Dodaj do ulubionych

młyn nad Muchawką

16.02.08, 22:12
Czy wiecie może, kto mieszka we młynie nad Muchawką (od strony
Rakowca)?
Obserwuj wątek
    • 12b5 nawet mąki tam nie ma 17.02.08, 00:25
      Jakiś taki opustoszały wydawał mi się zawsze ten młyn nie zauważyłem
      by ktoś tam skłotował słyszłem tylko o jakimś wieszczu polskim co
      tam przebywał oby to nie był ten Polak co pisał: "Litwo Ojczyzno
      moja..."
      • tancerka007 Re: nawet mąki tam nie ma 17.02.08, 11:30
        Ten wieszcz:) to był raczej Żeromski:), ale faktycznie ktos tam
        teraz mieszka.
    • kinguch Re: młyn nad Muchawką 17.02.08, 01:12
      Nie bardzo wiadomo kto tam mieszka, prędzej wiedzą okoliczni
      mieszkańcy, a czy któryś tu jest to nie wiem :). Jakiś czas temu
      młyn był wystawiony na sprzedaż…
      tnij.org/ashe
      tnij.org/ashf
      tnij.org/ashh
      tnij.org/ashj

      • tancerka007 Re: młyn nad Muchawką 17.02.08, 11:34
        No właśnie to mnie zastanawia, widziałam to ogłoszenie o sprzedaży,
        ale często tam przejeżdżam i widzę,ze ktoś tam mieszka.Słyszałam coś
        o tym,ze mieszkańcami są Anglicy,ale nic poza tym.Miejsce piękne,no
        i uwiecznione na kartach "Przedwiośnia", czyżby sie juz nie podobało
        nowym właścicielom, skoro chca sprzedać. Może jednak ktoś coś wie...
    • krzycho1252 Re: młyn nad Muchawką 17.02.08, 11:39
      tancerka007 napisała:

      > Czy wiecie może, kto mieszka we młynie nad Muchawką (od strony
      > Rakowca)?
      W tym wątku jest dużo
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=45592193
      • tancerka007 Re: młyn nad Muchawką 17.02.08, 11:57
        Dziękuje bardzo.Szkoda,że panowie z Anglii nie chca u nas
        zostać.Może zbrzydził ich nasz swojski smrodek, czyli biurokracja i
        wredna zazdrość. Może jak zobaczyli tych zdrętwiałych żulików
        idących co rano...popołudnie i wieczór do sklepu po piwko, to im sie
        odechciało.Szkoda,szkoda i jakoś mi dziwnie wstyd:(
        • aro333 Re: młyn nad Muchawką 17.02.08, 14:51
          Hmmm wiesz ,z tymi urzędnikami to sie zgodzę ,z wrednością
          otoczenia także a raczej z zazdrością ,to takie typowo polskie a
          wdodatku tu na wschodzie bardziej widoczne niz w innej części
          kraju.Jednak cenę za tą "luksusową rezydencję" to wywwalili w
          kosmos ,tak mi się wydaję.I Żeromski tutaj nie pomorze ,rzeka umiera
          (Muchawka) i jej walory są znikome ,daleko od Warszawy .Oj jeszcze
          długo będą się bujali ze sprzedażą , oczywiście przy tej cenie lub
          bardzo podobnej.Choć ,moze się mylę
          • tancerka007 Re: młyn nad Muchawką 17.02.08, 16:00
            No cena i owszem, raczej nie na możliwości przeciętnego mieszkańca
            naszego kraju;)A co do walorów Muchawki, to sie nie zgodzę, dośc
            duże bagactwo flory i fauny i czysta woda, nawet bobry(kto by
            pomyślał)tam żyja,niedaleko rezerwat Gołobórz.Tamte tereny są
            naprawde urokliwe, tylko oczywiście nikomu z urzędniów nie przyjdzie
            do głowy objęcie ochrona tego pięknego terenu i podejrzewam,że za
            pare, parenaście lat z naszej Muchawki zostanie tylko zarośniety,
            pełen śmieci ściek.Jestem tam często i krew mnie zalewa, bo większa
            część tamtejszych mieszkańców nie szanuje tego jednego z ciekawszych
            przyrodniczo miejsc Siedlec(śmieci, butelki wyrzucane prosto do
            rzeki)smutne...
            • aro333 Re: młyn nad Muchawką 17.02.08, 23:58
              Z florą Muchawki to może i masz racją ale z fauna jest cienko
              przynajmniej tą rybną.Z opowieści ojca wiem jakie tam były kiedyś
              ryby,parenaście lat temu sam łapałem dość ciekawe szczupaki .Teraz
              to ciek który wysycha latem tak ,że nawet do zalewu wody nie
              doprowadza.To już wspomnienie po rzece.Zarośnięte koryto spowalnia
              bieg ,rzeka się wypłyciła ,tam gdzie były porządne dołki ,dzisiaj
              można spokojnie przjść prawie ,Taka to rzeka.Choć urok swój ma ,to
              fakt ,te jej kręte zawijasy są dość ciekawe.
            • krzycho1252 Re: młyn nad Muchawką 18.02.08, 08:11
              > niedaleko rezerwat Gołobórz

              Tu już chyba tylko nazwa pozostała. Z tej chronionej roślinności na
              skutek opadnięcia poziomu wody mało co zostało. A gołoborze zarasta
              samosiewkami i nikt tego nie wycina. Kiedyś w naturalnym stanie
              utrzymywały ten teren czołgi i wojsko. Wydm piaskowych już prawie
              nie widać. Tzw. Dolinka Wrzosowa za ujęciem wody na Rakowcu też
              zarasta.
              • tancerka007 Re: młyn nad Muchawką 18.02.08, 13:30
                No właśnie to, o czym piszecie świadczy o tym,że te piękne i bogate
                (już niegdyś)tereny niestety umierają.To kolejny dowód na to,że my
                Polacy nie potrafimy docenić tego co mamy, nie potrafimy o to zadbać
                i tego chronić.Nie uważamy piekna i bogactwa naszej przyrody za cos
                czym można się chwalić i o co należy dbać, choćby tylko dltego,żeby
                nasze dzieci i wnuki miały gdzie spacerować i co podziwiać.Od kilku
                lat próbuje walczyc z tymi,którz wyrzucaja śmiecie na wrzosowiska
                koło Muchawki.Myslicie ,że cos to dało?ale podobno kropla drąży skałę
                • jasiekpol Re: młyn nad Muchawką 23.02.08, 20:06
                  Z tym się nie zgodzę. Rezerwat ma nadal swoją duszę. Od kilku lat łąki przy
                  muchawce w okolicach rezerwatu są zalewane i z tego powodu nieużytkowane co
                  tworzy na nich dodatkowy klimat. Rezerwat jest corocznie sprzątany - pochwalę
                  się że sam go sprzątam na treningach biegowych, biegam z worami i zbieram co tam
                  upoluje. Zapraszam, jest to jedyny w pełni czysty rezerwat w okolicach Siedlec.
                  Co do młyna to zawsze mnie interesowało co tam jest w środku, teraz już wiem ;)
                  Zawsze gdy tam przebiegam zastanawiam się czy ktoś patrzy przez te kamery
                  zamontowane na fasadach?
                  • tancerka007 Re: młyn nad Muchawką 24.02.08, 10:37
                    A to Ciebie tam mijam często?:) Miło wiedzieć:)
                    • jasiekpol Re: młyn nad Muchawką 24.02.08, 16:26
                      hmm, jak się mijamy ?
                      • tancerka007 Re: młyn nad Muchawką 24.02.08, 20:06
                        :)ja jade na swój trening samochodem(niestety) i często mijam
                        jakiegoś biegacza-zapaleńca:)
                  • krzycho1252 Re: młyn nad Muchawką 24.02.08, 11:57
                    > Zapraszam, jest to jedyny w pełni czysty rezerwat w okolicach
                    > Siedlec.

                    W najbliższej okolicy jedyny rezerwat. Szkoda, że jedyny. wydmy
                    zarastają.
                    "Rezerwat "Gołobórz" położony kilka kilometrów od Siedlec, gdzie
                    przedmiotem ochrony są różnorodne zbiorowiska roślinne: drzewostany,
                    wydmy porośnięte jałowcem, bagna, łąki.
                    Rezerwat "Kulak" położony w Gminie Wodynie. Przedmiotem ochrony są
                    różnorodne stanowiska roślinne oraz stanowisko rosiczki
                    długolistnej.
                    Rezerwat "Dąbrowy Soroczyńskie" największy w Polsce rezerwat o
                    powierzchni ponad 550 ha, stanowi unikalny kompleks leśny dębu
                    bezszypułkowego.
                    Rezerwat ornitologiczny "Stawy Broszkowskie", którego przedmiotem
                    ochrony są miejsca lęgowe wielu gatunków ptaków wodnych -
                    powierzchnia rezerwatu to 266 ha."
                    siedlce.warszawa.lasy.gov.pl/main.php?akID=632&mid=328
              • mpppm Re: młyn nad Muchawką 18.02.08, 13:59
                krzycho1252 napisał:

                >A gołoborze zarasta samosiewkami i nikt tego nie wycina.

                Park miejski w ten sposób zarasta i nikt się tym nie przejmuje.
            • kinimod1 Re: młyn nad Muchawką 28.02.08, 12:53
              Zostałem urażony stwierdzeniem że większa część mieszkańców Sekuły
              doprowadziła do zaśmiecenia Muchawki i terenów przylegajacych do
              młyna. Śmiem twierdzić że to może nawet ty czy inni przyjezdni z
              centrum Siedlec jadąc rowerkiem kupują w pobliskim sklepie chipsy
              czy oranżadę a śmieci przecież na bagażnik nie wrzucą i w efekcie
              porzucają je w w/w miejscu. Oczywiście nie chcę urazić Siedlczan
              którym dobro Muchawki, Sekuły czy Gołoborzy leży na sercu ale proszę
              też nie wrzucać mieszkańców Sekuły do worka z tymi wszystkimi
              zaśmiecającymi.
              • tancerka007 Re: młyn nad Muchawką 29.02.08, 09:25
                Po pierwsze to nikt nie pisał,ze zaśmiecenie okolicy jest dziełem
                mieszkańców Sekuły, po drugie sama tam mieszkam i bardzo często
                chodze z workiem i zbieram smieci własnoręcznie. Nie rozumiem
                oburzenia, ja stwierdzam jedynie fakt nikogo nie oskarżam, moge
                tylko powiedziec,że to raczej wielu mieszkańców wsi wywozi smieci do
                lasów i na wydmy nad Muchawka, wiem bo widziałam, mam nawet spisane
                nry rejestracyjne samochodów, zgłaszałam policjii, ale niekogo nie
                interesuje.Nikogo nie wrzucam do jednago worka, ciesze się,że sa tez
                inni ludzie.
    • tramwajsiedlecki Co nowego w młynie nad Muchawką ? 22.08.08, 15:45
      Jak się sprawy ułożyły? Mam nadzieję, że życie w młynie na nowo
      rozkwita, a woda w Muchawce płynie jak płynęła.
      • krzycho1252 Re: Co nowego w młynie nad Muchawką ? 22.08.08, 19:59
        tramwajsiedlecki napisał:
        > a woda w Muchawce płynie jak płynęła.

        Przejeżdżałem dzisiaj. W młynie chyba cisza a woda płynie w Muchawce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka