Nowy Świat a chodników brak

31.03.11, 21:30
może na samej ulicy NŚ są chodniki, nawet ścieżka rowerowa jest, ale już na ul. Żytniej jest z tym problem.

Chodnik urywa się nagle, a dalej jest po drugiej stronie kilka metrów dalej, nawet nie ma przejścia dla pieszych. Jakby to był wielki wydatek zrobić chodnik do Nowego Światu. Przypomnę, że w tym miejscu również Żytnia się zwęża, nie dość, że brak chodnika to jeszcze wąsko. Ciekawe czy ktoś zrobi z tym porządek, czy poczekają jak jakieś małe dziecko wpadnie pod ciężarówkę z budowy wracając np. ze szkoły ??

Dlaczego UM nie działa wyprzedzająco ?? Tylko buduje coś, jak już jest za 5 dwunasta ?? Tak właśnie było z ul. NŚ.

Kawałek chodnika to nie jest duży wydatek, a jeśli przeszkodą jest własność gruntu, do wydaje mi się, ze deweloper nie będzie robił problemu, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i komfort dla mieszkańców jego osiedla (i nie tylko).
    • error_400 Re: Nowy Świat a chodników brak 02.04.11, 17:19
      Na pewno by się przydał.

      A jak się mieszka na Nowym Świecie? Cisza, spokój? Czy jednak mieszkania wynajmują studenci i organizują imprezy? :)
      • efaster Re: Nowy Świat a chodników brak 02.04.11, 18:02
        ale ja nie mieszkam na NŚ :)) (w pobliżu)

        Ja tak społecznie, by żyło się lepiej (wszystkim) hm, czy przypadkiem gdzieś ktoś tego hasła nie użył ?? :))

        A studenci są prawie na każdym osiedlu, zresztą to jedna z domen bycia miastem uniwersyteckim (pomijając jakość tegoż uniwersytetu)

        Ale nawet studentom chodnik tez potrzebny (chodzi o bezpieczeństwo na drodze)
Pełna wersja