03.04.07, 10:58
Witam Was !!!!
Proszę powiedzcie mi jka przyjmuje dr Magda Ginter, tzn wiem że w poniedziałki
i środy, ale czy jest możliwość umówienia się z nią na inne dni np piatek
sobota. Mam problem, gdyż jeszcze pracuję, i nie mam możliwości dojechania na
wizytę w wyznaczone w/w dni. Wogóle nie mieszkam w Siedlcach ale chcę tam
urodzić swoje maleństwo, a to zbliże sie już dużymi krokami. Pomóżcie jeżeli
coś wiecie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nash_bridges Re: Dr Ginter 03.04.07, 18:43
      Nie mam pojęcia jak przyjmuje Dr Ginter, ale kojarzy mi się z niemieckim Gunter,
      a Gunter kojarzy mi się z jakimś doktorkiem z czasów II Wojny Światowej który
      robił eksperymenty na ludziach. Brrr...
      • bialas.bolek Re: Dr Ginter 03.04.07, 19:04
        Ciekawe skojarzenia, swoją drogą jest książka telefoniczna, albo informacja w
        miejscu gdzie lekarz przyjmuje. Trochę kojarzy mi się to z kryptoreklamą typu:
        jaki jest najlepszy ginekolog w Siedlcach i co o nim myślicie. Pozdrawiam.
        • nash_bridges Re: Dr Ginter 03.04.07, 19:23
          Jeśli to ginekolog to moje skojarzenie było trafne :))
        • misinka81 Re: Dr Ginter 03.04.07, 23:14
          Nie widzę powodu, bym miała nie polecać lekarza, z którego jestem zadowolona.
          Nie po raz pierwszy pojawia się pytanie o dobrego ginekologa, a nie sądzę, by
          ktoś w ciąży chciał ryzykować i chodzić gdziekolwiek :/
          • raks5 Re: Dr Ginter 04.04.07, 08:42
            ale tu nie chodzi o polecenie lub nie, tylko bezsensowność zadawania takiego
            pytania na forum,
            jakosc odpowiedzi moze byc rózna i niekoniecznie prawdziwa, a zadzwonienie do
            gabinetu rozwiałoby wszelkie wątpliowości
            • misinka81 Re: Dr Ginter 04.04.07, 09:07
              Eeetam, jak dla mnie wiekszość politycznych pytań na tym forum jest dla mnie
              bezsensowna i jakoś ludzie odpisują ;)
              • betapaw Re: Jesteście beznadziejni !!!! 05.04.07, 08:57
                Bardzo przykro mi to stwierdzić, ale jak mieszkałąm w SiedlcACH JESZCZE KILKA
                LAT TEMU (A JESTEM RODOWITĄ SIEDLCZANKĄ) było zupełnie inaczej. W tej chwili jak
                tam jadę to strasznie wieje wiochą, a ludzie sa okropni. Tak też jest z owym
                forum. Tak wogóle nikt wam nie kaze odpisywać, jeżeli nie macie ochoty to
                spadajcie. Wogóle po co siedzicie na forum, jak macie pisać takie głupoty, to
                lepiej idzcie i walnijcie sobie w łeb, to chyba lepsze wyjście dla takich jak
                wy. Pozostawiam to bez dalszego komentarza. Szkoda czasu
                • misinka81 Re: Jesteście beznadziejni !!!! 05.04.07, 09:34
                  Przepraszam, ale po co czytasz nasze forum (i nawet na posty odpisujesz tym
                  okropnym ludziom z Siedlec), skoro u nas wieje wiochą i jest ogólnie
                  beznadziejnie? Masz rację, nikt nie każe Ci tego czytać i komentować. Ja akurat
                  mam odmienne zdanie od Twojego. Jestem również rodowitą Siedlczanką, nie było
                  mnie kilka lat, teraz wróciłam i widzę dużo zmian na plus. Nie musi Ci sie u
                  nas podobać i nie musisz wracać do wiochy jeśli nie chcesz...
                • bambii Re: Jesteście beznadziejni !!!! 05.04.07, 09:40
                  niestety koleżanka wyżej ma wiele racji, a porównania związane z nazwiskiem
                  wykonane przez nash_bridges są żenujące naprawdę ...
                • nash_bridges Re: Jesteście beznadziejni !!!! 05.04.07, 19:15
                  Widzę, że niektórzy żyją w ciągłym stresie, mają wytyczony wąski tunel którym
                  podążają za świetlistym punktem znajdującym się na jego końcu. Co jakiś czas
                  spotykają się z czymś, czego się nie spodziewali i tu bańka mydlana pęka ...
                • nash_bridges Re: Jesteście beznadziejni !!!! 05.04.07, 19:20
                  Aha jeszcze takie pytanko:
                  gdzie jest ta kraina mlekiem i miodem płynąca z której raczysz pisać?
                  Może się tam przeprowadzę:))
                • no_login Re: Jesteście beznadziejni !!!! 05.04.07, 21:43
                  > Tak wogóle nikt wam nie kaze odpisywać, jeżeli nie macie ochoty to
                  > spadajcie. Wogóle po co siedzicie na forum, jak macie pisać takie głupoty, to
                  > lepiej idzcie i walnijcie sobie w łeb, to chyba lepsze wyjście dla takich jak
                  > wy
                  Tak w ogóle nikt nie każe tobie odpisywać, jeśli nie masz ochoty to
                  spadaj. Tak w ogóle to po co siedzisz na forum, jak masz pisać takie głupoty, to
                  lepiej idź i walnij sobie w łeb, to chyba najlepsze wyjście dla takich jak ty...

                  Hmmmm... całkiem łatwo dało się zwrócić
                  twój oręż przeciwko tobie ;-)


                  > Pozostawiam to bez dalszego komentarza
                  dalszego? czyżbyś już coś skomentowała?
                  jak na razie to tylko powiedziałaś wiele o sobie

                  > Szkoda czasu
                  masz słuszność, szkoda czasu...
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  .
                  ... na czytanie twoich postów
                  • bambii Re: Jesteście beznadziejni !!!! 05.04.07, 21:47
                    > jeśli nie masz ochoty to
                    > spadaj.

                    no szczęka mi opadła

                    zadzwijaące jest ze nie zareagowałes na post nash_bridgesa tylko dopiero na ten,
                    nic bardziej debilengo nie mozna zrobic jak nasmiewac się z nazwiska, Kowalski
                    to pewnie młot no bo kowal .... luudzie....
                    • no_login OT 05.04.07, 23:36
                      przyznaję, nie czytałem wszystkich postów
                      a poza tym jakoś nie lubię takiego pisania
                      o forumowiczach.
                      Metropolia tak wpływa na ludzi?
                  • ettee Re: Jesteście beznadziejni !!!! 06.04.07, 10:15
                    o i znowu się kłócą, chyba tylko po to, żeby sobie popisać...
                    co jak co, ale kobieta ma trochę racji, coraz mniej tu ciekawych wątków, tylko
                    polityka i... niestety niewiele więcej. Już przy tym wątki o poszukiwaniu
                    salopnu/fryzjera/ginekologa itp jakies ciekawsze się wydają ...
                    Zróbcie sobie jakies prywatne forum o siedleckim władykach, to może cos się
                    także na tym ruszy...
                    • bambii OT 06.04.07, 10:20
                      tak sie akurat składa ze ja i n_l ostatnio baaardzo rzadko się wpisujemy sie na
                      forum a Twoich wątków "niepolitycznych" jakoś nie zauważyłem.
                      Co więcej zdecydowanie nie jest to kłótnia (albo ja inaczej ją postrzegam).
                      Dziwne jest tez ze nie zareagowałaś z takim oburzeniem na post nash_bridgesa
                      tylko na nasze.
                      • ettee Re: OT 06.04.07, 17:52
                        bambii napisał:

                        > tak sie akurat składa ze ja i n_l ostatnio baaardzo rzadko się wpisujemy sie na
                        > forum a Twoich wątków "niepolitycznych" jakoś nie zauważyłem.
                        > Co więcej zdecydowanie nie jest to kłótnia (albo ja inaczej ją postrzegam).
                        > Dziwne jest tez ze nie zareagowałaś z takim oburzeniem na post nash_bridgesa
                        > tylko na nasze.
                        >

                        a to do kogo?
                        • bambii Re: OT 07.04.07, 08:48
                          a jak myślisz ? :)
                          • ettee Re: OT 08.04.07, 15:28
                            bambii napisał:

                            > a jak myślisz ? :)

                            do mnie?
                            a co ja jestem od wątków politycznych, od kiedy?
                            a propos tamtego nacisnęłam grzecznie na kosz, ale widocznie ktoś stwierdził, że
                            za mało obraźliwe, bo zostało

                            ---
                            Stan małżeński zniszczył więcej kobiet niż wojny, głód i choroby.
                            101 dalmatyńczyków :-)
                            • bambii Re: OT 08.04.07, 20:46
                              >ale widocznie ktoś stwierdził, ż
                              > e
                              > za mało obraźliwe, bo zostało

                              no to zwracam honor
                              • ettee Re: OT 09.04.07, 10:28
                                bambii napisał:

                                > >ale widocznie ktoś stwierdził, ż
                                > > e
                                > > za mało obraźliwe, bo zostało
                                >
                                > no to zwracam honor
                                >

                                dzięki, ciężko by było bez niego :-)
                    • blackforever na tym forum 18.04.07, 21:05
                      na tym forum każdy wątek jest dobry aby się poprostu pokłócić
    • ettee Re: Dr Ginter 05.04.07, 19:28
      Najgorzej, i to akurat jest żenujące na tym forum, jak ktoś nic nie wie na temat
      bieżącego wątku, ale wpisuje się, żeby tylko się wpisać...
      i niestety nie tylko jeden...
      z której to przychodni doktor?
    • jolasek77 do betapaw 06.04.07, 15:59
      odpisalam ci na poczte gazetowa, bo nie chcialam kontynuowac watku po tych
      glupich komentarzach nie na temat :(
      az przykro czytac...

      pozdrawiam,
      j.
    • westwind2 Re: Dr Ginter 12.04.07, 00:05
      nash_bridges 03.04.07, 18:43
      > Nie mam pojęcia jak przyjmuje Dr Ginter, ale kojarzy mi się z niemieckim
      > Gunter, a Gunter kojarzy mi się z jakimś doktorkiem z czasów II Wojny
      > Światowej który robił eksperymenty na ludziach. Brrr...

      Wstyd mi to napisać, ale jednak muszę być równie bezszczelny jak Ty, skoro tak
      niegodziwie żartujesz z czyjegoś nazwiska: czy aby Ty sam nie jesteś czyjąś
      ofiarą, jeżeli pozwalasz sobie na tak nikczemne skojarzenia?

      Weź przykład z no_logina: facet piekielnie uszczypliwy, nawet złośliwy, jednak
      pouczając innych nigdy nikogo nie poniża i nie obraża. Spróbuj, może Tobie też
      się uda.
      • nash_bridges Re: Dr Ginter 12.04.07, 20:23
        > Wstyd mi to napisać, ale jednak muszę być równie bezszczelny jak Ty, skoro tak
        > niegodziwie żartujesz z czyjegoś nazwiska: czy aby Ty sam nie jesteś czyjąś
        > ofiarą

        Jeśli moją wypowiedź nazwiemy bezczelnością to czym podług tego jest zachowanie
        Pana Kulickiego (startowanie byłego zomowca na stanowisko prezydenta miasta a
        następnie olewanie ludzi Solidarności którzy walczyli o wolność, także wolność
        wypowiedzi na forum)
        • raks5 Re: Dr Ginter 12.04.07, 23:00
          ee kolego, przeginasz.

          Jeśli w ten sposób odbijasz piłeczkę, to znaczy, że przyznajesz niedelikatność
          swojej wypowiedzi. Nie chcę Ci pisać, co w takiej sytuacji byłoby dobre, bo
          pewnie sam wiesz.
          Ale idąc Twoim tokiem rozumowania, mogę zaproponować, że ukradnę Ci komórkę. A
          jak uznasz to za niewłaściwe, to odpowiem: "jeśli Twoim zdaniem kradzież Twojej
          komórki jest bezczelnością, to jak nazwiesz zachowanie kolesi, którzy mi ukradli
          samochód?"
          pozdrawiam
          • nash_bridges Re: Dr Ginter 13.04.07, 18:07
            Wiesz teraz są takie modele telefonów, które są więcej warte niż pena grupa
            samochodów, więc używasz przykładu, który nie do końca przedstawia nawet Twoje
            spojrzenie na tą sprawę:))

            PS
            Kradzież jest kradzieżą i nie ma wielkiego znaczenia na jaką sumę ktoś poniósł
            straty. Wypowiedź ma to do siebie, że jednym osobom nie przeszkadza a inni
            uważają to za obraźliwe. Wszystko zależy od interpretacji.
            • bogini_nocy Re: Dr Ginter 13.04.07, 18:19
              nash_bridges napisał:

              > Wiesz teraz są takie modele telefonów, które są więcej warte niż pena grupa
              > samochodów, więc używasz przykładu, który nie do końca przedstawia nawet Twoje
              > spojrzenie na tą sprawę:))
              >
              > PS
              > Kradzież jest kradzieżą i nie ma wielkiego znaczenia na jaką sumę ktoś poniósł
              > straty. Wypowiedź ma to do siebie, że jednym osobom nie przeszkadza a inni
              > uważają to za obraźliwe. Wszystko zależy od interpretacji.

              Myślałam, że masz jaja, a to jednak orzeszki :-D

              Bogini
              • nash_bridges Re: Dr Ginter 13.04.07, 18:22
                Można powiedzie jaja jak berety, niby z niczego a taki wielki opieprz.
                • no_login ale flame :-) 14.04.07, 11:51
                  > niby z niczego
                  z Twoich skojarzeń,
                  nazwiska (przeważnie) się nie wybiera
                  i jakiekolwiek aluzje, dygresje do imienia
                  bądź nazwiska nie są zbyt eleganckie

                  > a taki wielki opieprz.
                  tak to już jest, "dałeś odwłoka"
                  i im mocniej będziesz upierał się
                  że wszystko jest O.K. (a nie jest)
                  tym większy będzie opieprz.
        • bambii Re: Dr Ginter 13.04.07, 08:27
          trzeba przeprosić i przyznać się do błędu i tyle (w tym przypadku o którym
          piszesz tez by to zdało egzamin). Upieranie sie przy swoim nie wychodzi na dobre.
          A a jak przyznasz ze popełniłeś błąd to za chwile nikt o tym nie będzie pamiętał
          a o tym że podpierałeś się zomowcem będzie długo :)
          • nash_bridges Re: Dr Ginter 13.04.07, 17:54
            O to chodzi, że przykład idzie z góry a człowiek patrząc na to co się teraz
            dzieje, musi się do tego przystosować.
            • westwind2 Re: Dr Ginter 14.04.07, 11:40
              Smutny kolego, miałeś czelność napisać:
              nash_bridges 03.04.07, 18:43
              > Nie mam pojęcia jak przyjmuje Dr Ginter, ale kojarzy mi się z niemieckim
              > Gunter, a Gunter kojarzy mi się z jakimś doktorkiem z czasów II Wojny
              > Światowej który robił eksperymenty na ludziach. Brrr...

              Nadal uważasz, że nic nikczemnego się nie stało?
              Swoje chamstwo usprawiedliwiasz zachowaniem osoby nie mającej nic wspólnego
              z tematem wątku i osobą, o której w wątku jest mowa?
              Gratuluję dobrego samopoczucia!
              I oby nikt z Ciebie w tak wulgarny sposób, jak Ty sobie na to pozwoliłeś,
              nigdy nie zakpił.
              • nash_bridges Re: Dr Ginter 15.04.07, 10:05
                Jeśli to dla Ciebie jest taki maxymalny wulgaryzm, to domyślam się, że albo po
                ulicach chodzisz ze stoperami w uszach i klapkami na oczach, albo nigdzie się
                nie przemieszczasz, a całymi dniami oglądasz mózgotrzepy typu "Moda na sukces"
                lub "Klan" gdzie przedstawione jest wyidealizowane otoczenie nieprzystające do
                reali.
                Ja codziennie po kilkanaście godzin przebywam w otoczeniu przeważnie obcych mi
                ludzi i nauczyłem się sztuki "twardego komentarza" który jest pochodną "czarnego
                humoru". Widzę, że nie wszystkim się to podoba (mi też nie wszystko się podoba)
                ale nie na całe otoczenie człowiek ma wpływ.
                Pozdrawiam.
                • raks5 Re: Dr Ginter 15.04.07, 13:19
                  czlowieku,
                  wez w koncu zrozum, ze latwiej sie przyznac do niestosownej wypowiedzi, niz
                  tuszowac ja tym, ze ktos inny, kiedys, w jakiejs sytuacji jeszcze gorzej sie
                  wypowiedzial. To ze ktos cos zrobi bardzo zle, to nie znaczy ze nasze mniej zle
                  jest juz dobre albo obojetne
                  pozdr
                  • nash_bridges Re: Dr Ginter 15.04.07, 14:35
                    > jest juz dobre albo obojetne

                    Widzę, że już powoli przechodzisz na moją stronę, jeszcze troszkę popracuję nad
                    Tobą i będą z Ciebie ludzie;)
                    Dokładnie chodzi mi o to drugie czyli "obojętne". Jest wielce pożądana cecha w
                    tych czasach jeśli chodzi o to, co się czyta i słyszy.
                    • tramwajsiedlecki Re: Dr Ginter 15.04.07, 21:16
                      > Dokładnie chodzi mi o to drugie czyli "obojętne". Jest wielce pożądana cecha
                      > w tych czasach jeśli chodzi o to, co się czyta i słyszy.

                      To się nazywa znieczulica. Na zło i na złe zachowanie nie można pozostawać
                      obojętnym. Należy zawsze reagować, spokojnie, ale jednak zawsze. Nie moze być
                      zgody w społeczeństwie obywatelskim na przepychanie się łokciami, rynsztokowy
                      język czy pohańbianie ludzi bez powodu. Nic i nikogo taki tryb bycia nie
                      usprawiedliwia.
                    • raks5 Re: Dr Ginter 15.04.07, 23:20
                      przeczytaj proszę uważnie.
                      Ja piszę, że to NIE znaczy
                      czyli Twoja "praca" poszła na marne.

                      A jeśli chcesz ze mnie takich "ludzi" robić, to ja dziękuję, wole być kimś innym
                      w Twoim pojęciu, manipulancie :) jeden
                      • nash_bridges Re: Dr Ginter 16.04.07, 22:01
                        > w Twoim pojęciu, manipulancie :) jeden

                        Na tym polega współczesna polityka (wpływanie na ludzi) - chyba niestety na tym.
                        Każdego (poza nielicznymi jednostkami) można przekabacić na swoją stronę.
                    • bogini_nocy Re: Dr Ginter 16.04.07, 09:49
                      nash_bridges napisał:

                      > > jest juz dobre albo obojetne
                      >
                      > Widzę, że już powoli przechodzisz na moją stronę, jeszcze troszkę popracuję
                      nad
                      > Tobą i będą z Ciebie ludzie;)
                      > Dokładnie chodzi mi o to drugie czyli "obojętne". Jest wielce pożądana cecha w
                      > tych czasach jeśli chodzi o to, co się czyta i słyszy.

                      coś w tym jest :-D może rzeczywiście bycie łajzą nie jest już obciachem...:-D
                      Niewykluczam, że masz rację ....

                      Bogini
                • bogini_nocy Re: Dr Ginter 16.04.07, 09:47
                  nash_bridges napisał:

                  > Jeśli to dla Ciebie jest taki maxymalny wulgaryzm, to domyślam się, że albo po
                  > ulicach chodzisz ze stoperami w uszach i klapkami na oczach, albo nigdzie się
                  > nie przemieszczasz, a całymi dniami oglądasz mózgotrzepy typu "Moda na sukces"
                  > lub "Klan" gdzie przedstawione jest wyidealizowane otoczenie nieprzystające do
                  > reali.
                  > Ja codziennie po kilkanaście godzin przebywam w otoczeniu przeważnie obcych mi
                  > ludzi i nauczyłem się sztuki "twardego komentarza" który jest
                  pochodną "czarneg
                  > o
                  > humoru". Widzę, że nie wszystkim się to podoba (mi też nie wszystko się
                  podoba)
                  > ale nie na całe otoczenie człowiek ma wpływ.
                  > Pozdrawiam.

                  hmmm, a więc przyznajesz, że ukształtowało Cię otoczenie, niewulgarnie nazwane
                  gó..anym??? :-D Spróbuj coś zmienić wokół siebie, bo już nawet nie czujesz, że
                  śmierdzi...:-D

                  Bogini
                  • nash_bridges Re: Dr Ginter 16.04.07, 21:58
                    > hmmm, a więc przyznajesz, że ukształtowało Cię otoczenie

                    Można zada pytanie: kogo (przynajmniej w małym stopniu) nie ukształtowało otoczenie?
                    Jeśli możesz to wymień kilka takich osób.
                    Aha. I jeszcze moja miła bogini" możesz popatrzeć na to ile cech otoczenia
                    nieświadomie przejęłaś sama.
                    • no_login Re: Dr Ginter 16.04.07, 23:02
                      a dlaczego manipulujesz cytatami?
                      tekst Bogini brzmiał:
                      "hmmm, a więc przyznajesz, że ukształtowało Cię otoczenie,
                      niewulgarnie nazwane gó..anym??? "
                      • nash_bridges Re: Dr Ginter 17.04.07, 18:59
                        To nie ja tak nazwałem społeczeństwo w którym, jak się domyślam żyję i ja i Ty,
                        społeczeństwo, które Nas ukształtowało - Ciebie inaczej niż kogoś przypadkowo
                        spotkanego na ulicy, a mnie inaczej niż Ciebie.
                    • bogini_nocy Re: Dr Ginter 17.04.07, 10:30
                      nash_bridges napisał:

                      > > hmmm, a więc przyznajesz, że ukształtowało Cię otoczenie
                      >
                      > Można zada pytanie: kogo (przynajmniej w małym stopniu) nie ukształtowało
                      otocz
                      > enie?
                      > Jeśli możesz to wymień kilka takich osób.
                      > Aha. I jeszcze moja miła bogini" możesz popatrzeć na to ile cech otoczenia
                      > nieświadomie przejęłaś sama.


                      o kolego, przy takich manipulacjach (trafne spostrzeżenie raksa :-)) to możesz
                      sobie pogadać sam ze sobą, towarzystwo nie jest Ci potrzebne :-D

                      Bogini

                      przykład:
                      nash_bridges napisał:
                      ukształowało otoczenie Aha

                      tak, popularny zespół popowy z lat osiemdziesiątych miał istotny wpływ na nasze
                      otoczenie, słusznie zatem zauważyłeś, że Ci Artyści wiele zrobili w kwestii
                      oddziaływań gospodarczo-społecznych, jakie zatem znaczenie na kształowanie
                      otoczenia Panów z Aha mieliśmy my sami???

                      Twoja Bogini
                      • no_login Re: Dr Ginter 17.04.07, 23:38
                        > trafne spostrzeżenie raksa :-))
                        nie używam takiego nicka ;-))
                        • bogini_nocy Re: Dr Ginter 18.04.07, 00:16
                          no_login napisał:

                          > > trafne spostrzeżenie raksa :-))
                          > nie używam takiego nicka ;-))

                          proszę łaskawie o wybaczenie, za ten karygodny błąd :-D
                    • bogini_nocy Re: Dr Ginter 17.04.07, 10:39
                      nash_bridges napisał:

                      > > hmmm, a więc przyznajesz, że ukształtowało Cię otoczenie
                      >
                      > Można zada pytanie: kogo (przynajmniej w małym stopniu) nie ukształtowało
                      otocz
                      > enie?
                      > Jeśli możesz to wymień kilka takich osób.
                      > Aha. I jeszcze moja miła bogini" możesz popatrzeć na to ile cech otoczenia
                      > nieświadomie przejęłaś sama.


                      i jeszcze jedno, zachowałeś się jak pajac w pierwszym wpisie w tym wątku i
                      nadal w tym tkwisz, próbując wybielić się nieudolnie :-D
                      Warto tak? :-D
                      Przeciez z Ciebie jest bystry chłopak, tylko taką głupią wpadkę miałeś...:-D
                      • nash_bridges Re: Dr Ginter 17.04.07, 18:51
                        Dzięki za miłą ostatnią linijkę ale nawiązując do wcześniejszej części textu to
                        twierdzę , że w każdym z Nas jest trochę pajaca, zarówno w Tobie jak i może w
                        większym stopniu we mnie. Według mnie to nie jest nic złego(posiadanie odrobiny
                        pajaca). Może rzeczywiście moje słowa były troszkę za ostre jak na to forum, ale
                        już poszły w eter i wywołały reakcję jaką wywołały.
                        • bogini_nocy Re: Dr Ginter 17.04.07, 23:34
                          nash_bridges napisał:

                          > Dzięki za miłą ostatnią linijkę ale nawiązując do wcześniejszej części textu to
                          > twierdzę , że w każdym z Nas jest trochę pajaca,


                          w to akurat nie wątpię -D



                          zarówno w Tobie jak i może w
                          > większym stopniu we mnie. Według mnie to nie jest nic złego(posiadanie odrobiny
                          > pajaca). Może rzeczywiście moje słowa były troszkę za ostre jak na to forum, al
                          > e
                          > już poszły w eter i wywołały reakcję jaką wywołały.



                          a sprawdź, tak dla hecy, jaką reakcję wywoła słowo "przepraszam" :-D
                          • nash_bridges Re: Dr Ginter 18.04.07, 18:50
                            Nie zgadzam się w pełni z opiniami wyrażonymi przez Was, ale kieruję słowo
                            PRZEPRASZAM do osób, które mogły się poczuć urażone moim pierwszym wpisem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka