Dodaj do ulubionych

Zaprośmy Benedyktynów do Siedlec .....

19.05.08, 17:23
www.benedicite.pl/
Może na Sienkiewicza 33? Może w innym zacnym miejscu?

Wystarczy 30-40 m2, wprawdzie Siedlec na liście (jeszcze) nie ma,
ale od czego jest ojciec Leon?
Wszystko odbywa się na zasadzie franczyzy. Może pan Sobolewski
(Carlos), albo pan Dąbrowa podnieśliby poprzeczkę(Rynkowa)?

www.benedicite.pl/index.php?option=18&action=articles_show&cat_id=124&art_id=329&menu_id=228&page
=285
Obserwuj wątek
    • oxylog Re: Zaprośmy Benedyktynów do Siedlec ..... 19.05.08, 21:36
      Pomysł dobry, piwa pewnie naturalnie warzone...
      Na pewno nie chińskie i dlatego warto parę złotych dopłacić ;)
      • oxylog Re: Zaprośmy Benedyktynów do Siedlec ..... 19.05.08, 21:38
        Toć ojciec Leon ma swój związek z Siedlcami !!!
        • mpppm Re: Zaprośmy Benedyktynów do Siedlec ..... 19.05.08, 21:46
          oxylog napisał:

          > Toć ojciec Leon ma swój związek z Siedlcami !!!

          Może w pażdzierniku będzie na zjeździe "Prusaków".
    • tramwajsiedlecki Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do Siedlec ..... 22.08.08, 15:25
      Trochę czasu minęło, a tu nie widać, aby "groziło" nam otwarcie
      sklepu benedyktyńskiego.
      • bppieronek Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do Siedlec ... 22.08.08, 15:34
        zbyt duze opłaty :)
        franszyza to koszt ok 150 tys
        ceny produktów wysokie (jakość również)
        to chyba przesądza, że otwarcie nam nie grozi :))
        • siedlczanin13 Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do Siedlec ... 23.08.08, 09:48
          chcecie by ojculkowie przyjechali z kwitami ,że pół Siedlec za
          króla Popiela to były ich pastwiska i trzeba będzie oddać "własność"
          • klemens.klemens Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do Siedlec ... 23.08.08, 19:41
            Zaniom Synku coś palniesz przeczytaj cały wątek od początku.
            • siedlczanin13 Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do Siedlec ... 24.08.08, 13:10
              klemens.klemens napisał:

              > Zaniom Synku coś palniesz przeczytaj cały wątek od początku.
              zwrot "Synku" i pouczanie zachowaj dla własnego potomka, chyba żeś
              habitowy ojczulek, co Twoj wpis wnosi w temacie?
              • klemens.klemens Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do Siedlec ... 26.08.08, 13:11
                Przepraszam Siedlczanina13 za za bardzo protekcjonalny ton.
                Na swoje usprawieliwienie mam jedynie to, że "rozgrzał" mnie zdaniem:

                >chcecie by ojculkowie przyjechali z kwitami, że pół Siedlec za
                >króla Popiela to były ich pastwiska i trzeba będzie oddać "własność"

                Uznałem to może zbyt pochopnie za tani chwyt nie pozostający w
                związku z wątkiem i jego tematem.

                Wyjaśnię więc, dlaczego ten wątek zacząłem i na co chciałem w ten
                sposób zwrócić uwagę.

                Mierzi mnie bardzo wszechobecny w mieście minimalizm i chęć równania
                w mieście raczej w dół, niż w góre (rzecz jasna z wyjątkami).
                Siedlecki handel epatuje na ogół zachętami "tanio", "najtaniej",
                "odziez z zachodu 1zł za kg" itp. itd. Praktycznie żaden handlowiec
                nie zaprasza proponując; "najwyższa jakość", "produkty dobrej
                jakości", "dobry towar za rozsądną cenę" etc.

                Jest rzeczą oczywistą, ze mamy w mieście dużo rodzin, dla których
                cena jest tematem nr 1, nawet kosztem jakości. I to właśnie na nich
                nastawia się większość handlowców jako głównych swoich klientów.

                Nie można jednak zaprzeczyć, że istnieje też nie mała grupka
                mieszkańców miasta i okolic, których stać na towary "z wyższej
                półki". Zarówno oni, jak i inni, którzy okazjonalnie chcieliby kupić
                naprawdę dobrej jakości wyrób, nie bardzo mogą dokonać takich
                zakupów w Siedlcach.

                Owszem, ludzie robią zakupy w W-wie np. w "Almie" albo w u "Piotra i
                Pawła",jednak wątpliwe jest, aby te sklepy chciały wejść do Siedlec.
                W mieście jest już jeden sklep z wyższej półki "Dobre wina" i jakoś
                sobie radzi.
                Pomyślałem sobie, oglądając sklep benedyktynów w Tyńcu, że zarówno
                asortyment, wystrój i ceny mogą być dla pewnej części naszych
                mieszkańców interesujące, stąd wątek i zanęcanie handlowców do
                przyjrzenia się temu projektowi.
                Chodziło mi o tylko o to i aż o to.

