Dodaj do ulubionych

Czy Marki to DZIURA??

03.02.05, 10:54
Dlaczego Marki i Pustelnik traktowane są razem a Struga juz nie? Dlaczego w
Strudze nic się nie robi? Czy "władze" zapomniały, że w Struga to też Marki?
Dlaczego do Strugi nie dojerzdźa autobus z Carffura? Może zakręcać przy
poczcie!! (To wygodniejsze niż w Pustelniku) Czy myślicie, że w Strudze nie
mam porządnych ludzi, którzy chcieliby skorzystać z takiego dojazdu??? Do
Strugi jedzie tylko 718 a jak na niego nie zdążysz to zasuwaj na piechotę do
domu!! To wandale z Marek na pętli 718 demolują wszystko!! Jeżdze codziennie
i widze co te gnoje robią.

Czemu u mnie na ulicy jest woda po kostki??!! Rozkopali prowadząć kanalizację
i już zostawili pierdzielnik!! W niedzielę do kościała nie mogę przejść bo
tonę w błocie!! Tak samo do pracy!! W ałtobusie wsydzę się bo buty mam brudne
do kostek!! Ostatnio zbieraliśmy petycję aby naprawili ulicę ale jak to bywa,
każdy ma to gdzieć bo to nie u niego pod domem jest bagno!!

Pan Burmistrz chyba zapomniał kto go wybrał i zapomniał, że coś obiecywał.
Marki to nie tylko pierwsze dwa światła ale także Struga!!!

Jeśli przeczyta to ktoś, kto ma coś do powiedzenia to :
Dziekuje bardzo za nowe drogowskazy, które zostały ustawione aby informowac
ludzi gdzie jest poczta czy szkoła. To bardzo wszystkim pomogło! Od dziś mogę
znaleść pocztę bez pytania o drogę!! Szkoda tylko że wcześniej utknę w błocie
przed domem! (ul Łączna)

Dziękuję również,za jeden autobus co 30 min.

Pozdrawiam
Grejs :(
Obserwuj wątek
    • flash3 Re: Czy Marki to DZIURA?? 05.02.05, 20:59
      grejs2 napisała:

      > Dlaczego Marki i Pustelnik traktowane są razem a Struga juz nie? Dlaczego w
      > Strudze nic się nie robi? Czy "władze" zapomniały, że w Struga to też Marki?
      > Dlaczego do Strugi nie dojerzdźa autobus z Carffura? Może zakręcać przy
      > poczcie!! (To wygodniejsze niż w Pustelniku) Czy myślicie, że w Strudze nie
      > mam porządnych ludzi, którzy chcieliby skorzystać z takiego dojazdu??? Do
      > Strugi jedzie tylko 718 a jak na niego nie zdążysz to zasuwaj na piechotę do
      > domu!! To wandale z Marek na pętli 718 demolują wszystko!! Jeżdze codziennie
      > i widze co te gnoje robią.
      >
      > Czemu u mnie na ulicy jest woda po kostki??!! Rozkopali prowadząć kanalizację
      > i już zostawili pierdzielnik!! W niedzielę do kościała nie mogę przejść bo
      > tonę w błocie!! Tak samo do pracy!! W ałtobusie wsydzę się bo buty mam brudne
      > do kostek!! Ostatnio zbieraliśmy petycję aby naprawili ulicę ale jak to bywa,
      > każdy ma to gdzieć bo to nie u niego pod domem jest bagno!!
      >
      > Pan Burmistrz chyba zapomniał kto go wybrał i zapomniał, że coś obiecywał.
      > Marki to nie tylko pierwsze dwa światła ale także Struga!!!
      >
      > Jeśli przeczyta to ktoś, kto ma coś do powiedzenia to :
      > Dziekuje bardzo za nowe drogowskazy, które zostały ustawione aby informowac
      > ludzi gdzie jest poczta czy szkoła. To bardzo wszystkim pomogło! Od dziś mogę
      > znaleść pocztę bez pytania o drogę!! Szkoda tylko że wcześniej utknę w błocie
      > przed domem! (ul Łączna)
      >
      > Dziękuję również,za jeden autobus co 30 min.
      >
      > Pozdrawiam
      > Grejs :(

      Nie chcę się odnosić do całości wypowiedzi bo jest tu wiele nieścisłości i
      typowo populistycznych stwierdzeń, więc skupię się tylko na sprawach
      komunikacji publicznej.
      Po pierwsze bezpłatna linia Carrefour – jej trasa została ustalona przez
      dyrekcję CH Targówek – nikt nie ma wpływu na jej trasę poza dyrekcją CH.
      Widocznie dyrekcja CH uznała że nie opłaca się aby ta linia jeździła do Strugi
      bo pewnie nie przywoziła by stamtąd odpowiedniej liczby klientów aby utrzymanie
      tej linni było opłacalne.
      Co do linii 718 – każdy kto czyta to forum wie że jestem całym sercem za jak
      największym rozwojem sieci komunikacji publicznej na terenie Marek... ale tu
      muszę stwierdzić że jest dobrze tak jak jest. Są to rejony słabo zamieszkałe i
      jakiekolwiek jeszcze zwiększanie częstotliwości było by marnotrawieniem
      pieniędzy... skorzysta na tym 200 osób dziennie a miasto rocznie będzie musiało
      wydać 400tys zł. więcej tylko dlatego że te parę osób zamiast 15 minut będzie
      miało autobus 8 minut.

      • puljan Re: Czy Marki to DZIURA?? 06.02.05, 11:12
        Posłuchaj flashX,

        Pytanie pierwotne było czy Marki to dziura. Otóz moim zdaniem odpowiedź
        brzmi: tak, to jest dziura. Bez uzasadnień (przypuszczam, że za chwilę
        odezwą sią jakieś Irytki albo podobne i oberwę ale trudno).
        Natomiast jeśli chodzi o Strugę to przypuszczam że władze Marek
        rozumują tak jak ty i stąd się bierze niedbałość o Strugę.
        Niedbałość u niekórych natomiast bierze się jak sądzę z rzeczy gorszej
        niż populizm, bo po prostu z niewiedzy.
        Zatem pare faktów i spostrzeżeń:
        1. Parafia w Strudze - unznajmy że są to ludzie
        w większości zainteresowani autobusem liczy 4.5 tys ludzi.
        2. Jeśli chcesz rozwoju Marek jak tam piszesz to uruchomienie autobusu
        do ładniesjzych dzielnic jest działaniem prorozwojowym.
        3. Autobus w Strudze dojeżdza do bardzo pięknej puszczy i szlaków
        Sa nieznane bo są na zadupiu. A mogłyby być gdyby któś to zauważył
        (najlepiej władze Marek).
        4. Za przystanki zdemolowane w Czarnej Strudze kto płaci - czy nie ty
        przypadkiem z centralnej części Marek ?
        5. Wszystkie pytania "...jak promowac Marki" są w mojej ocenie
        raczej głupkowate póki się nie wypleni bandytów w Strudze i w Słupnie
        w szczególności. A temu sprzyja zwrócenie uwagi na Strugę.

        Także przydałby się gminie "flash of inspiration"
        nawet 3 razy (flashx3).

        Pozdrawiam


        • flash3 Re: Czy Marki to DZIURA?? 11.02.05, 14:44
          puljan napisał:

          > 1. Parafia w Strudze - unznajmy że są to ludzie
          > w większości zainteresowani autobusem liczy 4.5 tys ludzi.

          To gdzie oni są? Dlaczego nie jeżdżą?
          Pasażer który jeździ sporadycznie liniami ZTM nie jest przez ZTM brany pod
          uwagę podczas układania rozkładów. Liczą się tylko pasażerowie którzy jeżdżą
          regularnie (czytaj codziennie).

          A co do linii Careffour – z wypowiedzi mieszkańców Strugi widać że oni nie
          traktują jej w kategoriach linii dowozowej do CH tylko jest ona dla nich ich
          potencjalną linią jaką dojadą do Warszawy.
    • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 08.02.05, 14:58
      Ok. Jeśli chodzi o linię Carrefour to wiem, że to nie zależy od Marek ale chyba
      mogą wpłynąć na przesuniecie trasy!! Nikt o tym nie pomyślał z "władz" bo i po
      co!! Każdy ma furą i jeździ!!
      Czy Struga jest słabo zamieszkała? No, nie wiem!! Ale na pewno nie jest to parę
      osób!! A skoro flah3 uważa, że szkoda jest wydać dodatkowo pieniądze na to żeby
      każdy mógł swobodnie się poruszać, to niech sam przesiądzie się do 718 i
      pojeździ z miesiąc to może zrozumie!! W końcu sami mieszkańcy płacą podatki, a
      żadnych zmian nie widać więc możemy wymagać!!
      • rafal.redel Re: Czy Marki to DZIURA?? 08.02.05, 15:13
        grejs2 napisała:
        > Jeśli chodzi o linię Carrefour to wiem, że to nie zależy od Marek ale
        > chyba mogą wpłynąć na przesuniecie trasy!!
        > Nikt o tym nie pomyślał z "władz" bo i po co!! Każdy ma furą i jeździ!!

        Tak z ciekawości - jak wyobrażasz sobie "wpływanie" radnych jednego miasta na
        decyzje biznesowe prywatnego przedsiębiorstwa mającego supermarket
        zlokalizowany w innym mieście?
        • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 08.02.05, 15:53
          Proszę cię! myślisz, że to niemożliwe? Mam bardzo ograniczony czas i niestety
          nie mam możliwości się tym zająć ale wiem, że ta sprawa jest do załatwienia i
          to w bardzo prosty sposób!! ( mnie reprezentują władzę naszego miasta i to one
          powinny się tym zająć) Ceerfourowi zależy na klientach i wystarczy, że ktoś
          pokaże im z tego czyli z dowozu osób ze Strugi korzyść to zaraz zmienią trasę.
          Czy jakby "burmistrz" pojechał i pogadał z zarządem to myślisz, że tego by nie
          zmienili?? Ja myślę i wiem, że jest to do załatwienia!!
          • rafal.redel Re: Czy Marki to DZIURA?? 08.02.05, 16:52
            grejs2 napisała:
            > Proszę cię! myślisz, że to niemożliwe?
            Nie wiem, po prostu pytam.

            > Ceerfourowi zależy na klientach i wystarczy, że ktoś pokaże im z tego czyli z
            > dowozu osób ze Strugi korzyść to zaraz zmienią trasę.
            Oczywiście spróbować pewnie by można, ale czy nie jest tak, że gdyby Carrefour
            spodziewał się korzyści z przedłużenia linii, to sam dążył by do przedłużenia
            linii? Prawdopodobnie szacują, że korzyści z dodatkowo pozyskanych klientów (o
            ile tacy by byli) mogą być niższe niż koszty przedłużenia linii.

            > Czy jakby "burmistrz" pojechał i pogadał z zarządem to myślisz, że tego by
            > nie zmienili?? Ja myślę i wiem, że jest to do załatwienia!!
            Ja tak pewien jak Ty nie jestem - choć pewnie spróbować by nie zaszkodziło.
          • owlosiony Re: Czy Marki to DZIURA?? 08.02.05, 17:39
            Z pewnością każdym kursem, każdego dnia kilku mieszkańcow Srtugi będzie jechało
            do CHT na zakupy za minimum 50 PLN i nikt nie będzie wysiadał wcześniej niż pod
            CHT.Raczej mało prawdopodobny scenariusz. Z tego co pamiętam to zlikwidowali
            przystanek przy EC Żerań bo ludzie z Żoliborza wysiadali do Auchan .To jest
            firma handlowa a nie instytucja charytatywna.
            • kilkujadek Re: Czy Marki to DZIURA?? 09.02.05, 10:26
              owlosiony wspomniał:
              > Z tego co pamiętam to zlikwidowali
              > przystanek przy EC Żerań bo ludzie z Żoliborza wysiadali do Auchan .To jest
              > firma handlowa a nie instytucja charytatywna.
              A w sumie wystarczyło wynegocjować z Auchan dopłatę do autobusu za dowożenie
              ich klientów. Podwójna korzyść, trasa prawie nie zmieniona a na u3manie
              autobusu idzie więcej kaski. Ale tu chyba była sytuacja jak z psem ogrodnika.
              Swoją szosą: jak CHT rozwiązało tę sprawę w przypadku ludzi dojeżdżających do
              M1 - wynegocjowała z M1/Praktikerem/IKEA/Macro dopłatę do autobusu, czy jednak
              poszła drogą charytatywną (bo nie chciało się negocjować zbyt wielu umów
              wzajemnych)?

              ciekawostka, nie?
              pozdrawiam,
              Kilkujadek
            • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 09.02.05, 10:31
              Mówić można byłoby wiele, co do linii Cerffour. Ja wiem, że jest to do
              załatwienia przez każdego z Mareckiego Urzędu Miasta. To tylko kwestia chęci. A
              dlaczego 805 nie może jeździć do Strugi?? Czy to też zależy od instytucji
              handlowej??? Może to mi wytłumaczycie!
              Ale to czy jeździ do Strugi jeden czy dwa autobusy nie czyni z niej dziury! Tak
              jak w Markach, Pustelniku czy Strudze nie robi się nic alby młodzi ludzie mogli
              spędzać tu czas. Co zostało zrobione przez 10 ostatnich lat dla młodzieży??
              Chyba nie ten plac zabaw z zeszłego roku gdzie chodzą matki z dziećmi w wózku?
              Gdzie są ścieżki rowerowe? Gdzie miejsce do jazdy na wrotkach czy deskach?
              Gdzie miejsce do posiedzenia ze znajomymi w upalny wieczór czy popołudnie? Nic,
              zero! Jest wielki plac na przeciwko prezydium, który można świetnie
              zagospodarować, ale chyba lepszy jest cyrk, który się tam zatrzymuje!
              Sam przyznacie, że nazwiecie miejsce w którym mieszkacie DZIURĄ.

      • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 11.02.05, 12:51
        Słyszałam, że znowu chcą puścić autobusy do Marek i Pustelnika a do Strugi
        oczywiście nie!!! DLACZEGO tak się dzieje??? Z czym Struga jest gorsza?? czy
        może mi to ktoś wyjaśnić?? Bo ja tego nie rozumiem!!!

        Czekam!!!!
        • flash3 Re: Czy Marki to DZIURA?? 11.02.05, 14:59
          grejs2 napisała:

          > Słyszałam, że znowu chcą puścić autobusy do Marek i Pustelnika a do Strugi
          > oczywiście nie!!! DLACZEGO tak się dzieje??? Z czym Struga jest gorsza?? czy
          > może mi to ktoś wyjaśnić?? Bo ja tego nie rozumiem!!!
          >
          > Czekam!!!!

          Proszę bardzo... niech powstanie takie osiedle w Strudze jak na. Na tyłach UM
          czy przy ul. Małachowskiego gdzie na niewielkim terenie zamieszka jednorazowo
          5 – 6 tysięcy ludzi to będziemy rozmawiać.
          Natomiast obecnie jest tak: autobus 718 od przystanku PUSTELNIK jadąc z
          Warszawy robi się pusty, nie ma nawet zajętych wszystkich miejsc siedzących. I
          tak samo jest w przeciwnym kierunku – dopiero od przystanku PUSTELNIK autobusy
          na 718 zaczynają się napełniać.
          Kiedy np. na ten sam kurs na przystanku WCZASOWA czekają 4 osoby na przystanku
          REJTANA czeka ich 40 to o czy my tu mówimy... Marek nie stać aby dopłacać w
          nieskończoność do komunikacji która z góry wiadomo że będzie generować straty.
          To właśnie cześć trasy w Strudze jest jedynym źródłem deficytu na linii 718
          (dane ZTM) – na reszcie trasy tzn. od Warszawy do Pustelnika linie 718 i 805 są
          DOCHODOWE a na trasie od Pustelnika do Strugi linia 718 przenosi straty, bo po
          prostu jeździ pusta i Marki muszą dopłacać do każdego kilometra.

          Gdyby stosować taki sposób organizowania komunikacji to np. na takie Mańki
          Wojdy zamiast obecnie linii 132 obsługiwanej przez tabor małopojemny kursujący
          co 30 minut jeździła by linia 517 z obecną częstotliwością 4 minut i taborem
          wielkopojemnym.
          • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 14.02.05, 15:55
            Ciekawe skąd Pan to wie? Ja rozumiem, że Struga jest mała zaludniona i może
            jest to mało opłacalne ale czy to znaczy, że należy ją odciąć całkowicie?? Czy
            ludzie mieszkający tu, muszą jeździć autobusami prywatnymi, mimo że mają
            wykupione miesięczne?

            A pomijając autobusy, to co z problemem całej Mareckiej młodzieży? Czy oni też
            są za mało widoczni, czy za mało jest ich ogólnie? W tym temacie mało mam Pan
            do powiedzenia!!!
            Czy zadowala Pan widok młodzieży przed sklepani z piwem? Bo przecież nie ma
            jednego miejsca gdzie czynnie mogli by spędzać czas!

            Jak Pan to widzi, bo może się mylę?

            • flash3 Re: Czy Marki to DZIURA?? 14.02.05, 17:18
              grejs2 napisała:

              > Ciekawe skąd Pan to wie?

              Wbrew pozorom te dane są dostępne... wystarczy pójść do siedziby ZTM przy
              Senatorskiej i ładnie poprosić w odpowiednim okienku...
              ZTM wbrew pozorom posiada wszystkie możliwe dane na temat linii 718 i 805,
              potrafią nawet powiedzieć ile średnio osób jedzie konkretnym kursem między
              dwoma dowolnymi przystankami.

              > Ja rozumiem, że Struga jest mała zaludniona i może
              > jest to mało opłacalne ale czy to znaczy, że należy ją odciąć całkowicie??
              Czy
              > ludzie mieszkający tu, muszą jeździć autobusami prywatnymi, mimo że mają
              > wykupione miesięczne?

              Jaka odcięta? Posiada komunikację posiada! I to jeszcze taką która się marnuje
              i nabija tylko deficyt... kto ma za to płacić? Skąd brać tabor?


              > A pomijając autobusy, to co z problemem całej Mareckiej młodzieży? Czy oni
              też
              > są za mało widoczni, czy za mało jest ich ogólnie? W tym temacie mało mam Pan
              > do powiedzenia!!!
              > Czy zadowala Pan widok młodzieży przed sklepani z piwem? Bo przecież nie ma
              > jednego miejsca gdzie czynnie mogli by spędzać czas!
              >
              > Jak Pan to widzi, bo może się mylę?

              Akurat w tej sprawie się nie wypowiadam. Mógłbym wiele napisać i to nie było by
              w żaden sposób pochlebne dla obecnych radnych... dlatego wolę przemilczeć tę
              kwestię.
              • ambanasik Re: Czy Marki to DZIURA?? 14.02.05, 17:40
                Flasch'u, a dlaczego nie poruszyć w tym wątku tematu czasu wolnego młodziezy w
                naszym miasteczku.Doświadczenie pokazało(jak sam zauwazyłeś zapewne),że tematy
                dyskutowane na forum aktywizują działania naszych Radnych(sprawa komunikacji
                wałkowana przez Ciebie przyniosła wymierne efekty, sprawa WOŚP również znajdzie
                być moze Finał za rok)Flaschmanie Twoje konstruktywne ostatnio pomysły
                przynoszą rezultaty, dawaj śmiało jesli masz pomysły...a o Radnych wcale
                niepochlebnie mówic nie musimy, i o tym jak jest-to każdy widzi...liczą sie
                tylko rozwiązania dla problemów.O nich rozmawiac można, bez napastliwych słów
                wobec Radnych.
                Pozdrawiam:-)
                amba
                • flash3 Re: Czy Marki to DZIURA?? 14.02.05, 20:36
                  ambanasik napisała:

                  > Flasch'u, a dlaczego nie poruszyć w tym wątku tematu czasu wolnego młodziezy
                  w
                  > naszym miasteczku.Doświadczenie pokazało(jak sam zauwazyłeś zapewne),że
                  tematy
                  > dyskutowane na forum aktywizują działania naszych Radnych(sprawa komunikacji
                  > wałkowana przez Ciebie przyniosła wymierne efekty, sprawa WOŚP również
                  znajdzie
                  >
                  > być moze Finał za rok)Flaschmanie Twoje konstruktywne ostatnio pomysły
                  > przynoszą rezultaty, dawaj śmiało jesli masz pomysły...a o Radnych wcale
                  > niepochlebnie mówic nie musimy, i o tym jak jest-to każdy widzi...liczą sie
                  > tylko rozwiązania dla problemów.O nich rozmawiac można, bez napastliwych słów
                  > wobec Radnych.
                  > Pozdrawiam:-)
                  > amba

                  W Markach jest taki niezrozumiały dla mnie sposób udawania że nie ma problemu
                  zasłaniając się brakiem pieniędzy – tak samo było z komunikacją miejską.

                  Identyczna sytuacja jest z zagospodarowaniem wolnego czasu młodzieży z Marek...
                  a sprawa rozbija się jak zawsze o pieniądze.
                  A sposób jest bardzo prosty: Mamy w Markach szkoły które w większości po
                  godzinie 16 z zakończeniem ostatnich zajęć zamykane są „na cztery spusty”, a
                  wystarczy raptem aby zorganizować dla młodzieży zajęcia sportowe pod opieką
                  nauczycieli (na pewno chętnie wezmą nadgodziny), udostępnić za darmo siłownie
                  które są obecnie przy każdej SP w Markach, większość szkół posiada pracownie
                  komputerowe z dostępem do internetu – dlaczego nie udostępnić ich codziennie
                  za darmo młodzieży i innym mieszkańcom Marek.
                  Oczywiście wszystkie te propozycje powinny być tak zaplanowane aby nie
                  zakłócały normalnej pracy szkoły. Zapewnić dostęp mieszkańcom Marek do sal
                  gimnastycznych, siłowni, pracowni komputerowych w szkołach, dyżury codziennie
                  do godziny 20, a w soboty od np. 12 do 18 – czy to aż tak dużo by kosztowało? A
                  młodzież zatrzymało by w szkole... i to nie z przymusu, ale z ich własnej woli.

                  Albo np. sprawa MOKu. Oczywiście jak już pisałem w innym wątku oceniam pracę
                  tej instytucji bardzo dobrze ale co tak instytucja ma do zaoferowania np.
                  takiemu młodemu człowiekowi – otóż poza płatnymi kursami komputerowymi i
                  językowymi może zaoferować jedynie kurs haftowania – czy to przyciągnie
                  przeciętnego młodego człowieka... napewno nie.

                  • ambanasik Re: Czy Marki to DZIURA?? 14.02.05, 21:23
                    Rozwiązania o których mówisz są, w sytuacji braku obiektów,rzeczywiście
                    jedynymi możliwymi.Kwestie organizacji takich form "otwarcia szkół" leża w
                    gestii dyrektorów i finansowaniu tego przez miasto.Zaplecze sportowe posiada
                    podobno takze Parafia...Ciekawam czy znajdzie sie odwazny Dyrektor, który swoją
                    placówkę zaryzykuje udostępnić "po godzinach" i co Komisja Kultury i Oświaty ma
                    do powiedzenia w kwestii możliwości finansowania takich przedsięwzięć ...

                    pzdr.
                    amba
            • w.karpinski Re: Czy Marki to DZIURA?? 14.02.05, 19:13
              grejs2 napisała:

              > ... co z problemem całej Mareckiej młodzieży? Czy oni też
              > są za mało widoczni, czy za mało jest ich ogólnie?
              > Czy zadowala Pan widok młodzieży przed sklepani z piwem? Bo przecież nie ma
              > jednego miejsca gdzie czynnie mogli by spędzać czas!

              A oni (młodzież znaczy się) wiedzą czego chcą?
              Mają jakieś propozycje?

              W. Karpiński
              • ambanasik Re: Czy Marki to DZIURA?? 14.02.05, 19:40
                Witam Panie W.
                Niestety do młodziezy nie zaliczam się już od dawna, jednak sadze że przecietny
                nastolatek (zarówno kiedys jak i teraz)ma prawo po prostu nie wiedzieć czego
                chce.Takie sa prawa dorastania i dojrzewania.Oni poszukują, bładzą , dokonują
                wyborów i często sie mylą i tak ma być.Do dorosłych nalezy dbac o to, żeby Oni
                mieli w czym wybierać...Zna Pan zapewne przysłowie o "skorupce za młodu"...
                _przeciętny_ marecki młodzieniec za młodu nie miał jak i gdzie
                nasiaknąć...ogólnodostepny plac zabaw dla dzieci powstał niedawno, o reszcie
                nie wspomnę, bo nie ma o czym.
                PS.
                Czekam na głos młodziezy w tej kwestii:-)

                pozdrawiam
                amba
                • 3333a1 Re: Czy Marki to DZIURA?? 18.02.05, 16:00
                  NIESTETY NASIĄKŁA GŁÓWNIE ALKOCHOLEM I ROZBÓJNICTWEM.
                  Pytanie. Czy jeśli otworzycie te szkoły, siłownie, kluby, kawiarenki
                  internetowe i biblioteki to czy przeciętny mieszkaniec Marek ubrany w dres
                  pobiegnie z pod bloku gdzie pluje, parku gdzie pije piwo czy sklepiku z piwem
                  do czytelni ? Zastanówcie się kochani. Obserwuję to niby miasto i co widzę. Nie
                  ma miejsca dla młodzieży. Nie ma OK ! Ale to nie usprawiedliwia młodzieży z
                  tego co robi na ulicach. Kochani wiem że brakuje miejsc rozrywki ale na Boga !
                  jest kino-niedaleko, na każdym budynku satelita a w telewizji tyle
                  programów /różnych: rozrywka, publicystyka,przyroda,film nie koniecznie
                  brutalny/ i co nawet w czasie nadawania hiciorów ulice, klatki schodowe i budki
                  z piwem są oblegane. Trzeba się czymś interesować. Pozdrawiam
        • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 15.02.05, 15:04
          Proszę was! Wychowałam się w Markach i całe dzieciństwo spędziłam na ulicy
          bawiąc się z innymi dziećmi i tak miałam wielkie szczęście, że była to Struga a
          nie Marki bo pewnie siedziałabym domu przez całe dnie! Jak maiłam 15 czy 17 lat
          to pamiętam, że nigdy nie było nic do roboty. Nie można było nigdzie iść bo i
          kodą. Tak teraz mają inni. Tylko, że mamy też inne czasy i zamiast siedzieć w
          domu to dzieciaki myślą jak, za co i gdzie się upić. Myślicie, że jak by
          powstał plac do jazdy na wrotkach czy rolkach to w lato nie byłoby tam tłumów?
          Nikt nie ruszy głową i nikt nic nie zrobi bo do tego trzeba się wykazać,
          przedyskutować z urzędasami i jeszcze wydać kasę. To za wiele dla naszych
          urzędników. Oni za to, to pieniędzy nie biorą.

          A jeśli chodzi o te nieszczęsne autobusy to nasz flash jest bardzo
          poinformowany widać, że często siedzi na Senatorskiej i przegląda wszystkie
          rzeczy związane z 718 i 805. Masz chłopie szczęście!

          Pozdro
          Grejs
          • radna Re: Czy Marki to DZIURA?? 16.02.05, 21:07
            grejs2 napisała:
            > Myślicie, że jak by
            > powstał plac do jazdy na wrotkach czy rolkach to w lato nie byłoby tam
            tłumów?


            Na to liczylismy, przewidując w tegorocznym budżecie pieniądze na budowę
            ścieżki dla rolkarzy wokół stadionu oraz rampy przy ul. Wspólnej.

            > Nikt nie ruszy głową i nikt nic nie zrobi bo do tego trzeba się wykazać,
            > przedyskutować z urzędasami i jeszcze wydać kasę. To za wiele dla naszych
            > urzędników. Oni za to, to pieniędzy nie biorą.

            Nie jestem pewna, kogo Pani ma na myśli. Ale może Panią zainteresuje, że we
            wrzesniu ubieglego roku Komisja Rewizyjna Rady Miasta złożyła pakiet wnioskow,
            wśród których była też budowa skate-parku, czyli ścieżki i rampy (wcześniej ten
            pomysł zgłaszałam na forum Komisji Oświaty). W trakcie prac nad budżetem
            zgłosiłam poprawkę uwzględniającą budowę ścieżki i rampy dla rolkarzy. Poprawka
            została przyjęta przez radnych i burmistrza i w tym roku taki mini skate-park
            powstanie przy Wspólnej.

            O innych pomysłach "urzędasów" z komisji rewizyjnej adresowanych do młodych
            ludzi (10-20 lat) można przeczytać w BIPie na stronie naszej komisji (tak
            nawiasem mówiąc, zarzucono nam, że zajmujemy się boiskami do mini-koszykówki,
            ścieżkami rowerowymi, skate-parkiem i zieleńcami zamiast kontrolowaniem).

            Ma Pani rację, że dla młodzieży oferta jest uboga. MOK ma propozycje adresowane
            przede wszystkim dla małych dzieci i osób dorosłych, w jedynym parku w mieście
            są tylko urządzenia dla maluchów.
            Młodzieży możemy zaoferować obecnie mniej niż byśmy chcieli: zajęcia prowadzone
            przez instruktorów w klubach sportowych (UKS Struga i Marcovia), dostęp do
            boisk sportowych w szkołach i na stadionie, zajęcia w trzech świetlicach
            środowiskowych (młodsi mogą tam uczyć się i bawić, starsi - pomagać opiekunom,
            korzystac z internetu, dostęp do bibliotek (i internetu).
            Mam nadzieję, że corocznie będzie przybywało coś w naszym, co mogłoby
            zaintetresować młodzież.
            Załuję, że ludzie interesu w naszym mieście nie dostrzegają ogromnej rzeszy
            potencjalnych klientów, jakimi są nastolatki. Myślę, że kawiarenka internetowa
            lub młodzieżowy klub muzyczny nie zbankrutowałby w Markach.

            Pozdrawiam
            radna Małgorzata Babiuch-Hall
            • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 17.02.05, 10:38
              To wszystko bardzo piękne i bardzo dobrze wygląda co Pani pisze. Cieszę się
              również, że dołączyła Pani do naszej rozmowy. Zawsze zdanie Radnego jest tu
              mile widziane!
              Tylko jakoś ja w to wszystko nie wierze! W zeszłym roku był projekt, został
              przyjęty i w tym roku ma ruszyć budowa??? Jakoś mało prawdopodobnie to brzmi!
              Uwierzę i zmienię zdanie jak to zobaczę.
              Mam do Pani jeszcze Pytanie:
              Co ze ścieżkami rowerowymi, które podobno miały powstać i podobno przy ul.
              Legionowej w Strudze, pod czas poprawy jej nawierzchni?? Czy są to błędne
              informacje? Czy gdzieś w ogóle będą ścieżki rowerowe??

              Mieszkam tu kilkanaście lat i zarówno ja jaki i kilkunastu moich znajomych
              podzielą moje zdanie, że nigdy tu nic nie było i nie będzie!
              Jest nam bardzo przykro, bo chcielibyśmy mieszkać w miłym miasteczku. Gdy
              patrzymy na Serock lub Legionowo widzimy różnicę we wszystkim.
              Gdzie jest w Markach rynek?? Dlaczego miejsca targowe są w opłakanym stanie??
              Co z tym wielkim placem na przeciwko urzędu?? Takich pytań jest tysiące i zdaje
              sobie sprawę, że zarówno Pani jaki i nikt inny nie jest w stanie odpowiedzieć
              na te pytania. Niemniej dziękuję za udział w rozmowie.

              Pozdrawiam
              Załamana mieszkanka Marek :(
              Grejs :***(
              • radna Re: Czy Marki to DZIURA?? 17.02.05, 14:20
                grejs2 napisała

                > To wszystko bardzo piękne i bardzo dobrze wygląda co Pani pisze (...)
                > Tylko jakoś ja w to wszystko nie wierze! W zeszłym roku był projekt, został
                > przyjęty i w tym roku ma ruszyć budowa??? Jakoś mało prawdopodobnie to brzmi!

                Mam nadzieję, że zostanie Pani mile zaskoczona. Ja zamierzam dopilnować tego,
                by projekt został zrealizowany w terminie.

                Co do innych pytań.. Nie na wszystkie potrafię udzielić rzeczowej odpowiedzi
                (pamięć bywa zawodna). Wydaje mi się, że nie zrezygnowano z budowy ścieżek
                rowerowych na północy Marek, choć przyznam, że nie pamiętam kto ma za nie
                płacić i jaki jest termin wykonania (Legionowa nie jest drogą gminną). Ta
                sprawa ciągnie się m.in. dlatego, że burmistrz stara się wyegzekować to, co się
                miastu należy (ma spore sukcesy w tym zakresie, ale szczegółów nie pamiętam).
                Sprawdzę to przy okazji.

                Budowa rynku w Markach jest przedsięwzięciem trudnym z uwagi na nieszczęsne
                położenie drogi krajowej nr 8. Niewatpliwie będzie też bardzo kosztowna. W
                ubiegym roku miasto szukało inwestora, który chciałby wybudować vis a vis UM
                centrum administracyjno - handlowe. Nie wpłynęła niestety żadna dobra oferta.
                Obecnie, decyzją Rady, teren ten został wyłączony z planów sprzedaży.
                Moim zdaniem, najlepiej byłoby tam wybudować ładne centrum kulturalno-handlowe
                (na kulturę tzreba jakoś zarobić) z dużym pasażem wypełnionym zielenią,z
                owalnym torem dla rolkarzy (chyba mam obsesję na tym tle), salą kinowo-
                widowiskową (niezbyt wielką), kawiarenkami, eleganckimi sklepikami, oddziałami
                banków, towarzystw ubezpieczoniowych. Ale to chyba tylko moje mrzonki.

                Tagowiska mareckie nie są własnoscią gminy, dlatego na ich wygląd można wpływać
                w bardzo ograniczonym zakresie.

                Póki co, staramy się robić rzeczy drobne, ale poprawiające wizerunek miasta
                (np. w tym roku oświelony zostanie pomnik u zbiegu Piłsudskiego i
                Paderewskiego, w Strudze zagospodarowany zostanie skwer Ks. Markiewicza).

                Bardzo żałuje, że niezwykle rzadko sami mieszkańcy coś proponują, a jeszcze
                rzadziej pomagają w realizacji. Czasy czynów społecznych minęły bezpowrotnie i
                ja do nich nie tęsknię, ale martwi mnie agresywno-roszczeniowa postawa, którą
                niekiedy wyczuwa się w wypowiedziach mieszkańców (także na tym forum, choć nie
                Pani wypowiedź mam na myśli).

                Pozdrawiam
                radna Małgorzata Babiuch-Hall

                PS. Proszę nie dziękować mi za udział w dyskusji. Jeśli robię to ostatnio
                niezbyt często, to tylko z braku czasu.

    • max211 Re: Czy Marki to DZIURA?? 24.02.05, 15:42
      Wiesz, Grejs!
      Ja jestem z Marek i podzielam Twoje zdanie. Jestem młodą osoba, skazaną na
      śmierć z nudów, bo w tym mieście nic się nie dzieje. Stoimy wieczorami z
      chłopakami na ulicy, uszy nam marzną bo gdzie mamy się spotkać? Na przystanku
      autobusowym? Pod sklepem? Chcesz kulturalnie wypić pifko a nie masz gdzie.
      Lepiej zostać żulem bo chyba tylko to zostaje.

      W IMIENIU CAŁEJ MARECKIEJ MŁODZIEŻY, DZIĘKUJĘ RADNYM ZA ROZRYWKĘ, ZA KULTURĘ
      ORAZ ZA NOWE MOŻLIWOŚCU SPENDZANIA WOLNEGO CZASU, KTÓRE POWSTAJĄ W MARKACH!!
      --
      • grejs2 Tak. Marki to DZIURA!!! 03.03.05, 11:20
        Czy jest ktoś na tym forum kto uważa, że tak nie jest?? Po samej frekwencji
        można się zorientować że niewiele osób jest zainteresowanych życiem w Markach.
        Zresztą kto ma tu pisać, jak 95% Marek nie mam stałego dostępu do Internetu
        albo nie ma go wcale!!!

        Dziura, dziura, dziura :(

        Prawda?????????????????????????????????????????
        • 3333a1 Re: Tak. Marki to DZIURA!!! 03.03.05, 13:41
          Prawda Szanowna grejs2.
          Zwróć uwagę nad czym toczy się debata "Marki dzielnicą Warszawy" kpina przecież
          to nie są nawet przedmieścia"
          Natomias temat "złdzieje" jest zapomniany. Tak właśnie mieszkańcy Marek
          interesują się sytuacją. /Szczęśliwi mieszkańcy - bo mają dostęp do internetu.
          • ambanasik Re: Tak. Marki to DZIURA???? 03.03.05, 18:34
            No fajnie, grejs2 i inni piszący twierdzą, ze Marki to dziura...I CO Z TEGO
            WYNIKA???Czy to stwierdzenie komuś w czyms pomoże???Byc moze potencjalni
            przyszli mieszkancy nie nabędą tu domu-ich decyzja.Pare osób sie wyprowadzi w
            lepsze miejsca - mają prawo...Grejs, piszesz że się tu wychowałaś...czy mam Ci
            współczuć,że wieku przedszkolnym bawiłaś się na ulicy Strugi?Mam ubolewac, że
            jako nastolatka nudziłas sie z braku zajęcia?Jeśli o to Ci chodzi- to szczerze
            współczuje.Dziwi mnie jednak, że po 38 lat istnienia Marek jako miasta Ciebie
            rodowitą Markowiankę stać tylko na nazwanie Twojego miasta dziurą.Czy przez
            ostatnie 15 lat mieszkańcy Marek(z całym szacunkiem) byli
            ubezwłasnowolnieni?????
            pzdr.
            amba-od 3 lat mieszkanka Marek.



            • grejs2 Re: Tak. Marki to DZIURA???? 08.03.05, 11:31
              Ja jestem bardzo zadowolona, że mieszkam w Strudze a nie w tych przepięknych
              kamienicach w Markach czy nowoczesnych blokach.
              A stwierdzenie, że Marki to dziura nikomu nie pomoże to fakt. Ale co innego
              możemy zrobić żeby było tu lepiej?? Nic!! Bo nikt nic nie zrobi dla nas i taka
              właśnie jest smutna prawda.

              Za 10 lat jak ktoś pomyśli co zmieniło się w Markach sam zobaczy ze NIC!!

              Pozdrawiam
              Grejs
              • ambanasik Re: Tak. Marki to DZIURA???? 08.03.05, 18:40
                Zaiste(cyt.z Bychowskiego)-nikt nam biednym Markowianom nie pomoże,nic sie nie
                zmieni, a smutną prawdę o tym ze nic nie możemy zrobić odziedziczą w spadku po
                nas nasze dzieci, wnuki, prawnuki......Tak trzymać!

                Pzdr
                amba
    • jobeel Re: Czy Marki to DZIURA?? 09.03.05, 15:24
      Czytam te posty i znów mi smutno. Wprowadziłam się do Marek pare lat temu,
      wydawałoby się, ze mieszkamy w "fajnym" miejscu, bo mamy jakieś laski, jakieś
      miejsca, gdzie można pojeżdzić na rowerze, czy pospacerować, niezbyt ładne, ale
      jednak, poza tym do miasta blisko...

      Czytam te posty i wychodzi na to, że moje małe jeszcze dzieci za parę lat,
      kiedy staną się nastolatkami, też będą narzekały na nudę.

      Moje wrażenia: generalnie każdy narzeka na nudę, wciąż rozpatrujemy różne
      pomysły na forum, co tu zrobić, aby nasze Marki stały się ciekawsze. Zazwyczaj
      owe propozycje spotykają się z krytyką i tym wiecznym narzekaniem.

      Mój pomysł? Jest tyle osób bezrobotnych, które mogłyby wziąć sprawy w swoje
      ręce, ale niestety znów obije się to o brak pieniędzy.

      I tak w koło Macieju.
      Szkoda.
      • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 09.03.05, 15:50
        Jest bardzo wiele pomysłów co można zrobić w Markach tylko nikt nie chce się
        tego podjąć. Wiadomo, że potrzebne są do tego pieniądze nie zawsze wielkie.
        Wystarczą chęci, a jak widzimy przez kilka lat, w Markach ich brakuje! Kto
        miałby się tym zająć? Radni? Burmistrz?? Oni biorą pieniądze za inna rzeczy!
        Mi również jest bardzo przykro
        Pozdrawiam
        Grajs
      • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 16.03.05, 09:42
        Ale o czym tu mowa? Marki i ludzi trzeba było by zmieniać do podstawa żeby nie
        wyrzucali śmieci, nie spuszczali szamba itd. Moje forum ma na celu pokazanie,
        że w Markach władze nie robią nic i robić nie będą!!
        Dlaczego nie pisze albo nie chodzę do urzędu??? Na pewno nie za strachu albo
        lenistwa ale wiem ze zostanę odesłana z kwitkiem. Nie będzie nikogo, która
        zainteresuje się moją osobą i tym co mam do powiedzenia. Nie raz próbowałam i
        skończyło się na chęciach.

        Chciałabym aby było tu miejsca dla każdego, a nie tylko lumpy pod sklepem i
        młodzież na przystankach!!
        Gdzie można pójść aby odpocząć ze znajomymi? Gdzie pojeździć na rowerze, bo
        przecież nie przy ulicy?? Nie ma rynku, nie ma kawiarni, nie ma skate parku,
        nie ma latem jednego takiego miejsca do spotkań ze znajomymi i to właśnie jest
        smutne!!!

        A za to odpowiedzialne są władze naszego "miasteczka"!!

        Czy źle myślę?? Czy nie mam racji?? Czekam na wasze zdanie!
        Pozdrawiam
        Grejs :((
    • tytus19 Re: Czy Marki to DZIURA?? 13.03.05, 20:00
      Jeszcze jaka. Tu powinni otworzyć skansen. To miasto nic nie oferuje młodym
      ludziom. Cała młodzież zostawia czasami niemałe kieszonkowe wszędzie tylko nie u
      nas. Bo nie ma gdzie i na co.
      • owlosiony Re: Czy Marki to DZIURA?? 13.03.05, 21:51
        tytus19 napisał:

        > Jeszcze jaka. Tu powinni otworzyć skansen. To miasto nic nie oferuje młodym
        > ludziom. Cała młodzież zostawia czasami niemałe kieszonkowe wszędzie tylko nie
        > u
        > nas. Bo nie ma gdzie i na co.

        TY TU Się dziwisz że nie mają gdzie wydać kieszonkowego ?
        A kto w "bandyckim" mieście otworzy kawiarenkę internetową , skate park,
        dyskotekę albo minigolf ?
        Przecież na haracz nie zarobią.
        • tytus19 Re: Czy Marki to DZIURA?? 13.03.05, 22:10
          Wierutna bzdura. Jakie bandyckie miasto. O ile sobie przypominam to co najwyżej
          miasto pijaków i samobójców. Nie słyszałem żeby ktoś z tąd był bandytą. A nawet
          jeśli,jak będą z tego korzystali to nie potrzebna lepsza ochrona. Dajmy tym
          ludziom szansę. Nie można stale mówić że dla nich to najlepszy dół z wapnem. Są
          tacy do których nikt nie dotrze, ale reszta nie może cierpieć z powodu kilku debili.
          • owlosiony Re: Czy Marki to DZIURA?? 13.03.05, 22:52
            tytus19 napisał:

            > Wierutna bzdura. Jakie bandyckie miasto. O ile sobie przypominam to co najwyżej
            > miasto pijaków i samobójców. Nie słyszałem żeby ktoś z tąd był bandytą. A nawet
            > jeśli,jak będą z tego korzystali to nie potrzebna lepsza ochrona. Dajmy tym
            > ludziom szansę. Nie można stale mówić że dla nich to najlepszy dół z wapnem. Są
            > tacy do których nikt nie dotrze, ale reszta nie może cierpieć z powodu kilku de
            > bili.
            Życzę powodzenia
            "Około 40 bandytów zaczęło terroryzować właścicieli mareckich zakładów. -
            Przyjeżdżali w kilku i żądali od kilku do kilkudziesięciu tysięcy. Ludzie
            rzadko protestowali. Płacili od razu, pod wrażeniem legendy "Salaputa" - mówią
            policjanci. Gangsterzy po pieniądze zgłaszali się regularnie. Problemy były
            tylko z Adamem K. 45-letni właściciel nie zamierzał opłacać się gangowi. 5
            stycznia został uprowadzony ze swojego zakładu. Porywacze wypuścili go po
            zapłaceniu okupu. Był pobity i wycieńczony. Dwa dni po uprowadzeniu Adama K.
            zniknął biznesmen z Pragi. Bandyci uwolnili go dziesięć godzin po wypuszczeniu
            Adama K."
            • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 14.03.05, 13:42
              To prawda, że w Markach te "....." zbierają okup od normalnych ludzi i to
              prawda, że to zmniejsza szanse na otworzenie czegoś dochodowego. Ale są rzeczy,
              które mogą służyć młodzieży i wcale nie musza być drogie. Miasto powinno o to
              zadbać bo do miasta nikt nie przyjdzie po okup. Miasto powinno wziąć się do
              roboty a nie zwalać wszystkiego na mieszkańców. Co zostało zrobione przez
              miasto dla młodzieży w ostatnich latach??? Ja wam powiem!! NICCCC!! WILEKI
              ZEROOO!! I wiecie co? Tak już będzie, a jak chcecie zobaczyć miasto, które ma
              wszystko to czego TU nie ma to zapraszam do Serocka czy Legonowa. Nie tak
              daleko a jest wszystko: Pizza, kawiarnie, boisko do gry dla dzieciaków i nie
              tylko, ścieżki rowerowe, latem parasole na rynku itd...
              A u nas co?? Marki nie mają nawet rynku, Śmiech na sali...
              • kiniol Re: Czy Marki to DZIURA?? 15.03.05, 21:33
                Nareszcie ktoś zauważył jak jest naprawdę w tej dziurze. Wyobrażcie sobie że
                nawet radni nie chcą żadnych zmian i inwestycji z Urzędu. Nie robią nic w tym
                kierunku. Bardzo dobry przykład z Serockiem. Tak się składa że dużo jeżdżę po
                Polsce. Takich miast jak Serock jest pełno. też mają swoje problemy z
                "bandytami" ale to nie zwalnia władzy terenowej od podejmowania działań.
                Wszelkie wolne środki przeznaczają na dzieci i młodzież, a nie na nagrody dla
                urzędników. Brawo młodzi. Zaczynacie dostrzegać to co inni mają bo dzisiaj to
                norma. Nasi urzędnicy pracują myśląc o tym żeby w roku następnym też mieli tą
                pracę. O was napewno nie. Miejmy nadzieję że wreszcie ktoś zauważy ich
                niekompetencje.
                • ambanasik Re: Czy Marki to DZIURA?? 15.03.05, 23:26
                  Mam pytanie,dlaczego osoby niezadowolone z "ogólnej sytuacji" panujacej w
                  Markach nie piszą swych pełnych oburzenia listów na adresy e-mail'owe Urzędu
                  Miasta(a może piszą, tylko się nie chwalą przez nieśmiałosc).Dlaczego tylko na
                  Forum,niektórzy anonimowo potrafią wylewac swoje żale?Brak odwagi?Brak wiary w
                  siebie i swoje możliwości?Strach przed Włodarzami?Czy jeszcze coś innego?

                  Kazde miasto jest takie, jacy sa jego mieszkańcy .Miasto to przede wszystkim
                  ludzie mieszkajacy w nim. Kulturę bycia "mieszczuchem" dziedziczy się jak
                  majątek, z pokolenia na pokolenie, a nie dlatego ze ktoś z urzedników wybudował
                  Rynek... Wszyscy chcą mieć Miasteczko Marki piękne jak z bajki czysciutkie,
                  milutkie-...ale jak sasiad śmieci wywozi do lasu, czesć mieszkańców przymyka
                  oczy.Jak kradną cudze drzewa to swiadkowie przymykają oczy,jak szmbo leci do
                  studzienki przez płotek rurka to też większosci nie śmierdzi... przykłady
                  takich zachowań można mnożyc...Otwórzcie oczy i nie dziwcie sie: Wy olewacie
                  swoje miasto i __powinności związane z faktem bycia ___Mieszkańcem Miasta___
                  przez brak działan i reakcji - Wasze miasto Was olewa.Jeśli twierdzicie ze
                  Marki to "dziura" pewnie macie racje, lecz mieszkańcy nie sa tu wolni od winy,
                  bo to Wasza dziura od 38 lat,a od 3 lat także moja. Mamy ___obowiazek___
                  wymagac od władz zabezpieczania potrzeb naszych i naszych dzieci, wiec moze
                  przestańcie biadolic na Forum i udawac ze cos robicie, a sprawy ważne dla Was
                  załatwiajcie na Piłsudskiego 95.

                  pozdrawiam
                  amba
                  • iry Re: Czy Marki to DZIURA?? 16.03.05, 08:21
                    Cześć Ambusiu. Chyba się troszeczkę "zirytowałaś" , jak mniemam. Witam
                    w "klubie". Smiem twierdzić (oczywiście - na bazie tzw. doświadczenia
                    życiowego), że niczego to nie zmieni. Może na czas jakiś, ucichną pseudo
                    intelektualne ratlerki i ich jazgot nie będzie drażnił, ale nie miej złudzeń -
                    łatwiej, ba - wręcz przyjemniej, jest biadolić i marudzić, niż coś zrobić. To
                    już nieomal sport "narodowy", z genezą PRL-owską. A chciałbym zwrócić uwagę ,
                    na jeszcze jedną przypadłość - syndrom emocjonalnej ameby. Taka ameba, w
                    odróżnieniu od innych istot, nawet nie zada sobie trudu by zrozumieć to, co
                    napiszesz polemizując z "biadoleniem". Ameba bedzie dalej tokować, nie
                    zwracając uwagi na Twoje argumenty i punkt widzenia. Śmiem twierdzić, że na
                    naszych oczach dokonuje się wielkie dzieło Matki Natury, i w drodze
                    ewolucyjnych przemian, ameby zamieniają się w 100%-towych reducentów. Groźne
                    więc staje się tolerowanie takich objawów egzystowania, ponieważ istota
                    problemu nie wynika już z faktu całkowitego olania opinii innych, lecz z faktu
                    wspólnego istnienia w tym samym miejscu i w tym samym czasie. A nawet wrogowi
                    bym nie życzył wspólnego życia z reducentem.
                    pzdr
                    • grejs2 Tak, Marki to DZIURA?? 16.03.05, 09:43
                      Ale o czym tu mowa? Marki i ludzi trzeba było by zmieniać do podstawa żeby nie
                      wyrzucali śmieci, nie spuszczali szamba itd. Moje forum ma na celu pokazanie,
                      że w Markach władze nie robią nic i robić nie będą!!
                      Dlaczego nie pisze albo nie chodzę do urzędu??? Na pewno nie za strachu albo
                      lenistwa ale wiem ze zostanę odesłana z kwitkiem. Nie będzie nikogo, która
                      zainteresuje się moją osobą i tym co mam do powiedzenia. Nie raz próbowałam i
                      skończyło się na chęciach.

                      Chciałabym aby było tu miejsca dla każdego, a nie tylko lumpy pod sklepem i
                      młodzież na przystankach!!
                      Gdzie można pójść aby odpocząć ze znajomymi? Gdzie pojeździć na rowerze, bo
                      przecież nie przy ulicy?? Nie ma rynku, nie ma kawiarni, nie ma skate parku,
                      nie ma latem jednego takiego miejsca do spotkań ze znajomymi i to właśnie jest
                      smutne!!!

                      A za to odpowiedzialne są władze naszego "miasteczka"!!

                      Czy źle myślę?? Czy nie mam racji?? Czekam na wasze zdanie!
                      Pozdrawiam
                      Grejs :((
                    • ambanasik Re: 16.03.05, 10:18
                      Cześć Iryteczku,
                      Dobrze mniemasz,sie zirytowłam troszeczke. Tak na marginesie to miło mi, znów
                      Cię widzieć na forum, ale wracajac do meritum mojej irytacji- to wspominając 3-
                      letnią historie Forum to takiego biadolenia i jęczenia jeszcze tu nie było i to
                      mnie %%$#&@.

                      Bicie piany jedno wielkie, a przeciez "jaki jest koń każdy widzi".
                      Jak _tak bardzo_ wszystkim nagle zależy na zmianie sytuacji,to dlaczego
                      zainteresowani oprócz pisania na Forum siedza na d..., a nie "molestuja"pismami
                      i mailami włodzrzy domagając sie realizacji wyborczych obietnic???

                      Podobno władze czytają to forum...
                      i co z tego,ze czytają....Na jakiej podstawie mają zaczać cos robić (nawet
                      jesli by chcieli i mieli srodki)...bo iksiński na forum napisał ze chce miec
                      klub mlodzieżowy?????Zarty sobie robicie!!!

                      __Kroplą(bardzo cenną)__ w morzu potrzeb są działania dwóch Pań Radnych, które
                      zabierają głos w forumowych dyskusjach,ale to tylko kropla, bo do podejmowania
                      skutecznych decyzji potrzebna jest większosć Rady.

                      Dlaczego jęczący tu nie informuja lokalnej prasy, mediów,organów kontroli o
                      tym, że "źle sie dzieje w państwie... mareckim"?

                      Jak czytam głupawe insynuacje "oświeconych forumowiczów"ze "ktoś jest czyimś
                      człowiekiem" i "czegos ktoś komuś mu nie powie, bo nie ma zaufania",to
                      histeryczny smiech mnie ogarnia...
                      Jak zadaję na tym Forum konkretne pytanie, konkretnej osobie, na konkretny
                      temat to otrzymuje odpowiedz- "amba nie udawaj naiwnej"...-a ja nie udaje , ja
                      chce wiedziec więc pytam grzecznie i odpowiedzi konkretnej nie otrzymuje.
                      Bełkot jeden wielki i biadolenie przewarza w rozmowach na Forum o sprawach tego
                      miasta.
                      Kończyc będę i czas na puente:
                      _____To Forum skanalizowało____(z wygodą dla włodarzy miasta)___
                      niezadowolenie wielu osób_____.Czy o to Wam chodzi????Bo w/g mnie nic z tego
                      nie wynika.Cała para idzie w gwizdek, bo tak na prawde to większośc tylko sobie
                      tu pogwizduje...Nie na forum sprawy sie realizują, nie na forum zapadają
                      decyzje.Jęcząc tu ośmieszacie siebie i dajecie dowód na to,ze tak na powaznie
                      to większości mieszkańców jest wszystko jedno.Wirtualnie to można zmienic tylko
                      wirtualną rzeczywistośc, a tu przeciez o realne sprawy chodzi.

                      UFFFFF,spóściłam trochę pary...

                      Irytku w kwestiach ameby i reducentów to masz rację...jednak ja w swojej
                      naiwności wierzę, ze moze na drodze ewolucji w coś rozumnego ameba
                      wyewoluuje.Bo jak nie ewolucja to co????...rewolucja;-)))))))

                      pozdrawiam Cie Irytku serdecznie i rzeknę przewrotnie- im więcej Ciebie na
                      Forum tym mniej irytacji dla mnie, bywaj zatem częściej moim rozmówca.

                      amba
                      • iry Re: 16.03.05, 10:44
                        Miło mi Ambusiu, i serdecznie dziękuję. Niestety, nie jestem w stanie zapewnić
                        Ci większego komfortu, przejmując na siebie (dawnym zwyczajem)
                        obowiązek "kruszenia kopii", w sprawach istotnych i mało ważnych.
                        Chociaż...czasem, jak czytam.....to mnie ponosi. Ale czasu na bzdety nie mam.
                        Tak jak pisałem - więcej mnie nie ma, niż jestem.
                        >Irytku w kwestiach ameby i reducentów to masz rację...jednak ja w swojej
                        > naiwności wierzę, ze moze na drodze ewolucji w coś rozumnego ameba
                        > wyewoluuje.Bo jak nie ewolucja to co????...rewolucja;-)))))))
                        Ambusiu, ameby mają to do siebie, że ulegają "prądom". Dają się nieść.Za nie
                        trzeba myśleć, działać, osiągać....Niedługo, być może , trzeba będzie jeść ,
                        trawić i wydalać. Te, które ewoluują (co czasem następuje),z czasem zaczynają
                        funkcjonować poprawnie. I to jest jedyne uzasadnienie tej " naiwności".
                        Rozumiem Cię, bo sam jestem nie poprawnym idealistą, wierzącym w to, że
                        człowiek to jednak nie ameba. Ale nawet w takich przypadkach, początkiem musi
                        być przykład lub tłumaczenie. Jest to normalny proces uczenia, jak powinno się
                        poprawnie funkcjonować. Bo przecież "lokalnego patriotyzmu" nie da się
                        zaszczepić.
                        Pozdrówka
                        P.S.
                        Uściski dla Tobana
                        • slawo33 Re: 16.03.05, 13:29
                          No wiec ja mysle, ze Marki to jednak nie dziura.

                          To raczej skromne miasteczko, do ktorego sprowadzili sie ludzie, ktorzy
                          chcieliby aby bylo w nim jak nie cudnie to moze normalnie.

                          Naplywa "mloda krew", ktora wyraza swoje zdanie i poglady na nowe miejsce
                          w ktorym przyszlo jej zyc. Czesc miala dosc i sie wyprowadzila, uznajac
                          chyba, perspektywe spedzenia tu reszty zycia jako blad. Inni maja dosc,
                          jeszcze inni maja nadzieje, ze sie uda zrobic tak aby bylo dobrze.

                          Sa tez tacy, ktorzy podsuwaja pomysly "zarzadcą" tego miasta na TYM FORUM,
                          majac nadzieje, ze przynajmniej ktos z nich to czyta i notuje w spisie spraw do
                          zalatwienia, zglaszanych przez mieszkansow.

                          To forum odwiedza masa ludzi. To chyba nie problem aby burmistrz czy tez
                          radi Marek, przeczytali o co tym wszystkim ludziom chodzi.

                          Tu chyba juz wszystko w zakresie miasta zostalo powiedziane:

                          1. Zla komunikacja autobusowa, czy tez niewystarczajaca mieszkancom.
                          2. Brak gastronomi z prawdziwego zdarzenia.
                          3. Nie oswietlone ulice.
                          4. Brak miejsc do biernego i czynnego wypoczynku.
                          5. Nie utwardzone ulice, brak chodnikow
                          6. Brak miejsc rozrywki dla mlodziezy i dzieci.
                          7. Brak cyklicznych imprez kulturowych.
                          8. Niewystarczajace bezpieczenstwo. Cykliczne kradzieze, wlamania, wymuszenia.
                          Miejscami informacje o powaznym zagrozeniu (grupy przestepcze).
                          9. Brak estetyki (wygladu) miasta i jego najwazniejszych budynkow.

                          Docenic trzeba rowniez zeczy zrobione lub zaczete takie jak wodociag marecki.
                          Tyle, ze sa to zeczy "pod ziemia" a ludzie pewnie, chcialiby COS W KONCU
                          ZOBACZYC.

                          A ze inni mowia, ze Marki to dziura ?
                          A jak maja mowic skoro nie ma tu tego co 10-15km od ich domow.


                          Pozdrawiam
                          SLAWO.



                          • ambanasik Re: 16.03.05, 14:15
                            Slawo, pozwole sobie dodac do Twojej opini jeszcze jedno, być może inspirujące
                            zdanie.
                            Jest tu tyle rzeczy do zrobienia, tak olbrzymie pole do działania dla
                            wykształconych ludzi z zapałem i inicjatywą, dla społeczników i urzedników,
                            biznesmenów z pieniedzmi i artystów z talentem. Wierze, ze predzej czy później
                            dostrzegą tu szanse i miejsce na realizacje swoich planów i projektów i wtedy
                            Marki to będzie dobra marka.Skończmy wiec prosze już z tym czarnym PR-em Marek.

                            Pozdrawiam serdecznie
                            amba

                            /a tak na marginesie,coraz częściej przychylam sie do oburzającego niektórych
                            niesławnego stwierdzenia, kiedys rzuconego na forum przez Gaje/



                            • toban.zalogowany Re: 16.03.05, 14:23
                              ambanasik napisała:

                              > /a tak na marginesie,coraz częściej przychylam sie do oburzającego niektórych
                              > niesławnego stwierdzenia, kiedys rzuconego na forum przez Gaje/

                              Powiedzmy sobie sczczerze-Gaja stwierdziła, ze psy w Markach nie szczekają
                              pyskami :)
                              Jeśli dobrze pamiętam.
                            • slawo33 Re: 16.03.05, 14:27
                              < Skończmy wiec prosze już z tym czarnym PR-em Marek>

                              Przepraszam, znaczy sie z czym, bo nie rozumiem tego zdania.
                              Co to jest "PR-em Marek ?

                              Pzdr.
                              SLAWO.
                              • ambanasik Re: 16.03.05, 15:09
                                Slawo, z tym " skończeniem z czarnym PR-em Marek (z ang.public relations)" to
                                chodzi mi o to żeby skończyć już z obrzucaniem błotem tego miasta twierdząc,
                                że nic tu sie ___nie da zrobić__.Jestem przekonana, ze Ci co najwięcej tu
                                krzyczą nie próbowali niczego konstruktywnego zdziałać,przy współpracy z UM
                                albo z organizacjami społecznymi.Budowanie i publikownie tego typu sadów
                                wprowadza w błąd potencjalnych "inwestorów ", zniechęca i odbiera nadzieję
                                mieszkańcom.

                                pozdrawiam
                                amba
                                • slawo33 Re: 16.03.05, 15:30
                                  A ! z agielskiego powiadasz. No to juz wszystko jasne :)

                                  W gruncie zeczu to PR* Urzedu Miasta cos cienki jest aby nie powiedziec zadny.
                                  I choc zdaje sie kasy za wielkiej UM nie zaposiadywuje, to chyba namowic
                                  inwestorow do biznesu w tym miescie, problemem byc nie powinno.

                                  Wiec tak sobie mysle, ze jak ktos w natchodzacych wyborach chce sobie u
                                  mareckiego spoleczenstwa z radnych przyplusowac, to juz z 10 tematow jest
                                  zapodanych.
                                  Ze zrozumialych wzgledow plusik bedzie PO ROBOCIE, czyli przed nadchodzacym
                                  oddaniem glosu a nie po wygloszeniu wyborczych obietnic.

                                  A inwestorow zapraszamy do inwestowania w baze gastronomiczno-kulturowo-
                                  sportowo-wypoczynkowa w Markach, bo rynek 20.000 mieszkancow czeka z nadzieja.

                                  A jak juz wszystko bedzie cacy to mysle, ze nie raz forumowicze spotkaja sie
                                  w takiej restauracji czy pub'ie i juz na wesolo beda wspominac przy piwku czy
                                  dobrym winie te czasy kiedy to nic w tym miescie nie bylo.

                                  :)

                                  Pozdrawiam
                                  SLAWO.

                                  * (z ang.public relations. przyp. amba)
                                  • iry ??? 17.03.05, 09:04
                                    Troszkę mnie zaintrygowałaś Ambusiu, twierdzeniami i "wyliczanką". Zwłaszcza,
                                    ten fragment o - artystach z talentem.
                                    >Jest tu tyle rzeczy do zrobienia, tak olbrzymie pole do działania dla
                                    >wykształconych ludzi z zapałem i inicjatywą, dla społeczników i urzedników,
                                    >biznesmenów z pieniedzmi i artystów z talentem. Wierze, ze predzej czy później
                                    >dostrzegą tu szanse i miejsce na realizacje swoich planów i projektów i wtedy
                                    >Marki to będzie dobra marka.Skończmy wiec prosze już z tym czarnym PR-em Marek
                                    Już widzę, oczami wyobraźni, jakieś wernisaże "pod chmurką", przed Urzędem
                                    Miasta. O plener trzeba by zadbać. Wykosić trasy w wysokich chaszczach, by
                                    pracownicy magistratu wgląd w potrzeby plebsu mieli. Nie od parady będzie
                                    również zmajstrowanie jakiegoś :Markoviensis Jazz and Cotton Club wmiestie z
                                    konkursem poezji młodego pokolenia. Z powodu braku odpowiedniej lokalizacji dla
                                    tak emocjonującej imprezy, proponuję przystosować nabrzeża, jednego lub
                                    drugiego cieku. Widzę to następująco - występujący na jednym brzegu, słuchacze
                                    lub "degustatorzy doznań" na drugim. To tak na wszelki wypadek, by utrudnić
                                    konfrontację wzburzonych zmysłów i ciał (na zasadzie - trochę zimnej wody,
                                    zamiast..).
                                    Jaja sobie robię, oczywiście. Ale cień jakiegoś marzenia w tym jest. Nie mówię
                                    żeby natychmiast jakąś wielką i sławną imprezę zmajstrować, ale....to byłby
                                    całkiem fajny sposób na promocję. Kto słyszał o jakimś tam Jarocinie czy
                                    Woodstokach, przed... Bliskość Wawy, jest tu chyba atutem. Wymagania lokalowo-
                                    miejscowe, nie muszą powalać na kolana. Sponsorzy, media - to można by było
                                    zorganizować. Oprawa medialna też nie jest aż tak mocno nie możliwa, do
                                    zorganizowania. Moderatorów tylko trzeba "wytrzasnąć" spod ziemi. Aż boję się
                                    wymieniać nicków dwojga naszych forumowiczów, którzy (jak mi się wydaje) mają
                                    inklinacje do organizowania takich artystycznych imprez. Jest też miłośnik X
                                    Muzy, a to przecież całkiem nie dalekie "poletko". Głupio tylko tak "wciskać"
                                    temat, i to nie konsultując go wcześniej.
                                    Ech, "pofruwałby" człowiek. Tylko na motyla nie wyglądam.
                                    pzdr
                                    • grejs2 Nadal dziura!! 17.03.05, 09:22
                                      Żeby zorganizować te rzeczy, o których wspominacie trzeba mieć gdzie.
                                      Pamiętacie jakie co roku są tłumy na marcovi na festynie??? Ludzie potrzebują
                                      takiej rozrywki i bardzo chętnie biorą w niej udział. Ale miasto musi coś
                                      takiego zorganizować a reszta się dołączy. Sami to co my możemy. Poza tym musi
                                      być gdzie!!

                                      A co z tym wielkim placem na przeciwko Urzędu?? Czy jest? Czemu na nim nic nie
                                      ma? Dlaczego jest niezagospodarowany??

                                      I jeszcze jedno! Czy jest w Markach taksówka?? Taka, która jeździ tylko po
                                      markach i zapłacisz za nią grosze? Czasem wracając od znajomych lepiej by było
                                      zamówić taksówkę niż wsiadać po alkoholu do samochodu, prosić znajomych o
                                      podwiezienie czy zasuwać z piechura!!! Ktoś coś wie??
                                      • slawo33 Re: Nadal dziura!! 17.03.05, 09:58
                                        No wlasnie. I taksowek mareckich tez tu nie ma.

                                        Moze za tem zamiast pisac tu miedzy soba trzeba by bylo zrobic cos innego.
                                        Spisac te wszystkie postulaty forumowiczow i jednym e-maile'em przeslac
                                        do UM (Pan Rafal ?) oczekujac odpowiedzi zamieszczonej rowniez na tym forum.

                                        Niech ktos wladny z UM udzieli odpowiedzi przynajmniej na czesc tych pytan,
                                        oszacuje relane terminy wprowadzenia tego w mareckie zycie, realne mozliwosci
                                        (bo moze nia ma na to pieniedzy ?).

                                        Czy ktos wladnych z UM wogole czyta to forum i ta wymiane mysli ?
                                        Ilu radnych czy tez burmistrz zaglada na to forum systematycznie ?
                                        Czy byloby problemem dla Radnych i Burmistrza aby cyklicznie odpowiadac
                                        forumowiczom na zadawane pytania dotyczace miasta i jego rozwoju ?

                                        Przeciez to rownie dobra forma kontaktu z nimi jak wizyta w UM.

                                        Bo moze my tu sobie piszemy, gadamy a nikt tego nie czyta. Wiec po co tracic
                                        czas ?


                                        Pozdrawiam
                                        SLAWO.


                                        • rafal.redel Re: Nadal dziura!! 17.03.05, 10:36
                                          slawo33 napisał:
                                          > No wlasnie. I taksowek mareckich tez tu nie ma.
                                          > Moze za tem zamiast pisac tu miedzy soba trzeba by bylo zrobic cos innego.
                                          > Spisac te wszystkie postulaty forumowiczow i jednym e-maile'em przeslac
                                          > do UM (Pan Rafal ?) (...)
                                          No tak, jak już trzeba podjąć jakieś rzeczywiste działanie (nawet wysłanie e-
                                          maila) to Rafał ;-)
                                          A tak poważnie: nie miałbym oporów przed wysłaniem listy pytań - tym bardziej,
                                          że - trzeba przyznać - zwykle Urząd udziela sensownych odpowiedzi i wyjaśnień
                                          (choć czasem na odpowiedź przychodzi trochę poczekać). Jednak moim zdaniem w
                                          niektórych powyższych wypowiedziach pojawia się typ myślenia zupełnie mi obcy -
                                          jaskrawym przykładem są pretensje do samorządu, że w Markach jest niski poziom
                                          gastronomii, albo że nie ma taksówki.

                                          p.s. Taksówka kiedyś była - na forum podawano nawet numer telefonu - ale chyba
                                          zbankrutowała, bo numer nie odpowiada. Też nie jestem zadowolony, że
                                          przemieszczając się w granicach Marek muszę zamawiać taksówkę z Warszawy, bo
                                          kosztuje to drożej, ale jakoś nie przyszło mi do głowy, że winni są radni ;-)

                                          p.s.2. Czy na następną kadencję wybierzemy tych radnych, którzy obiecają Wam
                                          darmowe taksówki? ;-)

                                          > Bo moze my tu sobie piszemy, gadamy a nikt tego nie czyta. Wiec po co tracic
                                          > czas ?


                                          • slawo33 Re: Nadal dziura!! 17.03.05, 10:47
                                            Musze podsumowac te moje wypociny o gastronomi Panie Rafale, bo zdaje sie ze
                                            sie nie zrozumielismy.

                                            Mi chodzi tylko o to, ze TEGO TU NIE MA (na wysokim poziomie).

                                            Nie napisalem, ze Pani/Pan Radny/Radna ma otworzyc knajpke tylko... postarac
                                            sie o zachecenie inwestorow na prowdzenie w tym miesicie takiego biznesu.

                                            Z ofert wybrac te najlepsze np. RESTAURACJA w stylu goralskim zamiast
                                            przyczep kampingowych z szeregiem "potraw": hot-dog, zapiekanka, itp.
                                            pod szyldem "Expresowa Jadlodlania".

                                            I to tyle.

                                            SLAWO.
      • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 17.03.05, 10:54
        Wiadomo, że za taksówkę nie odpowiadają radni Marek ale świadczy to o tym, jaka
        wielka to dziura. Chciałbym zapłacić 20 zł i wrócić z Marek do Strugi taksówką
        niż zamawiać z W-wy i zapłacić 100zł. Jesteście pewni, że nie ma żadnej w
        markach??
    • elak8 Re: Czy Marki to DZIURA?? 23.03.05, 23:00
      grejs2 napisała:

      > Dlaczego Marki i Pustelnik traktowane są razem a Struga juz nie? Dlaczego w
      > Strudze nic się nie robi? Czy "władze" zapomniały, że w Struga to też Marki?
      > Dlaczego do Strugi nie dojerzdźa autobus z Carffura? Może zakręcać przy
      > poczcie!! (To wygodniejsze niż w Pustelniku) Czy myślicie, że w Strudze nie
      > mam porządnych ludzi, którzy chcieliby skorzystać z takiego dojazdu??? Do
      > Strugi jedzie tylko 718 a jak na niego nie zdążysz to zasuwaj na piechotę do
      > domu!! To wandale z Marek na pętli 718 demolują wszystko!! Jeżdze codziennie
      > i widze co te gnoje robią.
      >
      > Czemu u mnie na ulicy jest woda po kostki??!! Rozkopali prowadząć kanalizację
      > i już zostawili pierdzielnik!! W niedzielę do kościała nie mogę przejść bo
      > tonę w błocie!! Tak samo do pracy!! W ałtobusie wsydzę się bo buty mam brudne
      > do kostek!! Ostatnio zbieraliśmy petycję aby naprawili ulicę ale jak to bywa,
      > każdy ma to gdzieć bo to nie u niego pod domem jest bagno!!
      >
      > Pan Burmistrz chyba zapomniał kto go wybrał i zapomniał, że coś obiecywał.
      > Marki to nie tylko pierwsze dwa światła ale także Struga!!!
      >
      > Jeśli przeczyta to ktoś, kto ma coś do powiedzenia to :
      > Dziekuje bardzo za nowe drogowskazy, które zostały ustawione aby informowac
      > ludzi gdzie jest poczta czy szkoła. To bardzo wszystkim pomogło! Od dziś mogę
      > znaleść pocztę bez pytania o drogę!! Szkoda tylko że wcześniej utknę w błocie
      > przed domem! (ul Łączna)
      >
      > Dziękuję również,za jeden autobus co 30 min.
      >
      > Pozdrawiam
      > Grejs :(
      • flash3 Re: Czy Marki to DZIURA?? 28.03.05, 13:44
        Przeczytałem sobie cały wątek i mam parę uwag:
        Prawdą jest że to po stronie radnych jest inicjatywa aby w Markach były
        organizowane nawet po kilka razy w roku różnego rodzaju festyny, były
        organizowane miejsca publiczne do spotkań dla mieszańców itd., i to jest wręcz
        obowiązkiem radych, z którego się nie wywiązują.
        Natomiast wierutną bzdurą jest stwierdzenie że to winą radnych i UM jest, że
        nie ma w Markach taksówki czy restauracji. Podstawowe prawo ekonomii mówi, iż
        aby była podaż na daną usługę/produkt MUSI istnieć na nią popyt.
        Kiedyś w Markach był Pub naprzeciwko ul. Słonecznej – tak jak szybko powstał,
        tak samo szybko zbankrutował z braku klientów. Kiedyś inna
        restauracja „Mistral” przy ul. Słonecznej prowadziła usługi gastronomiczne, i
        można tam było iść każdego dnia tygodnia na śniadanie, obiad czy kolację – też
        ten pomysł upadł z powodu braku klientów, i obecnie ta restauracja istniej
        dalej, ale świadczy obecnie usługi gastronomiczno – hotelowe nastawione nie na
        przypadkowych klientów, tylko konkretne zamówienia, np. wynajmowanie sal na
        przyjęcia, wesela itd.
        Istniała także lokalna taksówka – też musiała zbankrutować z braku klientów, bo
        jej właściciel realizował średnio po 2-3 kursy TYGODNIOWO i nie mógł zarobić
        nawet na opłacenie ZUSu, nie mówiąc o utrzymaniu rodziny i kosztach
        eksploatacji samochodu.

        Nie ma co się oszukiwać. Marki to tylko sypialnia Warszawy i nic większego, co
        by nie świadczyło usług tzw. „pierwszej potrzeby” nie ma szans się utrzymać.
        • rafal.redel Re: Czy Marki to DZIURA?? 28.03.05, 14:29
          Twoja wypowiedz zgadza sie z moimi obserwacjami. Wydaje mi sie, ze
          ostatnio "zwinela sie" tez Malinka - caly czas zamknieta, ktos mowil, ze
          widzial tam niedawno powybijane szyby. Troche mi szkoda, bo czasem wpadalismy
          tam cos zjesc. Ktos wie moze, czy to koniec tego barku czy jakies przejsciowe
          klopoty?

          • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 29.03.05, 10:03
            Malina przejdzie gruntowną odnowę i pewnie ruszy na wiosnę.

            Zgadzam się,że gastronomia to nie działka urzędu, ale patrząc na sytacje Marek
            to chyba nic nie jest ich działką!! Smutne, co?

            • rafal.redel Re: Czy Marki to DZIURA?? 29.03.05, 10:39
              grejs2 napisała:
              > Malina przejdzie gruntowną odnowę i pewnie ruszy na wiosnę.
              To bardzo się będę cieszył, jeśli tak się stanie - na pewno wpadniemy
              przetestować odnowioną Malinę.

              grejs2 napisała:
              > Zgadzam się,że gastronomia to nie działka urzędu, (...)
              Ufff, nareszcie się w czymś zgadzamy - to zgódźmy się jeszcze, że taksówki
              również nie są działką urzędu ;-)

              grejs2 napisała:
              > ale patrząc na sytacje Marek to chyba nic nie jest ich działką!! Smutne, co?
              (...)
              Jest tylko jeden mały szkopuł: od jakichś 15 lat owych - jak piszesz - "ich"
              wybieramy spośród naszych mieszkańców sami. Jeśli prawdą jest to co piszesz, to
              o czym to może świadczyć?

              • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 30.03.05, 09:26
                Może to świadczyć o tym, że jeśli radny nie jest z mojego okręgu ( z
                mojej "dzielnicy") to niczego nie mogę się spodziewać. Z ulicy gdzie mieszka
                moja koleżanka został wybrany radny i już po kilku tygodniach położyli tam
                asfalt!! Jak mój sąsiad się starał to również trochę zaczął się działać, ale go
                nie wybrali i teraz jest tylko glina i błoto po wykopach miasta !!!!

                Taksówka to też nie robota urzędu, ale patrząc na to co cały czas się dzieje,
                to chyba nic nie jest :(

                Nie spotkałam nikogo w wieku 18-25 kto powiedziałby że cieszy się z mieszkania
                w Markach i może aktywnie i kulturalnie spędzać czas. Zazwyczaj są to uwagi
                bardzo krytyczne!! Ale czego można się spodziewać od ludzi, którym urząd miasta
                jako jedyną rozrywkę proponuje przystanek i butelkę piwa??!!

                Grejs :(
                • b.zyk Re: Czy Marki to DZIURA?? 30.03.05, 23:07
                  witam Grejs2 jęczącą...
                  Oprócz jęków i narzekan Grejs przemycila w swojej wypowiedzi jedno zdanie,
                  które znakomicie opisuje sposób myslenia:

                  grejs2 napisała:
                  > ... Z ulicy gdzie mieszka moja koleżanka został wybrany radny i już po kilku
                  tygodniach...

                  Rozumiecie? Radny został wybrany! Nie wybrali go ludzie, tylko został wybrany.
                  I tak mysli większosć Marek. Wiem, ze malo kto rozumie subtelną różnicę, ale
                  efekt jest taki : radnych mamy takich jacy sami jestesmy

                  PS. Tekst o taksówce przedni, brawo.
                  • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 31.03.05, 09:41
                    A Ty kogo wybrałeś?? I co ten radny wybrany przez Ciebie i resztę społeczności
                    zrobił żeby było lepiej? Co zrobił dla Ciebie, dla Twojego otoczenia, dla
                    miejsca w którym mieszkasz???
                    Z jakich obietnic się wywiązał ??????????????????????



                    • sarmatia Re: Czy Marki to DZIURA?? 31.03.05, 09:53
                      grejs2 napisała:
                      >Z ulicy gdzie mieszka
                      >moja koleżanka został wybrany radny i już po kilku tygodniach położyli tam
                      >asfalt!!

                      Grejs ale z tym asfaltem to chyba przesada.Z tego co pamiętam to zaprzysiężenie
                      Rady Miasta odbyło się w grudniu. A zimą to chyba takich robót drogowych się
                      nie robi?
                • rafal.redel Prośba o dokładne dane 31.03.05, 10:58
                  grejs2 napisała:
                  > Z ulicy gdzie mieszka
                  > moja koleżanka został wybrany radny i już po kilku tygodniach położyli tam
                  > asfalt!!

                  Czyli jest rozwiązanie naszych problemów - wystarczy zwiększyć skład rady i
                  wybierać tylu radnych, ile mamy niewyasfaltowanych ulic, po jednym z każdej ;-)

                  A tak na poważnie: czy mogłabyś podać nazwę ulicy i nazwisko radnego? - jeśli
                  informacja jest prawdziwa (co jest do sprawdzenia) i jeśli położenie asfaltu
                  nie było wcześniej na tej ulicy planowane (co też jest mam nadzieję do
                  sprawdzenia), to jest to informacja istotna dla wyborców.

                  Choć obawiam się, że sporo wyborców niestety akceptuje taki sposób podejmowania
                  decyzji o wydawaniu publicznych pieniędzy ("wybierzemy swojego, to zrobi naszą
                  ulicę").

                • flash3 Re: Czy Marki to DZIURA?? 31.03.05, 12:32
                  grejs2 napisała:


                  > Nie spotkałam nikogo w wieku 18-25 kto powiedziałby że cieszy się z
                  mieszkania
                  > w Markach i może aktywnie i kulturalnie spędzać czas. Zazwyczaj są to uwagi
                  > bardzo krytyczne!!

                  A Ja wprost przeciwnie... Znam wiele osób w tym wieku, które wcale nie błąkają
                  się całymi wieczorami bez celu po ulicach i nie stoją gdzieś na rogu ulic i
                  piją piwo, lecz jednak potrafią i mogą albo znaleźć sobie zajęcie w Markach,
                  albo jadą do Warszawy np. do kina w CH Targówek.
                  Cały problem leży w wychowaniu człowieka – osoba posiadająca odrobinę kultury
                  nigdy by nie odważyła się wyjść z domu i łazić bez celu pijąc publicznie piwo –
                  honor by jej na to nie pozwolił i następnego dnia wstydziła by się pokazać na
                  oczy sąsiadom.
                  Natomiast osoby które stoją całe wieczory pijąc piwo na ulicy to wg. badań i
                  danych policji są to gównie osoby młode z podstawowym lub zawodowym
                  wykształceniem, często ich losem i wychowaniem mało interesują się rodzice, ich
                  rodziny są dotknięte albo problemem przemocy albo alkoholizmem, a co
                  najistotniejsze nie mają ŻADNYCH zainteresowań – takich osób niestety nie da
                  się niczym zainteresować, bo ich (jak mówi znajomy strażnik miejski z Warszawy)
                  interesował by najlepiej lokal gdzie by rozdawali piwo i wódkę za darmo a
                  dealer narkotyków by stał przy każdym wejściu i rozdawał za darmo towar – nic
                  innego ich nie zainteresuje.
                  A zresztą bardzo prosty przykład: na pewno czytają to osoby które mają dzieci:
                  Czy normalny rodzic pozwolił by aby jego dziecko błąkało się po ulicach do 1-2
                  w nocy, przychodziło codziennie pod wpływem alkoholu i na dodatek przynajmniej
                  raz w tygodniu było przywożone skute w kajdankach przez policję – na pewno nie.

                  Marki może nie są miejscem idealnym, ale pod względem ilości imprez
                  kulturalnych (choćby w MOK) należą jeszcze do czołówki nie tylko w powiecie ale
                  i w województwie.
                  • grejs2 Czy Marki to DZIURA?? 01.04.05, 10:59
                    flash3: " blee blee bleee"
                    Co ty piszesz! Uważasz, że tylko ludzie z podstawowym wykształceniem stoją na
                    przystanku?? Stoją również ich koledzy ze średnim i wyższym bo nie mają się
                    gdzie spotkać żeby pogadać!!!
                    Ja w święta (mam wyższe wykształcenie) włóczyłam się z koleżankami (również
                    wyższe wykształcenie) bo nie miałyśmy co robić!! Dobrze ze jesteśmy w tym wieku
                    to wsiadłyśmy w samochód i pojechałyśmy do Serocka na rynek, pod parasole, na
                    lody...

                    Mam prośbę, wymień 3 miejsca w Markach gdzie można się spotkać na pogaduchy i
                    wypić kawkę??

                    P.S dowiem się jak nazywał się radny i jaka to była ulica.
                    • ambanasik Re:;-) 01.04.05, 13:21
                      > Ja w święta (mam wyższe wykształcenie) włóczyłam się z koleżankami (również
                      > wyższe wykształcenie) bo nie miałyśmy co robić!!(...)

                      Droga Grejs, serdecznie współczuje Tobie i Twoim koleżankom włóczenia sie i
                      braku zajęcia w Świeta.Godny pochwały i szacunku dla waszego wykształcenia jest
                      pomysł pojechania na lody z Marek do Serocka.
                      pozdrawiam

                      • fran111 Re:;-) 01.04.05, 14:21
                        Mmie również bardzo podoba się pomysł pojechania w piękny słoneczny dzień do
                        Serocka - piękny rynek z parasolami i lodami, czyste ulice, budynki zbudowane z
                        jakimś wcześniej obmyślanym planem a nie na żywioł, możliwość pospacerowania po
                        alejkach nad rzeką bez obawy obrabowania i pobicia, spotykanie na ulicy ludzi
                        sympatycznych a nie "spod ciemnej gwiazdy". Człowiek czuje się jak w jakimś
                        innym świecie. Warte jest to przejechania ok. 30, 40 kilometrów w jedną stronę.
                        Polecam jako terapię antystresową (i edukację dla niektórych).
                        • ambanasik Re:na marginesie 01.04.05, 15:43
                          Wydaje mi się,ze Serock i jego mieszkańcy "zapracowali" na swoje miasto przez
                          pokolenia.Prawa miejskie otrzymali już w 1417 roku, a to dobitnie świadczy o
                          długiej tradycji "mieszczańskich zachowań " wsród zwykłych ludzi i wśród władz
                          tego pieknego miasta.
                          pzdr.

                    • rafal.redel >> Grejs, czekam na FAKTY 14.04.05, 20:55
                      grejs2 napisała:
                      > P.S dowiem się jak nazywał się radny i jaka to była ulica.

                      Ja wciąż oczekuję na fakty - co najmniej prosiłbym o nazwę ulicy. Zakładam, że
                      wiesz gdzie mieszka koleżanka, która Ci opowiadała historię o nagłym
                      wyasfaltowaniu ulicy.
                      • rafal.redel >> Czy dotrzymywanie słowa to dobry obyczaj? 27.04.05, 21:29
                        grejs2 napisała:
                        >P.S dowiem się jak nazywał się radny i jaka to była ulica.

                        Czyżby wciąż nie udało się ustalić, przy jakiej ulicy mieszka koleżanka, która
                        opowiadała o asfaltowaniu ulicy dla radnego? Bo zaczynam mieć obawy, czy
                        ten "news" nie pochodził z jakiejś placówki usługowej, na przykład magla.

                        p.s. Czy dotrzymywanie danego słowa to dobry obyczaj, nawet jeśli twierdzi się,
                        iż mieszka się w dziurze?

                        • w.karpinski Pacta sunt servanda 27.04.05, 22:13
                          Kto za młodego młodu nie zrozumie,
                          że słowa należy dotrzymywać,
                          ten w wieku dojrzałym nie pojmie,
                          że Pacta sunt servanda

                          Dlatego na pytanie - Czy dotrzymywanie danego słowa to dobry obyczaj?
                          moja odpowiedź brzmi:
                          To jest sprawa nie tylko dobrego obyczaju, to sprawa wyznawanych wartości.

                          Pozdrawiam
                          W.Karpiński
    • grejs2 Re: Czy Marki to DZIURA?? 01.04.05, 16:30
      Lepiej pojechać w miłym towarzystwie kilka kilometrów, niż w dziurze się
      nudzić! Ciekawe jak ty ambanasiak spędzasz wolny czas? Może siedzisz przed TV i
      dlatego taki sposób ci się nie podoba!! Robię ze swoim czasem to co mi się
      podoba i nie trzeba mi współczuć, bo mam się świetnie!! Może tobie jest
      potrzebne?? A co według ciebie ma znaczyć "Godny pochwały i szacunku dla
      waszego wykształcenia"
      Uważasz się za lepszą osobę bo swój czas spędzasz w inny sposób??
      Już się nie mogę czekam Twojej odpowiedzi......

      Bardzo dziękuję fran111, za poparcie! Ja tez uważam, że Serock jest bardzo
      fajny.....
      • ambanasik Re: Czy Marki to DZIURA?? 01.04.05, 18:59
        Szanowna Grejs, z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że sie zirytowałaś.
        Złość pięknosci szkodzi więc nie polecam na dłuższa metę.
        Odpowiadając na Twoje pytanie-Ja w wolnym czasie latam na miotle.

        Współczucie moje było szczere, gdyż od dluższego już czasu czytam o Twojej
        bezsilności zwiazanej ze spędzaniem wolnego czasu i jest mi Ciebie żal, bo
        taką empatyczną mam naturę.Cieszę sie więc, że "masz się świetnie"...

        Jakoś nie przypominam sobie żebyśmy miały okazje osobiście sie poznać i przejść
        na "Ty" wiec zdumiewa mnie Twoje aroganckie "tykanie" mnie w Twoim poscie.W tym
        wypadku to nie jest kwestia braku wyższego wykształcenia, które masz w swieta
        (vide Twoja wypowiedz z godz,10.59)tylko braku poczucia taktu, że nie powiem
        kultury osobistej.
        Mam nadzieję, że moja odpowiedz, nie dostarczy Ci pożywki do kolejnych ataków
        na mnie i tych wszystkich, którzy myślą inaczej niz Ty.
        pozostaję z wyrazami...
        • sarmatia Re: Czy Marki to DZIURA?? 01.04.05, 19:06
          grejs2 napisała:
          >Robię ze swoim czasem to co mi się
          > podoba i nie trzeba mi współczuć, bo mam się świetnie!!

          Grejs2 skoro Ci jest tak świetnie to dlaczego narzekasz na to, że w Markach nie
          ma co robić? Po za tym sama jesteś kowalem swojego losu, sama jesteś sobie
          winna, że nie masz co robić w Markach.
          Nie oczekuj od innych że zorganizują Ci czas.
          Oczekujesz od radnych, że Ci wybudują budkę z lodami, czy postawią kilka
          kawiaranek .To się nie doczekasz bo oni nie są od tego.

          A jeśli nie wiesz co miała na myśli ambanasik pisząc, że (...)„Godny pochwały i
          szacunku dla waszego wykształcenia jest pomysł pojechania na lody z Marek do
          Serocka” to przyłączam się do współczucia.


          Pozdrawiam
          Sarmatia
          • fran111 Re: Czy Marki to DZIURA?? 01.04.05, 20:01
            Oczekujesz od radnych, że Ci wybudują budkę z lodami, czy postawią kilka
            > kawiaranek .To się nie doczekasz bo oni nie są od tego.

            Oczywiście. Ale pokazanie,że w tym miejscu powinna być budka z lodami a w innym
            kawiarenka i zachęcenie inwestorów do działania - to jak najbardziej. Bo czemu
            jedno miasto jest ładne i funkcjonalne a drugie wprost przeciwnie? Wydaje mi
            się,że w pierwszym przypadku decydenci mają plan i nie zgodzą się na odstępstwa
            od niego a w innym ulega on ciągłym weryfikacjom, po których nie przypomina
            już niczego sensownego.Myślę, że w najbliższych wyborach samorządowych
            powinniśmy zwrócić uwagę na kandydatów umiejących stworzyć taki konsekwentny
            plan oraz mających pomysł na przyśpieszenie integracji mieszkańców Marek (może
            uda się szybciej niż w kilkaset lat?).A tak "na marginesie" to nieśmiało
            zachęcam do łagodności w słowach , to też będzie pierwszym krokiem do naszego
            lepszego samopoczucia i zadowolenia z zamieszkiwania w Markach.
            Pozdrawiam
            • rafal.redel Re: Czy Marki to Marki? 02.04.05, 00:00
              fran111 napisał:
              > A tak "na marginesie" to nieśmiało
              > zachęcam do łagodności w słowach , to też będzie pierwszym krokiem do naszego
              > lepszego samopoczucia i zadowolenia z zamieszkiwania w Markach.

              Masz rację Fran'ie - nie należy dać się ponosić złym emocjom, także tu na
              forum. Fakt, czasem i mnie zdarza się w ferworze dyskusji napisać tu coś
              niemiłego, ale Twoja wypowiedź przypomina mi, że powinienem to w sobie tępić.

              p.s. A Szanowną Grejs wciąż proszę o konkrety w sprawie owej wyasfaltowanej
              ulicy...
            • slaw Re: Czy Marki to DZIURA?? 02.04.05, 18:16
              > Bo czemu jedno miasto jest ładne i funkcjonalne
              > a drugie wprost przeciwnie?

              Choćby dlatego, że główną zaletą Marek jest relatywnie bardzo dobry dojazd do
              dowolnego punktu Warszawy. I jest to również główny powód, tego że Marki są
              tylko takim niby-miastem. Człowiek, który ma nadmiar pieniędzy i czasu z
              łatwością wsiada do samochodu i jedzie choćby do jakiejś kawiarenki czy pizzeri
              w pobliskich centrach handlowych. Z Serocka czy choćby Radzymina jest to już
              znacznie większa wyprawa. I dlatego ludzie w tamtych miastach choćby z lenistwa
              będą szukać rozrywki w swoim mieście. Marki mają jeszcze jedną poważną wadę - są
              bardzo rozciągnięte wzdłuż głównej ulicy - a to oznacza, że każdy punkt usługowy
              ma potencjalnie mniej klientów w zasięgu akceptowalnej długości spaceru niż w
              mieście bardziej skupionym wokół jednego punktu.

              > [...] pokazanie,że w tym miejscu powinna być budka z lodami
              > a w innym kawiarenka i zachęcenie inwestorów do działania -
              > to jak najbardziej.

              :) takie działania raczej większego skutku nie odniosą. Jedyne dobre co może
              zrobić Urząd - to nie przeszkadzać. No i oczywiście musi budować infrastrukturę
              - chętniej się idzie na spacer po oświetlonych i utwardzonych ulicach niż po
              błocku mając świadomość, że być może trzeba będzie wracać do domu już w
              ciemnościach jak impreza się przeciągnie.

              Z budowy infrastruktury Urząd się w miarę wywiązuje - na miarę możliwości
              finansowych miasta. Dużego kopa do przodu by Marki dostały gdyby udało się
              szybko zbudować kanalizację - to otwiera możliwość docelowego utwardzenia ulic,
              bo nie ma sensu kłaść asfaltu tam gdzie za kilka lat trzeba będzie rozkopać całą
              ulicę.
            • slaw Wiatr w oczy aktywnym 02.04.05, 18:41
              Jest jeszcze jeden ważny aspekt - bezpieczeństwo.

              Ktoś otwierający dla nas choćby głupią budkę z lodami musi zainwestować -
              wyłożyć własne pieniądze na zorganizowanie interesu. Te pieniądze muszą mu się
              zwrócić, więc interes MUSI przynosić jakieś zyski. Szacowanie czy interes w
              danym miejscu się opłaci w dużym stopniu zależy od liczby potencjalnych klientów
              - o tym już pisałem.

              Druga część tego bilansu to spodziewane wydatki na straty "losowe" - czyli
              wybite szyby lokalu, grafitti na ścianach, kradzieże, konieczność wynajęcia
              ochrony lokalu czy ubezpieczenia interesu. I tu już może się okazać, że w
              Markach te koszty są na tyle duże, że spodziewane zyski z interesu ich nie
              pokrywają. Duży plus dla władz miasta to dodatkowe siły Policji, którą
              faktycznie zaczęło być widać. Oby ta polityka była kontynuowana.

              Trzecia ważna sprawa - to smutni panowie o których niedawno było głośno. Wyobraź
              sobie, że masz taki interesik, budkę z lodami. Pewnego pięknego dnia przychodzi
              delegacja ogolonych i oferuje Ci ochronę tej budki - marne 500zł miesięcznie za
              święty spokój, że budka np. nie spłonie w nocy. Zgadzasz się, sumiennie płacisz,
              choć wiesz, że pierwotne plany zysku z interesu szlag trafił i być może nigdy Ci
              się nie zwróci. Po paru miesiącach przychodzi znów delegacja i chwali Ciebie za
              sumienność, ale ze względu na inflację i ogólny wzrost cen muszą zmienić walutę
              - teraz będziesz płacić tyle samo, ale w dolarach. Dopiero kiedy przychodzi do
              płacenia dowiadujesz się, że tyle samo - to znaczy 500USD a nie równowartość
              500zł w USD :(. Po paru takich podwyżkach stwierdzasz, że nie dość, że nic nie
              zarabiasz to jeszcze dokładasz to prowadzenia interesu. I zamykasz interes.
              Drugi raz w Markach już nie spróbujesz.
              • fran111 Re: Wiatr w oczy aktywnym 02.04.05, 19:55
                Spróbuję zreasumować -
                nie opłaca się inwestować w bary, kafejki, lody bo:
                a)kształt miasta utrudnia dotarcie do nich,
                b)dopóki nie będzie kanalizacji w Markach to ulice bedą prowizoryczne
                (brzydkie i odstręczające od spacerów lub nawet wychodzenia z domu)
                c)łatwo dojechać do Warszawy lub gdzie indziej i mieć większy wybór
                d)jeśli się zainwestuje mimo a),b),c) to przyjdą gangsterzy i zniszczą interes
                Wnioski: 1. ???
                2. ???

    • max211 Re: Czy Marki to DZIURA?? 17.05.05, 12:23
      Dziś to już się wku****m!!!!!!
      Idę sobie do pracy pod parasoleczką, wychodzę na chodnik przy głównej w Strudze
      i oczom nie wierze!! Przede mną najbardziej obrzydliwe miejsce w Markach!!
      Widzę jak na głównym prawym pasie zalega woda na 0,5m szosy. Jadące tiry
      robią "fontannę" na 6m w głąb chodnika!! Widzę jak dzieci idące do szkoły
      spiepszają, ale za bardzo nie mają gdzie bo wejdą w koleją kałużę, która
      znajduje się na bocznej ulicy!!!!! Babcie zasłaniają się parasolkami, ale i tak
      nic to nie daje bo S Z E Ś C I O metrowe "fale" zalewają wszystko!! Patrzę na
      ulicę, a tam nie ma studzienki, do której mógłby wpływać woda, zamiast tego
      wpływa na chodnik, który rwącym strumieniem spływa dalej do bocznej ulicy, na
      której się zatrzymuje i robi gigantyczną kałużę blokująca ucieczkę przed
      nadjeżdżającymi tirami.
      To wspaniałe miejsce znajduje się w Strudze na przeciwko kościoła i ciągnie się
      prawie do świateł. Nie ma możliwości przejść suchą nagą, a kierowcy mają gdzieś
      czy uciekniesz przed nimi czy nie!! Tak być nie może!! Czy władze mogą coś z
      tym zrobić??? Czy ktoś na takie chamstwo zareaguje? Za każdym razem jak leje
      kilkanaście osób dziennie jest brudzona i moczona wodą z błotem!! To chyba
      jedyne takie miejsce! czekam na jakiś odzew i na jaką odpowiedz co można z tym
      zrobić!!!! Kto może się tym zająć.
          • gbetina Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 28.06.05, 16:26
            tak tu wszyscy jecza ze Marki to, albo Marki tamto: dziura, klozet itd.
            Ale nikt Was tu nie trzyma,
            komuna sie skonczyla i mozna mieszkac gdzie sie chce
            a jesli ktos nazeka i mieszka dalej w Markach to:
            albo masochista ,
            albo rozsiewa defetyzm zeby zarobic na spekulacji ziemia
            pzdr
            gbetina
            • w.karpinski Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 28.06.05, 17:38
              gbetina napisał:
              > albo masochista,
              > albo rozsiewa defetyzm

              Proponuje kolejną wersje:
              > albo nie ma nic innego do przekazania otoczeniu
              a jest to jedyny możliwy sposób do zamanifestowania swojej obecności.

              Pozdrawiam
              W.Karpiński
            • virgin5 Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 29.06.05, 13:03
              gbetina napisał:

              > tak tu wszyscy jecza ze Marki to, albo Marki tamto: dziura, klozet itd.
              > Ale nikt Was tu nie trzyma,
              > komuna sie skonczyla i mozna mieszkac gdzie sie chce
              > a jesli ktos nazeka i mieszka dalej w Markach to:
              > albo masochista ,
              > albo rozsiewa defetyzm zeby zarobic na spekulacji ziemia
              > pzdr
              > gbetina

              Gbetino,z ust mi to wyjąłeś.Zupełnie tego nie rozumiem.Jak można tak mocno się
              męczyć i nic z tym nie zrobić.To jest zupełnie bez sensu.Przecież jest tyle
              innych miejsc ,które mogłyby bardziej spełnić oczekiwania wiecznie jęczących i
              niezadowolonych.Ja tu mieszkam od urodzenia i gdybym tylko stwierdziła ,że nie
              jest to miejsce dla mnie to juz dawno by mnie tu nie było.Pozdrawiam.
              • polo105 Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 29.06.05, 18:23
                Na szczęście nie wszyscy mieszkają tutaj od urodzenia , i dzięki temu wiedzą ,
                że można mieszkać inaczej.A brak zgody na patologie można nazywać narzekaniem i
                jęczeniem masochistycznych spekulantów ziemią , którzy tylko to mają do przekazania.
                Mają jednak i coś więcej. To, że pomimo dobrego samopoczucia "mieszkających
                tutaj od urodzenia" w ciągu ostatnich lat widać jednak zmiany , to w ogromnej
                części ich zasługa.I osiedlający się nie czerpią wzorców od "mieszkających
                tutaj od urodzenia".
                A chcą zamieszkać w Markach , bo to i blisko do Wawy , i miejsca niezaśmiecone
                przez tubylców również daje się znaleźć i swój ogródek można mieć.
                Głęboko wierzą , że jednak uda się zbliżyć Marki do normalności ludzi
                cywilizowanych.
                To , że w niektórych rejonach po wielu latach można zobaczyć policyjny patrol ,
                to zasługa wspomnianych spekulantów , to , że posprzątano w kilku miejscach
                śmieci , to również poprzez jęczenie wspomnianych masochistów.
                A jeśli już nic więcej nie są w stanie pokazać , dbają o swoje najbliższe
                otoczenie , żeby nie wyglądało tak , jak co poniektórzy uważają za normalne.
                Znalazłoby się zdecydowanie więcej dowodów ich defetystycznej działalności , ale
                może kto inny to wytropi.
                Trwają tutaj także dlatego , że polska rodzina to nie tabor cygański.
                • eugeniusz.z.marek Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 30.06.05, 09:32
                  polo105 napisał:
                  > To, że pomimo dobrego samopoczucia "mieszkających
                  > tutaj od urodzenia" w ciągu ostatnich lat widać jednak zmiany ,
                  > to w ogromnej części ich zasługa.

                  Czyja????
                  Tych co wpadają na forum coby napisać:
                  "w 100% ze to wielka dziurrrrrrrrrra :("
                  "Marki to klozet dla Warszawy"

                  I po czym wnosisz, że:
                  > to , że posprzątano w kilku miejscach
                  > śmieci , to również poprzez jęczenie wspomnianych masochistów.
                  bo jakoś nie umiem dostrzec związku między jęczeniem a "znikaniem śmieci",
                  ale może ja mało dostrzegam.
                  • polo105 Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 30.06.05, 16:22
                    Mało dostrzegasz. Wspólnie z sąsiadami (nie mieszkającymi tutaj od urodzenia)
                    kilkakrotnie w gminie składaliśmy stosowne wnioski. Po kilku nieudanych próbach
                    swoimi samochodami kompetentnych urzędników przywieźliśmy na miejsce , gdzie bez
                    naszego jęczenia mogli stwierdzić stan faktyczny. Pomogło.
                    Podobna historia miała miejsce z Policją. Raz zostali przywiezieni ,później
                    własnym pojazdem dotarli w szemrane miejsca. Teraz ich od czasu do czasu widać .
                    Zdaję sobie sprawę z tego , że w takim Mieście kilka batalionów nie byłoby za
                    dużo , ale to już coś.
                    I to są również działania , które podnoszą jakość życia. Szkoda tylko , że nie
                    dostrzegają tego "mieszkający tutaj od urodzenia".
                    Ograniczać spojrzenie tylko do własnego grajdołka , to jednak o wiele za mało.
                    • eugeniusz.z.marek Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 01.07.05, 09:43
                      Przepraszam Cię bardzo ale co Ty p..iszesz????

                      Stawiasz swoje i sąsiadów _BARDZO_ _POZYTYWNE_ działania polegające na
                      zmuszeniu urzędników do działania
                      na równi z wpadaniem na forum i pisaniem "Marki to klozet dla Warszawy".

                      Naprawdę nie odróżniasz powyższych????
                      Bo jeśli tak to nie widzisz również różnicy między sprzątnięciem np.:
                      przystanku a napisaniem na nim "DUPA".

                      Uściślijmy!
                      Ja twierdzę że pisanie postów zawierających jedynie teksty typu "Marki to..."
                      jest pisząc eufemistycznie objawem niedojrzałości (niedorozwoju),
                      natomiast narzekanie ma sens największy wtedy gdy jest odpowiednio
                      skierowane (np w stronę urzędu) lub gdy zawiera jakiś pomysł.
                      Uważasz inaczej???

                      Pisząc skierowane - mam na myśli wysyłanie postów, emaili pod odpowiednie
                      adresy. Tymczasem na forum panuje dziwne przekonanie, że jak ktoś tu coś
                      napisze to odpowiednie służby się tym zajmą. Nie wiem, może ludzie nie dowidzą,
                      albo co, bo na każdej stronie tego forum jest wielki napis: forum:gazeta.pl.
                      Jak chcemy żeby ktoś na coś zareagował to trzeba DO NIEGO napisać,
                      a nie gadać o tym w maglu (skąd inąd sympatycznym).
                      • polo105 Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 01.07.05, 15:39
                        Dla porządku - proponuję przeczytać moje posty do tego forum( zawsze pisałem pod
                        tym samym nickiem), jest ich naprawdę niewiele.
                        Jeśli znajdzie się tam jakiś epitet lub coś innego obraźliwego (nie krytycznego ),
                        proszę o wskazanie mi tegoż. Nigdy nie używałem określeń , które zostały
                        przytoczone.
                        Co do pism kierowanych pod właściwe adresy . Były tam kierowane , zanim po raz
                        pierwszy zajrzałem tutaj.
                        A pisanie o problemach , to nie jest narzekanie.
                        Problemy poruszne w innych wątkach najlepiej dowodzą ,że trudno sobie pozwolić
                        nawet na odrobinę dobrego samopoczucia.
                        Chyba , że nienormalność tak się opatrzyła , aż przestała przeszkadzać i nie razi.
                        450 lat historii to piękna liczba. Szkoda , że nic z tego nie wynika.
                        Zbyt wielu mieszkańców zachowuje się tak , jakby początki dziejów wywodzili nie
                        ze średniowiecza , a z gromady austrolopiteków.
                        Pozdrawiam , i proszę nie przypisywać mi cudzych słów.
            • orlowski8 Re: Jasne,że Marki to DZIURA?? 29.06.05, 19:31
              gbetina napisał:

              > tak tu wszyscy jecza ze Marki to, albo Marki tamto: dziura, klozet itd.
              > Ale nikt Was tu nie trzyma,
              > komuna sie skonczyla i mozna mieszkac gdzie sie chce
              > a jesli ktos nazeka i mieszka dalej w Markach to:
              > albo masochista ,
              > albo rozsiewa defetyzm zeby zarobic na spekulacji ziemia
              > pzdr
              > gbetina

              Naprawdę, nikt nikogo nie trzyma aby mieszkał w Markach ale czytając narzekania
              zastanawiam się kto ma rację a wniosek jest taki, że każdą dziurę można załatać
              tylko aby łata była czysta, schludna a i krawiec odpowiedni. Czego wszystkim w
              Markach życzę.
    • w.karpinski Re: chwila refleksji 30.06.05, 10:35
      Od około 450 lat, pokolenie za pokoleniem,
      w trudzie i mozole buduje i odbudowuje Marki - swą "małą ojczyznę".

      Łączy mnie z nimi zrozumienie jednego faktu, -
      Marki są dobrem wspólnym nas wszystkich, którzy z nim związali swe losy.

      Jestem wdzięczny tym przede mną w długim szeregu mieszkańców,
      którzy z małej wioski, zamieszkałej przez 5 ludzi, uczynili miasto 21-tysieczne.
      Mam moralny obowiązek podążać dalej i dbać o swoje miasto.

      Ileż pogardy, pychy, buty i zarozumiałości trzeba,
      aby przekreślać to wszystko jednym słowem - dziura.

      W.Karpiński
      PS. Początki dzisiejszego miasta Marki sięgają schyłku XVI w.,
      wtedy to, najprawdopodobniej około 1580 r. miała miejsce
      lokacja wsi na gruntach należących do starosty warszawskiego.
    • flash3 Powrót tematu... 07.09.05, 13:05
      Pozwoliłem sobie wrócić z tym tematem ponownie, tym bardziej że od jego
      założenia pewien czas, i trochę się w Markach pozmieniało.
      Poprzednio skarżyło się dużo osób na poziom usług świadczonych w Markach (np.
      brak restauracji)... minęło trochę czasu i otóż co mamy: Restaurację Mistral
      która ponownie zaczęła świadczyć usługi śniadanie/obiad/kolacja w normalnym
      trybie (nie ograniczając się tylko do wynajmowania sal na wesela ect.), mamy
      nową restaurację „Pod Różami”, mamy także (adresu nie znam, ale widziałem
      reklamę na przystanku) restaurację „Viki” czy ostatnio otwarty na rogu
      Piłsudskiego/Pomnikowej dość elegancki i na poziomie pub. Oczywiście już nie
      wspominam o takich obiektach jak wszystkim znana „Malinka” czy pizzeria przy 11
      Listopada.
      Niedługo otworzą nam supermarket, wiele ulic które do tej pory miało charakter
      czysto mieszkalny zaczyna powoli przeobrażać się w coraz częściej pojawiające
      się mini pasaże usługowo-handlowe, powstaje także wiele nowych inwestycji
      (choćby wysyp różnego rodzaju hurtowni i nowych firm wzdłuż ul .Kościuszki i
      przyległych ulicach).
      Dorobiliśmy się także szkoły policealnej, do której przyjeżdżają uczniowie (w
      różnym wieku) z połowy województwa, a która to wynajmuje całą SP3 w weekendy i
      kształci tam zaocznie na kilku kierunkach. Przy każdej szkole także jest jakaś
      szkoła językowa, a ponadto niedawno otwarto dwie profesjonalne szkoły językowe
      przy Pomnikowej i 11 Listopada – w zupełnie nowych budynkach. Dodatkowo mamy
      w Markach bardzo dużo auto-szkół szkolących nowych kierowców czy firm
      zewnętrznych wynajmujących sale w Markach i oferujących usługi nauki sztuk
      walki ect.
      Dodatkowo Marki to na tle okolicznych gmin prawdziwe „zagłębie fryzjerów i
      zakładów kosmetycznych” – tylko w sąsiedztwie osiedla (oraz na jego terenie) na
      tyłach UM jest już ich 4, a ile jest ich rozsianych po nawet najbardziej
      niedostępnych uliczkach tego nikt nie zliczy...
      Dodatkowo jest ogromny wybór różnego rodzaju innych punktów usługowych np.
      sklepów spożywczych oraz mięsnych... są praktycznie na rogu każdej ulicy, a
      niejednokrotnie nawet ze sobą sąsiadują praktycznie przez ścianę.

      Z drugiej strony Marki są miejscem które są (ostatnio takie modne słowo
      :-) ) „trendy” wśród developerów oraz ich klientów... a mieszkania sprzedają
      się w Markach szybciej niż niekiedy na tak modnym Tarchominie.

      A jak ktoś nie wierzy, to niech sobie pojeździ po okolicznych
      miejscowościach... zobaczy różnicę gołym okiem... i dopiero doceni to co ma.
        • flash3 Re: Powrót tematu... 25.02.06, 20:41
          diodone napisała:

          > A więc...

          A więc proponuje pozwolić aby temat znikł w czeluściach archiwum i już nigdy
          nie wrócił.
          Sprawa jest jasna, a autorka wątku (jak niedawno widziałem) jest porostu
          nastolatką która regularnie pisze na forum Marek na stronach Grono.net – wieku
          nie podaję specjalnie, bo nie wypada. Istnieje tam bliźniaczy temat, a dotyczy
          on mniej więcej tego co niniejszy – czyli że nie ma ona gdzie chodzić z
          koleżanką i z tego wysnuła taki wniosek jak nazwa tego wątku.
          • max211 Re: Powrót tematu... 03.03.06, 13:56
            Jak widzę jest pan wszechobecny na wszystkich forach... chwali się, chwali się!
            Dobry sposób na zabicie nudy! :)

            Jeśli ten wątek stworzyła nastolatka to dobrze.. przynajmniej młodzi ludzie też
            mają coś do powiedzenia... dobrze, że o tym mówią!
            A to że nie ma gdzie chodzić z koleżanką to chyba w tym wieku dość istotny
            problem. Wydaje mi się, że z racji wieku nie powinien Pan wyśmiewać się z tego

            PEAS!
            • flash3 Re: Powrót tematu... 03.03.06, 16:05
              max211 napisał:

              > Jak widzę jest pan wszechobecny na wszystkich forach... chwali się, chwali
              > się! Dobry sposób na zabicie nudy! :)

              Może Pan mi wierzyć lub nie, ale czytanie forum Marek na Grono.net to żadna
              przyjemność.
              Robię to naprawdę sporadycznie, bo raczej nie gustuję w tego typu dyskusjach.
              Jest to wymarzone forum dla kogoś, kto zamiast przecinka w zdaniach używa
              przekleństw na K, H, lub P, jego mottem życiowym jest hasło HWDP, a w wolnych
              chwilach preferuje spożywanie napoju wysokoprocentowych w miejscach publicznych
              bądź to stanie gdzieś na ulicy.
              Ale forum to ma też i charakter poradnika... czytelnik może się np. dowiedzieć
              jak w szybki sposób wyrwać ławkę uliczną z ziemi i ją sprawnie połamać – to
              chyba najlepiej świadczy o części piszących tam osób.


              • max211 Powrót tematu... 03.03.06, 17:34
                Wie Pan
                Ktoś kto używa słów typu K, H, P, motto życiowe to HWDP i pije alkohol pod
                sklepem na pewno nie zawraca sobie... żeby dyskutować z kimś na forum.
                Przypuszczam, że woli komuś przypieprzyć na ulicy a nie mądzielować się. Poza
                tym nie spotkałem się z kimś takim na tym forum.!

                Parząc na Pan błyskawiczne odp i tak bardzo elokwentne myślałem może, że to
                Pana hobby!

                PEAS!

                • vrx1 Re: Powrót tematu... 03.03.06, 21:04
                  Ja jestem zdania że forum "grono" nie można oceniać po tym jak sie czytało
                  tylko posty z grona "marki". Jest tam dużo interesujących tematów i ludzi.Jak
                  wszedzie znajda się też tacy którzy powinni raczej przejść ekstremalną
                  resocjalizację. Np. wejdźcie sobie na forum grono"marki"-porażka totalna.Grupa
                  gówniarzy rozmawia o niczym.Wymyślają sobie beznadziejne i prymitywne
                  gry ,zabawy, niektórzy chwala się że zdemolowali ostatnio autobus wracajac z
                  meczu inni namietnie rozmawiaja o solarium,z kolei inni jeszcze gadaja o HWDP i
                  innych bredniach. Mam 24 lata i jak patrze na tą beznadziejną młodzież a
                  własciwie dzieci z grona "marki"(może nie wszyscy ale napewno 80%)to az ogarnia
                  mnie przerażenie że kolejne pokolenie ma wypaczoną mentalność...echh nie chce
                  mi się o tym gadać bo szkoda czasu na rozmowy o tych prymitywach.
                  • max211 Re: Powrót tematu... 06.03.06, 16:35
                    Nie można wszystkich oceniać jedną miarką! Że ktoś bierze udział na forum Marek
                    i wypowiada się na gronie nie znaczy że to zepsuta osoba. Chyba dobrze, ze
                    młodzi ludzie mają coś do powiedzenia! Co do założycielki topiku to nie zgodzę
                    się Panem, który nazwał ja gówniarą! Czytałam jej posty na gronie i wcale nie
                    uważam ich za coś złego... rozmawia na tematy bliskie młodzieży! Nie można
                    kogoś skreślać i negować z powodu wieku!!

                    PEAS
                    • flash3 Re: Powrót tematu... 06.03.06, 20:10
                      max211 napisał:

                      > Nie można wszystkich oceniać jedną miarką! Że ktoś bierze udział na forum
                      Marek
                      >
                      > i wypowiada się na gronie nie znaczy że to zepsuta osoba. Chyba dobrze, ze
                      > młodzi ludzie mają coś do powiedzenia! Co do założycielki topiku to nie
                      zgodzę
                      > się Panem, który nazwał ja gówniarą! Czytałam jej posty na gronie i wcale nie
                      > uważam ich za coś złego... rozmawia na tematy bliskie młodzieży! Nie można
                      > kogoś skreślać i negować z powodu wieku!!
                      >
                      > PEAS

                      Ja już czegoś nie rozumiem – na forum odzywa się osoba która potwierdza moją
                      ocenę forum Marek na Grono.net (a dokładniej piszących na nim osób), a Pan
                      dalej brnie we własną wersję – czy mówimy o innym forum, a może są rzeczy
                      których nie chce Pan dostrzec.

                      Prawda jest niestety smutna – jest tam trochę wartościowych osób, ale z
                      przykrością trzeba stwierdzić że reszta to są osoby „puste”, które nie mają
                      żadnych zainteresowań.
                      Jedyne na co je stać to wymyślanie zabaw słownych na poziomie starszaków w
                      przedszkolu, a jedyne na co mogą się wysilić umysłowo to wymyślenie wątku jakie
                      piwo jest najlepsze.
                      Większość nie potrafi napisać nawet dwóch zdań aby nie zawierały one błędu
                      ortograficznego albo gramatycznego (o interpunkcji już nawet nie wspominam, bo
                      to jest dla nich abstrakcja).
                      Ale trzeba przyznać że „łacinę” to ma tam większość opanowaną na poziomie
                      wyższym.

                      Dla piszących tam osób „idolem” staje się każdy kto może się pochwalić sporym
                      dorobkiem ocierającym się już o zdarzenia kryminalne, a chwalenie się co kto
                      zdewastował jest na porządku dziennym.

                      Czy to jest przyszłość Marek i Polski?
                      Czy tacy ludzie mają kiedyś rządzić w imieniu społeczeństwa?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka