Minigolf na Stanicy

06.03.13, 19:11
Posimy was o opinie.Czy minigolf miałby u nas wzięcie?Czy szkoły były by zainteresowane np. grą w minigolfa zamiast wfu?Ewentualnie jakiś inne propozycje?Proszę o opinie, porady,sugestie.Pozdrawiam Darek Patoleta.
    • karolcia_00 Re: Minigolf na Stanicy 06.03.13, 19:32
      Taaaaaaaaaaak! Uwielbiam mini-golfa! jestem za! super pomysł!
    • annabetka Re: Minigolf na Stanicy 06.03.13, 21:11
      Park linowy by się przydał,zarąbista zabawa i dla dorosłych i dla dzieci...lokalizacja na Stanicy super...ale kurcze to jest taka kasa że chyba mało kogo w Siedlcach na taką inwestycję stać :( Byłam na takim zamkniętym...powierzchnia mniej więcej jak plac Stanicy ,ale w Polsce z tego co wiem najpopularniejsze są te w lasach między drzewami.Mini-golf? nie moja bajka,nie widzę tego tym bardziej zamiast zajęć WF-u.
    • bengere Re: Minigolf na Stanicy 07.03.13, 10:53
      Darku, minigolf to super pomysł, ale nie sądzę byś przekonał władze samorządowe do tego, aby dzieciom zastąpić WF u Ciebie. Powodzenia!
      • eastwest24 Re: Minigolf na Stanicy 07.03.13, 12:13
        myśle że w lato dałby rade nad zalewem, osobiscie chetnie bym wpadł pograć.
        • stanicasiedlce Re: Minigolf na Stanicy 28.03.13, 20:27
          Podobno w Siedlcach ktoś próbował" zarazić" mieszkańców golfem.Kilka razy przewineło mi się nazwisko Dąbrowski.Czy może ktoś wie o kogo chodzi?Szukam kontaktu z tym panem.Z góry dzięki za pomoc.
          • pyt33 Re: Minigolf na Stanicy 29.03.13, 11:36
            A jest taki Pan, ma jeszcze pewnie dużo sprzętu, który pozostał (zestawy kijów - sam korzystałem), skontaktować można się w sklepie Auto-Agro na Floriańskiej.
            • eastwest24 Re: Minigolf na Stanicy 04.04.13, 18:14
              kiedys na błoniach pan dabrowski pozwalał wybijac piłeczki na odleglośc, postawił tabliczki odległościowe ale chyba bez wiekszych ekscesow, teraz nie wiem co sie z nim dzieje. wiem ze mieszka na przy ulicy cypriana norwida numer chyba 27 w domu przy ktorym są korty, kiedys u niego pogrywałem.
Pełna wersja