kons3
01.07.07, 21:25
Pałac Ogińskich przejęła od miasta "elita" intelektualna, a swołocz łazi po
błocie w parku. Przejścia (tradycyjnego z miasta do parku) nie ma już kilka
lat i zapewne nie będzie, a władza uczelni rozsiadła się w swoich gabinetach
i ma wszystkich w głębokim poważaniu. I dziennikarze i radni chyba nie chodzą
do parku (może jeżdżą). A może wszyscy oni chodza w butach gumowych i uważają
że mieszkańcy Siedlec na spacer chodza w gumiakach.