gmx3
02.11.05, 21:45
Niedawno odcięli mi internet /prawie i tak sam zrezygnowalem, bo przeginali../
za złamanie umowy!
bylem glupi i zaplacilem pelna oplate za instalke i w zmian umowa na czas
nieokreslony z 30 dniowym wypowiedzeniem!!!
Teraz żaluje - bo jakby co to nie ponosze zadnych kosztow
i ew. szukam nowego dostawcy.
Czy jest ktos, kto zaplacil i juz zrezygnowal lub "z niego zrezygnowali"?
Ps. o jakosci netu i milej obsludze nie wspomnę :)))))))))))