agni82
10.07.06, 22:01
No i dopadł mnie stres przed obroną, nie powiem swoją porcję dołożył do tego
recenzent, który dał mi takie pytanie, że do tej pory zastanawiam się, z
której strony to ugryźć ;) Jedyna nadzieja w słynnym studenckim "laniu wody".
Obiecywałam sobie że nie dam się nerwom a tu psikus ;)To będzie moja trzecia
noc niespana (dwie z innych powodów) więc raczej czarno to widzę. Mój wieczny
optymizm uległ w tym momencie zachwianiu ;) Trzymajcie kciuki.