Dodaj do ulubionych

Kolej dużych prędkości w Siedlcach?

25.11.13, 11:10
wyborcza.biz/biznes/1,100896,14799996,Unia_zmienia_polityke_transportowa__W_Polsce_skorzysta.html
Z "Łącząc Europę" może też być dofinansowana dalsza modernizacja linii kolejowej z Terespola przez Warszawę do granicy z Niemcami, a także studia nad uruchomieniem na tej trasie kolei szybkiej prędkości - jako fragmentu takiego połączenia między Berlinem i Moskwą - oraz studia połączenia kolejowego Wrocław - Praga.

Jakoś nie bardzo sobie wyobrażam jak miałaby taka szybka kolej wyglądać na odcinku Siedlce-Warszawa. Pociąg jadący 250 km/h bez żadnego zatrzymywania się do Wschodniej nie jest możliwy. Obecnie jest tak duże obłożenie na torach, że owszem mógłby jechać, ale w jakimś momencie musiałby zwalniać i wlec się za osobowym.

Chyba bez dobudowania trzeciego toru nie ma w ogóle co myśleć o takiej możliwości.
Pocieszające jest to, że perspektywa budżetowa niedaleka, bo do 2020 roku.
Obserwuj wątek
    • the_1piotr Re: o mamy plany 25.11.13, 13:20
      do tego szumne....

      to jak z tą przeprawą kilinskiego-skladowa , dumnie brzmi podobno 20mln bedzie kosztowac

      tylko czy aby na pewno powstanie?/ bo najpierw gmina musi dolożyc szpitalowi na poniatowskiego 9mlim złotych
      www.spin.siedlce.pl/2013/11/24/szpital-wojewodzki-powalczy-o-pieniadze-grupowo/
      po zatym miasto ma spore zadłużenie wobec właśnych przychodów , z publikacji wybrczej oscyluje ok 69%
      do tego znika nam kolejny duzy platnik podatków do gminy - mostostal pewnie będą mu umarzac skladki

      do tego urzad marszałkowski pana struzika ma długi i bankrutuje , więc nie będzie skąd pożyczyć

      a my mazymy o szybkiej koleji ?? chyba że gasprom nam dołoży, bo ma powstać kolej paryz-berlin-moskwa-pekin
      ale na razie to oni mają tanie przeloty do europy więc nie wiem czy to priorytet dla nich
      znowu chiny by się dołożyły ale raczej do linii typu cargo tylko dla samych pociągów z kontenerami

      ostatnio czytałem artykuł że płatne autostrady w polsce są nie lubiane i ludzie je onijają nie chcą płacić opublikowano statystyki i nie przynoszą zapowiadanych dochodów

      i sobie tak mysle o szybkiej kolei, bo pewnie podniosą ceny biletów czy ktoś dojezdzając do warszawy i zarabiając 1500zł będzie jesdził szybka?? czy moze poszuka do samochodu 4 osób jadacych w tym samym kierunku ,
      kolej szybka poniesie fiasko z wielkim hukiem, bo będzie za szybka i za droga i .....trzeba będzie do niej doplacać tak jak się to robi w mpk do linii zamiejskich (ostatnio czytałem ze siedlce chcą zwrotu doplat)
      ... czyli wszystko po polsku :)
      • mpppm Re: o mamy plany 25.11.13, 13:34
        > bo najpierw gmina musi dolożyc szpitalowi na poniatowskiego 9mlim złotych

        > do tego urzad marszałkowski pana struzika ma długi i bankrutuje , więc nie będzie skąd pożyczyć (niby Siedlcom)

        Dobre, dobre. Informacje z pierwszej ręki?
        • the_1piotr Re: mpk siedleckie czy... 25.11.13, 13:59
          mpk czy zwrot doplat miastu nie zachwieje spółką ?? spin pisał że to spora suma

          czy miasto po koleżensku umoży te kwote , bo to by siedleckiego przewoznika doprowadziło do upadku ale miasto skąd wezmie bo tez potrzebuje

          forum inwestorow......trzeba znależc naiwnych by wyłożyli pieniadze, ktoś musi podzyrować bankrutowi siedleckiemu, bo nie dałby rady

          • the_1piotr Re: a akcja zima..... 25.11.13, 14:43
            koszt akcji zima to kilka milonów,
            mozna oszczędzać tak jak w poprzednich latach ze pługi jezadzą podniesione o 8 cm nad jezdnią ale to pozorne oszczędności (ciekawe do czyich baków trafiło to paliwo)

            panowie radni rozkrecili się nam z wydatkami , a jeszcze więcej przed nimi na bieżace utrzymanie stanu miasta

            może czas przychamowac....i przestać marzyć
      • przyjemny_gosc Re: o mamy plany 25.11.13, 19:26
        Problemy finansowe miasta nie mają nic wspólnego z koleją dużych prędkości jaka miałaby powstać na linii siedleckiej. Zwyczajnie jest to ponad możliwościami każdego miasta w Polsce. Decyzje będą zapadały na szczeblu krajowym i ewentualnie dobre lobby mogłoby pomóc przepchnąć taki projekt.
        Jak każdy projekt europejski byłby w ok. 80% finansowany z budżetu UE, który na koleje jest ogromny. W części tylko finansowany byłby z budżetu państwa.

        Oczywiście zgadzam się z wątpliwościami co do kosztów utrzymania takiej kolei. Aczkolwiek należy mieć nadzieję, że byleby zbudowali, a dopiero potem będziemy się martwili.
        • the_1piotr Re: o mamy plany 30.11.13, 13:05
          cytat : Oczywiście zgadzam się z wątpliwościami co do kosztów utrzymania takiej kolei.
          > Aczkolwiek należy mieć nadzieję, że byleby zbudowali, a dopiero potem będziemy
          > się martwili.
          ,
          mysle ze to blad mysleniowy który doprowadza ten kraj do ruiny -zacznijmy a pózniej sie zobaczy

          otóż wiekszośćinwestycji pada na tym ..sie zobaczy


          planujac inestycje trzeba przemyslec finansowanie budowy owszem ale wazniejsze jest zaplanowanie pózniejszego jej finansowego funkcjonowania i konserwacji zeby nie przynosila strat

          jesli jest co robione to ma spełniac wazną funkcję a jesli w analizie wychodzi ze sie nie zwróci to nie zaczynać bo skutek szybkiej koleji bedzie nastepujacy , pkp bedzie zebrac o dotacje na przejazdy od gmin wiec przyniesie straty ..bedzie droga zabawką niepotrzebną
    • n_l Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 29.11.13, 17:51
      KDP i KDP...
      W Polsce nie brakuje KDP, w Polsce brakuje kolei.
      Zwykłych dla zwykłych podróżnych.
      Kiedyś nikt nie marzył o KDP a przy trakcji parowej
      pociąg z Krakowa Głównego do Warszawy Głównej
      wyjeżdżający o 15:48 u celu był o 20:10 i podróż trwała
      4h22min.
      Teraz TLK Kinga wyrusza o 14:38 w Wawie jest o 19:45,
      podróż trwa 5h07min.
      To kiedyś to było latem 1939 roku.
      jak ktoś ma ochotę pogrzebać to stare SRJP można znaleźć tu:
      www.wmtmk.pl/forum/viewforum.php?f=21
      • jm_1964 Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 30.11.13, 03:04
        Porównanie z TLK jest krzywdzące - to nie ta sama klasa pociągu. Ten ekspres był przed wojną najszybszy na PKP i potrzebował na tę trasę 4h22min, dzisiaj najszybszy pociąg pokonuje te relację w 2 godz. 56 min. - a więc postęp jest i to znaczny. Nie znam tego rozkładu ale ten pociąg to była taka "popisówa", prowadziła go najszybsza na PKP lokomotywa Pm 36-1 z prędkością eksploatacyjną rzędu o ile pamiętam odcinkami nawet 115 km/h (zdaje się, że specjalnie miała dość krótki skład, żeby udało się tak szybko pojechać), z pewnością miłośnicy kolei wiedzą takie rzeczy znacznie dokładniej. Cały ruch ustawiało się pod taki ekspres, żeby maszynista na całej trasie nie musiał przymykać przepustnicy, stąd wyniki. Należy jeszcze dodać, że w 1939 jeździliśmy przez Warkę, Radom, Skarżysko-Kamienną, Kielce, Sędziszów i Kozłów, a nie - jak dziś - przez CMK, której wtedy zwyczajnie jeszcze nie było. Linia nr 8, o której mówimy, ma niecałe 320 km, więc średnia prędkość eksploatacyjna wynosiła ok. 73 km/h. Dziś teoretycznie dałoby się nią pojechać 96,2km\h, ta linia jednak od lat nie ma takiego znaczenia jak wtedy, ponieważ w latach 70-tych wybudowano CMK, po której od tamtych lat jeżdżą ekspresy.
        Generalnie - nie jest z tymi kolejami tak tragicznie, wiele szlaków zostało zmodernizowanych lub jest w trakcie. Polska to mały kraj i koleje dużych prędkości to przerost formy nad treścią. Wystarczy zakończyć modernizację głównych szlaków do prędkości 160 km/h, żeby trasę Warszawa-Wrocław przejeżdżać w 3 - 3,5 godziny. Dystanse do większości dużych miast są podobne. Znaczne zwiększanie prędkości na tak krótkich odcinkach jest nieekonomiczne - nakłady się mnożą, a czasu jazdy ubywa bardzo powoli. Co innego, jeśli odcinek należy do dłuższego, europejskiego systemu i jeszcze Europa płaci :)
        • n_l Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 30.11.13, 10:58
          > Ten ekspres był przed wojną najszybszy na PKP
          no to po wojnie- 1979/80
          Wawa - Kraków
          15:16-20:25 czas podróży 5h09min
          16:44-21:15 czas 4h31min
          20:04-01:14 czas 5h10min
          przez Radom, Skarżysko Kam.
          bez rewelacji ale i bez Epok czy Husarzy śmigających 160

          > Porównanie z TLK jest krzywdzące - to nie ta sama klasa pociągu
          O.K. to porównajmy cos z naszego podwórka
          SRJP 1979/80
          Siedlce-Warszawa Wschodnia
          15:33-17:18
          16:21-18:38
          17:23-19:08
          przed moderną do 160, kiblami albo EW55
          bez komentarza....

          > Generalnie - nie jest z tymi kolejami tak tragicznie, wiele szlaków zostało
          > zmodernizowanych lub jest w trakcie
          Jest fatalnie, polikwidowane linie, niedługo zamknięcie
          kolejnych 2000km torów w tym Siedlce-Sokołów
          (a były też zakusy na Siedlce-Czeremcha)
          likwidacja połczeń ( w nowym rozkładzie znika np. Wawa-Siedlce po 23),
          na zmodernizowanej 108 z Sanoka do Rzeszowa kursuje
          jedna para pociągów... (ani do szkoły, ani co pracy... )
          Jest dobrze...

          > Polska to mały kraj i koleje dużych prędkości
          > to przerost formy nad treścią
          Z tym zgadzam się całkowicie.

          P.S.
          > dzisiaj najszybszy pociąg pokonuje te relację w 2 godz. 56 min.
          a Pendolino za grube miliardy skróci ten czas o ile minut
          10? 20?
          wyznawcy KDP niech wezmą to pod uwagę ;-)
          • jm_1964 Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 01.12.13, 02:12
            n_l napisał:

            > > Ten ekspres był przed wojną najszybszy na PKP
            > no to po wojnie- 1979/80
            > Wawa - Kraków
            > 15:16-20:25 czas podróży 5h09min
            > 16:44-21:15 czas 4h31min
            > 20:04-01:14 czas 5h10min
            > przez Radom, Skarżysko Kam.
            > bez rewelacji ale i bez Epok czy Husarzy śmigających 160

            Znów niesprawiedliwie :) faktycznie w SRJP 79/80 jeździliśmy dłużej niż w '39 ale żeby ta analiza była rzetelna trzeba zerknąć nieco szerzej. Gospodarka socjalistyczna w szeregu swych licznych przewag miała i tę, że kilkakrotnie od 1939 zwiększyła przewozy, nie zwiększając - poza nielicznymi wyjątkami - długości linii i tnąc do maksimum koszty utrzymania, to znaczy, że linie kolejowe eksploatowano dużo intensywniej, a właściwie - rabunkowo. Akurat 79/80 to dokładnie rok przesilenia - największe z możliwych przewozy 482 mln. ton (wobec dzisiejszych 230 i 236 w 1955) i autentycznie rozłażąca się pod kołami infrastruktura.
            Rozkład i tak jest niezły ;) pamiętajmy, że to czas słynnych spóźnień po 720 min., które mogą zresztą ulec zmianie i piosenki "Wars wita!"
            >
            > > Porównanie z TLK jest krzywdzące - to nie ta sama klasa pociągu
            > O.K. to porównajmy cos z naszego podwórka
            > SRJP 1979/80
            > Siedlce-Warszawa Wschodnia
            > 15:33-17:18
            > 16:21-18:38
            > 17:23-19:08
            > przed moderną do 160, kiblami albo EW55
            > bez komentarza....

            Bez. EW55 dzisiaj jeżdżą dokładnie 1:38 a Stadlery - 1:27 Różnica wynika także z prędkości na szlaku ale głównie z przyspieszeń. Największy wpływ na czas przejazdu ma tu ilość przystanków, żadna modernizacja nie pomoże.

            > > Generalnie - nie jest z tymi kolejami tak tragicznie, wiele szlaków zosta
            > ło
            > > zmodernizowanych lub jest w trakcie
            > Jest fatalnie, polikwidowane linie, niedługo zamknięcie
            > kolejnych 2000km torów w tym Siedlce-Sokołów
            > (a były też zakusy na Siedlce-Czeremcha)
            > likwidacja połczeń ( w nowym rozkładzie znika np. Wawa-Siedlce po 23),
            > na zmodernizowanej 108 z Sanoka do Rzeszowa kursuje
            > jedna para pociągów... (ani do szkoły, ani co pracy... )
            > Jest dobrze...

            Kolej nie jest po to, żeby ładnie wyglądała, miała dużo linii i połączeń, tylko jak wszystko, żeby zarabiała pieniądze. Linia do Sokołowa nie zarabia jak wiele innych. Na początku bardzo walczył Kosów Lacki, żeby do świeżo odnowionego bytu miejskiego nie likwidować kolei. No ale jakoś oba byty gospodarcze - i Zakrzewscy i mleczarnia - nie dali się namówić na usługi kolei :( Obecnie to samo jest z Sokołowem - samorząd walczy ale nie ma z czego linii dotować - a kolej traci. Gdyby to była Twoja firma - dokładałbyś na prośbę (nawet na blankiecie ozdobnym) Sokołowian?

            • n_l Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 11:23
              > Znów niesprawiedliwie :)
              A co ma być sprawiedliwie?
              Chcesz udowodnic że po trzydziestu latach gospodarki rynkowej,
              po latach rozwoju techniki (tabor, automatyka,...)
              i remontach, czas przejazdu uległ znacznemu skróceniu?
              Nie, nie uległ, i ani ty ani ja tego nie udowodnimy.

              > pamiętajmy, że to czas słynnych spóźnień po 720 min
              Demagogia, nic się nie zmieniło.
              Rok temu, w listopadzie z wawy do Cegłowa jechałem
              6 godzin, ( w Siedlcach pociąg, jeśli dobrze pamiętam
              był po kolejnych 6 godzinach) dzisiaj spóźnienia są również codziennością.
              Może nie są tak spektakularne jak podane ale przy codziennych dojazdach
              do i z pracy, spóźnienia 2-3, 5-10min albo pół godziny,
              są ... irytujace.

              Tu masz monitoring niektórych PR`ów.
              kursowania.przewozyregionalne.pl/
              W chwili gdy piszę ten post, na 47 pociągów, 13 ma opóźnienia
              A przypomnę że są to pociąggi którymi ludzie jadą do pracy i szkoły.
              Nie dlatego że chcą tylko dlatego że muszą.

              > EW55 dzisiaj jeżdżą dokładnie 1:38
              EW55 dzisiaj nie jeżdżą. Jeżdżą EN57.
              Wiele z nich kosztownie zmodernizowanych do standardu AKM,AKL,...
              Niech ten posłuży za przykład jak nowoczesne są to pojazdy
              rail.phototrans.eu/15,10910,650.html
              W latach 60 z Polski do Jugosławii, potem Słowenia i Chorwacja,
              (niektóre jeszcze Włochy) do służby w Polsce

              > Największy wpływ na czas przejazdu ma tu ilość przystanków,
              > żadna modernizacja nie pomoże.
              A ile, na trasie do Warszawy, tych przystanków przybyło?
              Ja wiem o 3 po ostatnim remoncie.

              > Kolej nie jest po to, żeby ładnie wyglądała, miała dużo linii i połączeń, tylko
              > jak wszystko, żeby zarabiała pieniądze.
              Kolej to nie służba zdrowia.
              Oprócz zarabiania pieniedzy ma jeszcze do spełnienia
              funkcje społeczne.
              PKP Cargo, IC i LHS zaarabiają ale PR`y i wszystkie samorządowe
              (KM`y, KS`y, ... ) są dotowane.
              I mają zapewnić ludziom dojazd, w godziwych warunkach, do pracy i szkoły.
              Powiedz że jest dobrze, ze będą KDP wszystkim oczekującym w Kotuniu
              (zamknięty budynek dworca) na spóźniony pociąg.
              Inny, którym zamknięto dworce, też powiedz.
              Powiedz to wsiadadającym w Cegłowie którzy do wawy muszą stać.
              Powiedz to mieszkańcom Stoczka Łukowskiego którym całkowicie zlikwidowano
              pociagi osobowe.

              > Gdyby to była Twoja firma - dokładałbyś na prośbę (nawet na blankiecie
              > ozdobnym) Sokołowian?
              Nawet bez ozdobnego- tak (bo mam dotacje, nawet prywatna Arriva).
              Bo dzięki temu ułatwiłbym wielu ludziom codzienne życie,
              zmniejszyłbym ruch samochodów na drogach co w wymierny
              sposób przyczynia się do zmniejszenia liczby wypadków, etc., etc.
            • n_l Czas opóźnień nie minął 02.12.13, 12:05
              > pamiętajmy, że to czas słynnych spóźnień po 720 min.,
              > które mogą zresztą ulec zmianie i piosenki "Wars wita!"
              rail.phototrans.eu/14,82691,0,PaFaWag_4E_.html
              rail.phototrans.eu/14,82756,0,FabLok_6D_.html
              rail.phototrans.eu/14,85106,0,Stadler_ETR150_.html
              rail.phototrans.eu/14,81479,0,FabLok_101D_.html
              rail.phototrans.eu/14,81567,0,PaFaWag_4E_.html
              rail.phototrans.eu/14,82431,0,HCP_301D_.html...
          • one.tres Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 01.12.13, 20:55
            Witam,
            odnośnie tych czasów przejazdu ... w 1959 r. motorowy poc. ekspresowy "Berolina" Berlin -Brześć :
            WWO 14:04- Siedlce 15:06 . Czyli czas 1h 02min został osiągniety 54 lata temu ...

            Ale coś bardziej aktualnego : w związku z modernizacją linii kolejowej E-20 oraz m.in. stacji Siedlce planowane są zamknięcia torów na odcinku Siedlce-Kotuń z wprowadzeniem w tym czasie ruchu jednotorowego dwukierunkowego po torze czynnym .Każdy tor na okres kilku m-cy.
            Źródło (lp.51 oraz 52) : www.plk-sa.pl/fileadmin/Oferta/Regulamin_2013_2014/P_13-14_Z_5_w.00.pdf
            Na daty proponowane nalezy patrzeć z delikatnym hmmmm opóźnieniem -ale jak prace torowe ruszą pełną parą zapewne wczesna wiosną to zapewne będzie sie działo .
            Pozdr
            • jm_1964 Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 02:42
              > odnośnie tych czasów przejazdu ... w 1959 r. motorowy poc. ekspresowy "Berolina
              > " Berlin -Brześć :
              > WWO 14:04- Siedlce 15:06 . Czyli czas 1h 02min został osiągniety 54 lata temu
              > ...

              Na prawdę ekscytacja zbędna :) ta linia przed obecną przebudową była projektowana na 120 km/h. Kolej od przedwojny miała pojazdy trakcyjne osiągające taka prędkość, więc zważywszy konieczne zwolnienia na szlaku (stacje, rozjazdy itp.) przejazd tego dystansu (ok. 88 km) w czasie ok. godziny był od dawna możliwy i co jakiś czas w rozkładach się pojawiał. Zależało to głównie od dostępności w danym rozkładzie szybkich lokomotyw i koncepcji prowadzenia ruchu (bez zatrzymywania, zatrzymujemy się tylko w Mińsku czy np. także w Mrozach i na jak długo) Szlak w najlepszym stanie był tuż po wojnie po przekuciu na normalny rozstaw, a potem podlegał zużyciu, co skutkowało m.in. coraz większymi ograniczeniami prędkości, szczególnie na obszarze węzła warszawskiego. W latach 70-tych podjęto modernizację odcinka Mińsk - Siedlce, związaną z elektryfikacją i na krótki czas szlak znów był w niezłym stanie.
              Dzisiaj, po unijnej modernizacji, najszybszy pociąg pokonuje tę trasę w 0:55 z dwoma przystankami. Bez nich byłoby ok. 0:45. A Pendolino mógłby zejść na jakieś 0,35 czyli byłoby to najdroższe 10 minut na świecie :)
              • one.tres Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 06:05
                jm_1964 napisał(a):

                > Na prawdę ekscytacja zbędna :)
                > Dzisiaj, po unijnej modernizacji, najszybszy pociąg pokonuje tę trasę w 0:55 z
                > dwoma przystankami. Bez nich byłoby ok. 0:45. A Pendolino mógłby zejść na jakie
                > ś 0,35 czyli byłoby to najdroższe 10 minut na świecie :)

                Nie nazwałbym tego ekscytacją lecz raczej faktami. Jeśli jedna z głównych linii kolejowych w Polsce na tyle zmieniła się(lub nie:-) w ciągu półwiecza to jest to żenujące. I nie mówię tu o wprowadzaniu "Galaktycznego Dziobaka" -ale o tym, że tej linii (odcinek Siedlce-WWO) nalezy zapewnić lepszą przepustowość poprzez dobudowanie od Rembertowa jak najdalej (Sulejówek ?) torów podmiejskich. Bo nawet skład z Husarzem zacznie się wlec za MMz za osobówką i tyle w temacie. A dla Pseudolino na "naszej" linii nie ma ani odpowiedniego systemu srk ani odpowiednio wydolnego zasialania . No i najważniejsze - to nie jest prestiżowy dla PIC-u kierunek . Już szybciej Koleje Rosyjskie dogadają się z DB i wprowadzą jakiś skład typu Talgo:-) niźli władcy koleii się ogarną .
                Pozdr
              • n_l Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 11:42
                > Kolej od przedwojny miała pojazdy trakcyjne osiągające taka prędkość
                wszystkich nie chciało mi się sprawdzać
                EP01- 100km/h
                EL200- 100Km/h
                Pu29-110km/h
                Pm36 ale jak sam pisałeś na trasie do Krakowa ;-)
                No i słynna Luxtorpeda (tylko z Fabloku-115km/h)
                dużo tego nie było ;-)
                > Szlak w najlepszym stanie był tuż po wojnie po przekuciu na normalny rozstaw.
                Możesz podać źródło?
                Wg moich informacji na normalny roztaw szlak przekuto podczas I WŚ.
                • krzycho1252 Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 12:16
                  > Możesz podać źródło?
                  > Wg moich informacji na normalny roztaw szlak przekuto podczas I WŚ.

                  W czasie ii wojny i po wojnie też podaje uhonorowany Nagrodą Benedektowicza
                  mazowsze.hist.pl/33/Szkice_Podlaskie/698/2000/24585/
                  • krzycho1252 Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 12:22
                    Benedyktowicza, przepraszam
                  • n_l Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 12:28
                    Dzięki.
                    Ciekawe opracowanie, warte zapisania.
                    • krzycho1252 Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 18:51
                      Z podanego linka
                      "W 1945 r. na wschód od Wisły zdemontowano drugi tor
                      na liniach: Platerów - Czeremcha (45,7 km)88, Czeremcha - Siemianówka - granica
                      z ZSRR (64,0 km), Siedlce - Sokołów Podl.- Małkinia (66,5 km)89, Ostrołęka -
                      Małkinia (54,1 km), Lublin - Parczew - Łuków (110,5 km)90. To powodowało, że
                      jeszcze wiele lat po wojnie PKP zmuszone były odbudowywać zdemontowane
                      drugie tory, niektórych nie odbudowano do dziś."
                      Trzeba dodać, że dziś rozbiera się i ten ostatni tor.
                      • jm_1964 Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 02.12.13, 20:04
                        Jeszcze raz - o kolei - po kolei :)
                        Już przed wojną rekordowy pociąg pokonywał trasę W-wa wsch. - Siedlce w czasie 1:05. Była to impreza propagandowa, podobnie jak Lux Torpeda do Zakopanego i Piękna Helena do Krakowa.
                        Po wojnie w latach 50-tych osiągnięto mniej więcej wydolność i zdolności przewozowe z 1939, także pociąg Siedlce - Warszawa Wsch. osiągnął (przynajmniej w rozkładzie) podobny czas.
                        Dla tych którzy nie pamiętają: Polska w okresie międzywojennym chętnie popisywała się swoimi osiągnięciami tak wewnątrz jak i na zewnątrz - posunięcie propagandowe, jak najbardziej zrozumiałe i słuszne. Polska powojenna była z definicji "lepsza" jako ustrój sprawiedliwości społecznej - zależało jej na jak najszybszym dorównaniu swojej sanacyjnej poprzedniczce. O dziwo - także w prędkości z Warszawy do Siedlec. No i po 15 latach odbudowy - dorównała :) Koniec lat sześćdziesiątych - to czas, który ekonomicznie Gomółce "ściągnął gacie" - polityka rozwoju bez inwestowania w infrastrukturę odbiła się czkawką - głównie na kolei. Czasy Gierka - to już katastrofa. Bezhołowie gospodarcze połączone z "przyspieszeniem gospodarczym" powodujące lawinowy wzrost "transportochłonności" gospodarki spowodowało dosłowne rozjeżdżanie się torów pod pociągami, nie w przenośni tylko w praktyce. Żadne dane z rozkładów jazdy nie są miarodajne, bo nic zgodnie z rozkładem nie jeździło. A te czasy już pamiętam. Linie były w ciągłych naprawach i przebudowach. Łatano w jednym miejscu a rozpadało się w drugim, do tego awaryjność wyeksploatowanego do granic możliwości taboru przekraczała wszelkie dzisiejsze wyobrażenia na ten temat. Dlatego trudno mówić, o ile późny socjalizm wyprzedził przedwojenny kapitalizm - mnie się wydaje, że ogólnie - nie bardzo. Ale - są różne spojrzenia na ten temat - i różne metodologie. No i na to nakłada się nam przemiana ustrojowa 1989. Dodajmy jeszcze 10 lecie solidarności, które w kontekście gospodarczym było dalszym okresem gospodarki ręcznie sterowanej - choć z racji kryzysu przewozy znacznie spadły, to i nakłady - również. I w to wszystko wszedł kapitalizm. Kolej w ciągu kilku miesięcy straciła rynek wewnętrzny i bardzo szybko rynek przewozów w ramach RWPG, z racji demontażu ościennych gospodarek sterowanych.
                        Kolej nie zbankrutowała, ponieważ ustawa o przedsiębiorstwach zawierała słynny zapis, że "bankructwo nie dotyczy kolei". Kolejne rządy zamiast szybko dokonac koniecznych cięć i PKP zrestrukturyzować wolały zamiatać problem pod dywan i czekać, że może samo przejdzie, przynajmniej na kolejną ekipę :)
                        I to się działo praktycznie do wejścia pieniędzy unijnych.
                        A teraz chyba po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat są pieniądze na inwestycje i są - lepsze bądź gorsze - koncepcje z lepszym lub gorszym skutkiem wcielane w życie.
                        Koncepcja "kolei społecznej" jest jak najbardziej słuszna ale przedwczesna, ponieważ od wielu lat włodarze kolei próbują ją wyprowadzić z socjalizmu w kapitalizm - z umiarkowanym skutkiem i wieloma poślizgami na śliskiej posadzce :) Wymaganie od decydentów kolejowych patrzenia naszymi oczami to barbarzyństwo :) Do takiego kompleksowego spojrzenia potrzebne jest też kompleksowe podejście do zarządzania koleją - ma ktoś pomysła, jak to zrealizować w obecnych strukturach władzy?
                        Pozdrawiam
                        • n_l Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 03.12.13, 06:53
                          Wywód słuszny i ciekawy ale...
                          drobnymi, nieistotnymi zresztą, nieścisłościami.
                          Po pierwsze- Luxtorpeda był anie tylko propagandowym "zagraniem",
                          była też słuszną koncepcją dowożenia ludzi do serca Tatr
                          (spróbuj dojechać teraz).
                          Po drugie- "Piękna Helena" to nazwa własna, nadana już po wojnie,
                          drugiemu z krótkiej (dwa egzemplarze), niudanej serii parowozów.

                          A teraz do rzeczy:
                          > Żadne dane z rozkładów jazdy nie są miarodajne, bo nic zgodnie
                          > z rozkładem nie jeździło. A te czasy już pamiętam. Linie były w ciągłych napra
                          > wach i przebudowach.
                          Mamy całkiem różne wspomnienia.
                          W moich rodzinnych stronach do stolicy województwa
                          dojeżdżało się bez problemu i bez spóźnień.
                          Do stolicy zresztą też.

                          > Koncepcja "kolei społecznej" jest jak najbardziej słuszna ale przedwczesna, pon
                          > ieważ od wielu lat włodarze kolei próbują ją wyprowadzić z socjalizmu w kapital
                          > izm - z umiarkowanym skutkiem i wieloma poślizgami na śliskiej posadzce :)
                          Powiedziałbym że bez koncepcji i z kiepskim, nie umiarkowanym, skutkiem.
                          Czego najlepszym dowodem jest koncepcja KDP.
                          A mozna wzorować się na krajach gdzie KDP
                          działają z dobrym skutkiem.
                          Ale osiągnięto to poprzez dobre zorganizowanie sieci połaczeń
                          lokalnych umozliwiających wygodny dojazd do stacji KDP.
                          Sieć połączeń plus dobrze zgrane rozkłady jazdy.
                          U nas niestety decydenci zabierają się do tego
                          od analnej strony.
                          Najpierw, likwidując połączenia lokalne (koszty) chce
                          się stworzyć KDP, potem będą optymalizacje (czytaj cięcia).
                          Tylko ze sytuacja będzie podobna do tej jaka jest obecnie.
                          Liczba pasażerów w pociągach dalekobieżnych spada bo nie mają
                          czym dojechać do dużych ośrodków- Lublina, Poznania, Olsztyna,...
                          Tak samo Pierdolino będą woziły powietrze.
                          Prawda brutalna ale prosta.
                          • jm_1964 Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 03.12.13, 12:18
                            n_l napisał:

                            > Wywód słuszny i ciekawy ale...
                            > drobnymi, nieistotnymi zresztą, nieścisłościami.
                            > Po pierwsze- Luxtorpeda był anie tylko propagandowym "zagraniem",
                            > była też słuszną koncepcją dowożenia ludzi do serca Tatr
                            > (spróbuj dojechać teraz).

                            To raczej skrót myślowy, za który przepraszam :) Człowiek ze mnie mało wprawny w przelewaniu myśli na papier. Oczywiście, że Luxtorpedę zakupiono nie dla propagandy tylko w celu usprawnienia komunikacji, zresztą na jej podstawie zbudowano już w kraju chyba 5 kopii (zresztą lepszych od oryginału), a w ślad za jej sukcesem - kolejnych kilkanaście podobnych wagonów, już zmienionej, krajowej konstrukcji i prędkościach w ostatniej wersji nawet 140 km/h. "Luxtorpedy" wykonywały w drugiej połowie lat 30-tych obsługę luksusowych połączeń pomiędzy głównymi miastami Polski. Nie wprowadzono ich zatem, żeby się nimi chwalić, natomiast chętnie Luxtorpedą się chwalono. I słusznie :)
                            Aspekt propagandowy - nie wiem, czy zamierzony - był także taki, że w przeciwieństwie do np. Niemiec pociągi te miały tylko miejsca I klasy, więc wszelkie krajowe i międzynarodowe persony udające się do górskich kurortów np. z Warszawy zażywały najprzód podróży najszybszym ekspresem parowym, a potem - supernowoczesnym wagonem motorowym do Krynicy czy Zakopanego.
                            Warto jeszcze zwrócić uwagę, że był to czas, w którym wagony motorowe były bardzo na fali jako autentyczny symbol nowoczesności. I faktycznie tak było - relatywnie lekkie i nowoczesne silniki diesla i benzynowe zapewniały tym konstrukcjom doskonałe przyspieszenia i komfort jazdy. Niemcy uruchomili za pomocą specjalnie zbudowanych 4 wagonowych zestawów motorowych najszybsze swoje połączenia nazywane "Latającymi". Fliegender Oberschlesier kursujący do 1939 np. do dziś ma rekord prędkości na trasie Berlin - Śląsk i to o chyba 2 godziny lepszy niż obecny czas przejazdu :)

                            > Po drugie- "Piękna Helena" to nazwa własna, nadana już po wojnie,

                            a tego nie wiedziałem - myślałem, że nazwa powstała w związku z Wystawą Paryską.

                            > drugiemu z krótkiej (dwa egzemplarze), niudanej serii parowozów.

                            Nieudanej? Parowóz ten przysporzył Polsce autentycznej chwały otrzymując Grand Prix Wystawy Paryskiej w 1937 roku, jak wiemy ten nagrodzony egzemplarz został wg. jednych źródeł pocięty w Niemczech, były tez pogłoski,że dokonał żywota jako sowiecki "trofiej" na szerokim torze. Pm 36-2 jest w służbie do dzisiaj w Parowozowni Wolsztyn. Jedyne, co mu zarzucano, to zbyt duży nacisk osi na szyny jednak nie słyszałem o jakichś problemach stąd wynikłych? Mało tego - w latach 50-tych przeżył współzawodnictwo pracy dołączając do elitarnej grupy "pięćsetników" czyli parowozów robiących w czasie doby mordercze przebiegi powyżej 500 km. Zresztą w sprawie idiotyzmów tych współzawodnictw między wierszami najwięcej powiedział Munk w "Człowieku na torze".

                            >
                            > A teraz do rzeczy:
                            > > Żadne dane z rozkładów jazdy nie są miarodajne, bo nic zgodnie
                            > > z rozkładem nie jeździło. A te czasy już pamiętam. Linie były w ciągłych
                            > napra
                            > > wach i przebudowach.
                            > Mamy całkiem różne wspomnienia.

                            Tak. Moje były takie, że Tatuś był wtedy kolejarzem, a ja byłem w tym wieku, że starałem się prześcignąć Tatę w wiedzy o jego pracy - coś niecoś pamiętam i to także z biurek dyspozytorów, komisji wypadkowych i rozmaitych "nieznanych historii" - czasem bardzo ciekawych :)
                            Ale jedno jest pewne - punktualna wtedy polska kolej nie była - a na terenie CDOKP nawet z całą pewnością :)





                            • n_l Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 05.12.13, 12:19
                              > Nieudanej? Parowóz ten przysporzył Polsce autentycznej chwały otrzymując Grand
                              > Prix Wystawy Paryskiej w 1937 roku
                              Nie będę wstawiał (sprzecznych) informacji z netu,
                              książka na podstawie której poddałem w wątpliwość cechy tej lokomotywy,
                              albo została gdzieś skutecznie zachomikowana,
                              albo zmieniła właściciela, więc na razie zostańmy
                              przy pozytywnej wersji że została nagrodzona medalem :-)

                              > coś niecoś pamiętam i to
                              > także z biurek dyspozytorów, komisji wypadkowych i rozmaitych "nieznanych
                              > historii" - czasem bardzo ciekawych :)
                              a może spiszesz te wspomienia?
                              a w wolnej chwili warto przeczytać
                              web.archive.org/web/20080213062929/www.maszynista.cal.pl/czytaj_pl.html
      • the_1piotr Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 01.12.13, 03:31
        cytat : Oczywiście zgadzam się z wątpliwościami co do kosztów utrzymania takiej kolei.
        > Aczkolwiek należy mieć nadzieję, że byleby zbudowali, a dopiero potem będziemy
        > się martwili.
        ,
        mysle ze to blad mysleniowy który doprowadza ten kraj do ruiny -zacznijmy a pózniej sie zobaczy

        otóż wiekszośćinwestycji pada na tym ..sie zobaczy


        planujac inestycje trzeba przemyslec finansowanie budowy owszem ale wazniejsze jest zaplanowanie pózniejszego jej finansowego funkcjonowania i konserwacji zeby nie przynosila strat

        jesli jest co robione to ma spełniac wazną funkcję a jesli w analizie wychodzi ze sie nie zwróci to nie zaczynać bo skutek szybkiej koleji bedzie nastepujacy , pkp bedzie zebrac o dotacje na przejazdy od gmin wiec przyniesie straty ..bedzie droga zabawką niepotrzebną
    • n_l Kolej- stare zdjęcia, również Siedlce 10.01.14, 10:17
      nie zakładam nowego wątku, pierwsze z serii
      www.flickr.com/photos/52467480@N08/7922532824/in/faves-26691924@N00/
      dzięki Janusz :-)
      • vader2010 a moze znajdziecie gdzies też fotkę tego 24.02.14, 15:36
        parowozu co stał kiedyś w Siedlcach przed żółtą hala? I info co się z nim stało?
        • mpppm Re: a moze znajdziecie gdzies też fotkę tego 24.02.14, 15:52
          Zdjęcie gdzieś jest. Parowóz stoi chyba w Sosnowcu (eksponat).
        • n_l Re: a moze znajdziecie gdzies też fotkę tego 24.02.14, 19:38
          Spróbuj poszukać na www.mpgk.cal pl.
          Było tam w miarę świeże zdjęcie siedleckiej petuchy (Pt47)
          wydaje mi się że stoi w Pyskowicach.
          Odrestaurowana.
          • vader2010 Re: a moze znajdziecie gdzies też fotkę tego 24.02.14, 20:06
            wujek gugel wystarczył - jest sporo fotek w sieci
    • n_l Zwolennikom Pendolino 21.01.14, 12:58
      "Jednak dziennikarze miesięcznika "Rynek Kolejowy" na początku tego roku dotarli do wewnętrznych dokumentów PKP Intercity, w których podawane są już inne czasy połączeń składów Pendolino na tej trasie. Mają one wynieść od 2 godzin 46 minut (wariant optymistyczny) przez 3 godziny (wariant realistyczny) do 3 godzin i 10 minut (wariant pesymistyczny).

      Dla porównania: tę samą trasę klasyczny pociąg PKP Intercity ciągnięty przez lokomotywę EP09 lub Husarz, bez zatrzymywania, pokona w 3 godziny i 6 minut. Różnica minimalna, w jednym przypadku nawet na korzyść klasycznego pociągu."

      groups.google.com/forum/?hl=pl#!topic/pl.misc.kolej/xI6LvHMPULY
    • n_l Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 24.02.14, 08:17
      Żeby nie powielać tematów kolejowych
      "Wiadomo już kto dostarczy 22 wagony piętrowe i dwie lokomotywy dla Kolei Mazowieckich w ramach systemu push-pull. Przewoźnik wybrał ofertę Pesy, opiewającą na kwotę 61,7 mln euro"
      www.rynek-kolejowy.pl/50997/pesa_dostarczy_wagony_pietrowe_i_lokomotywy_dla_kolei_mazowieckich.htm
      a ta wiadomość, mimo że nie Stadler, też cieszy
      www.rynek-kolejowy.pl/50956/pesa_wygrala_przetarg_nowe_darty_pojada_do_intercity.htm
    • przyjemny_gosc Re: Kolej dużych prędkości w Siedlcach? 24.07.16, 08:16
      Miało być Pendolino na ŚDM z wizytą w Siedlcach. Ktoś zna szczegóły kiedy przyjedzie?
      Tchórzewski występował o zgodę do UE i się zgodzili, więc powinno być. Przecież to takie samo wydarzenie jak 20 lat temu wizyta TGV.
      Wtedy była orkiestra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka