adammnich
30.06.05, 09:14
Jeden przykład:
Pamiętacie zapewne, że pewnien redaktor KRP dostał nagrodę "Ostre Pióro" od
BCC, a konkretnie od pani Zofii Żuk, która go nominowała i promowała. Dla nie
wtajemniczonych wyjaśniam, że pani Zofia Żuk jest prezesem Spółdzielni
Inwalidów "Łuksia" w Łukowie i kanclerzem loży siedleckiej BCC. Obecnie
nastąpił rewanż. Ów pan redaktor nominował, a następnie promował Panią Zofię
Żuk, że ta otrzymała od Katolickiego Radia Podlasie "Platynowy Mikrofon". Po
tej oto transakcji wiązanej już nigdy nie usłyszymy o losie wyzyskiwanych
pracowników "Łuksji". Czy praca za 400 zł miesięcznie przez 10 godzin
dziennie jest właściwie wynagradzana? Wszak Jan Paweł II mówił głośno o
uczciwej zapłacie za wykonywaną pracę i poszanowaniu człowieka. Polecam Panu
redaktorowi rozmowę z pracownikami tej firmy. Mają dużo ciekawego do
powiedzenia.
Pozdrowienia.
Adam Mnich