Dodaj do ulubionych

Durna syrena OSP...

01.06.10, 08:05
Czy tylko ja słyszałem syrenę o 2:00 w nocy, że do tej pory nie ma założonego
tematu?

Ja wiem, że mnie pewnie za chwilę 3/4 z Was zjedzie, że tak ma być, bo taka
tradycja, że to nie tylko tu, że wszędzie bla bla bla...

Syrena o 2:00 w nocy to nic tylko dno i beznadzieja! Pokwapię się o jeszcze
jeden wyraz komentarza - zacofanie.

Żyjemy w czasach komórek i pagerów, wiem, że ten temat był setki razy...
jestem w stanie "przymknąć ucho" na syrenę w ludzkich godzinach, ale nie w
środku nocy! To jest zagłuszanie ciszy nocnej!

Ta syrena to jakoś dopiero od roku tak wyje, poprzednie lata nie wariowała aż
tak, może rzadziej, może ciszej, krócej, nie wiem, nie było to aż tak uciążliwe.

Ostatnio był moment, co była podobno zepsuta, bo nie było jej słychać... i
jakoś sobie Panowie Strażacy musieli radzić. Jakoś się wtedy zwoływali i OSP
działało, to czemu nie można zrezygnować z tej jakże pięknej, ale uciążliwej
dla ucha i zdrowia psychicznego tradycji wycia syreną na rzecz tego, z czego
OSP korzystało w czasie awarii syreny?
Obserwuj wątek
    • zgnile_jablko Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 10:04
      nie zycze ci pozaru domu ale zobaczymy co wtedy bedzie i czy ci by tak bardzo
      bedzie zalezec zeby syreny nie obudzily twoich sasiadów
      trzeba miec naprawde plytka wyobraznie zeby sie strazy czepiac


      Przecież to jest "OCHOTNICZA" Straż Pożarna i dzięki tej Syrenie Nasi strażacy
      wiedzą że trzeba jak najszybciej stawić się w remizie i ruszyć do akcji Inaczej
      jest w PSP (Państwowej Straży Pożarnej) gdzie nie ma Syreny, ponieważ tam
      strażacy śpią w remizie i gdy tylko jest telefon że coś się pali lub jest
      wypadek oni szybko zbierają się i ruszają

      Gdyby była inna mozliwosc powiadamiania na pewno była by wprowadzona ale narazie
      nie ma na to pieniędzy i pewnie długo nie będzie wiec jak komuś przeszkadza
      jeszcze syrena to może powinniście zrobić zrzutke i zakupić strażakom nowy
      sprzęt powiadamiania bo oni na pewno na to pieniędzy w obecnych czasach nie
      mają.Wiec przestańcie narzekać na syrene i cieszcie się, że dzieki niej wielu
      ludziom uratowano życie i mienie.


      A kościól cie nie wkurza? bo przeciez dzwony slychac????????????????????
      • a_i_m.p Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 10:16
        dzwony nie biją przez 3 minuty o 2 w nocy i nie dają tylu decybeli.
        I przestańcie ciągle z tym "nie życzę ci pożaru" itp bo to nudne, bo to jedyny
        argument w tych dyskusjach. Bo nie chodzi o to żeby straży nie było tylko żeby
        system powiadamiania był inny a strażacy i tak są powiadamiani w inny sposób niż
        syrena bo np na przylesiu syreny już nie słychać a to nadal rewir mieszkania
        strażaków
        • katechana1 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 10:39
          Popieram. Te syreny słychać zapewne nie tylko w całej Jabłonnie, ale
          też w pobliskim Legionowie. Myślę, że jeden sygnał spokojnie by
          wystarczył, a nie nap..e przez 3 minuty jakby atak bombowy był.
      • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 10:58
        Osobiście uważam, że Ty masz płytką wyobraźnię uogólniając moją wypowiedź w ten
        sposób. Nie zrozumiałeś tego co chciałem napisać. Ale potwierdza to moje
        pierwsze zdania, że zaraz się znajdzie grono osób, które się czepną...

        Żyjemy w XXI wieku są komórki, pagery. Pieniądze? To chyba gmina, co?

        Przez dłuższy czas ostatnio syrena była podobno zepsuta, ale pożary jakoś były
        gaszone, prawda?

        Porównując syrenę do kościoła ośmieszasz się. Zapytaj mnie czy nie wkurzają mnie
        dzieci grające w piłkę, samochody odpalające silniki, czy szczekające psy - otóż
        drogi sąsiedzie NIE, ponieważ są to granice rozsądku, a nie wycie syreny w
        środku nocy.

        "Dopuszczalny poziom hałasu w terenie zabudowanym w porze dziennej wynosi 60 dB
        (od 6.00 do 22.00); w porze nocnej - 50 dB." - syrena alarmowa ma zaś 100-120dB.

        Poza tym tak szczerze, ilu strażaków przybiega na wycie tej syreny, skoro po 3
        minutach powinien być wyjazd? Przecież samo ubranie się w kostium ratowniczy
        trwa dłużej. Na domiar wszystkiego, po wyciu takiej syreny, nigdy nie słyszę
        kogutów wozów strażackich...

        Przypominam, nie czepiam się ogółu wycia tej syreny i pracy strażaków (chwała im
        za ciężką pracę) tylko użycia syreny o 2:00 w nocy, kiedy to można użyć komórki,
        pagera.
        • kaszmir121 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 11:18
          Sygnały syren alarmowych regulowane są ustawą sejmową i
          rozporządzeniem Rady Ministrów .I wylewanie łez na forum nic nie
          pomoże.Dla tych co im syrena przeszkadza proponuje zrbić
          manifestację przed OSP a jak manifestacja nie pomoże to zróbcie
          blokadę drogi .Manifestacje i blokady dróg już nie raz w naszym
          kraju przyniosły super efekty .
        • kaszmir121 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 11:18
          Sygnały syren alarmowych regulowane są ustawą sejmową i
          rozporządzeniem Rady Ministrów .I wylewanie łez na forum nic nie
          pomoże.Dla tych co im syrena przeszkadza proponuje zrbić
          manifestację przed OSP a jak manifestacja nie pomoże to zróbcie
          blokadę drogi .Manifestacje i blokady dróg już nie raz w naszym
          kraju przyniosły super efekty .
      • rajski_reporter Re: Durna syrena OSP... 03.08.10, 10:44
        zgnile_jablko napisała:

        > nie zycze ci pozaru domu ale zobaczymy co wtedy bedzie i czy ci by
        tak bardzo
        > bedzie zalezec zeby syreny nie obudzily twoich sasiadów
        > trzeba miec naprawde plytka wyobraznie zeby sie strazy czepiac
        >
        >
        > Przecież to jest "OCHOTNICZA" Straż Pożarna i dzięki tej Syrenie
        Nasi strażacy
        > wiedzą że trzeba jak najszybciej stawić się w remizie i ruszyć do
        akcji Inaczej
        > jest w PSP (Państwowej Straży Pożarnej) gdzie nie ma Syreny,
        ponieważ tam
        > strażacy śpią w remizie i gdy tylko jest telefon że coś się pali
        lub jest
        > wypadek oni szybko zbierają się i ruszają
        >
        > Gdyby była inna mozliwosc powiadamiania na pewno była by
        wprowadzona ale narazi
        > e
        > nie ma na to pieniędzy i pewnie długo nie będzie wiec jak komuś
        przeszkadza
        > jeszcze syrena to może powinniście zrobić zrzutke i zakupić
        strażakom nowy
        > sprzęt powiadamiania bo oni na pewno na to pieniędzy w obecnych
        czasach nie
        > mają.Wiec przestańcie narzekać na syrene i cieszcie się, że dzieki
        niej wielu
        > ludziom uratowano życie i mienie.
        >
        >
        > A kościól cie nie wkurza? bo przeciez dzwony
        slychac????????????????????
        Niektórym to mózg gnije...Zeby było jasne,to waldek pawlak bardzo
        dba o OSP i zdziwiłabyś się,że niektóre wioski mają sprzęt warty
        miliony!To raczej nie jest kłopotem by zafundowac strażakom w
        liczbie 10 czy 20 osób prosty moduł powiadamiania.Sredniej klasy
        informatyk może napisać taki moduł w parę godzin.Tylko po co?Lepiej
        wyć w nocy i ludzi budzić.
    • fireman_112 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 12:43
      Syrena była i będzie wyć!!!
      Jeżeli się państwo tu sprowadzali to było się na to przygotować. Jakoś
      mieszkańcy obok strażnicy nie narzekają na hałas syreny a później sygnałów...
      Ciekawe jak wam by się spalił doszczętnie cały dom a strażacy z OSP by nie
      wyjechali bo telefon u kierowców był np rozładowany albo tymczasowo zepsuty i
      nie doszedł sms alarmujący o pożarze.

      Dzisiejszej nocy braliśmy udział w akcji gaszenia poddasza. Rodzina straciła
      wszystko. Tak naprawdę dom nadaje się do rozbiórki o tyle dobrze że został
      ubezpieczony i jest możliwość odzyskania większości pieniędzy, a wy myślicie
      tylko o sobie bo wam syrena przez 3min wyje. To jest żenada!!!!
      • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 12:59
        Żenująca to jest Twoja odpowiedź. Przestańcie z tym swoim "ciekawe jakby to Wam
        się spalił dom", bo to jest właśnie żenujące.

        I nie umniejszam Waszej pracy, jakbyś doczytał wyraźnie, szanuję Waszą prace i
        myślę, że zgodzi się ze mną większość, jeśli nie wszyscy ludzie z okolicy.

        Chodzi tylko o tą syrenę, jej przenikliwy dźwięk, który słyszymy bardzo często.
        Co mało, że irytuje, to i znieczula. Bo nawet jakby się paliło (odpukać)
        sąsiedztwo, to ja, jak i większość ludzi zareaguję irytacją, a nie rozglądaniem
        się w okół... bo ludzie już są na to znieczuleni!

        Aktem prawnym, w którym mówi się o alarmowaniu OSP, jest Ustawa z 24.08.1991 o
        ochronie przeciwpożarowej /Dz..U. nr 147 z 2002 poz. 1229/. Jest tam zapis, że
        gmina musi zapewnić między innymi skuteczne środki alarmowania (w tym ich koszt)
        i oczywiście nie jest nigdzie napisane, że ma to być syrena alarmowa. Nigdzie
        tez nie ma informacji, że OSP może wyć syreną w nocy, przerywając ciszę nocną i
        że to jest jedyny środek powiadamiania.

        W sprawie sprowadzania się do Jabłonny. Tam gdzie mieszkałem wcześniej, tez była
        OSP i nie wyła tak głośno, w dodatku w środku nocy, a pożary tez gasili drogi
        Panie Fireman_112.

        Podkreślam raz jeszcze, nie umniejszam tego co robicie i jak poświęcacie się dla
        ludzi i proszę nie wyskakiwać znowu z tekstem "a jak Ci się spali...", bo to nie
        przystoi, szczególnie strażakowi.
      • a_i_m.p Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 13:00
        nikt nie neguje waszych zasług i waszej pracy, wiec nie trzeba "brać na litość i
        wyrzuty sumienia" bo nie tędy droga.
        Chodzi o to że wcześniej nie było osiedla po stronie gdzie jest zamontowana
        syrena, a teraz jest i syrena wyje dokładnie człowiekowi w okno i balkon.
      • m832 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 13:14
        Acha, czyli wszystko jasne. Musimy słuchać syreny o 2 w nocy, bo komuś nie chce
        się pamiętać o naładowaniu telefonu.

        Czyli mam rozumieć, że wy, strażacy, nie śpicie, bo możecie nie usłyszeć syreny,
        ani też np. nie słuchacie muzyki, bo może ona zagłuszyć syrenę. Najwyraźniej
        siedzicie tylko non-stop przy oknie i nasłuchujecie czy przypadkiem nie wyje syrena.

        Skoro jedyny argument za używaniem syreny to "bo sms-y czasem zawodzą" to może
        warto czasem zwrócić uwagę, czy telefon jest naładowany, ZWŁASZCZA, ŻE JEST SIĘ
        STRAŻAKIEM.
        • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 13:21
          W niektórych OSP używają SMSów i Pagerów jednocześnie. Jeśli jeden zawiedzie,
          jest drugi, jeśli dojdą oba, nikomu to nie przeszkadza.
          SMSa trzeba odczytać, a pager po prostu wyje, ale u strażaka w domu, bo ten ma
          pager zawsze przy sobie.

          Myślę, że to rozwiązanie technicznie lepsze od wyjącej syreny alarmowej o 2:00 w
          nocy, dla mieszkańców mniej uciążliwe i dla strażaków wygodne.
    • fireman_112 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 12:47
      rajski_ogrodnik napisał:


      > Ostatnio był moment, co była podobno zepsuta, bo nie było jej słychać... i
      > jakoś sobie Panowie Strażacy musieli radzić. Jakoś się wtedy zwoływali i OSP

      Syrena od dłuższego czasu nie była zepsuta więc nie wiem skąd te informacje
      masz... Zawsze zwołujemy się przez syrenę i sms-y ale one nieraz zawodzą więc
      syrena musi wyć.
        • fireman_112 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 13:37
          Rozumiem wasz problem. Wiem że syrena zwłaszcza w nocy przeszkadza ale niestety
          tak już musi być. Syrena jest włączana odgórnie z Komendy Powiatowej w
          Legionowie bez względu na porę dnia...
          W nocy wyje raz na jakiś czas a Wy robicie z tego wielką aferę. Taki jest system
          powiadamiania w naszym powiecie, w naszej gminie i w większości gmin z nami
          sąsiadującymi i nic tego nie zmieni...
          A jeśli chodzi o telefony to często potrafią zawieść a sms-y o pożarze potrafią
          przyjść do niektórych nawet po godzinie i wtedy już na nic się zdają...
        • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 13:38
          Twoja wypowiedź się ma nijak do tematu.
          Nikogo z nas nie nazwałbym egoistą, a patrząc na temat Twoimi kryteriami, można
          by było nazwać tak samo tych, których syrena budzi w nocy i im przeszkadza, jak
          i tych, którzy jej używają nie bacząc na innych.

          Są inne rozwiązania niż syrena 125dB w środku nocy przez 3 minuty.

          Czyli nadal nic nie rozumiesz.
            • nowatu_2 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 14:57
              A mnie np. syrane też działa na nerwy i co? tongue_out I argument "bo tak
              jest i już" nie przemawia do mnie ani trochę tongue_out I uważam, że syrena
              służy do ALARMOWANIA, a nie do zwoływania się, ot co tongue_out I tak,
              uważam, że mogę sobie tutaj pozrzędzić, bo jeśli będę chciała
              faktycznie coś tam działać [co i tak nie przyniesie efektu], to
              owszem, będę pisać pisma do odpowiednich instytucji, a nie tutaj,
              ale nie zamirzam, mam ochotę pozrzędzić tutaj, ponarzekać, więc
              robię to tongue_out Pozdrawiam! smile
                  • coach_7 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 15:37
                    czemu wyje syrena?
                    czemu dzieci płaczą ?
                    czemu ludzie się bawią ?
                    czemu obwodnica szumi ?
                    czemu sąsiadka głośno krzyczy podczas sexu ?

                    Odpowiedzi na te i inne pytania nurtują mieszkańców od dawien dawna.
                    Lecz teraz możesz to zmienić wysyłając sms o trści dosyć ......bla
                    bla
                    Szałasy w puszczy kampinowskiej stawiać a nie..
                    Chyba każdy zapomniaj kim jest i gdzie jest eeeeeeeeeeeeeeh
                        • zoot Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 21:27
                          a mi się syrena podobasmile ale może zamknijmy przestrzeń powietrzną
                          nad RJ bo samoloty za głosno latają i zgłośmy na policji i pogotowiu
                          niech w pobliżu RJ też wyłączają syreny bo przy obwodnicy bardzo
                          słychać.
                          Nie podoba się durniom syrena OSP to niech zamieszkają w mieście i
                          zobaczą co to znaczy hałas.
                          Wasza głupota nie zna granic...
                          • jaffa01 Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 21:45
                            Prosta sprawa jak ktoś się wychował w mieście to mu; dzieci ,obwodnica, syrena,
                            organista _NIE PRZESZKADZA resztę sobie sami dopowiedzcie! ps; Ja proponuje w
                            razie pożaru wysyłać gołębie pocztowe!
                            • a_i_m.p Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 22:04
                              nikt mi w centrum stolicy przez 30 lat syreny w nocy nie włączał,
                              nie było dźwięków o głośności 125db,
                              mimo mieszkania w ścisłym centrum było niejednokrotnie ciszej niż tu
                              Więc nie o wychowanie w mieście tu chodzi i nie obwodnice i nie o dzieci i nie o
                              sex sąsiadki itp tylko o syrenę
                              • a_i_m.p Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 22:21
                                i od razu uprzedzając komentarze "szałas w lesie" itp informuję, osiedle mi się
                                podoba mieszkanie na nim kilka lat również, sąsiedzi mi nie przeszkadzają,
                                (chyba że tak jak dzisiaj ktoś zaparkuje na wjeździe do mojego garażu -
                                ostrzegam właściciela BMW sportowego że następnym razem tyle razy będę otwierać
                                garaż aż jego samochód się odsunie) dzieci też nie, psy i koty również nie,
                                tylko syrena o 2 w nocy, w dzień już mniej uciążliwa i zauważalna ale w nocy
                                wybija ze snu i tyle w temacie.
                                • pogromca_debilizmu Re: Durna syrena OSP... 01.06.10, 22:37
                                  z tymi 125dB to ktoś tu przesadził.... owszem jest to wkurzające.. tez mam okno
                                  w tamtą stronę.. ale 125 to napewno nie ma, i trwa krótko. Obudziło mnie, to
                                  wyjrzałem przez okno czy się u nas na osiedlu nie pali i poszedłem spac dalej. W
                                  czym problem? w europejskich miastach w hotelu nie wolno otwierać okien bo hałas
                                  jest taki że nie zasniesz.... W jabłonnie jest cichutko i spokojnie. więc w imię
                                  ratowania czyjegoś życia i zdrowia miejmy okazję do przymusowego wysikania się w
                                  nocy i przełożenia na drugi boczek... w tym czasie można sprawdzić czy dzieci
                                  się nie obudziły, czy kołderka się któremuś nie zsunęła, pocałować można żonę
                                  (męża) - świat się nie wali. dobranoc.
                                  • coach_7 Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 03:02
                                    pogromca_debilizmu napisał:

                                    > z tymi 125dB to ktoś tu przesadził.... owszem jest to wkurzające..
                                    tez mam okno
                                    > w tamtą stronę.. ale 125 to napewno nie ma, i trwa krótko.
                                    Obudziło mnie, to
                                    > wyjrzałem przez okno czy się u nas na osiedlu nie pali i poszedłem
                                    spac dalej.
                                    > W
                                    > czym problem? w europejskich miastach w hotelu nie wolno otwierać
                                    okien bo hała
                                    > s
                                    > jest taki że nie zasniesz.... W jabłonnie jest cichutko i
                                    spokojnie. więc w imi
                                    > ę
                                    > ratowania czyjegoś życia i zdrowia miejmy okazję do przymusowego
                                    wysikania się
                                    > w
                                    > nocy i przełożenia na drugi boczek... w tym czasie można sprawdzić
                                    czy dzieci
                                    > się nie obudziły, czy kołderka się któremuś nie zsunęła, pocałować
                                    można żonę
                                    > (męża) - świat się nie wali. dobranoc.



                                    O Brawo!
                                    I tu kolega pogromca coś bardzo mądrego napisał.
                                    Tak jest!!! Nic dodać nic ująć.
                                    I tu wydaje się temat powinien zostać zamknięty.
                                    Amen
                                    • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 06:26
                                      Czytając niektórych z Was mam nieodparte wrażenie, że niektórzy mineli się z
                                      rozumem. Kłania się czytanie ze zrozumieniem i przedstawianie swoich argumentów
                                      w składnych zdaniach podpartych chociaż trochę racjonalnym myśleniem.

                                      Mieszkałem wcześniej w małej miejscowości, porównywalnej do Jabłonny i tam OSP
                                      sobie bez syreny radziła, też nie było PSP, też nie była to miejscowość gdzie
                                      wszyscy mieli rzut beretem w każde miejsce gminy. Oczywiście - syrena była, jak
                                      już trzeba było informować ludność o zagrożeniu, ale miało to miejsce raz na
                                      miesiąc, dwa i bynajmniej nie była skierowana w balkony ludzi.

                                      To nie jest kwestia zamieszkania w szałasie, bo nikt poza Wami, drodzy oponenci,
                                      nie przytoczył tu głośnych dzieci, dzwonów w kościele, organisty, psów, kotów,
                                      głośnych sąsiadek, bo to elementy dźwiękowe każdego osiedla i ujdzie z nimi żyć.
                                      Chodzi tylko o przenikliwy i nieprzyjemny dla ucha, szczególnie o 2:00 w nocy
                                      głos 3 minutowej syreny OSP, kiedy zamiast niej można skorzystać z nowszych
                                      technicznie procedur powiadamiania.

                                      Tak gwoli ścisłości: 100-125dB typowa syrena alarmowa, a ta nasza nienależy do
                                      tych najcichszych, skoro ją w Chotomowie słychać i tam na forum też ludzie
                                      komentują ten fakt.

                                      Mam wrażenie, że niektórzy, cokolwiek byś nie napisał, zawsze się przyczepią.
                                      Napisałbym "kocham syrenę alarmową OSP, wyjcie głośniej i więcej i najlepiej
                                      tylko w nocy", to wszyscy by skwitowali, że nie mam racji, bo syrena jest
                                      beeee... i tak do tej pory było ze wszystkim. Z psami, kotami, sprzątajcie -
                                      "nie będziemy sprzątać, goń się", chyba nie chcemy piwa w sklepie - "ale my
                                      chcemy, nie masz racji, jesteś drętwy!", no to teraz jest głos, że jednak chcemy
                                      to piwo, trzeba podpisać uchwałę - "nie, bo to alkohol, nie!!!"... To samo z tą
                                      syreną. ŻENADA.

                                      Więc ogólnie pozdrawiając kompanów "dyskusji" w której w przeciwieństwie do
                                      argumentów przeciwko syrenie, nie było żadnych, już nie mówię tych racjonalnych,
                                      argumentów opowiadających się za syreną, życzę wszystkim miłego dnia i może
                                      któremuś o 2:00 nocy w okno zawyje taka syrena, gdy ten będzie o 4:00 wstawać do
                                      pracy, a tak to w między czasie trzeba jeszcze uśpić małe dziecko, które zostało
                                      obudzone tak brutalnym dla dorosłego ucha dźwiękiem, że trudno sobie wyobrazić
                                      co ten mały mógł wtedy czuć... i dołączy do nas kolejny mieszkaniec, któremu
                                      syrena jednak nie odpowiada i fajnie by było coś z nią zrobić... ale zostanie
                                      zjechany równo, bo się nie zna i niech wraca skąd jest...
                                        • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 08:04
                                          Dwie rzeczy, musimy napisać w imieniu wspólnot, w imieniu osiedla, w imieniu
                                          własnym itp. zapytanie czy da się coś z tym zrobić:
                                          - do gminy - niech oni dalej załatwiają, chociaż niech mają pojęcie, że to
                                          przeszkadza
                                          lub
                                          - do Komendanta PSP W Legionowie

                                          Albo to i to.
                                          Tylko czy zajmiemy się tym my, czy wspólnoty podłapią temat z tego forum i zajmą
                                          się sprawą.
                                      • karthoon Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 18:06
                                        rajski_ogrodnik napisał:

                                        > Chodzi tylko o przenikliwy i nieprzyjemny dla ucha, szczególnie o 2:00 w nocy
                                        > głos 3 minutowej syreny OSP, kiedy zamiast niej można skorzystać z nowszych
                                        > technicznie procedur powiadamiania.

                                        nie można



                                        > Więc ogólnie pozdrawiając kompanów "dyskusji" w której w przeciwieństwie do
                                        > argumentów przeciwko syrenie,

                                        sensownych nie było

                                        > nie było żadnych, już nie mówię tych racjonalnych,
                                        > argumentów opowiadających się za syreną,

                                        były


                                        > życzę wszystkim miłego dnia i może któremuś o 2:00 nocy w okno
                                        > zawyje taka syrena, gdy ten będzie o 4:00 wstawać do
                                        > pracy, a tak to w między czasie trzeba jeszcze uśpić małe dziecko,
                                        > które został o
                                        > obudzone tak brutalnym dla dorosłego ucha dźwiękiem, że trudno sobie wyobrazić
                                        > co ten mały mógł wtedy czuć...

                                        no straszne po prostu....


                                        PS. może jednak przeczytaj cały ten wątek, a nie tylko swoje posty....
                          • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 11:06
                            O 2:00 w nocy nawet minuta takiego wycia doprowadza do wybicia ze snu dorosłą
                            osobę, a co dopiero dziecko.

                            Poza tym kiedyś z zegarkiem w ręku policzyłem 3 x 1 min i do tego te cholernie
                            długie przerwy pomiędzy. Wszystko zależy od OSP. Może akurat był to błąd
                            techniczny, skoro uważasz, że u nas jest inaczej, ale wrażeniowo trwa to za
                            każdym razem tak samo długo...

                            W nocy, w dodatku przy takim natężeniu dźwięku każda minuta trwa duuuuużo
                            dłużej, więc nie czepiaj się 30 sekund, tylko zrozum cały problem...
                            • zoot Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 12:10
                              to Ty zrozum rajski_ogrodniku ,że jesteś DURNY bardziej niż ta
                              syrena. Pomyśl, że za pieniądze, które gmina czy ktokolwiek inny
                              wydałby na system powiadamiania, można kupić dużo lepszy sprzęt dla
                              strażaków. A jeżeli w mieście miałeś ciszej to wracaj tam
                              • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 12:35
                                Kolejny, nawet nie przeczyta tego co napisałem. Mieszkałem w miejscowości
                                wielkości Jabłonny, więc nie w mieście i już nie chcę się rozwodzić w tym temacie.

                                A co do kasy, to nikt nie każe nagle pozbywać się OSP syreny i kupować drogiego
                                systemu powiadamiania, tylko fajnie byłoby coś w tym kierunku ruszyć, tyle, a
                                nie stać jak durny beton i tylko psioczyć "źle, źle", "do dupy", "goń się do
                                szałasu".

                                Co do syreny, wystarczy skierować ją inaczej, niż jest do tej pory, bo jak była
                                stawiana to tego osiedla nie było, teraz jest i można by skierować ją w drugą
                                stronę, też będzie głośna, też będzie powiadamiać, Ty będziesz szczęśliwy, a
                                przynajmniej nikomu 30m od remizy uszu nie rozsadzi w domu.

                                Ale trafia się taki jeden z drugim jak Ty głupiutki internauta i nawet
                                drukowanymi literami prostych zdań nie rozumie... a może nie chcesz zrozumieć?
                                Ale widać to jednak Ty jesteś bardziej durny niż ta "moja" durna syrena.
                                • zoot Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 12:40
                                  jesli nie zauważyłeś to nie ja narzekam tylko Ty. A syrena jest tak
                                  skierowana od lat i bloki na RJ (wczesniejsze etapy)też istnieją od
                                  kilku lat.
                                  Idź do sejmu i protestuj a nie anonimowo na forum pierdoły piszesz.
                                  Powodzenia!!!
                                  • rajski_ogrodnik Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 12:57
                                    Jakby Ci to powiedzieć, żebyś zrozumiał - nie narzekam, narzekasz Ty, wraz z
                                    kilkoma wielkimi przeciwnikami tego tematu. Ja tylko przedstawiłem problem,
                                    chcąc go jakoś rozwiązać, poddać dyskusji i od razu spotkałem się z zajebistą
                                    krytyką, jakbym Wam wszystkim po ambicjach jakoś strasznie pojechał. I
                                    narzekanie, bo to, bo tamto, "idź się wyprowadź", "zamieszkaj w lesie", "a jakby
                                    się Tobie dom palił?" Zero konstruktywnych odpowiedzi.

                                    Zauważ, że anonimowo piszesz również Ty z innymi trolami internetowymi, którzy
                                    na tym forum są zawsze na "nie" i to są właśnie takie pierdoły bez racjonalnych
                                    argumentów, tylko "oby zawsze na nie".

                                    Więc tak na przekór:
                                    Idź nie podpisz uchwały o sprzedaży piwa w sklepie wink
                                    Aaa... i nie sprzątaj po swoim psie.

                                    Ja oficjalnie w "realu" tez narzekam na syrenę i co ciekawsze, każdy z kim
                                    rozmawiam, sąsiedzi, czy też obcy mi mieszkańcy osiedla, tez narzekają i zawsze
                                    jest rozmowa "taaaak, ta syrena jest przesadnie za głośna"... tylko tu się
                                    trafiło kilku takich internetowych kozaków, co cokolwiek byś nie napisał, oni są
                                    zawsze przeciwko. Przykłady podawałem niżej.

                                    To nie kwestia, że teraz się obrazisz, bo osiedle stoi od lat i nie
                                    przeszkadzało, bla bla... przeszkadzało ale mniej. Też jestem z wcześniejszych
                                    etapów i uwierz lub nie, wcześniej ta syrena tak nie przeszkadzała, była
                                    bardziej cicha, może rzadziej, może krócej, to nie jest pytanie do mnie.
                                    Przeszkadzała mniej.

                                    I odpisz sobie, ze jestem durny, anonimowy, albo wymyśl, żebym poszedł z tym do
                                    jakiejś poradni, obraź mnie jakimś epitetem, przykozacz trochę - każdy
                                    nieracjonalny komentarz i "nie bo nie" potwierdza tylko sens tego tematu, że
                                    warto walczyć i może nam wszystkim będzie żyło się lepiej.
                                    • coach_7 Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 15:05
                                      Rajski nie przxesadzaj że wszyscy są na nie bo czytając twoje posty
                                      jesreś w czołówce problematorów.
                                      Mnie ta syrena akurat nie przeszkadza przynajmniej wiadomo że
                                      chłopaki się zwołują, nie ma nie domówień że dzwonił a nie dzwonił
                                      nie słychać było komórki etc, tak to działa i już. Ale Ok masz rację
                                      ma prawo cię denerwować a ty masz prawo coś z tym zrobić. Tylko
                                      wiesz.... takie fora nie są do tego najlepszym sposobem a kuż
                                      napewno nie to. Mieszkasz tu trochę czytasz posty i jak sam piszesz
                                      wszyscy są na nie .... więc czemu tutaj ??? Poruszmy tą sprawę na
                                      zebraniu przygotujmy petycję podpiszmy się [za/przeciw] i złóżmy
                                      gdzie trzeba. Chyba napisze do gazeta.pl żeby zamkneła nam to forum
                                      bo się ssziedzi w końcu za grdyki chwycą. A tek serio to zróbmy
                                      petycję i come on gdzie trzeba. Masz mój głos na TAK. Pozdrawiam
                                    • zoot Re: Durna syrena OSP... 02.06.10, 19:58
                                      dyskusja z Tobą nie ma sensu, bo do Ciebie nic nie dociera.
                                      A to, że syrena wyje częściej to może masz rację.
                                      "Straszni" są Ci ludzie co płoną im domy i to akurat wtedy kiedy Ty
                                      śpisz (może specjalnie je podpalają? jak myślisz?).
                                      Zabrońmy domom itp. płonąć po 22 bo cisza nocna jest!!!
                                            • misiekmisiek_misiek Re: Durna syrena OSP... 03.06.10, 13:39
                                              Po pierwsze moi mili... w jabłonnie to straz byla jest i bedzie... druga kwestia
                                              jest taka ze to bloki dobudowywały sie w sasiedztwo strazy i z planu miejscowego
                                              zagospodarowania, kazdy kupujacy mieszkanie mogl dowiedziec sie o wszystkich
                                              mankamentach jak rowniez ze strategii rozwoju gminy.
                                              syrena jest sygnalem alarmowym nie tylko u nas ale i w warszawie.
                                              fakt wyje czesto ale nie wyje bo nam sie nudzi ale ktos potrzebuje naszej
                                              pomocy... ale wiem zaraz ktos odpowie w domysle mnie to nie dotyczy wiec niech
                                              nie wyje...
                                              zastanowcie sie ludzie co wy mowicie i jak interpretujecie niektore fakty........
                                              • grabsztyn Re: Durna syrena OSP... 03.06.10, 23:22
                                                OSP to przeżytek sprawdzający się na głębokiej wsi- gdzie ludzie
                                                zostawią brony i lecą na wóz drabiniasty -> wraz z rozwojem Jabłonny
                                                sytuacja się zmienia smile
                                                W W-wie o której piszesz, przeżyłem kilkadziesiąt lat i jakoś jedyne
                                                co wyło to pojazdy uprzywilejowane i sąsiady. Dobudowało się czy
                                                nie - wyje ludziom prosto w okna i to po złości strażaków np. o 6ej
                                                w niedziele.
                                                Czemu nie kupicie pagerów? Może wójt gminy by to sfinansował? Czemu
                                                nie przekształcić OSP w normalną straż? Po co straż w Jabłonnie?->
                                                jest na Modlinskiej i w Legionowie. Jak macie tam taki sprzęt do
                                                gaszenia jak i do powiadamiania to se możecie najwyżej grilla zgasić.
                                                Co wy wogóle gasicie? Pola, trawy?? Kiedy ostatnio się w Jabłonnie
                                                spaliło cos innego niż kurnik, trawnik, pole itp?
                                                NIe piszcie mi że mi spali sie mieszkanie - bo juz nie pamietam
                                                kiedy ostatnio spaliło sie mieszkanie na jakims osiedlu w Wa-wie.
                                                OSP to twór który miał dać zajęcie ludziom którzy nie wiedzą co ze
                                                sobą zrobić, a najczęsciej tacy sami wzniecają pożary by mieć co
                                                gasić. To ja Waldemar Pawlak tu pisałem.
                                            • kaszmir121 Re: Durna syrena OSP... 04.06.10, 15:40
                                              Grabsztyn debilu może zapomniałeś już gdy wody nie było jakiś czas
                                              temu to właśnie OSP JABŁONNA pośpieszyła z pomocą dla RJ i
                                              podstawiła swój wóż z wodą . I to oni przez parę godzin mieli dyżur
                                              na osiedlu po to abyś we własnym smordzie gówna się nie zadusił ,jak
                                              szybko ludzie zapominają co dla nich inni robią bezinteresownie mam
                                              nadziej że nie będziemy potrzebowali pomocy OSP bo woda przybiera i
                                              teraz może być grożniej niż parę dni temu .
                                            • rookieblue Re: Durna syrena OSP... 02.05.18, 14:16
                                              pan strażak może nie zdaje sobie sprawy że obrażanie w internecie równiez jest obrażaniem! na miejscu obrażanego porozmawiałbym z przełożonymi tego dzielnego strażaka, może sie potrudzą zeby znależć adres IP tego "dzielnego" osiłka który anonimowo obraża ludzi.a zapewne niedawno odszedł od Chrystusowego grobu gdzie ci dzielni strażacy tak sie fotografowali trzymając wartę . a swoja drogą czas w Jabłonnie sie zatrzymał, w umysłach jej rdzennych mieszkańców również!
    • agnieszka300 Re: Durna syrena OSP... 04.06.10, 17:30
      Popieram pomysł nadania Grabsztynowi tytuł debila roku 2010 ale równomiernie z
      Rajskim Ogrodnikiem. Nóż się w kieszeni otwiera jak się czyta wymiociny takich
      frajerów.Syrena wyła i wyć będzie.W Chotomowie też wyje od lat i nikomu to nie
      przeszkadza. W Legionowie też wyje.
      Ale szlachcicom zaściankowym Grabsztynowi i Rajskiemu Ogrodnikowi ton
      przeszkadza.Co za debilizm.
      • misiekmisiek_misiek Re: Durna syrena OSP... 05.07.10, 15:10
        dobra wiem ze temat znowu walkuje ale trzeba koniecznie ludzi w dzisiejszych
        czasach edukowac.
        co do wycia syreny to taki to jest system alarmowania, od ktorego
        zapoczatkowania mamy 5 minut na wyjazd... ale to juz sprawa mniej istotna....
        po drugie to nie w naszej gestii jest kupienie sobie i noszenie peygerów, a
        gminy lub wasz problem jezeli cos wam przeszkadza.
        po trzecie siedzac w domu nie zobaczycie jaka prace wkladamy w dzialanie
        ratowniczo - gasnicze, a działamy dokladnie tak samo jak straz zawodowa tyle ze
        do tego kazdy z nas jeszcze pracuje. dla przykladu ostatnio pozar budynku na
        ulicy Przemysłowej w Legionowie- chcesz podjedz zobacz i zobaczymy czy nadal
        bedziesz tak cwaniaczyl z tym ze my w strazy to lezymy i marnujemy wolny czas...
        no ale nie ma sie co licytować co gdzie, kto i kiedy wazne jest to ze potrzebni
        jestesmy i to nie raz bo istnieje tez takie pojecie jak rejonizacja strazy ale
        wy i tak nie zakapujecie tak prostych rzeczy... koniec tamatu i odwaznych z
        formum zapraszam do strazy w dni powszednie od 18 (no chyba ze mamy wyjazd) to
        chetnie grzecznie i przy kawie potlumacze i zapoznam z dzialaniami strazy i moze
        ktos zrozumie ze jak jest 1 budynek na wsi i 1 stodola to moze i tam jak jest
        straz to polega na przyjsciu dwoch kolesi z flaszka i wypiciu ale w osrodkach
        znaczaco bardziej m in. zaludnionych zycie jest inne.... w kazdym razie
        zapraszam serdecznie udziele odpowiedzi na kazde pytanie.


        z powazaniem dla szanownej inteligencji Misiek
        • szwejas Re: Durna syrena OSP... 05.07.10, 16:33
          Pan Misiek, najwyraźniej przedstawiciel straży, w żołnierskich słowach
          wytłumaczył nam kilka ważnych kwestii smile. Dziękujemy za poświęcony czas, szkoda
          że nie podjął pan tematu rejonizacji straży, prawdopodobnie parę osób cokolwiek
          by jednak załapało...

          reasumując:
          Jak komuś nie pasuje wycie syreny to niech się uda do Gminy bądź do
          Administracji aby zacząć działania w sprawie zakupu pager-ów. Mi póki co nie
          przeszkadza wycie ale jest lato, okna otwarte, i mogę zostać postawiony w stan
          gotowości bojowej koło północy co może mnie skutecznie nakłonić do zrobienia
          pierwszego kroku celem zakupu urządzeń.

          Moim zdaniem lepiej wziąć się do roboty zamiast wylewać swoje frustracje za
          pośrednictwem forum. Mam nadzieję że następny post będzie zawierał stwierdzenia
          takie jak: byłem, rozmawiałem, dowiedziałem się, a nie: zróbmy, czy na prawdę
          nie można, i inne marudzenia...

          pozdrawiam
          • misiekmisiek_misiek Re: Durna syrena OSP... 16.07.10, 09:54
            Rejonizacja w strazy - oznacza, takie posadowienie jednostek zarówno OSP jak i
            PSP by były one skuteczne w dzialaniu, nie zmiane miejsca ,,bytowania'',

            co do syreny taki malutki anonsik: wycie syreny zależy również od warunków
            pogodowych, a druga sprawa dzialamy tam ochotniczo to np. w te upaly kazdy z nas
            jeszcze mialby mosic ze soba i pamietac by nie zgubić peyger?? ejj dzieciaki,
            mowie zapraszam do Strazy... bo widac to ze ktos w nocy wstaje i leci by pomoc
            ludziom to nie jest isttotne, ze ten ktos na rano tez ma do pracy...a istotny
            jest fakt ze 3 minuty raz na tydzien w nocy zawyje...eh szkoda gadac... ludzi,
            którzy czują sie na poziomie do rozmowy zapraszam do strazy a na forum proponuje
            zakońćzyc temat bo gadac tez ja moge by np. tych którym nie pasuje zrejonizowac
            ?? i co wtedy??heh 3majcie sie ludziska
            • grabsztyn Re: Durna syrena OSP... 17.07.10, 00:42
              OSP Jabłonna sama powinna wystąpić do Olgi Muniak z prośbą o zakup
              pagerów czy też krótkofalówek. Jeśli boisz się, że go zgubisz to
              nienadajesz się do Straży. Dlaczego to niby mieszkańcy mają robic
              Wam zrzute na te urządzenia? Tylko łapy wyciągać każdy potrafi.
              Ile taka Wasza syrena emituje decybeli? Może być używana
              bezpośrednio w tak zabudowanym terenie na tak małej wysokości?
              trzeba chyba przeprowadzić badania, by wiedzieć potem od kogo
              prosić o odszkodowania za utratę słuchu wink
              • fireman_112 Re: Durna syrena OSP... 17.07.10, 17:13
                Dawaj mistrzu przybywaj ze swoimi badaniami!!
                Mamy w dupie te twoje pagery i nic od was nie chcemy wystarczy nam nasza SYRENA
                i krótkofalówki które mamy!!!
                Jeśli masz coś do zarzucenia to powiedz to prosto w oczy a nie piszesz w necie
                na forum internetowy napinaczu!!
                  • zoot Re: Durna syrena OSP... 18.07.10, 18:53
                    grabsztyn pisz w swoim imieniu a nie osiedla. Mi nie przeszkadza
                    syrena a nawet ją lubię. Widać jaki odważny jesteś pisząc na forum.
                    Co boisz się iść do strażaków? Jesteś naprawdę ograniczony umysłowo
                    skoro nadal nie wiesz po co ta syrena wyje. No cóż moża natura dała
                    ci chociaż wzrost...bidulku
                  • rrybick Re: Durna syrena OSP... 18.07.10, 20:02
                    Pisz w swoim imieniu! Nie życzę sobie abyś mnie reprezentował! Mi syrena nie
                    przeszkadza - wiedziałem na jakiej zasadzie działa straż w Jabłonnie zanim się
                    tu wprowadziłem. Powiem więcej doceniam i podziwiam to co chłopaki ze straży robią.
    • ebro111 Re: Durna syrena OSP... 03.12.16, 08:13
      podobno jest to sygnałna który straż w Jabłonnie nie ma wpływu.rozmawiałem z przedstawicielem władz w Jabłonnie.dał mi numer tel do komendanta,ale tamten nie odbierał.to jest syrena kierunkowa i jest możliwość przestawienia jejw mniej uciązliwym kierunku.poza tym maja zastosować kilka syren na terenie gminy ,które będą się włączały jednocześnie.sugerowałem peagery.i podobno maja.tylko protest zbiorowy i nic więcej może nas uratować.pan w urzędzie powiedział że jestem pierwszą osobą ,która się wkurza na OSP.moim zdaniem ta syrena to zwyczajna patologia.w przypadku wojny też .są różne sygnały ostrzegające ludność (różne długości i częstotliwości wycia tego powiadamiacza).jednak myślę że nikt się nie zorientuje czy chodzi o nalot czy o zwyczajny pożar śmietnika pod kauflandem.ludność nie jest przeszkalana w tej kwestii.a takie częste i uporczywe wycie tego ustrojstwa tylko osłabia czujność.mam balkon na wysokości tej samej co jest zamontowana ta syrena.mam już jej po dziurki w nosie.dzisiaj przed 8 rano 3 razy sobie zawyła.trzeba się zebrać i zrobić protest.jednak dwie osoby to trochę mało.
      • rookieblue Re: Durna syrena OSP... 02.05.18, 14:29
        Dla mnie najbardzie zastanawiajacy jest fakt że po tych potwornych rykach syreny /która budzie dzieci sąsiadów i psy innych sasiadów więc robi sie sajgon na pół bloku/ nie słychać wcale wyjeżdżających samochodów a przecież one tez muszą wyjeżdząć na sygnałach. Pytanie więc czy te ryki są uzasadnione czy może ktos to włącza bo go to bawi?! Mieszkam tu od niedawna i jestem załamany faktem że w XXI wieku i przy takiej technologii mieszkańcy muszą znosić takie katusze. I nie przekonują mnie argumenty pyskujących tu strażaków / bo nie sądzę że ktoś inny chciałby bronić tego patologicznego twierdzenia że "wyć musi bo zawsze wył". Jak jesteście tacy wspaniali że działacie w Osp to czemu tacy jesteści obojętni na dobro kilku tysie mieszkańców tego osiedla?! Jakoś mi to nie idzie w parze z waszą "ochotniczą" działalnością! Po prostu wasze głowy sa kompletnie zakmnięte na to że w XXI wieku wiele gmin nawet mniejszych dawno juz inaczej rozwiązało ten problem. I ciekawe ile faktycznie tych "pożarów" gasicie?! Pochwalcie się. Bo dla mnie to jest jakas grupka ludzie która "bawi sie w strażaków" a głownie to uczestniczycie w uroczystościach kościelnych i wtedy sie puszycie że możecie założyć mundur. jeśli nie umiecie sobie poradzić z syreną która męczy mieszkańców /płacących na was podatki/ to znaczy że jesteście zgrają niekompetentnych prostych ludzi którzy przeoczyli fakt że od !8 lat żyjemy w XXI wieku. Bo wy z niektórymi poglądami zostaliście w XiX.
      • rookieblue Re: Durna syrena OSP... 02.05.18, 14:38
        Co to znaczy "protest zbiorowy"?! Ze tym wspaniałym ochotnikom pager ciąży? Czy że nie chce im się go nosić?! A podobno oni działja dla DOBRA MIESZKAŃCÓW! Czyli ich dbałośc o dobro kilku tysięcy mieszkańców osiedla które najbardzie odczuwa skutki ich archaicznego sposobu myslenie mają gdzie ?????? I jeszcze siedzą na forum i po prostu tych mieszkańców obrażaja i wyzywają! A moze tym sie powinien zając ten urzędnik gminy. I co to za komendant straży który telefonu nie odbiera ? Ta jabłonowska osp to jest jakas pomyłka w takim razie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka