Dodaj do ulubionych

Życiorysy ......

27.10.06, 10:41
Taka mnie naszła refleksja, im bliżej wyborów tym więcej niepsodzianek w
zyciorysach, na naszym gruncie mieliśmy przypadek służby w MSW, działalność w
ZSL'u (nie wiem czy potwierdzona) i inne rewelacje, dzisiaj donoszą gazety że
poseł Bestry też miał "coś" w życiorysie :

wiadomosci.onet.pl/1424525,11,item.html
i nasuwa się pytanie czy to dobrze że takie fakty są ujawniane ? czy powinny
być utajniane bo nie mają nic wspólnego z bieżącą działalnością i szkodzą
dobru publicznemu ?
Obserwuj wątek
    • zorbass Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 10:56
      Pani Grzelońska potencjalna kandydatka
      braci bliźniaków na szefa NBP w wywiadzie
      dla zachodniej prasy powiedziała:
      "rozstrząsanie tego, kto nas oszukał 14 czy 15 lat temu,
      nie jest najważniejsze dla gospodarki..."
      Podpisuję się pod tymi słowami,
      wiecznie oglądamy się za siebie,
      w czymś grzebiemy, a zaraz będziemy na siebie donosić,
      bo ku temu stwarzany jest grunt przez obecnnie panujących.
      .....wystarczy - uniosłem się.
      • bambii Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 11:09

        ale to dziwne bo to własnie bracia poszukują agnetów, ukladu, tropią układy
        komunistyczne.
        To Kurski wyciągnął dziadka z Wermachtu Tuskowi, i jak się okazało skutecznie.

        > "rozstrząsanie tego, kto nas oszukał 14 czy 15 lat temu,
        > nie jest najważniejsze dla gospodarki..."

        Z powyższym się zgadzam, tylko gdzie przebiega granica pomiędzy informacją która
        powinna być publikowana a która nie powinna być.
        Czy jeśli ktoś kogoś ozukał to może zostać szefem komisji np. sprawiedliwości ?
        Czy może sam brak karalności powinen wystarczyć do weryfikacji kandydatów na
        stanowiska w państwie ?
        • zorbass Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 11:21
          ...ale to dziwne bo to własnie bracia poszukują agnetów, ukladu, tropią układy
          komunistyczne.
          To Kurski wyciągnął dziadka z Wermachtu Tuskowi, i jak się okazało skutecznie.

          Być może, po tym wywiadzie zmienią zdanie.
          Poruszyła jeszcze kilka innych spraw,
          które uważam nie są po myśli braci.

          Przy okazji nie na tema, ale mnie ucieszyło/z ostatniej Polityki/
          -Jaka jest różnica między Panem Bogiem a bliźniakami?
          - Pan Bóg wie wszystko, a Lech i Jarosław jeszcze więcej.
          • bambii Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 11:30
            > Być może, po tym wywiadzie zmienią zdanie.

            ale zboczylismy trochę z tematu , czy jeśli ktoś był w takiej lub innej
            partii/orgazniacji to powinen to Twoim zdaniem ujawnić czy nie ? czy ma to wpływ
            na ocenę kandydata ? czy ujawnianie takich informacji jest potrzebne czy nie ?
            (zakładam że takie informację są prawdziwie i nie mówimy tu o pomówieniach lub o
            regularnym kłamstwie)


            P.S.
            > -Jaka jest różnica między Panem Bogiem a bliźniakami?
            > - Pan Bóg wie wszystko, a Lech i Jarosław jeszcze więcej.


            nie słyszałem :)))

            jak będziesz miał jeszcze takie to zapraszam do tego wątku :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=18815353&s=0
            • zorbass Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 13:34
              Tak jestem za ujawnieniem ciemnych stron kandydata.
              Wszelkiego rodzaju kłamstwa,przekręty zostawiamy
              prokuraturz,sądom.
              Dla mnie ten kan.jest skończony, nie wracam do niego,nie głosuję,
              wcześniej nie idę na spotkanie po prostu ignoruję go.
              Ale nie zgodzę się z tym co zrobionu Kulickiemu.
              Jeżeli problemem jest to cholerne zomo to popełnił ktoś błąd.
              Pamiętasz dobrze tamte czasy,ja być może lepiej.
              Miałem przyjemność mięć kontakt bardzo często staiąc po drugiej stronie barykady.
              Jedni bili, drudzy płakali bo nie wiedzieli co się dzieje,po co wogóle tam się
              znaleźli itd.
              Tak na marginesie był to mój PEWNY KANDYDAT na PREZYDENTA.
              Jego przygotowanie do tej funkcji było najlepsze.
              Ubolewam nad tym co się stało.

              Tak na marginesien nie zamierzam odpisywać tym,
              którzy zapewne w tym momencie uaktywnią się.
              Błoto mnie nie interesuje.
              • bambii Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 14:09
                Ale co zrobiono? bo właśnie tutaj panuje jakaś dziwna sfera niedomówień. Jeśli
                był w jednostkach MSW to co ? był, to nie jest kłamstwo czy pomówienie, podjął
                taką a nie inną decyzję w swoim życiu. Dokonał wyboru być może niefortunnego,
                ale moim zdaniem spokojnie tego wyboru można było bronić, tak jak to teraz robi.
                Jeśli tego nie ujawnił to dlaczego ? gdyby nie wyszło to teraz tylko za rok to
                byłoby lepiej/gorzej ?
                Jeśli ktoś pisze ze był w Solidarności to nie podlega dyskusji, taki fakt miał
                miejsce, i tym sie chwali.
                Często staramy się relatywizować fakty. Uważam że człowiek powinen potrafić się
                wytłumaczyć ze swoich decyzji, każdy popełnia błędy.
                Ty nie oceniasz tego krytycznie, być może wielu by tego też tak nie oceniło.
                O ocenie tego faktu zadecydowano w PO (czyli koledzy), nie gdzieś indziej.
                Chwilę potem podpisano umowę koalicyjną z STS. Gdybyś doszukiwał się (jak
                niektórzy) udziału lewicy to zwróć uwagę że lepiej by było dla nich całkowicie
                wyeliminować kandydata PO wystaczryło to ujawnić po 10 października wtedy PO nie
                miałaby szansy wystawić kolejnego kandydata, pomyśl chwilę.
                • bambii Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 14:14
                  > wystaczryło to ujawnić po 10 października

                  oczywiście pomyłka : po 24 października
                  • obserwator.ws Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 14:16
                    A nie po 18? :)))
                    • bambii Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 14:18
                      qrde masz rację :), a każdym razie troche później, tak czy inaczej PO nie
                      miałaby swojego kandydata (ku uciesze konkurencji) a tak jeszcze się "wyrobili"
                      • obserwator.ws Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 14:26
                        Za wcześnie wyszło...

                        No i LPR wystawila kandydatkę :)
                        Tez sie wyrobili.
                        • bambii Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 14:32
                          > Za wcześnie wyszło...

                          zupełnie nie na ręke konkurencji, tak byłby jeden kandydat mniej
                • zorbass Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 14:35
                  ...pomyślałem, faktycznie składa to się to w jakiś sens logiczny.
                  Dlatego Kulicki był tak, Filipek absolutnie nie.
                  Jeśli chodzi o pana A. z PO, oceniam negatywnie.Wielki farciarz i nic więcej.
                  Dyrektor gimnazjum żeńskiego i to wszystko.
                  • obserwator.ws Re: Życiorysy ...... 27.10.06, 14:38
                    Kiedys fart w zyciu sie konczy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka