Dodaj do ulubionych

Strus czy Budomatex

10.12.04, 14:38
Jakie są wasze opinie na temat
mieszkań budowanych przez

Strusa i Budomatex.
Które są lepsze (chodzi mi o wykończenie, czynsz, lokalizacja itp.)
Obserwuj wątek
    • mama_pysiaczkow Re: Strus czy Budomatex 10.12.04, 15:21
      Strus wybudował blok (ul Rynkowa) gdzie do klatki jest zrobiony podjazd dla
      wózków ale winda jest na półpiętrze i tam już się dostać wózkiem nie mozna.
      Dziwi mnie, ze w czasach, gdy mówi się o barierach architektonicznych powstają
      takie POTWORKI.
      I chodzi głównie o osoby niepełnosprawne, bo matki z małymi dziećmi sobie
      poradzą - dzieci kiedyś z wózków wyrastają natomiast inwalida na wózku już z
      niego raczej nie wstanie:-(((
      • muchawka Re: Strus czy Budomatex 10.12.04, 17:42
        Zasadniczo różnicy nie ma, po za zróżnicowaną atrakcyjnością lokalizacji.
        Mieszkania budują jeszcze Mostostal i paru mniejszych developerów.
      • tramwajsiedlecki Może plebiscyt? 11.01.05, 19:33
        Czytelnicy wszystkich siedleckich gazet wybierają najładnieszy budynek roku
        poprzedzony opublikowaniem w TS GW PEK TS TW zdjęć obiektów z opisem.
    • Gość: maite Re: Strus czy Budomatex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 10:10
      Po niespodziankach, jakie spotkały mnie we wpólnocie mieszkaniowej wybudowanej
      przez Strusa, powiem krótko: wszystko, tylko nie Strus!
      Ostatnio moi znajomi chwalili sobie blok przy ul. Garwolińskiej, wybudowany
      przez Skorupków. Pozostaje mieć nadzieję, że firma utrzyma poziom (dużo wyższy
      i solidniejszy od Strusa) pry następnych inwestycjach.
      • Gość: gosc a Re: Strus czy Budomatex IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 11.12.04, 18:01
        Hahahah no tak blok przy Garwolinskiej.Daj spokoj.Kolezanka z pracy juz prawie
        miesiac siedzi tam na walizkach , nie moze sie rozpakowac bo sa wieczne
        poprawki i to jakie.Wierca jej w suficie non stop jakies dziury a woda z nich
        to wali jak z peknietej rury.Podobno to wina jakiejs wody w plycie ale zeby az
        tak bardzo.Dalej realia wyjete jak z Alternatywy 4-jak wlaczysz wlacznik
        swiatla to bedzie prad w gniazdku.Rdzewiejaca balustrada na balko nie ,
        wszystko gra tylko dlaczego to sie juz dzieje po 2 miesiacach od oddania.Wg
        mnie porazka na calego , ze wzgledu na jakosc.Niby ekipy przychodza usowac
        usterki ale co bedzie jak blok po 2 latach zejdzie z gwarancji.
        • Gość: maite Re: Strus czy Budomatex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 09:39
          W chałukach made in Strus - masz za to, do wyboru: krzywe balkony i takież same
          sufity (różnica w wysokości ścian 10 cm), że o pościnanych narożnikach ścian
          nie wspomnę, ściany popękane lub, jeśli wolisz, źle wyciszone całe mieszkanie,
          że o "niespodziankach" grzewczych nie wspomnę...
          A koleżance z pracy przekaż, że chyba lepiej mieć administratora, który poprawi
          co spartolił (a co ważniejsze - umie przyznać się do spartolenia), zanim się
          wprowadzisz i urządzisz, niż żeby ci sufit odpadł do płyt budowlanych prosto
          na... nową podłogę.
          • Gość: Ewa Re: Strus czy Budomatex IP: *.lunet.eu.org 28.12.04, 22:02
            2 lata temu kupiłam mieszkanie od Strusa i jestem zadowolona, sciany proste,
            ładnie przed blokiem, jak miałam awarię w łazience szybko i fachowo naprawione,
            może kilka kłopotów z formalnosciami, ale poza tym ok
            • moler1 Re: Strus czy Budomatex 29.12.04, 09:13
              sporo tutaj żali na Strusa, ale chyba głównie dlatego, że jest to największy
              siedlecki deweloper (Mostostal buduje przede wszystkim poza Siedlcami, a o
              Budomatexie niewiele wiem) :)
              Widziałem bardzo dużo budynków Strusa (od wewnątrz i zewnątrz), mam bardzo
              wielu znajomych, którzy mieszkają w tych blokach, widziałem i słyszałem o
              bardzo wielu budynkach stawianych przez mniejszych i większych deweloperów
              zarówno z Siedlec jak i Warszawy, i z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że
              fuszerki Strusa to banał. Może zabrzmi to jak paradoks, ale Strus jest jednym z
              solidniejszych deweloperów funkcjonujących w okolicach Siedlec i Warszawy.
              Wszystkim malkontentom "polecam" budynki stawiane przez Trybonia (prawdziwa
              szkoła życia), Edbud, o JW Construction nie wspominając (i wiele, wiele
              innych);)


              PS.Nie muszę chyba wspominać, że historie o 10-cio centymetrowej różnicy
              wysokości ścian, o której ktoś tutaj wspominał, świadczą o wątłej kondycji
              umysłowej tego fantasty (coraz częściej przekonuję się, że robienie z siebie
              idioty, to ulubione zajęcie przeciętnego Polaka), niemniej winda dla
              niepełnosprawnych w budynku przy Rynkowej to przyznaję, perełka archtektury :)
              • Gość: antka Re: Strus czy Budomatex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:39
                zapraszam zatem do łazienki
                antka-fantastka
                • razowiec Re: Strus czy Budomatex 29.12.04, 12:46
                  Nie można rozgrzeszać Strusa z błędów, ale nie można też twierdzić, że jest
                  nagorszy.
                  Wymienione przez MOLERA1 firmy "Tryboń, Edbud, JW Construction" biją Strusa pod
                  tym względem o trzy długości.

                  Nie podlega dyskusji, że usterki są niedopuszczalne, a jeżeli już wystąpią to
                  muszą być usuniętę przez wykonawcę szybko i bez szemrania.

                  Ja cenię Strusa za coś innego: za próbę zmiany na wyglądu Siedlec, według mnie
                  na ładniejszy. Nie wszystkim podobają się jego inwestycje, ale na pewno
                  porządkuja ład przestrzenny w mieście. Jestem mu wdzięczny za Milenium jako
                  przeciwwagę dla Atlasa(u), za nowy imponujący obiekt przy Wojskowej, za ładne
                  zagospodarowanie Czerwonego Krzyża/Browarna, niezłe osiedle przy Daszyńskiego.

                  Nikt, nawet w Paryżu czy NY, nie buduje tylko dla czystej przyjemności bez
                  brania pod uwagę spodziewanego zysku. Tyle, że tam są zamożni inwestorzy i
                  czołowi architekci. A nasz Strus to lokalny przedsiębiorca, który łączy
                  zarabianie z możliwą na swoją skalę misją modernizacji miasta, z udziałem
                  naszych architektów, którzy - jak się okazuje - też mają ciekawe pomysły.

                  Trochę nie na temat, ale może trochę jednak tak.
                  • emektb Re: Strus czy Budomatex 29.12.04, 18:31
                    Drogi Razowcu z tym upiększaniem miasta to chyba trochę się zagalapowałeś:))
                    Budynki Strusa są szkaradne niesamowicie. Gdy patrzę na ich bryły i
                    sfuszerowane proporcje, to niedobrze mi się robi. Wszystkie są poza tym takie
                    same! Pare pięterek, poddasze, na klatkach lastryko i farba olejna, elewacja -
                    styropian i tynk akrylowy. Ohyda po prostu. Co do Milenium - paskuda straszna,
                    taki pseudoneomodernistyczny gargamel. Nie upiększają te budowle miasta, ale
                    czynią je brzydszym i monotonnym. Jedydnym udanym, cieszącym oko i estetycznym
                    budynkiem jest nowy dom handlowy Strusów przy ulicy Wojskowej. Bryła ok,
                    projekt wart Bauhausu, ja zwyczajnie chylę czoła. Tyle, że ni w ząb ten twór
                    nie pasuje do linii wcześniejszej zabudowy. Ale to już nie jest wina Strusów.
                    Co do mieszkań, to sprawa jest prosta. Każdy kupuje tam gdzie chce:))
                    • Gość: Pawełek Re: Strus czy Budomatex IP: *.bci.net.pl 30.12.04, 11:00
                      emektb napisał:

                      > Drogi Razowcu z tym upiększaniem miasta to chyba trochę się zagalapowałeś:))
                      > Budynki Strusa są szkaradne niesamowicie. Gdy patrzę na ich bryły i
                      > sfuszerowane proporcje, to niedobrze mi się robi. Wszystkie są poza tym takie
                      > same! Pare pięterek, poddasze, na klatkach lastryko i farba olejna, elewacja -

                      > styropian i tynk akrylowy. Ohyda po prostu. Co do Milenium - paskuda
                      straszna,
                      > taki pseudoneomodernistyczny gargamel. Nie upiększają te budowle miasta, ale
                      > czynią je brzydszym i monotonnym. Jedydnym udanym, cieszącym oko i
                      estetycznym
                      > budynkiem jest nowy dom handlowy Strusów przy ulicy Wojskowej. Bryła ok,
                      > projekt wart Bauhausu, ja zwyczajnie chylę czoła.

                      co do opinii dotyczącej estetyki tych budynków, to generalnie zgadzam się, ale
                      zapewne zdajesz sobie sprawę emku, że to tylko sprawa gustu, gustów,
                      guścików...:-)
                      • emektb Re: Strus czy Budomatex 30.12.04, 12:37
                        Wiem Pawełku, że chodzi o gusta, a o tych się podobno nie dyskutuje:))
                        Wyraziłem tylko skromną opinię:)

                        pozdrówka
                        • razowiec Re: Strus czy Budomatex 30.12.04, 16:51
                          Nie wszystko wszystkim się podoba, to fakt. Twierdzę jednak, że np. osiedle
                          Panorama czy domy przy Czerwonego Krzyża źle nie wyglądają. Nieźle wpisują się
                          w otaczającą zabudowę. Boleję bardziej nad tym, że coraz bardziej marnieje
                          kamieniczka Świtalskich z wspaniałymi (niegdyś) elementami fasady.

                          Strus nie jest architektem, on jest budowlanym przedsiębiorcą, trudno go winić
                          za kształt obiektów, jeżeli już to za wykonawstwo. Nie wiem kto projektuje te
                          domy, może znasz nazwisko architekta?


                          Nie rozumiem dlaczego tak pomstujesz na Milenium. Prostokątna bryła dobrze
                          pasuje do budynku starostwa i klocka delegatury UW. Wpisuje się w ulicę
                          Bohaterów Getta zarówno wysokością jak i równą linią zabudowy. Całkowicie
                          przeszklona fasada optycznie czyni ten budynek lżejszym niż jest naprawdę. Nie
                          wyobrażam sobie tam fasady aluminiowej, kamiennej lub jakiejkolwiek nie
                          przeszklonej. Dopiero byłby to niezły klops - drugie więzienie w środku miasta
                          (vide Atlas). Niewielkie łukowate zwieńczenie narożnika od strony centralnej
                          ulicy miasta nadaje budynkowi taki trochę bardziej reprezentacyjny wygląd.

                          Owszem, gdyby rozpisać konkurs architektoniczny krajowy lub międzynarodowy być
                          może powstałyby ciekawsze propozycje. Tylko kto miałby konkurs sfinansować,
                          ufundować nagrody i zapewnic realizację? Znasz odpowiedź?
                  • Gość: antystrus Re: Strus czy Budomatex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 23:34
                    Gratuluję. Niesamowity tekst, podejrzewam Cie o prace na etacie w firmie
                    Konstanty Strus jako spec od public relations. A co do zmian wygladu Siedlec,
                    to poczekaj na otwarcie obiektu na Wojskowej, ujrzysz piekne korki na glownej
                    ulicy Siedlec!
        • Gość: Lepiej poinformowa Re: Strus czy Budomatex IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 23:29
          A czy ta koleżanka ma dobrą ekipę, która jej wszystko montuje? Bo ja wiem że w
          bloku jest wszystko OK
          • klemens.klemens Re: Strus czy Budomatex 03.01.05, 18:48
            Trochę mnie dziwi stanowisko emektb. Ostro krytykuje i tylko krytykuje. Kto jak
            kto, ale on i jego gazeta mogą wpływać wręcz bezpośrednio na to co i jak się
            buduje w mieście.
            Wystarczy organizować coroczny konkurs, czy jak tam go nazwać, np. najładniej-
            szy budynek roku, a temat urody siedleckiej architektury stanie się przedmiotem
            publicznej debaty.
            Na pewno nie będzie to bez wpływu na pracę Strusa, Butomatexu, Mostostalu,
            Skorupków i innych inwestorów.
            • razowiec Re: Strus czy Budomatex 04.01.05, 17:54
              Swoją drogą aż dziw, że ani w TS, ani w ŻS, ani w PEK, ani w GW nie wpadli
              dotąd na ten pomysł.
    • tramwajsiedlecki Plebiscyt? 11.01.05, 19:33
      Czytelnicy wszystkich siedleckich gazet wybierają najładnieszy budynek roku
      poprzedzony opublikowaniem w TS GW PEK TS TW zdjęć obiektów z opisem.

      • brat_szczepana Re: Plebiscyt? 12.01.05, 18:18
        Niezła myśl, chociaż wątpię aby redakcje się dogadały.
        • muchawka Re: Plebiscyt? 17.01.05, 11:33
          Dlaczego nie? Mamy tylu rzutkich dziennikarzy.
          • brat_szczepana Re: Plebiscyt? 17.01.05, 18:08
            No i nowy tygodnik, Wschodni!
            • muchawka Re: Plebiscyt? 18.01.05, 17:45
              Skoro baaad (w)padł, to chyba pomysł siadł?
              • baaad Re: Plebiscyt? 18.01.05, 17:58
                pomysł jest wdzięczny, acz ciężki do zrealizowania. I nie chodzi tu nawet o
                dogadanie się redakcji. TW ma dość nieszcześliwy rozrzut zasięgu - 26 miast.
                Jak tu zrobić konkurs wyłącznie siedlecki?
                • muchawka Re: Plebiscyt? 18.01.05, 18:14
                  Ale w tej sytuacji to chyba TW już nie ...?
                  • baaad Re: Plebiscyt? 18.01.05, 18:18
                    4 numer w kioskach będzie jutro. A to, czy kolejne zależy już od wydawcy.
                    • muchawka Re: Plebiscyt? 18.01.05, 18:22
                      Kupię na pewno.

                      A co z konkursem na najładnieszy budynek roku? Sa jakieś szanse?
                      • baaad Re: Plebiscyt? 18.01.05, 18:31
                        muchawka napisał:

                        > Kupię na pewno.
                        Polecam wywiad z Urbanem (sam się nieźle obśmiałem, jak koleś na Malediwach
                        drzwi w domku przed tsunami zamykał) ale z reszty specjalnie zadowolony nie
                        jestem
                        >
                        > A co z konkursem na najładnieszy budynek roku? Sa jakieś szanse?

                        Powiem inaczej. Jeśli konkurs miałby dotyczyć samych Siedlec, to ciężko by
                        było. Większość nakładu TW leci w rejony lubelskie.
                        • muchawka Re: Plebiscyt? 18.01.05, 18:38
                          To z tym Urbanem jednak prawda, że go prawie zmyło?
                          Inna sprawa, że niechętnie czytam U. z powodu jego wszetecznego języka. Ale w
                          TW może tak nie będzie?

                          >Większość nakładu TW leci w rejony lubelskie
                          I nad tym ubolewam. Wolałbym raczej Południowe Podlasie.

                          Czy wszystko musi gnać albo do Lublina albo do Wwy,a w środku lej i open space?

                          • baaad Re: Plebiscyt? 18.01.05, 19:01
                            muchawka napisał:

                            > To z tym Urbanem jednak prawda, że go prawie zmyło?
                            > Inna sprawa, że niechętnie czytam U. z powodu jego wszetecznego języka. Ale w
                            > TW może tak nie będzie?
                            Urban robi toz 'premedytacją" - kiedy startowal z "Nie" na takie pisanie było
                            zapotrzebowanie. swiadczy o tym sukces jego tytułu. Przed laty. Zresztą o tym
                            też mówi w wywiadzie

                            > >Większość nakładu TW leci w rejony lubelskie
                            > I nad tym ubolewam. Wolałbym raczej Południowe Podlasie.
                            ja też

                            > Czy wszystko musi gnać albo do Lublina albo do Wwy,a w środku lej i open
                            space?
                            >
                            • muchawka Re: Plebiscyt? 18.01.05, 19:06
                              Czyli co, nic nie da się zrobić.
                              • muchawka Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? 19.01.05, 18:30
                                Podobno inwestor ogłosił konkurs na nazwę.
                                • emektb Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? 19.01.05, 22:45
                                  muchawka napisał:

                                  > Podobno inwestor ogłosił konkurs na nazwę.

                                  Może niech będzie - "Piękny Dom Handlowy Git Przedsiębiorcy Budowlanego" albo
                                  bardziej swojsko - "pudełko"

                                  hę?
                                  • Gość: antka Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 10:01
                                    proponuję nazwę "Strusiak"
                                    • tramwajsiedlecki Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? 20.01.05, 21:40
                                      Powygłupiać się każdy może. A na serio?

                                      Skoro naprzeciw jest TREZOR, to nowe centrum handlowe np. SKARBIEC, SKARBONKA,
                                      KREDYT, SEJF, BANKOMAT, DEPOZYT, INWESTOR, PROCENT.
                                      • emektb Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? 20.01.05, 23:32
                                        tramwajsiedlecki napisał:

                                        > Powygłupiać się każdy może. A na serio?
                                        >
                                        > Skoro naprzeciw jest TREZOR, to nowe centrum handlowe np. SKARBIEC,
                                        SKARBONKA,
                                        >
                                        > KREDYT, SEJF, BANKOMAT, DEPOZYT, INWESTOR, PROCENT.


                                        Mam, kurcze, mam! Niech będzie vice versa:D
                                        • pogus Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? 21.01.05, 09:10
                                          a może POGOŃ?
                                          • razowiec Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? 21.01.05, 09:48
                                            To "vice versa " jest super. Z tej serii "A vista", "Alter ego ", "Carpe diem"
                                            • klemens.klemens Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? 21.01.05, 22:39
                                              Przy ulicy Wojskowej, to np. Wiarus, Kapral, Lampas, Huzar, Strateg, Cezar,
                                              Atak, Szaniec, Reduta, Bastion ...
                                              • Gość: gohoośśeeććjj Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? IP: *.sdl.vectranet.pl / 195.117.151.* 21.01.05, 23:39
                                                ja proponuję "Struś Niszczyciel" a w ostateczności "Stodoła"
                                                • Gość: Westwind Re: Jak nazwać dom handlowy przy Wojskowej? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.05, 11:03
                                                  Gość portalu: gohoośśeeććjj napisał(a):
                                                  > ja proponuję "Struś Niszczyciel" a w ostateczności "Stodoła"

                                                  Znasz takie powiedzenie z podstawówki: jesteś głupi i masz wszy, a w ogóle to
                                                  wszyscy są beeeeeee.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka