rajski_ogrodnik
01.06.10, 08:05
Czy tylko ja słyszałem syrenę o 2:00 w nocy, że do tej pory nie ma założonego
tematu?
Ja wiem, że mnie pewnie za chwilę 3/4 z Was zjedzie, że tak ma być, bo taka
tradycja, że to nie tylko tu, że wszędzie bla bla bla...
Syrena o 2:00 w nocy to nic tylko dno i beznadzieja! Pokwapię się o jeszcze
jeden wyraz komentarza - zacofanie.
Żyjemy w czasach komórek i pagerów, wiem, że ten temat był setki razy...
jestem w stanie "przymknąć ucho" na syrenę w ludzkich godzinach, ale nie w
środku nocy! To jest zagłuszanie ciszy nocnej!
Ta syrena to jakoś dopiero od roku tak wyje, poprzednie lata nie wariowała aż
tak, może rzadziej, może ciszej, krócej, nie wiem, nie było to aż tak uciążliwe.
Ostatnio był moment, co była podobno zepsuta, bo nie było jej słychać... i
jakoś sobie Panowie Strażacy musieli radzić. Jakoś się wtedy zwoływali i OSP
działało, to czemu nie można zrezygnować z tej jakże pięknej, ale uciążliwej
dla ucha i zdrowia psychicznego tradycji wycia syreną na rzecz tego, z czego
OSP korzystało w czasie awarii syreny?