Dodaj do ulubionych

Chyba rozpoznałem Teofano .....

03.10.06, 21:02
Tajemnicza Teofano jest taką, jaką była w pierwszym wcieleniu:

"Teofano jest kształtną, młodą kobietą z dużymi orzechowymi oczami i długimi
kasztanowymi włosami co niezbyt idzie w parze z jej klasyczną, bizantyjską
urodą, ale tworzy miły dla oka efekt.

Teofano jest bardzo żywą i ciekawą świata osobą. Ma dość duży temperament
i jest bardzo żywiołowa. Ulega swoim kaprysom i lubi robić to na co ma
ochotę, przy czym o wściekłość przyprawia ją, gdy ktoś staje jej w tym na
drodze.

Nie lubi za długo siedzieć w jednym miejscu. W ciągłych podróżach nieco
przeszkadza jej zamiłowanie do luksusu i wygód, lecz zawsze stara się
zorganizować swoją drogę tak, by nie musieć nocować w niewygodnych miejscach
(np. przez przyłączenie się do jakiegoś bogatego orszaku.

Teofano bardzo dba o swój wygląd, lubi piękne stroje, biżuterię i ciekawych
mężczyzn. Pomimo licznych miłostek, ideałem mężczyzny pozostaje dla niej jej
pater, przystojny i uwodzicielski Taurus.

szafir.univ.szczecin.pl/~slaanesh/ArsMagica/postaci/teofano.html
Obserwuj wątek
    • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 03.10.06, 22:42
      Łoj ktos mocno komplementuje, a ja prozaiczny babiszon jestem. Wot, prawda i
      proza zycia. Ale bardzo sie staram żeby mój zywot nie koniecznie tak całkowicie
      był prozaiczny. Co czesto wywołuje zdziwienie otoczenia. Typu słabośc do
      fotografowania nagrobków :)) jeżdżenie jednośladem po róznych i dziwnych
      miejscach. na drugi rok obiecuję sobie solennie, że bedę się już wtych
      eskapadach rozbijac konno. Uwielbiam te zwierzaki:) Oczy niestety szarobure,
      choć wpisane do dowodu niebieskie ;)) Włosy brąż, po potężnej dawce farby
      L'Oreal :)) temperament Kali posiada :) wyzywa się TFUrczo, szczególnie tańcząc
      gdzie się da:) Ostatnio na ruinach stodoły :)) Oczywiście, ze uwielbiam robić
      wszystko to na co mam ochote. W szczególności namiętnie ćwiczę swój urok
      osobisty (bo tak na codzień to zakompleksiony człek jestem) objawia się to
      tym , że robi sie ze mnie erotoman gawedziarz. Można się pośmiać i jak mówi
      moja rodzicielka dzieci z tego nie będzie :)) Ostatnio ciągle gdzies się
      szwedam, ale w tym szaleństwie jest metoda. Niestety czeka mnie bolesne
      sprawdzanie wytrzymałości czterech liter. Wytrzymałam nasiadówki w Bibliotece
      Narodowej, wytrzymam i w archiwum. Uwielbiam zapach tamtejszego kurzu z akt. to
      się nazywa mieć zboczenia :)) Uwielbiam luksus. Niestety nie stać mnie na dzień
      dzisiejszy na wyroby Lalique (bizuteria) i krawca który by skopiował
      najpiekniejsze suknie Givenchy, szyte dla Audrey mojej idolki :)) co do
      nocowania może być i tapczan byle nie dzielony z karaluchami. Tu wyłazi moja
      słabość do pokonywania własnych słabości. Niewygodnie, bo boli? Do jutra się
      przystosuję:)
      Uwielbiam miłostki, :)) ale takie żesz w stylu powieści XIX-sto wiecznych.
      Niestety teraz jest moda na mocne uderzenie :(( Szkoda. przystojny i
      uwodzicielski. eee nie musi mieć swoje lata i obowiązkowo slady po hulaszczym
      zyciu,śladów po syfilisie nie mam na myśli ;))) Wot i tyle ogólnej spowiedzi
      niemoralnej :) baby tego forum.
      • n_l Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 03.10.06, 23:13
        a jeśli powiesz że na waleckim ircu bywałaś/bywasz
        to zdjecia nie wrzucę :-)
        • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 03.10.06, 23:15
          Nie wiem o jakim miejscu mówisz. Poważnie.
          • n_l Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 03.10.06, 23:17
            to wrzucam zdjęcie teofano :-)
            irc.walcz.com/bywalcy/teofano.jpg
            wprawdzie to nie Ty ale...
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            .
            ale dlatego mogę dać linka :-)
            • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 03.10.06, 23:18
              Zdecydowanie nie. ja bardziej wiekowy egzemplarz. I medałi mi żadnych nie chą
              dac :((
              • n_l Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 03.10.06, 23:21
                mam jeden medal...
                skąd on u mnie się wziął?
                ale pewnie bys go nie chciała... :-(
                • tramwajsiedlecki Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 00:22
                  > Teofano jest bardzo żywą i ciekawą świata osobą. Ma dość duży temperament
                  > i jest bardzo żywiołowa. Ulega swoim kaprysom i lubi robić to na co ma
                  > ochotę, przy czym o wściekłość przyprawia ją, gdy ktoś staje jej w tym na
                  > drodze.

                  Ten fragment oddaje całość forumowej duszy Teofano. Poza tym musi być
                  inteligentną bestyjką i istotą z refleksem, bo dyskurs wiedzie wartko, a i
                  dźgnąć niewinnie też potrafi. Jakby tu powiedzieć, babeczka z .... pazurkami.
                  • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 01:49
                    Ostatnio z pazurkami rzeczywiście, bo udało mi się je jako tako utzrymać. Z
                    reguły gdzieś się łamia po drodze:) Co do intelektu nie przesadzajmy. To nie
                    jest fałszywa skromność tylko surowe spojrzenie na swoje błazeńskie wybryki :)
                    Ktoś ostatnio zarzucił mi, że zachowuję się jak pięciolatka łażąc po
                    jabłonkach. Odparłam z wysokości, że pięciolatki na takie ekscesy nie stać:)
                    Ale wmoim hmmm, podeszłym wieku babunie potrafia juz utrzymać się na
                    wysokościach:)
                    • muchawka Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 11:13
                      Co by nie mówić, interesująca kobieta.
    • bambii Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 19:20
      wlasnie sprawdzilem swój KF i w nim znalazla sie rzeczona teofano, zastanawiam
      się dlaczego i coś mi się kojarzy ....
      Wyciagam wiec z mojej niepamięci licząc na obiecany taniec :)
      • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 21:42
        Słońce oczu ty nie moich. A co z gipsem? O ile pamietam taki na dzień
        dzisiejszy posiadasz. Silan jestem, ale na rekach Cię targać nie mam zamiaru ;))
        • bambii Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 22:22
          > A co z gipsem?

          eee poradzimy sobie , sie czepisz moheru mego i sobie poradzimy :))

          > Silan jestem, ale na rekach Cię targać nie mam zamiaru

          no wiesz , w tańcu jest różnie , raz na górze raz na dole, czasem trzeba
          przytrzymac partenrke/partenra chcesz "mię" upuścić ?
          • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 23:20
            bambii napisał:

            >eee poradzimy sobie , sie czepisz moheru mego i sobie poradzimy :))
            Jednak pamiętasz co lubię. :)) Uważaj, bo mi się spodoba ;))

            > no wiesz , w tańcu jest różnie , raz na górze raz na dole,
            znając rozmiar Twego kalectwa :) to ja bedę tym głównym rozgrywającym :))

            >czasem trzeba
            > przytrzymac partenrke/partenra chcesz "mię" upuścić ?
            BroN Najwyzszy będę tulic z najwiekszą delikatnością na jaką stać córkę
            kowala :))

            To na później, teraz mam przerwę w walce ze złośliwością przedmiotó martwych.
            Może znajdę sposób jak ujarzmić parę rzeczy zaznaczam ;) Paplanie na forum
            wybitnie mi w tym pomaga
            • bambii Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 23:23
              > Jednak pamiętasz co lubię. :)) Uważaj, bo mi się spodoba ;))

              jak Cię odkopałem z niepamieci , czochram moherek niecierpliwie ;)

              > to ja bedę tym głównym rozgrywającym :))

              no w koncu nikt nie jest idelany ? dobrze ze kalectwo jedynie czsowe wiec bedzie
              powód do rewanzu :)

              > Może znajdę sposób jak ujarzmić parę rzeczy zaznaczam

              no ja mam porblem z gipsem , rzecz martwa i nie chce sluchać człowieka robi co
              chce ;)
              • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 04.10.06, 23:29
                bambii napisał:


                > jak Cię odkopałem z niepamieci , czochram moherek niecierpliwie ;)
                I znów zaczynam się ślinić bezwstydnie na klawiaturkę. Ach te chłopy powiedz co
                i jak będą wykorzystywać w sposób nieograiczony :)

                > no w koncu nikt nie jest idelany ? dobrze ze kalectwo jedynie czasowe wiec
                bedzie powód do rewanzu :)

                Obiecanki, macanki a głupiej fantazje :)


                > no ja mam porblem z gipsem , rzecz martwa i nie chce sluchać człowieka robi co
                > chce ;)
                Sam zgarnia tak bez Twojej woli panie na kolana :) Masz przynajmniej pretekst,
                by tak było. Gojące się odnóża potrzebuja ciepłych okładów;))
                • bambii Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 00:02
                  > potrzebuja ciepłych okładów

                  hmmmm tylko z czego te oklady ..... ;)
                  • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 00:10
                    Taki duzy chłopiec a niewie;)) Choć na nogę szkoda:))
                    • bambii Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 08:24
                      szkoda szkoda ale kazdy pretekst jest dobry ;)
                      Ta Twoja lubieżnośc w tych politycznych wątkach jest taka zwiewna ;))))
                      • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 10:22
                        Jak już zaznaczałam erotoman gawędziarz jestem:) To takie bezpieczne;)) A co do
                        polityki nic nie ma przeciwko temu. jak jakiś wątek mnie zainteresuje zawsze
                        staram się udzielać. Nie lubię tylko bezpardonowej walki na słowa, kiedy rozum
                        zasypia, a odzywaja się najgorsze ludzkie instynkty.
                        • emektb Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 10:27
                          dobra, dobra, kiedy na kawę przyjdziesz?
                          • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 11:18
                            Może w piątek. Ostatnio jak "zaszczyciłam" wizyta Twoje imperium, to ttlko
                            smignołeś mi za plecami. Byc na Mylnej i zobaczyć tylko w tzw biegu Emila, to
                            tak jak byc w Rzymie i nie widzieć papieża ;)))
                            • emektb Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 11:37
                              w sumie racja:) to w piątek się obajwię:)
                            • n_l Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 11:42
                              > Byc na Mylnej i zobaczyć tylko w tzw biegu Emila, to tak jak
                              a być w Mylnej i nie zobaczyć Emila to tak jak?
                              • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 11:44
                                n_l napisał:

                                > > Byc na Mylnej i zobaczyć tylko w tzw biegu Emila, to tak jak
                                > a być w Mylnej i nie zobaczyć Emila to tak jak?
                                Tak jak próbowac upić się piwem bezalkoholowym ;))
                            • bambii Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 12:02
                              ostrzegam : to człek interesowny !
                              • teofano1 Re: Chyba rozpoznałem Teofano ..... 05.10.06, 12:11
                                Emil?! Eee tam jakoś nic odemnie nie chciał ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka