kocurka70
27.07.14, 21:20
Witam,
Chciałam zasięgnąć Waszej opinii, jak to jest z tą kulturą jazdy w naszym mieście. Jestem kierowcą, znam przepisy, jednak zdarza mi się dość często korzystać z dwuśladu.
Ostatnio spotkały mnie dwa przypadki:
1) Jechaliśmy rowerami, we dwoje ul.Garwolińską od mostu w stronę Monte Casino. Kierowca samochodu wyjeżdżając z bocznej, prawej ulicy zaczął się awanturować, że jedziemy ulicą, a przecież jest ścieżka rowerowa ! Owszem, wiem o tym, ale dopiero za skrzyżowaniem z Monte Casino, więc....?
2) W sobotę w godzinach porannych ze względu na dość wzmożony ruch aut jechałam chodnikiem przez ul. 3-go Maja rondo z Kilińskiego w stronę uczelni. Kierowca stojący przed przejściem dla pieszych zobaczywszy, że przejeżdżam wjechał na pasy i zaczął komentować, że rowerem nie jeździ się chodnikiem. W czym mu przeszkodziłam ?
Jak wspomniałam znam przepisy i wiem, że nie powinno się jeździć rowerem po chodniku, jednak na niektórych odcinkach naszych ulic jest tak wąsko, że obawiam się o swoje bezpieczeństwo. Jeśli jest dużo pieszych poruszam się po ulicach lub prowadzę rower. Nie rozumiem więc reakcji kierowców aut. Ktoś mi wytłumaczy ? Czy mam pomyśleć, że Siedlce to miasto nieprzyjazne cyklistom ? Czy możemy poruszać się tylko wyznaczonymi do tego odcinkami ? A jeśli tak to mamy do nich docierać autem z rowerem na dachu ?