                Sorry za mocne odezwanie, trochę mi jednak przykro, kiedy dowolny
                wątek lub temat staje się okazją do uderzenia w KK, bez względu na
                wcześniejszy tok myślowy.
                • kerac32 Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do nSiedlec ... 26.08.08, 17:33
                  Na pewno taki sklep w Siedlcach by się przydał, zwłaszcza gdyby
                  jakość oferowanych towarów była naprawdę naprawdę wysoka, a ceny
                  rozsądne.Jednak warunkiem jego powstania powinno być zobowiązanie
                  się braciszków do płacenia cen rynkowych za wynajmowany lokal i
                  oczywiście płacenia podatków na ogólnie przyjętych zasadach, a nie
                  z 99% bonifikatą. Proszę nie traktuj tego jako nowy atak na
                  Kościół. Jaka otacza nas rzeczywistość wszyscy wiemy.
                  • klemens.klemens Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do nSiedlec .. 26.08.08, 18:04
                    A więc co do jednego zgoda:
                    > Na pewno taki sklep w Siedlcach by się przydał, zwłaszcza gdyby
                    > jakość oferowanych towarów była naprawdę naprawdę wysoka, a ceny
                    > rozsądne.

                    W przypadku sklepu z wyrobami benedyktyńskimi nie ma żadnego
                    uzasadnienia zastrzeżenie:
                    > Jednak warunkiem jego powstania powinno być zobowiązanie
                    > się braciszków do płacenia cen rynkowych za wynajmowany lokal i
                    > oczywiście płacenia podatków na ogólnie przyjętych zasadach, a nie
                    > z 99% bonifikatą.

                    Braciszkowie nie zamierzają wynajmować lokalu, ponieważ udzielają
                    jedynie franczyzy tzn. licencji na sprzedaż ich wyrobów w lokalu
                    odpowiednio zaaranżowanym należącym do jego właściciela.

                    Przykładem franczyzy w Siedlcach jest np. pizzeria sieci Da Grasso
                    z Aleksandrowa Łódzkiego (franchising.pl/franczyza/181/da-
                    grasso-siec-pizzerii/), na linku mozesz przeczytac, jak to działa.

                    Podobnie jest w przypadku sklepu benedyktyńskiego:
                    www.benedicite.pl/index.php?option=18&action=articles_show&cat_id=124&art_id=329&menu_id=228&page
                    =285

                    Istnieje tez lista potencjalnych miejscowości, w których sklepy te
                    mogą powstać. Jest np. Biała Podlaska, a Siedlec jakoś tam nie widać.

                    O tym, że jest to ciekawa oferta można przeczytać też w gazetach
                    www.benedicite.pl/index.phpoption=27&gal_id=4&menu_id=227&page=284

                    A tu asortyment
                    www.benedicite.pl/index.php?option=75&page=286
                    Myślisz, że nikt, dosłownie nikt, nie byłby zainteresowany zakupami
                    w takim sklepie, gdyby się w Siedlcach pojawił?
                    Myślisz, że nie mógłby to być też element promocji, zachęcający do
                    odwiedzin naszego miasta?
                    • kerac32 Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do nSiedlec .. 26.08.08, 22:14
                      Nie sugerowałem w żaden sposób, że nikt by nie był zainteresowany
                      zakupami w takim sklepie. Sam na pewno bym go odwiedził i nie
                      wykluczam zakupów. Napisałem przecież, że "jeśli jakość towarów
                      będzie wysoka, a ceny rozsądne". Nie rozumiem więc skąd u Ciebie
                      ten napastliwy ton.
                • siedlczanin13 Re: Czy ktoś zaprosił Benedyktynów do Siedlec ... 26.08.08, 18:42
                  klemens.klemens napisał:

                  > Przepraszam Siedlczanina13 za za bardzo protekcjonalny ton.
                  > Na swoje usprawieliwienie mam jedynie to, że "rozgrzał" mnie
                  zdaniem:

                  > (........)
                  > Uznałem to może zbyt pochopnie za tani chwyt nie pozostający w
                  > związku z wątkiem i jego tematem.
                  > Sorry za mocne odezwanie, trochę mi jednak przykro, kiedy dowolny
                  > wątek lub temat staje się okazją do uderzenia w KK, bez względu na
                  > wcześniejszy tok myślowy.
                  jesli żartując sprawiłem Ci przykrość, przepraszam (muchawce
                  dziękuję za zwrócona mi uwagę)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka