Dodaj do ulubionych

strzelec-kierowca

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 18:34
"Energia, optymizm, szczerość i uczynność Strzelca, sprawiają, że wcale nie
jest on dobrym kierowcą. Absorbuje go bowiem zbyt wiele spraw na raz i nie
jest w stanie skupić się na jednej dłużej niż kilka chwil. Dlatego też już
sama próba zdobycia wymarzonego prawa jazdy (a Strzelec jest niepoprawnym
marzycielem) wiąże się w jego wypadku z dużymi problemami i czasami okazuje
się niewykonalna. Jeżeli jednak zdarzy się cud i Strzelec, jako pełnoprawny
kierowca, wyjedzie wreszcie na drogę, wówczas dochodzi do scen dantejskich.
Bowiem Strzelec nie zapomina o tym, że nie on jeden porusza się po polskich
drogach. Strzelec ma tego wyraźną i bolesną świadomość, co jednak wiąże się z
problemem o wiele bardziej skomplikowanym. Wjechać komuś stojącemu na
czerwonym świetle w bagażnik? Proszę bardzo – dla Strzelca to nic trudnego.
On bynajmniej nie zapomniał się zatrzymać – po prostu pamiętając o tym,
zapomniał nacisnąć hamulec... Najdziwniejsza operacja, jaką potrafi Strzelec
wykonać w samochodzie, to sprawdzanie czy za nim nikt nie jedzie. Po co mu
lusterko wsteczne, skoro ma ruchomą szyję i zawsze może się obejrzeć. Dlatego
też Strzelec jest zjawiskiem niebezpiecznym na każdej możliwej drodze i w
każdym dostępnym samochodzie. Najlepiej sprawdza się natomiast w charakterze
pasażera – nie tylko potrafi popilotować kierowcę w każde dowolnie wybrane
miejsce, ale jeszcze zabawi rozmową albo zajmie się oglądaniem widoków i
wypatrywaniem policji. A co jak co, ale wzrok to ma Strzelec bystry. Brak po
prostu Strzelcowi cierpliwości do zgłębiania tajników pracy silnika,
zawiłości kodeksu drogowego, czy też niepojętych różnic między markami
pojazdów. Tak naprawdę, to najciekawszą rzeczą w całym samochodzie jest dla
nich ni mniej ni więcej ale tylne siedzenie. Bo jeżeli chodzi o seks
samochodowy, strzelce płci obojga cieszą się niewyczerpaną wręcz
wyobraźnią..."

NO I NIE PODSKAKIWAC, bo kogos na przejsciu rozkwasze w zamysleniu o tylnym
siedzeniu :)
Obserwuj wątek
    • bydlaq Re: strzelec-kierowca 23.01.05, 19:28
      Część się potwierdza. Jakem strzelec...
    • Gość: Bambi Re: strzelec-kierowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:30
      A skund to wytrzasnales ;) , nie nie uwierze ze sam to pisales ;)
      • Gość: kuba Re: strzelec-kierowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:40
        wytrzasnalem to z niecheci do pracy w niedziele.
        Tak mi sie nie chcialo robic prezentacji, ze czytalem horoskopy (wpisalem
        strzelec w google).
        Przeciez sam bym o sobie jako kierowcy takich bzdur nie napisal.
        W koncu zdalem za pierwszym razem :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka