszych?


          raks5 napisał:
          > Ergo: dymek1979 - jeśli chcesz używać faktów na swoją korzyść, to
          je najpierw
          > zrozum. Chciałeś, jak mniemam, pokazać, że Komorowski cieszy się
          wyższym
          > zaufaniem niż Kaczyński, a pokazałeś, że ilość osób ufających
          Komorowskiemu
          > w
          > ostatnich tygodniach spada, a Kaczyńskiemu rośnie


          Pomimo, że nastapił 7% spadek zaufania do BK i wzrost zaufania o 4%
          do JK, to nadal utrzymuje się przewaga Bronka nad Jarkiem - wciąż
          większa część społeczeństwa ma większe zaufanie do BK, A TO JEST
          FAKT I TEGO NIE ZMIENISZ!!!

          PS pamiętam, że nie masz ochoty odpisywać na moje posty ;)
          • raks5 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 30.06.10, 08:15
            easy_biala28 napisała:

            > hmm.. cóż tu się podziało pod moją dłuższą nieobecność...
            > Widzę, że raks5 dalej potrafi tylko krytykować każdego.

            pokaż mi jeden post krytykujący kogokolwiek. Odróżnij krytykę osoby,
            od krytyki wpisu czy poglądów. Konkrety.

            raks5 napisał:
            > > W maju ufało BK 70% Polaków, w maju już tylko 65%
            >
            > maj do maja ?? używaj trochę rozumu..

            może Ty użyj rozumu. Po Twojemu napisałbym, że mi się nie ta literka
            nacisnęła na klawiaturze. Ale na szczęście jest odnośnik do artykułu
            i tam jasno widać, że maj do czerwca. Ale zamiast odnieść się od
            liczb, warto się czepić słowa. A tak niedawno sama to krytykowałaś.

            > Twierdzisz, że ludzie czytający Fakt są nie myślący?? jak można
            tak
            > dzielić ludzi?? pamiętasz, że sam się czepiasz tych, którzy dzielą
            > ludzi na lepszych i gorszych?

            Dlaczego wkładasz mi w klawiaturę coś, czego nie napisałem?
            Czytelnicy przysłowiowego Faktu pewnie myślą. Nie ulega wątpliwości
            jednak, że chętniej przyjmują proste dane, nie potrafiąc ich
            analizować. I nie chodzi o Fakt czy Superexpres, tylko o część
            (znaczną) społeczeństwa, która przyjmuje to, co ktoś powie lub
            napisz, bez analizy.
            Pokaż mi miejsce w mojej wypowiedzi, gdzie oceniam, że to
            postępowanie klasyfikuje kogoś do "gorszych".


            > Pomimo, że nastapił 7% spadek zaufania do BK i wzrost zaufania o
            4%
            > do JK, to nadal utrzymuje się przewaga Bronka nad Jarkiem - wciąż
            > większa część społeczeństwa ma większe zaufanie do BK, A TO JEST
            > FAKT I TEGO NIE ZMIENISZ!!!

            To jest fakt i go nie zmienię. A fakt jest taki, że część ludzi,
            którzy ufali Komorowskiemu, przestało mu ufać. Czyli stracił czyjeś
            zaufanie. Kaczyński zyskał. Kogokolwiek to dotyczy, dynamika spadku
            powinna niepokoić.
            Ja przecież nie podważyłem nigdzie przytoczonych danych. Pokazałem
            tylko, że w tych danych widać nie tylko bezwzględne liczby
            Wolisz zarabiać 4500 i mieć podwyżki 4% miesięcznie czy 7000 i
            spadek 7% miesięcznie? Jeden powie tak, drugi inaczej.

            > PS pamiętam, że nie masz ochoty odpisywać na moje posty ;)
            Nie, jeśli dalej zamierzasz manipulować moimi wypowiedziami i szukać
            w nich czegoś, czego nie napisałem.
            • wacek41.2 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 30.06.10, 10:33
              Ktoś kto podpiera się gazetą "Fakty" nie powinien zabierać tu głosu.
            • easy_biala28 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 30.06.10, 20:00
              raks5 napisał:

              > pokaż mi jeden post krytykujący kogokolwiek. Odróżnij krytykę
              osoby,
              > od krytyki wpisu czy poglądów. Konkrety.

              Krytykując czyjeś poglądy krytykujesz tym samym jego osobę.Prawda?

              A czy krytykujesz? To niech wypowie się reszta forumowiczów :)

              Nie chce mi się odpowiedać na każde Twoje słowo. Ogólnie odpowiem,
              że mój post miał pokazać w jaki sposób właśnie Ty innym odpowiadasz.

              > raks5 napisał:
              > Nie, jeśli dalej zamierzasz manipulować moimi wypowiedziami i
              szukać
              > w nich czegoś, czego nie napisałem

              Tak zmanipulowałam w ten sposób jak Ty to robisz. Reszte każdy sobie
              dopowie.

              Odnośnie tematu naszego postu. Mając do wyboru tych dwóch
              kandydatów - ja zagłosuję na BK ponieważ wzbudza we mnie większe
              zaufanie. Jeżeli on zostanie prezydentem są szanse, że w końcu w
              Polsce nastąpią radykalne zmiany, bo prezydent nie będzie odrzucał
              każdej ustawy dla swojego widzimisię. A ja mam nadzieję, że te
              zmiany będą na dobre :)
              pozdrawiam
              • raks5 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 30.06.10, 21:52
                easy_biala28 napisała:
                > Krytykując czyjeś poglądy krytykujesz tym samym jego osobę.Prawda?
                >

                a no właśnie się nie zgodzę. Cały czas mnie uczono, że należy oddzielać osobę od
                problemu.

                > Odnośnie tematu naszego postu. Mając do wyboru tych dwóch
                > kandydatów - ja zagłosuję na BK ponieważ wzbudza we mnie większe
                > zaufanie. Jeżeli on zostanie prezydentem są szanse, że w końcu w
                > Polsce nastąpią radykalne zmiany, bo prezydent nie będzie odrzucał
                > każdej ustawy dla swojego widzimisię. A ja mam nadzieję, że te
                > zmiany będą na dobre :)
                > pozdrawiam

                nareszcie doszliśmy do konsensusu. O to właśnie mi chodziło, czyli o
                przedstawienie własnego zdania w oderwaniu od wycieczek osobistych. I tym razem
                szczerze Cię też pozdrawiam.
                Jeszcze parę dni i doszlibyśmy do miłych politycznych dyskusji :)
                • easy_biala28 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 30.06.10, 22:29
                  raks5 napisał:

                  > Jeszcze parę dni i doszlibyśmy do miłych politycznych dyskusji :)

                  Hehe... niczym dzisiejsza debata? ;) a była powiem że nawet ciekawa.
                  A gdyby kandydaci patrzyli sobie w oczy myślę, że byłoby jeszcze
                  ciekawej (tzn BK próbował nawiązać taki kontakt, ale nie wiem z
                  jakiego powodu oczy JK uciekały w inną stronę).
                  • aka-shakal Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 02.07.10, 19:59
                    Dlatego na II debatę Kaczyński założył okulary ,żeby udawać filozofa.
        • profesor_prawa Re: Do Raksa 30.06.10, 12:16
          Chyba nie przeczytałeś mojego krótkiego wykładu pt: "dlaczego plebs głosuje na Kaczyńskiego?" Tutaj masz link: forum.gazeta.pl/forum/w,262,113219246,113235645,Re_Tak_w_pewnym_sensie_oznacza_wyzszosc_.html
          • przewoz_pw Re: Do Raksa 30.06.10, 20:42
            Tytuł nawiązuje do polityki miłości PO?
            Nie pomogą doktoraty, kiedy człowiek chamowaty, "profesorze prawa".
    • dymek1979 Re: Kompromitacja Kaczyńskiego w debacie ! 30.06.10, 08:38
      Raks stary wybacz ale Twoje porównania są odważę się to napisać że śmieszne. No
      ale cóż niektórym do tej pory ciężko jest wytłumaczyć że to ziemia kręci się
      wokół słońca a nie na odwrót.
      $ lipca pokaże nam wszystkim wynik i tyle.
      Ja wierzę w Bronka i PO, bo wiem że Kaczyński ma maskę na czas kampanii. Jeden
      nic dobrego nie pokazał i drugi też nic dobrego nie pokaże.
      POzdrawiam
    • przewoz_pw Teraz dla odmiany Bronek... 30.06.10, 20:40
      Nie wiem, czy nauczyciele oglądają trwającą debatę. Jak tak, to pewnie niektórzy się śmiali, jak Bronek powiedział o pięknych mplanach podwyżkowych.
      Szkoda, że nie wspomniał, że cudotwórcy nie wypłacą w tym roku wyrównań od poczatku roku nawet, choć miały być wypłacone, a sama podwyżka będzie dużo później niż miała być. By żyło się lepiej? ale głupoty gadać na debacie to można.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka