Dodaj do ulubionych

gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach

IP: *.topex.com.pl / 80.50.35.* 04.10.05, 16:19
czy znacie jakieś miejsca ciekawe gdzie można zabrać dzieci w Siedlcach żeby
się zabawiły?
Chodzi mi chociazby o jakieś place zabaw trochę ciekawsze.

Pozdr
Obserwuj wątek
    • bambii Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 04.10.05, 16:39
      Właśnie miałem ten sam problem w niedziele. Udałem sie do Atolu ze swoim
      czterolatkiem i kiedyś był tam "małpi gaj" dla dzieci ale został zlikwidowany co
      wprawiło moje dziecko w rozpacz :/.
      Teraz tam widziałem ciuchy a'la "second hand" :(
      Podtrzymuje wiec pytanie : Moze gdzies jeszcze mozna pojsc z dzieckiem ?
      • Gość: ziarnkokau Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 18:18
        W siedlcach dokładnie to mało jest miejsc ciekawych ale godnym uwagi jest
        Treblinka kilkadziesiąt minut drogi i juz dziecko ma wyje..y dołek dołek w
        którym może do woli głubać swoją mega łopatką a nuż coś wygłubie.
        • agnieszka_chabrzyk pytanie do ziarnokau 06.10.05, 13:55
          zaryzykuje pytanie, chociaż raczej spodziewam się czegoś mało merytorycznego,
          ale co tam, kto nie ryzykuje ten w kozie nie siedzi :-)
          Co masz przeciwko placom zabaw dla dzieci? Jestem przekonana, że nie masz
          dzieci i nawet rzadko je widujesz, ale może masz jakiś interesujący argument,
          który wyjaśniłby Twoją awersję do placów zabaw i generalnie miejsc
          przeznaczonych do wyładowania swojej energii przez czteroletnie dziecko?

          Z pozdrowieniami
          • Gość: ziarnkokau Re: pytanie do ziarnokau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:11
            Nie widziałem w Polsce edukacyjnego placu zabaw i to się zaczynają schody tego
            watku uważam że dziecko swojej energii nie powinno marnowac beznamiętnie czego
            jak widze większość pragnie... Już nie będę polegał na swojej wiedzy a wiedzy
            znawców tematu widziałem kiedys program o polskim wychowywaniu małych dzieci o
            debilnym systemie w przedszkolach o patologiach w rodzinie nie polegających na
            problemach osobistych lecz niewiedzy rodziców... Dziecko nalezy uczyć dziecku
            nalezy pokazywac tłumaczyć a nie pozostawiac samemu sobie. Tak zrozumiałem plac
            zabaw było napisane : gdzie mozna dziecko zabrac by się zabawiło ... sie
            zabawiło oznacza zabawiło się same to mnie poraziło .
            • agnieszka_chabrzyk Re: pytanie do ziarnokau 06.10.05, 14:52
              Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

              > Nie widziałem w Polsce edukacyjnego placu zabaw i to się zaczynają schody tego
              > watku uważam że dziecko swojej energii nie powinno marnowac beznamiętnie czego
              > jak widze większość pragnie... Już nie będę polegał na swojej wiedzy a wiedzy
              > znawców tematu widziałem kiedys program o polskim wychowywaniu małych dzieci o
              > debilnym systemie w przedszkolach o patologiach w rodzinie nie polegających na
              > problemach osobistych lecz niewiedzy rodziców... Dziecko nalezy uczyć dziecku
              > nalezy pokazywac tłumaczyć a nie pozostawiac samemu sobie. Tak zrozumiałem
              plac
              > zabaw było napisane : gdzie mozna dziecko zabrac by się zabawiło ... sie
              > zabawiło oznacza zabawiło się same to mnie poraziło .

              Bardzo dziękuje za odpowiedź. Zacznę od tego, że zupełnie inaczej niż Ty
              zrozumiałam intencje autora wątku oraz wiekszości osób, które nad tym tematem
              się zastanawiały. Chyba własnie stąd zaszło całe nieporozumienie, iż założyłeś,
              że ludzie chcą pozbywać się swoich pociech, aby móc napić się piwa :-) Zresztą
              jak bedziesz miał dzieci to gwarantuje Ci to, że wielokrotnie będziesz szukał
              azylu od swojego dziecko włączając mu mało edukacyjną bajkę na dvd, albo
              zabierając do piaskownicy, aby mieć choćby chwilę spokoju :-) jest takie
              powiedzenie: dopóki nie masz dzieci dawaj jak najwięcej rad na temat wychowania
              ludziom, którzy je maja...nigdy później nie bedziesz już takim ekspertem w
              wychowywaniu dzieci...:-)))
              Wróćmy do meritum. Widziałam, w moi przekonaniu, bardzo ciekawe place zabaw dla
              dzieci w Warszawie (ja odwiedzam takie miejsca, nie tylko oglądam o tym
              programy telewizyjne). Robione są one w róznych stylach np; baśniowe lasy z
              projekcjami multimedialnymi, gdzie wyobraźnia dziecka bardzo sie rozwija.
              Place zabaw z piaskownicą są szalenie ważne dla właściwego rozwoju dziecka.
              Budowanie zamków czy babek z piasku spełnia podobna rolę co zabawa klockami, a
              więc rozwoj pólkuli mózgu odpowiedzialnej za częśc architektoniczną. Zwykła
              zabawa na hutśtawce uzupełnia potrzeby kołysania dziecka. Każdy maluch w swoim
              naturalnym rozwoju potrzebuje huśtania, co powoduje rozwój jego poczucia
              bezpieczeństwa :-) Można dzecko bujać na rękach, można posadzić na huśtawce :-)
              Plac zabaw jest znakomitym miejscem do kontaktu między rówieśnikami itd....aż
              głupio mi, że mówię o takich oczywistych rzeczach.
              Prawidłowy rozwój dziecka, tak jak ktoś już w tym wątku słusznie zauważył, to
              nie tylko edukacja, ale przede wszytkich (szczególnie u najmłodszych dzieci)
              kontakt z rówieśnikami podczas zabaw pozornie nie ambitnych, takich jak wspólne
              bieganie po podwórku z patykiem, hustawka, karuzela, zjeżdzalnia, basen z
              piłkami, labirynty...w Siedlcach takich placów brakuje, te co są raczej w
              sposób ograniczony rozwijaja poczucie estetyki w młodych organizmach, nie
              mówiąc o rozwoju fizycznym, które też jest bardzo ważne. Czy ktos temu
              zaprzeczy? Wygłaszam teorię dosyć okrutną, ale dzieci z mniejszych miast takich
              jak Siedlce) na samym starcie są w gorszej sytuacji niż dzieci z dużych miast
              (takich jak Warszawa) właśnie poprzez brak ciekawych placów zabaw, nie mówią
              juz o braku muzeów, kin, wystaw itd.
              To co napisałeś w odpowiedzi na moje pytanie, za co bardzo Ci dziękuję,
              potwierdza, że tak na prawdę nie zrozumiałeś do końca tego problemu, bo nie
              dostrzegłam związku między wątkiem, a Twoi uzasadnieniem.
              Podsumowując, wierzę, że prywatnie jesteś całkiem miłym człowiekiem, ale
              bardzio Cie proszę, nie zabieraj głosu w temacie, o którym nie masz zielonego
              pojecia. Żle to o Tobie świadczy.

              Rozgadałam się, za co przepraszam

              Pozdrawiam Cię i życzę Ci więcej roztropności w swoich wypowiedziach.

              Agnieszka
              • Gość: ziarnkokau Re: pytanie do ziarnokau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:06
                Zgodziłem się miejscami z Tobą i dlaczego piszesz że nic nie wiem ogólne pojecie
                mam i przepraszam bardzo ale jak moge nie zabierac głosu skoro potrafię? Czy
                dziecko które nie potrafi jeszcze chodzić nie powinno próbować??

                Żyjesz w społeczeństwie czy na karuzeli?
                • bogini_nocy Re: pytanie do ziarnokau 06.10.05, 15:42
                  Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                  > Zgodziłem się miejscami z Tobą i dlaczego piszesz że nic nie wiem ogólne
                  pojeci
                  > e
                  > mam i przepraszam bardzo ale jak moge nie zabierac głosu skoro potrafię? Czy
                  > dziecko które nie potrafi jeszcze chodzić nie powinno próbować??
                  >
                  > Żyjesz w społeczeństwie czy na karuzeli?


                  Dobrze ziarenko, że bronisz prawa do wolności słowa. Zgadzam się z tobą
                  kociaku, że nawet jak się plecie trzy po trzy to i tak masz do tego prawo. Masz
                  mój głos :-D

                  Twoja Bogini
                  • Gość: ziarnkokau Re: pytanie do ziarnokau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:46
                    z Twoją wolnoscia jak z logika wiec nie wiem czy to co powiedziałas świadczy o
                    Tobie dobrze czy wręcz inaczej.
                    • bogini_nocy Re: pytanie do ziarnokau 06.10.05, 15:51
                      Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                      > z Twoją wolnoscia jak z logika wiec nie wiem czy to co powiedziałas świadczy o
                      > Tobie dobrze czy wręcz inaczej.

                      możesz wybrać odpowiednią dla ciebie wersję :-D

                      Bogini
          • bambii Re: pytanie do ..... 06.10.05, 15:59
            > zaryzykuje pytanie

            jakos nie czesto widuje Ciebie na forum , ale dziwi mnie ze wchodzisz w polemike
            z tym wyzej, Matka Teresa czy jak ? ;)

            P.S.
            Co do wyrazonej opinii to przeceniasz wpływ takich placów na dziecko (choć nie
            pisze że go niema)
            • agnieszka_chabrzyk Re: pytanie do ..... 06.10.05, 16:18
              Witam,

              odpowiedzi poniżej


              bambii napisał:

              > > zaryzykuje pytanie
              >
              > jakos nie czesto widuje Ciebie na forum , ale dziwi mnie ze wchodzisz w
              polemik
              > e
              > z tym wyzej, Matka Teresa czy jak ? ;)

              tak, to prawda, bywam a forum bardzo rzadko.
              Tekstu o wchodzeniu w polemikę nie za bardzo rozumiem.

              >
              > P.S.
              > Co do wyrazonej opinii to przeceniasz wpływ takich placów na dziecko (choć nie
              > pisze że go niema)

              Nie wiem czy przeceniam. Wydaje mi się raczej, że ma olbrzymi wpływ, szcególnie
              emocjonalny. Nic niezastąpi zabawy w piaskownicy, robienie zamków z piasku,
              pierwszych znajomości z okolicznej piaskownicy itd. dziecko musi się bawić, nie
              tylko edukować, w szkolnym znaczeniu tego słowa.

              Z pozdrowieniami

              Agnieszka
              • bambii Re: pytanie do ..... 06.10.05, 16:41
                > Nic niezastąpi zabawy w piaskownicy

                ale do tego nie jest potrzebne duze miasto takie jak Warszawa zgodnie z tym co
                napisałaś :

                > ale dzieci z mniejszych miast takich
                > jak Siedlce) na samym starcie są w gorszej sytuacji niż dzieci z dużych miast
                > (takich jak Warszawa) właśnie poprzez brak ciekawych placów zabaw,

                Place ułatwiają rozwój ale czy to w Warszawie czy w Siedlcach o rozwój powinni
                dbać rodzice. Fakt że w tych miastach inne jest dostępne instrumentarium
                poprostu w Siedlcach wymaga to większej inwencji od dorosłych.
                • agnieszka_chabrzyk Re: pytanie do ..... 06.10.05, 17:03
                  bambii napisał:

                  > > Nic niezastąpi zabawy w piaskownicy
                  >
                  > ale do tego nie jest potrzebne duze miasto takie jak Warszawa zgodnie z tym co
                  > napisałaś :

                  tak masz rację
                  >
                  > > ale dzieci z mniejszych miast takich
                  > > jak Siedlce) na samym starcie są w gorszej sytuacji niż dzieci z dużych m
                  > iast
                  > > (takich jak Warszawa) właśnie poprzez brak ciekawych placów zabaw,
                  >
                  > Place ułatwiają rozwój ale czy to w Warszawie czy w Siedlcach o rozwój powinni
                  > dbać rodzice. Fakt że w tych miastach inne jest dostępne instrumentarium
                  > poprostu w Siedlcach wymaga to większej inwencji od dorosłych.


                  Już wiem, skąd to nieporozumienie. Po prostu moja wypowiedź tak na prawdę była
                  tylko zajawką pewnej nierozwiniętej myśli. W swojej wypowiedzi chciałam zwrócić
                  uwagę na pewną rzecz. Otóż dzieci z małych miejscowości zwykle przy podobnych
                  warunkach intelektualnych i podobnym natężeniu bodzców mają trudniejszy dostęp
                  do elementów przyspieszających ich rozwój, co zwykle powoduje, że ten rozwój
                  jest wolniejszy, mniej intensywny, mniej efektywny. To co chciałam powiedzieć
                  nie dotyczy tylko sfery rozrywkowej, ale ogólnie rozwojowej. Wyjasniam dalej.
                  Człowiek który ma łatwiejszy dostep do bodźców pobudzających jego rozwój
                  rozwija się intensywniej, czyli przewagę mają Ci, którzy mają powszechny dostęp
                  do muzeów, kin, filharmonii, bibliotek, ale również do placów zabaw. Idąc dalej
                  sama edukacja w dużych ośrodkach jest zwykle na wyzszym poziomie niż w
                  mniejszych miastach, i tak liceum Prusa w Siedlcach prawdopodobnie jest lepszym
                  liceum niż liceum w Łosicach, niemniej liceum Prusa prawdopodobnie jest gorszym
                  liceum niż Staszic w Warszawie itd.
                  Oczywiście jest to generalizacja, której zaprzeczeniem będą wyjątki. Jest
                  przecież cała masa ludzi pochodzących z małych miast, którym rówieśnicy z
                  dużych miast mogą sznurowadła wiązać ;-). Zwykle staje się jednak tak, że po
                  prostu Ci ludzie byli w odpowiednim czasie właściwie poprowadzeni,
                  prawdopodobnie ich rodzice musieli włożyć w ich rozwój więcej wysiłku itd.
                  Językami obcymi lepiej posługuje się przeciętny warszawiak niż przeciętny
                  siedlczanin itd. Całkowiecie pomijam fakt, że człowiek wyjątkowo uzdolniony
                  równie dobrze może pochodzić zarówno z Nowego Jorku jak i z Chodowa.
                  Mam nadzieję, że rozumiesz co miałam na myśli.

                  Z pozdrowieniami

                  Agnieszka
                  >
                  • bambii Re: pytanie do ..... 06.10.05, 19:30
                    A teraz to co innego :)

                    > przecież cała masa ludzi pochodzących z małych miast, którym rówieśnicy z
                    > dużych miast mogą sznurowadła wiązać ;-)

                    znam wiele takich przykładów
                    dodam tylko że oprócz możliwości rozwojowych w takich miastach jest niestety
                    więcej zagrożeń
      • megica Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 04.10.05, 18:44
        bambii napisał:

        > Właśnie miałem ten sam problem w niedziele. Udałem sie do Atolu ze swoim
        > czterolatkiem i kiedyś był tam "małpi gaj" dla dzieci ale został zlikwidowany
        > co wprawiło moje dziecko w rozpacz :/.

        Ehh.... My tak się przeszliśmy niedzielę wcześniej :-(. A tak fajnie się
        jeździło w tych rurach ;-). Na bank zlikwidowane? Widziałam tylko kartę z
        remontem no i logo tego szmatexu nad wejściem :-(.
        • Gość: miły Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.ator.pl 04.10.05, 20:15
          oczywiście panu śmiglowi nie opłacało się dalsze utrzymanie placu zabaw dla
          dzieci ale na lumpeksie napewno więcej zarobi a dzieci? dzieci nic nie znaczą
          przecież to nie dotyczy jego dziecka
          • brat_szczepana Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 04.10.05, 21:54
            Uważam to za świństwo, chyba że bisnesowo się to nie opłacało (przewaga kosztów
            nad wpływami).
            • Gość: ojciec Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 23:59
              Rozrywek się zachciewa? Kultury trochę, co?
              A przyjechało ostatnio "zdechłe", pamiętające jeszcze pewnie Gomułkę Wesołe
              miasteczko i rozpakowało się na przeciwko Championa.
              Ośrodki kultury w niedziele pozamykane, jedyne kino gra takie sobie filmy,
              koncertów, spektakli dla dzieci w niedziele żadnych, zostają tylko knajpy - a
              tam, dzieciaki wezmą colę a ja z żonką wywale po jednym piwku.
              Wieje nudą.
              • Gość: ziarnkokau Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 02:34
                Zrobiłes se bachora to se zabaw go sam.. się wam poprzewracało w baniach 20 lat
                temu nie było placów zabaw i sie dało załatwić rozrywke a teraz tłumoki maja
                problem z wpadnięciem na pomysł jak tu zabawic bachora... a proto smigielski nie
                miał nic wspólnego z placem dla dzieci głupich rodziców.
                • bogini_nocy Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 05.10.05, 09:19
                  Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                  > Zrobiłes se bachora to se zabaw go sam.. się wam poprzewracało w baniach 20
                  lat
                  > temu nie było placów zabaw i sie dało załatwić rozrywke a teraz tłumoki maja
                  > problem z wpadnięciem na pomysł jak tu zabawic bachora... a proto smigielski
                  ni
                  > e
                  > miał nic wspólnego z placem dla dzieci głupich rodziców.


                  Zamilknij przyjacielu, bo Cię zjem - to pierwsza dobra rada
                  Wyjmij sobie ziarno ze swojego kakao - to druga dobra rada (druga rada tak na
                  prawdę jest więcej niż dobra, jest bardzo dobra)
                  :-D

                  Bogini (doceń to, że jeszcze nie Twoja)
                  • Gość: back_room Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.topex.com.pl / 80.50.35.* 05.10.05, 10:08
                    Kiedyś pomarańczy i czekolady też nie było i się żyło,
                    ale czy to znaczy że dzieciaki mają być skazane na metalowe, stare huśtawki

                    jak wygląda przeciętny plac zabaw? - metalowa hustawka i powyginana karuzela +
                    piaskownica (do której sikają koty i psy)

                    czy nadal Cię dziwi fakt, że szuka się miejsca bardziej przyjazdnego, gdzie
                    można spędzić z dzieckiem niedzielę
                    • anarchaniol Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 05.10.05, 11:35
                      20 lat temu było dużo więcej placów zabaw niż teraz. Fakt były z deka żałosne,
                      ale w miarę zadbane. Na każdym osiedlu były huśtawki, karuzele, zjeżdżalnie.
                      Teraz tego nie ma bo takie chamstwo jak ziarnkokau poniszczyło je. Albo siedzą
                      na resztkach tych huśtawek przeganiając dzieciaki swoim słownictwem. Co widać co
                      poniektórzy nauczyli się pisać i obsługiwać komputer, szkoda tylko że nie ma nic
                      ciekawego do powiedzenia:).
                      • Gość: ziarnkokau Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 12:44
                        Chciałem zaznaczyć że plac zabaw jaki by nie był to troche kiepska perspektywa
                        dla dziecka ... szczególnie bardzo je rozwija a Wy mnie obrazic chcecie to
                        bardzo niesmaczne ... kotek kwaśnego mleczka nie wypije.
                        • bogini_nocy Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 05.10.05, 13:18
                          Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                          > Chciałem zaznaczyć że plac zabaw jaki by nie był to troche kiepska perspektywa
                          > dla dziecka ...

                          jedna z lepszych, wiedziałbyś to gdybyś zajrzał choćby do najprostszego
                          podręcznika psychologii dziecięcej


                          szczególnie bardzo je rozwija

                          już wcześniej zauważyłam, że masz kłopoty ze stylem...styl wyrabia się poprzez
                          częste wykorzystywanie umiejętności pisania i czytania....:-D


                          a Wy mnie obrazic chcecie to
                          > bardzo niesmaczne

                          nie chcę Cię obrażać, tym bardziej, że szczerze Cię lubię i martwi mnie to, że
                          z taką łatwością wystawiasz tyłek do klapsów...z sympatii Cię oszczędzam i mam
                          nadzieję, że następnym razem ruszysz szarą komórką zanim zdecydujesz się
                          uwypuklić słabszą stronę swojego intelektu :-D Kilka razy na forum ruszałeś
                          wspomnianą komórką, więc wierzę, że stukniesz się mocno w łeb i powrócisz do
                          logicznego myślenia, które niegdyś nie było Ci obce.


                          ... kotek kwaśnego mleczka nie wypije.

                          nie wypije...


                          Bogini
                          • Gość: ziarnkogówna Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:09
                            Bogini Twoje komórki pracuja na zasadzie perpid.. chcecie mnie obrazic było
                            czysto ironiczne jw :) co do stylu pisania musisz się ze mną zgodzic.
                          • Gość: ziarnkokau Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:12
                            Zastanów się jeszcze raz co jest dla dziecka lepsze bo dyskusja dalsza niema sensu .
                            • pawelek.mar Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 06.10.05, 08:46
                              Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                              > Zastanów się jeszcze raz co jest dla dziecka lepsze bo dyskusja dalsza niema
                              se
                              > nsu .

                              Zgadza się, dyskusja z Tobą nie ma większego sensu, bo nie masz bladego pojęcia
                              o tym czego potrzebują trzy, cztero czy pięciolatki. Bardzo ważne jest to aby
                              poświęcać dziecku jak najwięcej czasu, przytulać je, czytać, rysować,
                              opowiadać, zabierać do teatrzyków, na wystawy, ale również zabierać do "basenu"
                              z kulkami czy na świetną zjeżdzalnię.
                              Jeżeli nie potrafisz tego pojąć to faktycznie w tym temacie nie wypowiadaj się
                              i nie rób z siebie większego oszołoma niż jesteś....przepraszam, wycofuję się z
                              tego, rób z siebie oszołoma bo pajace też na tym świecie są potrzebni.

                              zdrowia życzę


                              PS. Jeżeli poczułeś się obrażony to znaczy, że poprawnie reagujesz.
                              • Gość: ziarnkokau Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 12:11
                                no to wyślij 3 latka do piaskownicy niech wpieprza piach a ty pij browar.
                                • bogini_nocy Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 06.10.05, 13:22
                                  Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                                  > no to wyślij 3 latka do piaskownicy niech wpieprza piach a ty pij browar.

                                  już teraz wiem, moje ty ziarenko, że mamusia raczej kazała ci kartofle obierać
                                  zaniedbując zachętę do zabawy, tymbardziej utulę Cię w swoich ramionach, moja
                                  bidulo niedopieszczona :-D Ktos przeciez musi cie pokochać, mozesz na mnie
                                  liczyć :-D To nic, że nie masz nic logicznego w tym wątku do powiedzienia (w
                                  tym kontekście dziwi mnie to co o siedleckiej kinomatografii naskrobałeś), to
                                  nic, że teraz dostrzegając zapewne kaszanę jaką walisz wypisując dalej
                                  dyrdymały na temat wychowania szkrabów, chyba tylko po to aby głupi wyraz
                                  twarzy, który zagościł na twym licu pod kolejną maską schować...zapominasz, że
                                  przed snem zaczniesz maski zrzucać i o jakiejś pewnie zapomnisz błogo w
                                  głupawym usmiechu o dziecięcych placach zabaw śniąc...;-D

                                  Twoja Bogini

                                  Twoja Bogini
                                  (aby utrwalić)

                                  • Gość: ziarnkokau Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 13:28
                                    Z tego co piszesz musisz byc gruba tak wywnioskowałem :) pokazywanie dziecku
                                    świata jest ponad Twoje mozliwości im grubiej tym wolniej i nie pisz że mnie
                                    lubisz bo moja Dziewczyna się martwi że zmienia mi się gust.

                                    szukam korepetytora od nudy.
                                    • bogini_nocy Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 06.10.05, 13:35
                                      Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                                      > Z tego co piszesz musisz byc gruba tak wywnioskowałem :)

                                      brawo, własnie połamałam krzesło pod swoim ciężarem :-D


                                      pokazywanie dziecku
                                      > świata jest ponad Twoje mozliwości im grubiej tym wolniej

                                      nie rób z siebie idioty w tym temacie, brniesz w to niepotrzebnie, a mnie
                                      zajady i krosty na twarzy pękają :-D

                                      i nie pisz że mnie
                                      > lubisz bo moja Dziewczyna się martwi że zmienia mi się gust.

                                      Twoja dziewczyna czyta to forum? no dobra, uspokój Sebastiana, że Twoje uczucia
                                      wobec niego się nie zmieniają, niemniaj ja o twoje względy powalczę ;-D

                                      >
                                      > szukam korepetytora od nudy.

                                      niepotrzebnie :-D

                                      Twoja Bogini
                                      • Gość: ziarnkokau Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 13:39
                                        nic w temacie nie napisałaś wiec nic Ci nie odpowiem a w prywate nie wypada
                                        zagłebiać się.

                                        nuda
                                        • bogini_nocy Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 06.10.05, 13:43
                                          Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                                          > nic w temacie nie napisałaś wiec nic Ci nie odpowiem a w prywate nie wypada
                                          > zagłebiać się.

                                          podążyłam tylko twoim głupkowatym tokiem myślenia, bo przecież bawimy się w
                                          twoją ulubioną zabawę czyli wypisywanie pierduł i idzie nam całkiem dobrze :-D
                                          >
                                          > nuda

                                          nuda (ale jesteś w tym coraz lepszy, juz wkrótce poprosze cię o korepetycje w
                                          sprawie nudy)

                                          Twoja Bogini
                                          • Gość: ziarnkokau Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 13:56
                                            Na nude Cię nie stać a czy cos jest głupkowate zdaje się że wiesz to doskonale.
                                            • bogini_nocy Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 06.10.05, 14:03
                                              Gość portalu: ziarnkokau napisał(a):

                                              > Na nude Cię nie stać a czy cos jest głupkowate zdaje się że wiesz to
                                              doskonale.

                                              mam taka nadzieję, w przeciwnym razie nie wlazłabym ci na garba swoim otyłym
                                              cielskiem :-D

                                              Bogini
          • bogini_nocy Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 05.10.05, 13:36
            Gość portalu: miły napisał(a):

            > oczywiście panu śmiglowi nie opłacało się dalsze utrzymanie placu zabaw dla
            > dzieci ale na lumpeksie napewno więcej zarobi a dzieci? dzieci nic nie znaczą
            > przecież to nie dotyczy jego dziecka


            ale o czym szanowny kolega pisze? Czy cos sie koledze w makówce nie
            poprzewracało? czy ktos ma obowiązek utrzymywać plac zabaw w celach
            charytatywnych? Wielka szkoda, że w Siedlcach nie ma miejsca dla dzieciaków,
            ale skoro było a zostało zamkniete, to pewnie nie bardzo się to właścicielowi
            opłacało...biznes rozkręca się po to, aby zarobić...czy to takie trudne do
            zrozumienia?
            Inną sprawą jest park, który zdaje się, że nie jest własnościa prywatną, a
            przeznaczone tam miejsce do zabaw jest raczej godne pożałowania. Może kochani
            Radni powinni pomyśleć nad zagospodarowaniem tego placu...

            Bogini
            • Gość: tak Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:57
              tak ...
              • Gość: nie Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 14:58
                nie ...
    • Gość: back_room Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach IP: *.topex.com.pl / 80.50.35.* 05.10.05, 13:27
      poddaje się i zmieniam pytanie
      To co robić z dzieckiem w wolnej chwili w Siedlcach
      - tak aby je rozwinąć, albo tylko zabawić?

      Tylko nie pisz mi że kolorowanki malować, bo ile można ..:-(
      • bogini_nocy Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 05.10.05, 13:38
        Gość portalu: back_room napisał(a):

        > poddaje się i zmieniam pytanie
        > To co robić z dzieckiem w wolnej chwili w Siedlcach
        > - tak aby je rozwinąć, albo tylko zabawić?
        >
        > Tylko nie pisz mi że kolorowanki malować, bo ile można ..:-(


        można pojechać do lasu na grzyby :-D
        Brak miejsc dla dzieciaków (szczególnie tych najmłodszych) to duży problem tego
        miasta....

        Bogini
        • anarchaniol Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 05.10.05, 13:44
          N myslę że nie tylko tego miasta ale wielu miast podobnych do Siedlec. Smutne to
          że tak niewiele osób widzi ten problem mimo że dzieci jest cała masa.
      • no_login Re: gdzie z dzieckiem w weekend w Siedlcach 06.10.05, 15:56
        wrócę jeszcze do placu zabaw,
        kiedyś symaptyczny i ciekawie zaprojektowany
        był przy domu dziecka w Kisielanach, można było
        wejśc bez problemu, personel prosił tylko
        o niewjeżdżanie samochodem. Nie wiem jak
        to teraz wygląda ale chyba warto sprawdzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka