IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.05, 14:21
jestem absolwentka UŚ, szukam pracy ale średnio to wychodzi. Zastanawiam się
czy nie pójść do Urzędu pracy, choc zawsze kojarzyło mi się to z desperackim
krokiem. macie jakieś doświadczenia? Czekam na wasze posty:-0
Obserwuj wątek
    • picku Re: co dalej? 05.10.05, 11:35
      Ja proponuję do urzędu pracy się jednak zapisać. Krok z pozoru desperacki w
      praktyce takim nie jest. Po pierwsze dostajesz jako bezrobotna ubezpieczenie.
      Po drugie mozesz liczyc na staze. Tu akurat ja sie zawiodelm, ale znam ludzi,
      ktorzy po odbyciu stazu zostali w danej firmie i sa baaaaardzo z tego
      zadowoleni. Reasumujac: nic nie tracisz, a tylko mozesz zyskać :)
      • Gość: zulka Re: co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 15:26
        dzięki,kiedy przejżałam staże-i tak nic nie znalazłam:-( Ubezpieczona i tak
        jestem, więc to raczej drugorzędna sprawa. Humanistom ciężko:-(
        • Gość: humanistka Re: co dalej? IP: *.devs.futuro.pl 06.10.05, 15:52
          "przejrzałam" ;)))
        • l-ewa Jako absolwentka masz pewne przywileje 06.10.05, 21:59
          Pracodawcom opłaca się zatrudniać absolwentów...

          Pogadaj w młodzieżowym klubie pracy...
          • Gość: zulka Re: Jako absolwentka masz pewne przywileje IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 23:37
            przeglądać, ale przejrzeć. Zamroczyło mnie totalnie. Nie robię błędów
            ortograficznych. Ale wstyd...
          • Gość: zulka Re: Jako absolwentka masz pewne przywileje IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 23:37
            a co to?Na młodziezowy chyba za późno...
        • picku Re: co dalej? 07.10.05, 09:54
          Po kazdym kierunku ciezko. Ja jestem po telekomunikacji i zadnych stazy nie
          bylo i Pani mi dala do zrozumienia ze raczej nie mam co liczyc. Zapisalem sie.
          Kosztowalo mnie to skladanie u nich podpisau co jakis czas (chyba co 2
          miesiace). Jednak z tymi stażami to trzeba uzbroic sie w cierpliwosc. Co
          tydzien wypadaloby sie przejsc i przejrzec, ew dzwonic do nich bo tez mozna.
          To, ze nie znalazlas raz nie znaczy ze za tydzien nie bedzie czegos nowego.
          Moja dziewczyna chyba po ponad pol roku dostala staz i to nie w zawodzie swoim.
          Zostala w tej firmie i teraz tej pracy nie zamienilaby na zadna inna. Wiec
          warto sie zapisac i liczyc na szczescie, że coś się znajdzie. Jak juz pisałem
          nic się kompletnie nie traci, nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów, a nie
          wykluczone, ze cos czlowiek znajdzie cos fajnego :)
    • Gość: Felicity Re: co dalej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 09:36
      Jesteś po filologi?? Jaki wydział skończyłaś?
      • Gość: zulka Re: co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.05, 18:00
        czemu po filiologii?
    • Gość: asiek Re: co dalej? IP: 193.151.48.* 08.10.05, 18:38
      a mnie pani z UP powiedziala ze " po moim zawodzie będzie trudno o pracę"
      nie ma to jak "dobre" slowo otuchy:)
      • Gość: zulka Re: co dalej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 09:45
        o to widzę, że ta pani to włąściwa osoba na włąściwym miejscu. Brawo. Więcej
        takich ludzi to depresja nas pozabija.
      • Gość: aga no co dalej???????????????/ IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 18.10.05, 20:16
        włąsnie straciłam pracę po prostu nie przedłuzyli ze mną umowy o pracę. i znów
        mnie czeka wizyta w UP ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!szukam pracy też jestem
        absolwentką UŚ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka