siedlczanin13
01.06.09, 14:43
"Ksiądz ze Szczawnicy przez dwa lata regularnie współżył z
nastolatką. Do pierwszych kontaktów doszło, gdy dziecko miało 13
lat. Dziewczynka z myślami samobójczymi trafiła pod opiekę
terapeutów i psychologów, nie otrząsnęła się tragedii, która ją
dotknęła - informuje "Tygodnik Podhalański".
Sąd Rejonowy w Nowym Targu skazał księdza ze Szczawnicy (Andrzeja
S.) na 5 lat więzienia. Po apelacji jego obrony Sąd Okręgowy w Nowym
Sączu karę złagodził. Ostateczny wyrok to 2 lata pozbawienia
wolności z warunkowym zawieszeniem na 5 lat próby. Ksiądz otrzymał
także zakaz wykonywania funkcji katechety i nauczyciela na okres 10
lat. Nie dostał nawet dozoru kuratora sądowego, zgodnie z wyrokiem
będzie jedynie pod dozorem kanclerza kurii. Rodzice są zaskoczeni
wyrokiem - donosi "Tygodnik Podhalański"."
Może mec. Roman Giertych z powództwa cywilnego wystąpi z pozwem o
odszkodowanie dla dziecka, roszczeniem o zadośćuczynienie z kwotą o
siedmiu zerach zamiast reprezentować tak ukrzywdzoną milionerkę,
byłą żonę Palikota. Jeśli nie wie kogo pozwać to dam wskazówkę: 660
mln dol. (!!!!) odszkodowań dla 500 ofiar molestowania przez księży
wypłaciła Rzymskokatolicka Archidiecezja Los Angeles - poinformował
adwokat poszkodowanych Ray Boucher.