Dodaj do ulubionych

Strajk nauczycieli

20.05.08, 22:21
Planowany strajk na 27 maja.Rodzice mają zapewnić opiekę nad
dziećmi,przedszkolnymi też.Niby ok.Każdy ma prawo do godziwych
zarobków.Faktycznie nauczyciele mają tak marne płace???
Obserwuj wątek
    • wegrowianka Re: Strajk nauczycieli 20.05.08, 22:28
      tak
      • aro333 Re: Strajk nauczycieli 20.05.08, 22:42
        Tak samo niskie jak wiele wiele innych zawodów w Polandzie , również
        po wyższym wykształceniu. To znaczy że każdy ma strajkować? Można i
        taką mieć filozofię , można domagać się wcześniejszych emerytur i
        innych tego typu dodatków zawodowych. Tylko kto bedzie pracował?
        Chińczycy? Oni już mają swoją drugą Japonię i mają nas głeboko w
        d....e , to nam zależy na znajomości z nimi.
        Wracając do tematu - nie popieram . Moje dziecko da sobie radę w
        dzień strajku , ma tyle lat, że sobie samo czas zorganizuje. Ale co
        powiedzą nie strajkujący rodzice przedszkolnych dzieci? Mają wziąść
        wolne bo " ciała pedagogiczne" mają dodatkowy dzień wolny zwany
        strajkiem?
        • no_login Re: Strajk nauczycieli 20.05.08, 22:53
          Hmmm... a IMHO nauczyciele powinni
          zarabiać sporo powyżej średniej krajowej.
          Może to zakończyłoby negatywną selekcję
          w tym zawodzie.

          > Tylko kto bedzie pracował?
          > Chińczycy?
          Jeżeli nadal będziemy zaniedbywać oświatę
          i naukę to wkrótce my zaczniemy pracować
          u Chińczyków jako tania siła robocza.

          > Wracając do tematu - nie popieram.
          Też nie popieram ale co mogą zrobić nauczyciele?
          Górnicy mogą przynajmniej przyjechać z pałami pod KPRM
          A oni? obrzucić Kancelarię gąbkami do wycierania tablicy?
          • luksja64 Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 09:14
            Nauczyciele,tacy z prawdziwego zdarzania powinni zarabiać jak
            mówisz.Jestem za!Ale,niestety większość trafiła do zawodu
            z ,,przypadku";).
            • nash_bridges Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 13:46
              każdy pisze jakie zawody powinny zarazbiać powyzej średniej krajowej
              (lekarze, pielęgniarki, policjanci, nauczyciele, urzędnicy - wszyscy
              opłacani z budżetu) a kto na poważnie wymieni mi kilka zawodów w
              których powinno się zarazbiać ponizej tej średniej.
              Ciekawe czy będzie jakaś konkretna odpowiedź na moje pytanie.
              • wredzioch Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 18:08
                cieć na budowie
              • no_login Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 23:50
                > każdy pisze jakie zawody powinny zarazbiać powyzej
                > średniej krajowej
                Aż tylu wpisów to nie widziałem ;-)

                > (lekarze, pielęgniarki, policjanci, nauczyciele,
                > urzędnicy - wszyscy opłacani z budżetu)
                Lekarze i pielęgniarki nie są opłacani z budżetu

                > a kto na poważnie wymieni mi kilka zawodów w
                > których powinno się zarazbiać ponizej tej średniej.
                A co? wszyscy powinni zarabiać tyle samo?
          • aro333 Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 19:28
            No login,pomimo mojej sympatii do Ciebie nie mogę się z Tobą
            zgodzić.Tak samo można powiedzieć, że jeżeli będziemy zaniedbywać
            pracowników budowlanych ,to nikt już w Polandzie nie będzie chciał
            pracować w tej branży, a magistry i inżyniery same będą musiały
            sobie domy pobudować .Wiem , że moje porównanie jest trochę na
            wyrost ale w podobny sposób można wytłumaczyć kazdy strajk.
            Górnicy pare lat temu powinni dostać w p....l pod sejmem od policji
            i tyle.Poprostu rządzący przestraszyli się bandy łobuzów ze Śląska
            • no_login Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 23:58
              > Tak samo można powiedzieć, że jeżeli będziemy zaniedbywać
              > pracowników budowlanych <cut>
              Jeżeli zarobki w, jak piszesz, Polandzie,
              będą porównywalne z zarobkami w innych
              krajach to nikomu raczej nie będzie opłacało
              się emigrować.

              > a magistry i inżyniery same będą musiały
              > sobie domy pobudować
              A ten sposób myślenia już obowiązywał
              w Polsce przez kilkadziesiąt lat.
              Osoba z wyższym wykształceniem zarabiała
              tyle samo co przeciętny robotnik
              (z wyłączeniem górników, hutników
              i pracowników sektora zbrojeniowego).
              Spuścizną po tym systemie są niskie
              płace w oświacie i służbie zdrowia.
              • aro333 Re: Strajk nauczycieli 22.05.08, 01:12
                Hmmm , mi nie chodzi o to by kazdy zarabiał tyle samo, daleki jestem
                od tego. Ale daleki też jestem od uprzywilejowania pewnej grupy
                zawodowej , kosztem innej. Niestety teraz jest to modne w kraju ,
                wyjdziesz na ulicę , pokrzyczysz, dostaniesz. Zauważ, jak ciężko
                teraz znalezć dobrego fachowca , mam na myśli również inżynierów , z
                drugiej strony jak ciężko dostać się do szkoły w charakterze
                nauczyciela. Skoro tak kiepsko jest i słabo placą to dlaczego brak
                wakatów? A może taki tłok na wakaty nauczycielskie spowodowany jest
                duuużą ilością młodych wykształconych nauczycieli?
                • no_login Re: Strajk nauczycieli 22.05.08, 18:29
                  > A może taki tłok na wakaty nauczycielskie spowodowany jest
                  > duuużą ilością młodych wykształconych nauczycieli?
                  Dużą ilością- tak.
                  Młodych- tak.
                  Wykształconych- hmmmm... niech będzie że tak.
                  Absolwentów wymarzonych studiów- nie!!!

                  To co pisałem wcześniej- selekcja negatywna.
                  Idę na studia pedagogiczne nie dlatego że taki
                  zawód sobie wymarzyłem, nie dlatego że jest
                  to szansa na dobrze płatną pracę.
                  Idę bo na inne studia nie dostanę (nie dostałem) się.
        • misinka81 Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 20:04
          Ano właśnie... co zrobią rodzice? Muszą wziąć wolne albo coś
          wymyśleć. Mam niestety nerwa na panie przedszkolanki, bo jak jest
          długi weekend, to one sobie zamykają przedzkole (chcą mieć wolne), a
          ja muszę brać wolne, bo nie mam z kim dziecka zostawić. Na moją
          sugestię do dyrekcji, że może jak mam dziecko zdrowe i chcę iść do
          pracy (bo może wolę kiedy indziej ten urlop wykorzystać), pani
          powiedziała, że przecież mam dwa dni opieki na dziecko... ręce mi
          opadły...
          Mnie w ogóle szlag trafia, jak słyszę, że nauczyciele mało
          zarabiają. 20 godzin to jest cały etat dla nauczyciela (tak wiem, że
          w domu jeszcze pracują, że odpowiedzialność-tak jak wszędzie),a
          normalnie jest 40 godzin pracy. Pracuję w służbie zdrowia i mam
          porównanie, jak koleżanka ma pół etatu w edukacji, a pół u nas i
          wprost mówi, że w szkole opłaca się pracować. Ja sama zamierzam
          takowe uprawnienia od września robić, by móc sobie gdzieś na pół
          etatu popracować, wziąć jak za cały teraz bym dostała i mieć więcej
          czasu dla siebie (ewentualnie podłapać w drugiej szkole pół etatu i
          zarabiać dwa razy tyle)....
          • naufiz Re: Strajk nauczycieli 22.05.08, 01:08
            Ja sama zamierzam
            > takowe uprawnienia od września robić, by móc sobie gdzieś na pół
            > etatu popracować, wziąć jak za cały teraz bym dostała i mieć więcej
            > czasu dla siebie (ewentualnie podłapać w drugiej szkole pół etatu i
            > zarabiać dwa razy tyle)....

            Czego będziesz uczyć???
            ale cyrk, szkoda słów
            • misinka81 Re: Strajk nauczycieli 22.05.08, 06:43
              Tak się składa, że mam wykształcenie, które mi na to pozwala. Acha,
              żeby pracować w edukacji nie trzeba uczyć.
    • wredzioch Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 18:07
      luksja64 napisała:

      Faktycznie nauczyciele mają tak marne płace???

      Biorąc pod uwagę 18 godzin tygodniowo i wiele dni wolnego w ciągu roku nie uważam by zarabiali mało. Jak im mało to przez kolejne 22 godziny moga pracować gdzie indziej.
    • bambii Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 19:10
      przykro mi ze nauczyciele mało zarabiają, ale organizowanie strajku w ustne
      matury jest karaniem uczniów z bardzo poważnymi konsekwencjami a to już nie fair.
      • darek640 Re: Strajk nauczycieli 21.05.08, 20:28
        Nauczyciel jest ciężkim zawodem ale jest pewne ale, wakacie 60 dni ferie 14 dni
        przedłużone łykędy rekolekcje ,ktoś powie że odrabiają w soboty ale nie ucząc
        się lecz robią sobie wycieczki plenerowe razem około 100dni nie wspomnę o
        korepetycjach zwłaszcza przed maturami 30-70zł bez podatku.
        • naufiz Re: Strajk nauczycieli 22.05.08, 01:13
          > się lecz robią sobie wycieczki plenerowe
          Weź moje dzieci i jeszcze kilkanaście innych,pojedź z nimi w plener, chętnie dam
          Ci 5zł.
          • wredzioch Re: Strajk nauczycieli 22.05.08, 13:08
            Ale czy ktoś zmusza Ciebie do bycia nauczycielem? Jeśli uważasz, że jest to źle płatna, wyczerpująca praca i w dodatku trzeba jeździć z dziećmi w plener to zmień ją na inną.

          • darek640 Re: Strajk nauczycieli 25.05.08, 14:01
            Naufiz-Nie muszę się leczyć biorę swoje dzieci i ich koleżanki i jadę w plener
            charytatywnie ,a jeśli ktoś nie potrafi utrzymać w ryzach uczniów to powinna
            zrezygnować i sprzedawać w sklepie spożywczym siedem dni w tygodniu za 1026zł
            brutto.POZDRAWIAM.
        • no_login Re: Strajk nauczycieli 22.05.08, 18:31
          > wakacie 60 dni ferie 14 dni
          > przedłużone łykędy rekolekcje <cut>
          A to już całkiem inna para kaloszy :-)
          Dobre pensje ale za dobrą pracę.
        • anna_siedlczanka Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 16:03
          Z wielu wypowiedzi na forum wynika, że mało kto szanuje pracę
          nauczyciela. A dlaczego?-bo n-l mało zarabia. Nikt się z nim nie
          liczy. Korepetycjami dorabiają tylko n-le przedmiotowcy. Wszystkich
          boli, że mają wakacje i ferie. A kto wytrzymałby bez tej przerwy na
          odpoczynek? To specyficzny zawód, w którym nie powiela się sytuacji.
          Każda lekcja, każda klasa to nowe sytuacje, inne pytania uczniów,
          inne problemy wychowawcze itp. Na bieżąco należy reagować i
          rozwiązywać pojawiające się problemy. Nie ma na to wzorów i
          szablonów. Nauczyciel nie kończy pracy po wyjściu ze szkoły. Dźwiga
          do domu zeszyty i sprawy wychowawcze, które obciążają, ale mało kto
          to zrozumie. NIe jest łatwo uczyć i nauczyć. Zapomnieliście już, jak
          uczniowie potrafią zachowywać się wobec n-la? Proszę przypomnieć
          sobie film z koszem śmieci na głowie anglisty. Rodzice często sami
          nie radzą sobie z własnymi dziećmi,tracą cierpliwość przy odrabianiu
          z nimi lekcji, a n-l ma na codzień min. 25 osób, którym chce coś
          wytłumaczyć. A jheśli ktoś tak zazdrości tej grupie zawodwej, niech
          swoje dziecko pośle na studia pedagogiczne.,,Bodaj byś cudze dzieci
          uczył".
          • no_login Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 20:23
            > bo n-l mało zarabia
            Przez chwilę zastanawiałem się co mają
            moje zarobki do nauczycieli :-)
            Jak rozumiem "n-l" należy czytać jako "nauczyciel" :-)
            • bambii Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 22:22
              > Przez chwilę zastanawiałem się co mają
              > moje zarobki do nauczycieli :-)

              ja przez chwile pomyślałem że gdzieś w sieci Twoje oświadczenie majątkowe
              dorwali :)))
    • polonistka2008 Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 09:29
      No cóż i mnie podniosło się ciśnienie, kiedy czytałam bzdury
      wypisywane w tym temacie. Wprawdzie często zaglądam na forum, jednak
      do tej pory wszelkie wpisy traktowałam z przymrużeniem oka. Być
      może "wylanie jadu" pozwala niektórym na łatwiejszą egzystencję.
      Widać taki urok siedlczan. Jednakże apeluję o odrobinę taktu i
      wyrozumiałości. Znam doskonale i system i pracę w tym zawodzie. 25-
      letni staż polonistki daje mi szerokie spojrzenie na tę problematykę.
      KONKLUZJA? Wszyscy respondenci są świetnymi nauczycielami, doskonale
      znają się na medycynie, że też o prawie nie wspomnę, a cóż z nich za
      rodzice. FENOMEN. Cóż zatem pozostaje -
      krytyka "pseudonauczycieli", "pseudolekarzy", "pseudoprawników" itp.
      itd. Wszak ONI - WSPANIALI RODZICE-NUCZYCIELE-LEKARZE wiedzą
      najlepiej.
      Zważ jednak WSPANIAŁY RODZICU, że kiedy Ty odpoczywasz podczas tego
      dłuuuuuuugiego, zasłużonego weekendu ja - zwykła polska
      nauczycielka - pracuję. Sprawdzam bardzo słabe prace Twoich dzieci,
      tych może "łykędowych pociech, dla kturyh niemiałeś czasu pżeczytać
      ani jednej basini, bo tyrałeś, charowałeś dla budrzetufki". Przede
      mną jeszcze stos cudnych prac - dodatkowych prac wrażliwych uczniów -
      wiersze, opowiadania, kartki z pamiętnika, eseje - uczniów, których
      zachwyca wieczorny koncert świerszczy, szmer strumyka, spadająca z
      nieba gwiazdka... Te prace i wysiłek ich autorów sprawiają, że widzę
      jeszcze sens w tym, co robię. Kocham zawód, który świadomie
      wybrałam. Chociaż, gdyby nie praca męża, chyba nigdy nie wyszłabym z
      niekończących się kredytów na życie - jak moje szerokie grono
      znajomych nauczycieli. To nic, że w pracach tych są błędy, nic to,
      że czasem nieporadność pióra wywołuje mój śmiech. Liczą sie chęci,
      wszak nie od razu Kraków zbudowano. Mój mąż odpoczywa gdzieś na
      Mazurach, a ja poleruję "literackie próby", bo chcę je promować.
      Pokazać, że każdy może,kiedy bardzo tego chce. Jutro i pojutrze
      sprawdzam matury. Ciężko, w kiepskich warunkach, długo i... za marne
      pieniądze. Ale ktoś musi. A może zrobi to Misinka? Ona wiele potrafi
      i... zamierza też pójść do pracy w edukacji. Skąd tyle jadu?
      Oczywiście nauczyciel nauczycielowi nierówny, tak, jak nierówny
      przedmiot przedmiotowi. Język polski i sztuka na przykład czy
      wychowanie fizyczne. Są przedmioty, gdzie praca nauczyciela kończy
      się razem z zamknięciem dziennika. Jednak, proszę zwrócić uwagę, że
      są i takie przedmioty, gdzie pracy nie ma końca. Nie pamiętam 18-
      godzinnego tygodnia pracy, nie płacą mi za sprawdzanie zeszytów, za
      zajęcia dodatkowe, za wożenie uczniów prywatnym samochodem na
      konkursy, za tusz do drukarki i papier na kartkówki, sprawdziany,
      testy, za wiele innych rzeczy, nie dostaję roboczego ubrania,
      ciekawe materiały zdobywam sama i sama za nie płacę a mimo to nie
      narzekam. To tylko czara goryczy przelana spowodowała ten wpis.
      Może warto pomyśleć, że TAKIE BĘDĄ RZECZYPOSPOLITE, JAKIE ICH
      MŁODZIEŻY CHOWANIE.
      • wredzioch Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 10:34
        polonistka2008 napisała:

        Szanowna Polonistko apelujesz o drobine taktu i wyrozumiałości. Być może jesteś jednym z nielicznych nauczycieli, którzy wykonują swój zawód z pasją, którzy potrafią przekazać wiedzę, którzy pomimo wielu problemów związanych z wykonywaniem tego zawodu nie narzekają. Jeśli tak to masz pełne prawo być poirytowana naszymi wypowiedzimi i prosić o wyrozumiałość.
        Niestety takich nauczycieli ja Ty spośród wszystkich, którzy nas nauczali mozna wyliczyć na palcach jednej ręki. Pozostali to delikatnie mówiąc obiboki, dla których samo przyjście do pracy było wielkim wyzwaniem o nauczaniu nie wspomnę. Ich umiejętności pedagogiczne ograniczały sie do sprawdzenia obecności, przepisania lub przedyktowania materiału. Kartkówki potrafili sprawdzić w 5 minut. Nie liczył się dla nich indywidualizm a wszelkie próby innej interpretacji materiału były skazane na porażkę. Zapewne musiało Cię zdumieć, że prace maturalną z polskiego będziesz musiała sprawdzać według szablonu i słów kluczy.
        Ty też zauważasz że nauczyciel nauczycielowi nierówny, podobnie jak lekarz lekarzowi, pielęgniarka pielęgniarce. Dlatego strajk grupy zawodowej nie rozwiąże Twojego problemu. Być może wywalczycie jakąś podwyżkę, równą dla wszystkich. Dostaniesz ją Ty i dostanie nauczyciel WF i ten który za swoim biurkiem czyta gazety w trakcie lekcji. Czy będziesz z tego zadowolona? Osobiście jestem za tym, by dobry lekarz, nauczyciel, pielęgniarka zarabiali jak tylko mogą najwięcej ale za wykonywaną pracę a nie tylko dlatego, że są przedstawicielami danego zawodu.

        > Może warto pomyśleć, że TAKIE BĘDĄ RZECZYPOSPOLITE, JAKIE ICH
        > MŁODZIEŻY CHOWANIE.

        Trafne słowa. Może warto pomyśleć zanim wybirze się zawód nauczyciela.

        PS. za ewentualne błędy przepraszam
      • nash_bridges Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 12:41
        polonistka2008 napisała:
        nie pamiętam 18-
        godzinnego tygodnia pracy, nie płacą mi za sprawdzanie zeszytów, za
        zajęcia dodatkowe, za wożenie uczniów prywatnym samochodem na
        konkursy, za tusz do drukarki i papier na kartkówki, sprawdziany,
        testy, za wiele innych rzeczy, nie dostaję roboczego ubrania,
        ciekawe materiały zdobywam sama i sama za nie płacę a mimo to nie
        narzekam.


        mam wykształcenie pedagogiczne ale nie pracuję w zawodzie, gdyż miałem chęci i
        znalazłem pracę w innej branży ale wiem z praktyki wygląda zawód nauczyciela;
        odnosząc się do do powyższego tekstu muszę stwierdzić, że też rzadko spotykam
        się z tym abym w tygodniu pracował 40 godzin, pracy jest tyle, że często trzeba
        zabierać ją na wieczory do domu, dużo pracuję w terenie i często też bywa, że
        gdzieś trzeba jechać samochodem prywatnym, też zużywam prywatny papier i tusz na
        coś co wykonuję dla firmy, nie dostaję ubrania roboczego, za własne pieniądze
        muszę się dokształcać (jak w większości zawodów), cześć materiałów potrzebnych
        do pracy też muszę zdobywać we własnym zakresie ale nie narzekam i nie strajkuję
        bo uważam, że byłoby to nieodpowiedzialne i odbiłoby się negatywnie na wszystkich.
        Jedyne czego mi szkoda, to tego, że od prawie półtorej roku pomijając niektóre
        weekendy i święta miałem 10 dni wolnych, które w większości i tak musiałem
        poświecić na załatwianie spraw urzędowych :((
      • luksja64 Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 12:53
        ,,Być może wylanie jadu pozwala niektórym na łatwiejszą
        egzystencję. Widać taki urok siedlczan ".
        Jesteś siedlczanką,prawda?
        • polonistka2008 Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 17:20
          Do luksji64 - Jestem siedlczanką i chlubię się tym, jednak nie moim
          celem wylewanie jadu, bo ktoś ma lepiej. A niech ma - i ja może też
          z tego skorzystam. Jeśli on będzie zadowolony, to radość udzieli się
          i mnie. Lubię radosnych, a nie smutasów. Ci pierwsi sprawiają, że
          lepszy jest świat.
          Do png7 - O nie nie... Nie spodziewałam się ani Mickiewiczów, ani
          Słowackich. Oni zapewne orłami wszystkich dziedzin też nie byli.
          Zresztą, uczę zapewne i takich, bo moi uczniowie odnoszą wiele
          sukcesów na literackiej niwie. Jednak swój czas dzielę rozsądnie -
          nie zapominam i o tych, którzy orłami z języka ojczystego nie są.
          Oni przede wszystkim otoczeni są moją troską. Dla Nich ślęczę
          nocami, przygotowując materiał dostosowany do Ich możliwości, bo
          wiem, że Ich wdzięczność i pamięć będzie dłuższa niż Orłów. Jednakże
          wiem też, że nie ma ważniejszej sprawności niż umiejętność władania
          językiem ojczystym i chluba z własnej Ojczyzny. Tego chyba nam
          wszystkim brakuje.
          Do Wredziocha - ja też miałam chęci sprawdzić się w wyuczonym,
          ukochanym zawodzie. Sprawiedliwie wynagradzana - tak tak za pracę;
          zadowolona ze swego posłannictwa. No cóż... po latach stwierdzam -
          życiowa pomyłka (sic!). Szkoda.
          Do nash_bridges - a może zamienimy się na płace????
          Mimo wszystko i mimo pochmurnej pogody pozdrawiam
          • aro333 Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 22:37
            Hmmm po końcówce Twojej wypowiedzi , poczułem się jakbym miał do
            czynienia z " Siłaczką ". Skoro pracujesz sporo lat wiec jesteś
            chyba na najwyższym stopniu płacy ? Skoro tyle narzekań, to może
            tak okolo powiedz ile zarabia nauczyciel z kilkunastoletnim
            stażem , ile z kilkuletnim. My tu wszyscy gadu gadu ale nie bardzo
            wiemy o jakie kwoty chodzi , przynajmniej ja nie wiem co w tym
            wypadku znaczy mało. Może ktoś z grubsza znajacy temat , poda kwoty
            podstawowe dotyczące każdego stopnia kariery zawodowej nauczyciela.
            • bambii Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 22:45
              Moja TŻ dostaje ok. 1800 zł, robotnik na budowie (do najprostszych zadań)
              dostaje 3000 zł na rękę, inż. 8000 zł. Ma ukończone dwie filologie i 3
              podyplomowe specjalizacje i za żadne skarby nie mogę jej przekonać żeby
              zostawiła szkołę, ona z uporem maniaka twierdzi że lubi pracę z dziećmi :)
              • aro333 Re: Strajk nauczycieli 24.05.08, 00:03
                Bambi, w firmie gdzie pracuję , inzynier pracujący jako technolog
                albo konstruktor max wyciąga 3000zl. Nie wiem skąd wziąłeś to
                8000zł. Afirma nie jest mała ,powiedzialbym że średnia.
                • bambii No to kilka przykładów 24.05.08, 09:17
                  ponieważ nie piszemy tutaj o niewykfalifikowanym robotniku a doświadczonym
                  nauczycielu, zobaczmy ile można zarobić na rynku (ludzi ez doświadczeniem) np. :

                  Menedżer Logistyki

                  Obowiązki
                  Dla naszego Klienta, międzynarodowej firmy produkującej z branży motoryzacyjnej,
                  poszukujemy kandydata na stanowisko Menedżera Logistyki.

                  Nr ref.: 1-13-8027
                  Wynagrodzenie: 9000-11000,- Zł/miesiąc

                  www.grafton.pl/index.php?option=com_content&id=6&task=view&Itemid=5&refNum=1108027
                  Menedżer Sprzedaży Branża Techniczna - region Europa
                  Obowiązki
                  Dla naszego Klienta, międzynarodowej firmy produkującej elementy stalowe i
                  aluminiowe głównie dla branży motoryzacyjnej, poszukujemy osoby na stanowisko
                  Menedżera Sprzedaży.

                  Zakład zlokalizowany jest w północno-zachodniej Polsce, ale osoba zatrudniona na
                  tym stanowisku większość czasu będzie spędzała na podróżach służbowych po całej
                  Europie.

                  Nr ref.: 1-13-6912
                  Wynagrodzenie: 10000-12000,- Zł/miesiąc

                  www.grafton.pl/oferty-pracy-detail.html?refNum=1106912
                  jeśli uważacie że to zbyt duże oczekiwania to szukamy dalej :


                  Specjalista ds. Sprzedaży
                  Obowiązki
                  Dla naszego Klienta lidera z branży IT pilnie poszukujemy Kandydatów na stanowisko:

                  Nr ref.: 1-19-4473
                  Wynagrodzenie: 5000-5500,- Zł/miesiąc

                  Specjalista ds. monitoringu sieci
                  Obowiązki
                  Dla naszego klienta, międzynarodowej i dynamicznie rozwijającej się firmy z
                  branży telekomunikacyjnej, poszukujemy osób na stanowisko:
                  Operator ds. monitoringu sieci
                  Obowiązki:

                  * monitorowanie globalnej sieci wewnętrznej klienta
                  * usuwanie awarii

                  Nr ref.: 1-10-7927
                  Wynagrodzenie: 4000-5000,- Zł/miesiąc

                  www.grafton.pl/oferty-pracy-detail.html?refNum=1107927
                  czas poszukiwania : 4 min.
                  • nash_bridges Re: No to kilka przykładów 24.05.08, 13:17
                    fajne przykłady podałeś, ciekawe ile osób w Siedlcach spełnia kryteria stawiane
                    przez pracodawcę ???

                    Ja tu bym jeszcze dodał 4 wielkie firmy doradcze: PWC, KPMG, Deloitte, Ernst &
                    Young,
                    to jeszcze ciekawsze przykłady od tych które podałeś, bo przecież, kto nie zna
                    się na doradztwie ;)
                    • bambii Re: No to kilka przykładów 24.05.08, 13:40
                      wybacz ale to co podałem to nie są stanowiska doradcze.
                      >>Specjalista<< ds. monitoringu sieci to nie jest stanowisko TM a proponują
                      4500-5000 zł płaca na pełny etat, czy to wymagania nie do spełnienia jakie tam
                      stawiają ? (zaznaczam że szukanie zajęło mi 4 min!).
                      • bambii Re: No to kilka przykładów 24.05.08, 13:53
                        a tu więcej (można podzwonić i sprawdzić)

                        skocz.pl/praca_siedlce
                        • bambii Re: No to kilka przykładów 24.05.08, 13:55
                          i jeszcze tu :

                          www.jobpilot.pl/misc/adframe/jobpilot/7d8/15/10299377.htm
                        • nash_bridges Re: No to kilka przykładów 24.05.08, 14:05
                          Przedstawiciel Handlowy (Inżynier Sprzedaży)

                          Nie po to ktoś kończy studia techniczne aby pracować jako przedstawiciel
                          handlowy :))
                          A dodatkowo obaj wiemy jak wygląda praca przedstawiciela handlowego biorąc pod
                          uwagę jeszcze taką specyficzną branżę :)) A jeśli chodzi o to wynagrodzenie 6000
                          PLN na rękę to wszystko jest tam przecież uzależnione od wyniku w danym
                          miesiącu, nie oszukujmy się i innych :))
                          • bambii Re: No to kilka przykładów 24.05.08, 15:03
                            > Nie po to ktoś kończy studia techniczne aby pracować jako przedstawiciel
                            > handlowy :))

                            ale wcześniej podałem stanowisko specjalisty a nie więc jakieś wymyślone. Nie
                            jestem specem od HR ale praca w okolicach 3000 zł naprawdę nie powinna sprawić
                            trudności dla kogoś zmotywowanego. Tak czy inaczej szukanie pieniędzy w oświacie
                            (w szkole) nie jest dobrym pomysłem.
              • nash_bridges Re: Strajk nauczycieli 24.05.08, 00:04
                W Siedlcach robotnik na budowie (do najprostszych zadań) dostanie do 1500 PLN na
                rękę, a młody inżynier po studiach technicznych dostanie w siedleckim mostostalu
                może 1800 PLN na rękę;
                nie mam pojęcia skąd wziąłeś tamte kwoty, bo te które ja podałem są informacjami
                uzyskami z pierwszej ręki.
                • bambii Re: Strajk nauczycieli 24.05.08, 08:57
                  > W Siedlcach robotnik na budowie (do najprostszych zadań) dostanie do 1500 PLN
                  na rękę

                  znajomy ma firmę budowlaną i co więcej : nie może znaleźć ludzi do pracy
                  (pisałem o inż. budownictwa).
                  • nash_bridges Re: Strajk nauczycieli 24.05.08, 13:26
                    Kolega skończył politechnikę a dokładniej specjalizację budownictwo i z tytułem
                    inżyniera z pośród wszystkich ofert w których spełniał wszystkie wymagania
                    wybrał najlepszą a mianowicie w Mostostalu za 1600 na rękę. Aby dostać coś
                    lepszego trzeba mieć określony staż i posiadać niezbędne uprawnienia, które nie
                    wynikają tylko i wyłącznie z posiadania stopnia inżyniera.

                    A tak w ogóle to polecam aby kolega umieścił ogłoszenie np na pracuj.pl i
                    koniecznie wpisał proponowane 6000 PLN na rękę a na pewno będą chętni :))
      • png7 Re: Strajk nauczycieli 23.05.08, 13:47
        polonistka2008 napisała:
        >Sprawdzam bardzo słabe prace Twoich dzieci,tych może "łykędowych pociech, ...".

        Myślałem, że na tym między innymi polega praca nauczyciela i że za to bierze Pani pieniądze (także w uczeniu "łykędowych pociech"). Nie rozumiem skąd ten żal, spodziewała się Pani uczyć samych Mickiewiczów i Słowackich?
      • misinka81 Re: Strajk nauczycieli 24.05.08, 15:15
        Droga Polonistko.
        Wywołana przez Ciebie do tablicy, siedząc w domu, bo przecież mam
        długi weeekend i odpoczywam, podczas gdy Ty tak się meczysz,
        postaram się napisać, dlaczego tak myślę, a nie inaczej.
        Cieszę się, że jesteś nauczycielem, który tak poświęca się swojej
        pracy, że angażujesz się w to, co robisz i czujesz się spełniona w
        swoim zawodzie. Skoro jednak pracujesz już tyle lat, na pewno z
        racji stażu pracy, posiadania tytułu nauczyciela mianowanego i
        innych dodatków, zarabiasz całkiem nieźle. Nie mówię tu o bajońskich
        sumach, ale takich, których niektórzy wcale nie osiągają. Zbyt wielu
        mam znajomych, którzy pracują w szkołach i którzy mówią mi, jak
        zarabiają nauczyciele z dłuższym stażem pracy, dlaczego nie chcą isć
        na emeryturę i zrobić miejsce dla młodych (właśnie przez te dobre
        zarobki), jak trudno jest dostać się do pracy ludziom po studiach,
        itd. Nie neguję tego, że jest to ciężka praca, wymagająca powołania
        do tego zawodu i jak ważne jest, by nasze dzieci uczył ktoś mądry,
        który przekaże im zamiłowanie do nauki, itp. Mam nadzieję, że na
        takich nauczycieli moje dziecko trafi w przyszłości.
        Zrozum jednak, że inne zawody to też może być ciężka praca, której
        poświęca się czas w domu, w weekendy, dokształca się za ciężkie
        pieniądze, zabierając czas np. rodzinie. Też trzeba samodzielnie
        przygotowywać się do tej pracy w domu, wyszukiwać materiały, czytać
        prasę z danej dziedziny zawodowej, by być na bierząco i pozostawać
        profesjonalistą w swoim zawodzie. Skoro prosisz o poważne
        traktowanie grupy nauczycielskiej, nie umniejszaj pracy innych osób,
        które też chętnie zarabiałyby więcej, bo też im się to należy i też
        ich praca jest ważna.
        A tak się składa, że mając porównanie zarobków w służbie zdrowia i
        edukacji wyraźnie widzę przewagę tej drugiej grupy i osoby pracujące
        w tym zawodzie same to przyznają.
        I nie traktuj nas proszę jako grupy nieuków, którzy ślepo gonią za
        pieniędzmi i widzą przed sobą tylko swój czubek nosa. Nie czuję się
        taka, mam wyższe wykształcenie, moje dziecko jest doskonale
        oczytane, zna mnóstwo wierszy na pamięć i mam satysfakcję z tego, że
        ma świetnie rozwinięte słownictwo, że wg specjalisty mogłoby
        wcześniej iść rok do szkoły.
        Nie będę tłumaczyć Ci specyfiki mojej pracy, ale też w kiepskich
        warunkach i nie za takie pieniądze, jak bym chciała. Zamierzam to
        zmienić,ale nie o tym tu rozmawiamy. Mówiliśmy o wysokości zarobków,
        a te w zawodzie nauczyciela nie są takie złe.
        • jacox Re: Strajk nauczycieli 26.05.08, 00:30
          misinko, jako osoba z wyższym wykształceniem (się pochwaliłaś)
          sprawdź w jakims edytorze błędy (niech poprawi) i dopiero wklej
          tekst, bo trochę wstyd:(
          • misinka81 Re: Strajk nauczycieli 26.05.08, 08:44
            Poza jedną literówką i jednym błędem ortograficznym nie znalazłam
            tam niczego więcej. Jak człowiek pisze z dzieckiem na kolanach, to
            może się to zdarzyć ;) Daję sobie prawo do błędów.
            Ale widzę, że nie tylko mnie się o to czepiasz, więc może postaraj
            się znaleźć jakieś inne argumenty w tej dyskusji...Hm?
            • muchawka Re: Strajk nauczycieli 26.05.08, 09:22
              Zdecydowanie popieram strajk nauczycieli, podobnie jak popierałem
              lekarzy (i pielęgniarek).

              Są pewne zawody, co by nie mówic, zaufania publicznego, które
              powinny być godziwie wynagradzane. Do tej grupy można też zaliczyć
              policjantów, strażaków i zawodowe wojsko. Ci ludzie bardziej służą,
              niż tylko zwyczajnie pracują.

              Dobrze wynagradzając można stosować ostre kryteria doboru ludzi do
              tych zawodów, tym bardziej, że trzeba mieć do tych zawodów nie tylko
              specjalną wiedzę, ale i coś w rodzaju powołania i ponad przeciętną
              wrażliwość społeczną.

              Reszta zawodów sobie poradzi, jak wyżej pisano, jeżdżąc za pracą do
              W-wy lub gdziekolwiek, a wynagrodzenia wyreguluje rynek, co ma
              właśnie miejsce.

              Natomiast dzieci nie będą jeździły z Siedlec do Warszawy i na odwrót
              w poszukiwaniu lepszych nauczycieli. Tych, możliwie najlepszych,
              muszą mieć w swojej szkole na miejscu.

              • bambii Re: Strajk nauczycieli 26.05.08, 09:55
                > Natomiast dzieci nie będą jeździły z Siedlec do Warszawy i na odwrót
                > w poszukiwaniu lepszych nauczycieli.


                ale ja właśnie jestem za tym, chciałbym aby większość nauczycieli odeszła z
                pracy w poszukiwaniu pieniędzy do innych zawodów (do tego namawiam znajomych).
                Wówczas okazałoby się że jednak ludzie chcą dobrze uczyć swoje dzieci i są
                skłonni zapłacić za wykształcenie swojego dziecka. I bardziej im zależy na
                wykształceniu swoich dzieci niż na zbudowaniu domu płacąc niewykwalifikowanemu
                robotnikowi 2000 zł.
                Zobaczcie jak dorośli chętnie wydają duże pieniądze na kursy i szkolenia na
                samodoskonalenie się a wydaje się że nauczanie podstawowe jest za darmo. Cały
                problem polega na tym że jak jest "darmo" to nikt tego nie szanuje. Gdyby
                wprowadzić opłaty (symboliczne) takie jak w np. szkole społecznej, wówczas
                zmieniłoby się w moim przekonaniu podejście do nauczania i nauczycieli.
                Znajomi opowiadali ostatnio że w Holandii gdzie mieszkają każda
                nieusprawiedliwiona nieobecność ucznia jest karana finansowo. Rodzice muszą
                ponieść koszty nieobecności swojego dziecka - to jest motywacja. U nas każdy
                jest mądrzejszy od nauczyciela stąd tak niskie notowania nauczycieli. Dlatego
                zostają w zawodzie albo wszyscy ci którzy nie potrafią sobie znaleźć pracy
                gdziekolwkiek indziej albo ideowcy którzy poprostu kochają to co robią.
                Niestety u nas każdy zna się na nauczaniu po co komuś oligofrenopedagogika ?
      • jolunia01 Re: Strajk nauczycieli 26.05.08, 00:10
        Droga polonistko2008, współczuję ci, że - mimo stwarzania pozorów,
        iz jest inaczej - nie lubisz swojej pracy. I mam ci za złe, że
        (delikatnie mówiąc) mijasz się w swojej epistole z prawdą. Napisałaś:
        >Nie pamiętam 18-godzinnego tygodnia pracy, ...

        No, bo powinnaś pracować 40 godzin, 18 to tylko pensum dydaktyczne.

        > nie płacą mi za sprawdzanie zeszytów, ...

        Od kiedy? bo jeszcze niedawno polonisci mieli za to własnie dodatek.

        > za zajęcia dodatkowe,...

        Porozmawiaj z dyrektorem

        > za wożenie uczniów prywatnym samochodem na konkursy, ...

        Nie musisz, a poza tym ileż jest tych konkursów?

        > za tusz do drukarki i papier na kartkówki, ...

        Fascynujące. Na co w takim razie przeznacza się pieniądze regularnie
        zbierane w szkołach "na ksero"?

        > sprawdziany, testy, ...

        Ach, cóż za poświęcenie, doprawdy. Może jednak mogłabyś sie tym
        zając w ciągu kilku z tych 22 godzin tygodniowo, które zostają po
        odliczeniu pensum od etatu.

        >za wiele innych rzeczy, ...

        Jakich?

        > nie dostaję roboczego ubrania, ...

        Widać nie jest ci potrzebne. Na stanowiskach, na których jest
        wskazane używanie takowego, pracownikom ono przysługuje.

        > ciekawe materiały zdobywam sama i sama za nie płacę a mimo to nie
        > narzekam.

        A czymże, jak nie narzekaniem jest twój post?
        Ja też zdobywam ciekawe, a przynajmniej potrzebne mi w pracy,
        materiały sama i sama za nie płacę. Nie uważam tego za jakiś
        ewenement.
        • konard1 Re: Strajk nauczycieli 26.05.08, 00:42
          Dokładnie nauczyciele pracują 18 godz. a maja płacone jak za 40.
          Pamietam jak kiedyś w liceum, jedna z nauczycielek żaliła sie że
          zarabia nędzne grosze, na co ja jej odpowiedzialem ze ludzie pracują
          8 godz dziennie od pon. do piąt. a ona kończy prace po 4 godz.
          lekcyjnych (ok. 12) i zarabia tyle samo albo i wiecej. Miałem
          później kłopoty z zaliczeniem u niej przedmiotu ale było warto jej
          to wygarnąć :)
          Chca zarabiac wiecej to niech pracują te ustawowe 40 godz.
          tygodniowo, albo jak chcą pracować 18 godz. to niech dostają połowe
          pensji, ale na to nikt sie nie zgodzi :(
          Każdy wie ze nauczycieli w siedleckich szkołach jest za dużo,
          oświata zżera połowę budżetu miasta, dlatego wolął bym zeby
          nauczycieli było mniej, zostali najlepsi, a wiekszą kase i prace po
          40 godz. tygodniowo. Miasto miało by kase na nowe drogi i chodniki,
          a nauczyciele pracowali by za wieksze pieniadze, ale znacznie dłuzej.
          Moim zdaniem karta nauczyciela to bardzo komunistyczny relikt,
          nauczyciel myśli że mu się należy, maja zniszki na PKP, dwa m-c.
          wakacji i dostaja za to pełna kase jak za zwykły miesiądz pracy,
          ferie zimowe, wolne wekendy i pracuje 4-5 godz. tygodniowo. Poprostu
          co zadużo to niezdrowo, dla wszystkich :(
          Co niezmienia mojego zdania ze nauczanie młodych pokolen to bardzo
          odpowiedziale zadanie.

          pozdr.
          ........
          www.dnisiedlec.pl/
          • jacox Re: Strajk nauczycieli 26.05.08, 08:04
            Domyslam sie sądząc po bykach, ze kłopoty miałes z polskiego:((

            > Co niezmienia mojego zdania ze nauczanie młodych pokolen to bardzo
            > odpowiedziale zadanie.

            tak, powinni ciężko odpowiadać za wypuszczenie takiego ucznia:)))
    • wredzioch Re: Strajk nauczycieli 27.05.08, 16:20
      www.tvn24.pl/-1,1551143,wiadomosc.html
      zwróćcie uwagę na załączone obrazki a wczególności na zakreślone kwoty i kwoty jakie zostają potrącone na różnego rodzaju raty i składki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka