Dodaj do ulubionych

zabawki dla amstafa

05.01.06, 15:59
witam
mam maly klopot macie moze jakies dobre <jakos od 90zl -130 zl>w miate tanie
zabawki dla asa poza oponami do tarktora malucha itp... sprzetu bo i takie
zabawki znam ;) maluch ma prawie 9 miesiecy wniestety moj co dostanie to w
jakas max 2 godziny jest po zabawce nie wliczajac mase pileczek roznorodnego
rodzaju<lol> moze jakies domowe sposoby.prosze info <koyot_lodz@.gazeta.pl> i
odp tu .
No i druga sprawa jakie lecznice w lodzi byscie polecili ja preferuje
dr.Jahmmana z lodzi
pozdrawiam
Koyot_lodz
Obserwuj wątek
    • johana19 Re: zabawki dla amstafa 05.01.06, 16:48
      Pisałam już o tym na wątku z prezentami. Polecam wszelkiego typu zabawki z
      lateksu. Mój Tyson uwielbia swoją dużą, lateksową, "rozjechaną" świnię. Służy
      mu naprawdę na baardzo długo bo lateks ma to do siebie, że nie da się go
      przegryźć. A nawet jak po jakimś czasie (zazwyczaj podczas wspólnej zabawy i
      ciągnięcia) pęknie to nie da się go obgryźć. I zabawka może jeszcze służyć
      jakiś czas. Tyson "przerabia" już swoją trzecią w życiu świnię. Co roku pod
      choinkę dostaje nową bo stara nadaje się do wymiany. W tym roku też tak własnie
      było bo ostatnia świnia składała się już z dwóch części - głowy oraz reszty
      tułowia :-) A Tyson i tak ją kochał i się nią bawił :-))) Naprawdę gorąco
      polecam taki zakup.
      A z tych krócej służących to polecam duże preparowane kości do kupienia w
      sklepie zoologicznym. Mój psiak jak ma na nią fazę to potrafi sobie tak ją
      obgryzać przez bitą godzinę. Choć są dni kiedy nawet na nią nie spojrzy :-)))

      Asia mama LENY (27-01-2005)

      A Lenka ma już...
      • hanka78 Re: zabawki dla amstafa 26.01.06, 13:03
        dobrze, że to była głowa tylko świnki..
        albo inaczej szkoda, że właściciele amstficzków nie są z lateksu ;-)
    • holka77 Re: zabawki dla amstafa 12.02.06, 23:24
      Polecam kilka trwalszych: 1.węzełek - splecine ciasno snurki, grube nici, które
      wymagają czasu; 2. kauczukowe (wypełnione w srodku) kość i piłka; 3. kość
      plastykowa o aromacie czekolady lub wanilii, ponoć nawet czyści zęby
      • johana19 Re: zabawki dla amstafa 13.02.06, 11:00
        Sznurkowych nie polecam z prostej przyczyny. Mój Tyson podczas zabawy strasznie
        je ślini więc trochę mnie obrzydzało jak miałam mu taką mokrą od śliny
        sznurkową kość rzucać. Poza tym takie oślinione strasznie brzydko "pachną" :-)

        Asia mama LENY (27-01-2005)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka