Dodaj do ulubionych

rewelacje o Van Goghu

29.09.04, 13:01
czy juz widzieliscie:
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2310749.html
i co wy na to ze budynek MOK-u jest "zdezelowany"?
Obserwuj wątek
    • razowiec Re: rewelacje o Van Goghu 29.09.04, 13:10
      Chyba autor wypowiedzi jest zdezelowany. Fakt, MOK nie jest obiektem typowo
      wystawienniczym, ale przez przesady. Ochrona też zapewniona przez 24h.

      Jest jednak jeszcze jeden smaczek, poza siedlecki. Otro fragment publikacji w
      GW:
      >Tajemnicza wystawa wczesnych ponoć prac słynnego malarza Vincenta van Gogha w
      >warszawskiej Bibliotece Narodowej. Czy rzeczywiście te 24 obrazy, rysunki i
      >akwarele są prawdziwe? - Oczywiście, że tak - zarzekają się organizatorzy
      >wystawy. Ale to nie jest oczywiste - twierdzą znawcy sztuki.

      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2310719.html
      • Gość: kalinka Re: rewelacje o Van Goghu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 14:39
        były etatowy pracownik SB - z okazji wystawy dowalmy Piwońskiemu ze wszystkich
        strzelb które mamy, bo facet śmie cokolwiek robić. Pan Pawłowski chyba trochę
        zniesmaczył mi poczucie smaku i dobrego gustu
        • Gość: fasola Re: rewelacje o Van Goghu IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 30.09.04, 17:20
          A to ten pawłowski "wieśniak" z koszernej gazety? Jeśli tak to on nigdy nie
          napisze jak jest coś dobrego. On widzi tylko zło.
    • Gość: Pawełek Re: rewelacje o Van Goghu IP: *.bci.net.pl 29.09.04, 13:11
      filmmix napisała:

      > czy juz widzieliscie:
      > serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2310749.html
      > i co wy na to ze budynek MOK-u jest "zdezelowany"?

      Powinniście rozpocząć ewakuację ;-)

      PS. Zaraz się okaże, że te obrazki to fałszywki ...
    • arthur.m Re: rewelacje o Van Goghu 29.09.04, 14:46
      Wystawa wystawą, a co z moim kinem?
      • emektb Re: rewelacje o Van Goghu 30.09.04, 15:04
        Oj Artek już przestań z tym swoim kinem:)) bo zapeszysz jeszcze
        • filmmix Re: rewelacje o Van Goghu 30.09.04, 15:17
          Drogi A.M.:musze sie tylko przebic do szefowej przez tabuny pracownikow
          zazdrosnych o moja premie ;-))) (na jutro jestem umowiona bo dzis mielismy
          Wazne Galowe Wydarzenie)a z Panem Rysiem to juz sam bedziesz zalatwial, bo mi
          wczoraj powiedzial: "lepiej niech ten sprzet tu sobie stoi" :))
          • razowiec Re: rewelacje o Van Goghu 30.09.04, 16:55
            Będzie ta wystawa, czy nie będzie, skoro tyle dywagacji?
            • tramwajsiedlecki Re: rewelacje o Van Goghu 30.09.04, 17:23
              > Gość: fasola 30.09.2004 17:20
              > A to ten pawłowski "wieśniak" z koszernej gazety? Jeśli tak to on nigdy nie
              > napisze jak jest coś dobrego. On widzi tylko zło.

              Napisał fatalnie, nie jak dziennikarz, lecz jak plotkarz. Pisząc o wystawie
              obsmarował przy okazji faceta łajnem. I po co mu (dziennikarzowi) to było?
            • filmmix Re: rewelacje o Van Goghu 01.10.04, 00:21
              bedzie bedzie, nie boj nic :)))
    • Gość: antka Van Gogh z krainy wiatraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 14:50
      Niedzielne południe. Słońce przypomina o sobie ciepłymi, delikatnymi
      refleksami, które tu i ówdzie pojawiają się i... gasną.
      Wybierając się na wystawę prac van Gogha, nie spodziewałam się zobaczyć na niej
      najsłynniejsze, bez trudu bez wszystkich rozpoznawane obrazy Holendra. Myślałam
      jednak, że prezentowane prace (nie mi orzekać - prawdziwe, fałszywe czy
      podrabiane) będą utrzymane w "klimacie" van Gogha, idealnie pasującym do złotej
      polskiej jesieni. Zamiast "jesiennego" van Gogha, poznałam van
      Gogha "zimowego", zachwycającego się śniegiem, chałupkami, polami i
      wiatrakami... Wiartaki nocą, wiatrak w dzień, wiatraki za mostem ze skrzydłami
      precyzyjnie równiutko popychanymi przez wiatr...
      I te kolory - szare (czego wymagać od szkicu ołówkiem?), szarobure,
      akwarelkowe, smutne...
      Kobieta na polu z wyraźnie nieproporcjonalnymi rękami, portret rybaka
      (bardziej "późnego" van Gogha przypominający)... Obojętnie mijam kolejne oleje,
      akwarele, szkice... Oglądane w towarzystwie choćby kilku charakterystycznych,
      intensywnie kolorowych prac mistrza, być może nabrałyby rumieńców, pokazywane
      solo - rozczarowują...
      Najbardziej vangoghowskie z van Gogha są wg mnie... dekorujące Salę Białą,
      poustawiane w wazonach słoneczniki. Złote, polskie, jesienne i... na pewno
      prawdziwe.
      • izaza Re: Van Gogh z krainy wiatraków 04.10.04, 13:13
        Słoneczniki to super pomysl!
        Obrazy, po wizycie w Muzeum Van Gogha w Amsterdamie trudno sie zachwycac.
        Ale jest piekny "Rybak" i "krajobraz jesienny"...
        Milo, ze ludzie sprzyjaja i przychodza, widac van Gogh przyciagnal...
      • Gość: Igrek Re: Van Gogh z krainy wiatraków IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 19:42
        Mróweczko (tak się chyba tłumaczy Twój nick?)
        Nie dołuj towarzystwa. To, że w Siedlcach będzie wystawiane ledwie 20 prac Pana
        Vana ;), i to na dodatek z wczesnego okresu jego twórczości, było wiadomo od
        początku, czyli mniej więcej z miesiąc. Trudno mieć za złe artyście zmarłemu
        109 lat temu, iż kiedyś zaczynał oraz że malunki te są z lekka, rzekłbym,
        amatorskie. Na takie wystawy, zwłaszcza w mieście rozmiarów Siedlec, przychodzi
        się zobaczyć na własne oczy płótno lub kartkę z podpisem: "Vincent". To, że tu
        kontekst jest ważniejszy od wartości artystycznych, także było wiadomo już we
        wrześniu. O autentyczności tej kolekcji nawet nie chce mi się wspominać. Takimi
        rzeczami zacznę się przejmować, jeśli jutro wygram w Totka ;)
        ...Jednakowoż - brawa za styl Twojej recenzji. W której redkcji pracujesz?
        Chciałoby się Ciebie częściej czytać.
        Pozdrawiam
        • Gość: antka Re: Van Gogh z krainy wiatraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 11:02
          Witaj Igreku!
          Nie to, żeby coś tam, ale... czytałeś dzisiejszy "Artykuł drugiej potrzeby"
          w "TS"? Tak jakoś wyszło, że... na temat tej wystawy masz podobne spostrzeżenia
          jak autor tegoż felietonu. :)
          Szczerze mówiąc, to w wyżej wspomnianej recenzji są też wątki zbieżne z moimi,
          zatem... niezła z nas trójeczka :)
          Czy antka to mróweczka? O to trzeba by zapytać kolegę, który antką mnie
          mianował :)
          Pozdrawiam Cię również,
          a za komplement dziękuję :)
          ps 1) Nie miałam zamiaru zdołować nikogo tą recenzją, tym bardziej, że pisząc
          ją, byłam w wyjątkowych skowronkach
          ps 2) Kilka lat temu napisałam kilka piosenek dla dzieci :)
          • moler1 Re: Van Gogh z krainy wiatraków 06.10.04, 12:27
            Gość portalu: antka napisał(a):

            > ps 2) Kilka lat temu napisałam kilka piosenek dla dzieci :)

            Czy Bursztynek, Bursztynek to Twoje? :)
            • Gość: antka Re: Van Gogh z krainy wiatraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 14:44
              Nie moje, ale miałam to w swoim repertuarze ;)
              • Gość: Igrek ja w kwestii repertuaru;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 09:17
                A "Ogórek, ogórek - zielony ma garniturek"?
                A na poważnie - co to za piosenki? Śpiewasz w zespole, Mróweczko?
                • Gość: antka Re: ja w kwestii repertuaru;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 10:12
                  "Ogórka" też pamiętam... ;)
                  "Księżyca" i "Obiecanek cacanek" na płycie zespołu "Światełko" można posłuchać.
                  Śpiewam... solo, najczęściej w zaciszu łazienkowym ;) ku uciesze sąsiadów ;)
                  • Gość: Igrek Re: ja w kwestii repertuaru;) IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.10.04, 11:18
                    Brawo - także w kwestii nosa :)
                    • Gość: antka Re: ja w kwestii repertuaru;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 10:45
                      Oj Igreku, Igreku!
                      Wytknąłeś kolegom, że mieszają wątki (patrz wątek: JAZZ w MOK-u 1 X 2004), a
                      sam zostawiłeś van Gogha daleko w tyle.
                      ps I nie przesadzaj z tym brawaniem, bo jeszcze sobie pomyślę, że chcesz się
                      podlizać koleżance z branży :)
                      • Gość: Igrek Re: ja w kwestii repertuaru;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 14:16
                        Mea culpa za mieszanie. Przy podlizywaniu się zostanę, bo szczere.
                        A van Gogh sam nas zostawił w tyle, bo wyjechał - najpierw do stalowej Woli, a
                        teraz już chyba zagramanicę ;)
    • tramwajsiedlecki przeminęło z Van Gogh'iem 11.10.04, 17:40
      a jednak coś w pamięci pozostanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka