razowiec
06.12.05, 22:32
Odchodzący wojewoda Leszek Mizieliński polecił przygotować książeczkę
pt. "Portret województwa mazowieckiego". Statystyki autorzy "Portretu..."
oparli na danych z końca 2004 roku, miejscami porównując je z rokiem 2001 i
odnosząc oczywiście do ogólnokrajowej statystyki. Pełno tu cyfr, ale to
interesująca lektura. Pokazuje, jak nierówne i podzielone jest Mazowsze.
Pomijając rozwiniętą Warszawę oraz duże miasta jak Radom, Siedlce i Płock,
które wiele statystyk zawyżają, pełno w tym regionie sprzeczności.
Pod względem na przykład liczby osób przypadających na jeden sklep najgorzej
jest w powiatach siedleckim (168 osób na jeden sklep), płockim (131 osób),
ostrołęckim (128) i radomskim (123). Najlepiej jest w Ostrołęce (54) i
powiecie sochaczewskim (70).
Dużo więcej informacji na linku:
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3046099.html
Niektórzy w Płocku strasznie się oburzyli:
Re: Mazowsze w liczbach: województwo kontrastów IP: *.internetdsl.tpnet.pl
Przeczytaj komentowany artykuł »
Gość: porzadek musi byc 03.12.05, 09:28 + odpowiedz
Moze sie i czepiam,ale w pierwszej czesci artykułu,jesli autor zaczyna
wyliczac miasta od najwiekszego po Warszawie,to po Radomiu,powinien zanlezc
sie Płock,a nie Siedlce,które i pod wzgledem powierzchni i ludnosci są
miastem mniejszym do Płocka.