Dodaj do ulubionych

Smutny Wołomin

09.01.06, 18:51
to miasto w którym troche mieszkałem. Teraz nie chciałbym.Macie super miejsce
(rynek w formie czworoboku) na którym należałoby skoncentrować życie miasta,
aby go ożywić.Do tego potrzeba trochę wyobraźni- kawiarnie bary
kafejki,handel,kultura przaz K i k. Jak tam przejżdżałem w Sobotę po południu
- to mnie zmroziło.Nic się nie dzieje.To chyba zbyt bliska Warszawa tak wysysa
soki temu miastu.
Obserwuj wątek
    • jackussi Re: Smutny Wołomin 15.01.06, 09:04
      I na forum tu nikt nie zgląda :(
      • cirrus4 Re: Smutny Wołomin 21.01.06, 01:41
        bo ludzie to są zmęczeni,
        bo ludzie tu przyjezdzaja z pracy spac
        Wiem, ze nie zaczyna sie zdania od bo, ale wlasnie koncze swoja prace i spadam
        spac.
        cze
        • i-studio1 Re: Wesoły Wołomin 21.01.06, 10:32
          Wołomin to typowe małe miasteczko. Czy jest smutny? Nie sądzę. Jest po prostu inny niż wielka Warszawa. Bardzo się cieszę, że tu mieszkam.

          Ostatnio byłem na Ursynowie w Warszawie. Wspaniałe osiedle z metrem? Nie! Dojechać w niektóre miejsca Ursynowa komunikacją miejską to koszmar. Ogromne betonowe budowle, ludzie przemykający gdzieś ukradkiem w ten mróz, autobusy jeżdżą grupowo i czeka się na nie bardzo długo. Małych sklepów jak na lekarstwo a ceny z kosmosu. Wszystkiego. I co to za przyjemność? Betonowa dżungla w której człowiek czuje się mikroskopijnym i do tego zbędnym dodatkiem.

          A w Wołominie? Wszędzie blisko, ludzie się jednak trochę znają, smutku - poza alkoholikami pod sklepem i wiecznie narzekającymi babciami - nie zauważyłem. Ceny mieszkań nieporównywalnie niższe, komunikacja do Warszawy co 10-15 minut autobus, chyba co godzinę pociąg. W czym problem? Narzekać jest bardzo łatwo :) A mi się tu podoba. Wady też są, co oczywiste. Tylko gdzie ich nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka