Dodaj do ulubionych

"Szybka Klapa Miejska" :D

04.10.05, 08:46
No i faktycznie widziałam i dziś i wczoraj to cudo, ale na SKM to nijak nie
wyglądało..


"Pociąg Szybkiej Kolei Miejskiej popsuł się przed debiutowym kursem

Fatalny debiut Szybkiej Kolei Miejskiej. Najnowszy pociąg nie zdążył wyjechać
w pierwszy kurs a już się popsuł

Miała być nowa era połączeń komunikacyjnych w Warszawie, a wyszła klapa.
Wczoraj tuż po godz. 9 rano ze stacji Falenica do Dworca Zachodniego miał
wyjechać kupiony w Nowym Sączu pociąg. Ale w ogóle się nie pojawił. Garstka
niedoszłych pasażerów, która czekała na stacjach, poczuła się rozczarowana. -
Widziałam w telewizji ten pociąg. Chciałam się nim przejechać. Ale mam pecha.
Ciekawe, czy on kiedykolwiek wyjedzie - narzekała Bożena Zawojska, która
chciała wsiąść do kolejki na stacji w Radości.

Dlaczego pociąg nie wyjechał? Bo się popsuł.

- W trakcie nocnego przeglądu okazało się, że nie działa przekaźnik prądu
przy jednych drzwiach. Pociąg z niesprawnymi drzwiami nie mógł wyjechać na
tory. Usterka jest naprawiana - powiedział nam Jerzy Obrębski, prezes
stołecznej Szybkiej Kolei Miejskiej. Pociąg wyjechał wreszcie na tory
wieczorem.

Zamiast opływowym pociągiem z klimatyzacją, za który Warszawa zapłaciła 9 mln
zł, pasażerowie mogli przez większość dnia jedynie przejechać się starym
składem pożyczonym od Szybkiej Kolei Miejskiej z Trójmiasta. Miał on
uzupełniać ofertę na trasie z Falenicy do centrum do czasu sprowadzenia
zamówionych w fabryce w Nowym Sączu pociągów. Gdy przejeżdżał wczoraj tuż
przed 10 rano przez Wawer, w środku nie widzieliśmy ani jednego pasażera.
Dopiero później zaczęły nim jeździć pojedyncze osoby. Pasażerowie, którzy
wsiadali do pociągu na stacji w Falenicy, pytali obsługę składu o rozkład
jazdy. Na stacjach nie umieszczono bowiem żadnej informacji na ten temat.

Na razie rozkład można zobaczyć na stronie internetowej Szybkiej Kolei
Miejskiej. Pociągi pojawią się dziś na stacji o wyznaczonych godzinach.
Oczywiście, o ile będą sprawne."

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2950007.html
Warto kliknąć, żeby zobaczyć wspaniały opływowy kształt pociągu, hłe hłe :)
Obserwuj wątek
    • chwojka Re: "Szybka Klapa Miejska" :D 04.10.05, 13:40
      Gdzieś czytałam, że z Falenicy do Śródmieścia będzie jechać 45 min.
      Słowo "szybka" jest więc mocno na wyrost, chociaż...
      Ostatnio drogę z Otwocka na Plac Konstytucji pokonałam samochodem w 1 h 20 min.
      więc uwzględniając coraz większe korki prędkość SKM jest rzeczywiście zawrotna.
      • kubek SKM jedzie z szybkością pociągu osobowego 04.10.05, 17:38
        i wydaje mi się że to sukces, bo wygląda jakby miała się zaraz rozpaść na
        kawałki.
        Wyciągnęli chyba najtańszy złom jaki był na hałdzie złomowiska.
        Zresztą nie wiem czy pociąg do, dobrych dzielnic stolicy na jakich staje ten
        pędziwiatr ma sens jeśli większość mieszkańców tych domków i willi używa aut.
        Śmiertelnicy mieszkają te kilka stacji dalej!
          • adrian4u Re: WIDZIAŁEM !!! 05.10.05, 12:44
            Widziałem dzisiaj jadąc do pracy:)
            Francuskie TeŻeWe się chowa:)
            jeszcze żeby to faktycznie szybciej jeździło, no i druga sprawa - był jakiś
            rozkład, bo ludzi było jak na lekarstwo...
            • francesca12 Rozkłąd jazdy - jak na dłoni :) 05.10.05, 13:20
              "Godziny odjazdów

              W dni powszednie • z Falenicy: 8.16 (do Dworca Wschodniego), 9.01, 10.36,
              11.36, 13.16, 14.21, 15.56, 17.11, 18.11, 20.36, 21.01, 22.31 (oba ostatnie
              kursy tylko do Dworca Wschodniego) • z Dworca Zachodniego: 10.00, 11.35, 12.45,
              14.45, 15.30, 17.00, 18.00, 19.40, 20.05 • z Dworca Wschodniego do Falenicy:
              7.29, 8.04, 9.24.

              W soboty i niedzielę zaplanowano cztery dodatkowe kursy w obie strony."

              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2946135.html

              zamieszczone w wątku:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15342&w=29887767
      • przewoz_pw Re: "Szybka Klapa Miejska" :D 06.10.05, 22:06
        > Gdzieś czytałam, że z Falenicy do Śródmieścia będzie jechać 45 min.
        > Słowo "szybka" jest więc mocno na wyrost, chociaż...
        yle samo, co najzwyklejszy pociąg, bo szybciej się nie da. Prędkość na linii
        otwockiej jest kiepska. Od od zachodniej do wschodniej jest 60km/h (w tunelu
        20km.h) i więcej nigdy nie będzie, od wschodniej do gocławka 40km/h i od
        gocławka do otwocka 80km/h. Więc kiepsko. Poza tym ten pociąg i tak do większej
        prędkości się nie rozpędzi, jak następny przystanek ma w odstępie 1,5-2 km, a
        napęd przecież pochodzi od starego, poczciwego EN57 - więc przyspieszenie słabe...
        • francesca12 Re: "Szybka Klapa Miejska" :D 06.10.05, 23:10
          > Poza tym ten pociąg i tak do większej
          > prędkości się nie rozpędzi, jak następny przystanek ma w odstępie 1,5-2 km

          no tak, to po kiego ... musi się zatrzymywać na każdej stacji? pytam się ja
          was.. Jeźdzta panowie do jakiegosi europejskiego kraju i zobaczcie, jak się
          robi SKM-y..
          Tradycyjnie polecam Berlin :D
          • przewoz_pw Re: "Szybka Klapa Miejska" :D 07.10.05, 19:01
            wtedy odstępy pomiędzy tymi szybszymi składami musiałyby być większe, bo
            pomiędzy nie trzeba wsadzić jakiś pociąg, który jednak zatrzymywałby się
            wszędzie, a ten z kolei dłużej jedzie i następny "szybszy" by go doganiał i
            jechał za wolniejszym. Nie wiem, co ile musiałyby wtedy jeździć składy, ale idąc
            tropem, że np. o 12:00 z Falenicy wyjeżdża skład przyspieszony, za nim o 12:05
            wyjeżdża zwykły, to aby się nie kolidowały, pewnie możnaby puścić za jakieś 15
            minut następny przyspieszony. Może się mylę, to wtedy jakieś 10 minut po
            wolniejszym - raczej nie mniej. Do tego musisz jeszcze uwzględnić ruch w
            Warszawie i pozostałej okolicy. Inne kierunki też chcą w szczycie jeździć co
            10-15 minut (i tak teraz jeżdżą).
            • francesca12 Re: "Szybka Klapa Miejska" :D 07.10.05, 21:40
              Myślę, że mądre głowy jeszcze się wykażą inwencją i wymyślą sensowny rozkład.

              Pewnym wyjściem byłoby takie, gdyby pociągi z Pilawy dojeżdżały tylko do
              Falenicy i wracały do Pilawy czy też Dęblina (większa częstotliwość kursów na
              tej trasie jest jak najbardziej pożądana), natomiast w Falenicy wszyscy
              przesiadaliby się do SKM, która mogłaby kursować bez ograniczeń... i nie
              zatrzymywałaby się na każdej stacji, tylko na niektórych - do nich można by
              łatwo podlecieć autobusami - na wspólnym bilecie PKP, ZTM i SKM.
              Ideał?
              Mrzonka?
              Eeee, przegrzanie bateryjek :D
              • przewoz_pw Re: "Szybka Klapa Miejska" :D 08.10.05, 15:12
                > Pewnym wyjściem byłoby takie, gdyby pociągi z Pilawy dojeżdżały tylko do
                > Falenicy i wracały do Pilawy czy też Dęblina (większa częstotliwość kursów na
                > tej trasie jest jak najbardziej pożądana), natomiast w Falenicy wszyscy
                > przesiadaliby się do SKM, która mogłaby kursować bez ograniczeń... i nie
                > zatrzymywałaby się na każdej stacji, tylko na niektórych - do nich można by
                > łatwo podlecieć autobusami - na wspólnym bilecie PKP, ZTM i SKM.
                To rozwiązanie po pierwsze: wymaga ugody na linii Koleje Maz - miasto - SKM w
                sprawie wspólnego biletu, tj. bilety KM ważne w SKM, bilety ZTM ważne w KM, a to
                jak widać narazie jest trudne do zrealizowania...
                Po drugie - ludzie nie lubią przesiadek. Wydłuża to łączny czas przejazdu, zimą
                jest uciążliwe. Tym samym skazujemy pociągi od Falenicy po Dęblin na powolną
                śmierć...
                Po trzecie, jak SKM miałaby się nie zatrzymywać na każdym przystanku, to trzeba
                i tak wprowadzić takie kursy, które by się zatrzymywały. No a na koniec
                zsynchronizować wszystko w Warszawie, co przy takim ruchu w cale proste nie jest.
                > Ideał?
                Jeszcze nie, ale złoty środek jest ciężko osiągnąć w tej sprawie.
        • hiperrealizm Szybciej już było 08.10.05, 07:44
          przed wojną! Po elektryfikacji pociągi z Otwocka do Śwródmieścia jeździły 35
          minut!
          Teraz to jest niemożliwe ponieważ stan torowisk na to nie pozawala. I żadne
          zaklęcia przezydenta wawy L.K. nic tu nie pomogą! Najpierw powinni
          zmodernicować całą linię Otwocką a dopiero potem wprowadzać składy które
          naprawdę szybko pomkną.
          PS
          Jesli chodzi o odległości pomiędzy przystankami to nie jest duży problem.
          Wystarczy odpowiednio dobrać przyspieszenie. Ja byłbym zadowolony gdyby składy
          na trasie z Otwocka do wawy jeździły z taka dynamiką ja Warszawskie Metro!
          • przewoz_pw Re: Szybciej już było 08.10.05, 15:23
            > przed wojną! Po elektryfikacji pociągi z Otwocka do Śwródmieścia jeździły 35
            > minut!
            Tegoakurat nie wiem. Nawet, jak prędkiść wynosiła 120km/h, to jednostki nawet
            takich prędkości niemogłyby osiągać na takiej trasie. To, co najbardziej
            przeszkadza w jeździe i wydłuża czas jazdy, to 20km/h pomiędzy Śródmieściem a
            Powiślem, oraz40km/h pomiędzy wschodnią a gocławkiem. Po wporwadzeniu
            przyzwoitych prędkości na tych odcinkach (60/80km/h) czas jazdy zszedłby o
            jakieś 5 minut. Podwyższenie prędkości na samej linii do Otwocka nawet do
            160km/h nic nie zmieni czasu przejazdu pociągu podnmiejskiego (EN57/14WE) się
            praktycznie nie zmieni.
            > Jesli chodzi o odległości pomiędzy przystankami to nie jest duży problem.
            > Wystarczy odpowiednio dobrać przyspieszenie. Ja byłbym zadowolony gdyby składy
            > na trasie z Otwocka do wawy jeździły z taka dynamiką ja Warszawskie Metro!
            I to wpłynęłoby na zmniejszenie czasu jazdy. Tego też powinniśmy się spodzewać
            po pociągach SKM - nowoczesnych napędów o przyzwoitym przyspieszeniu. Niestety
            tu mamy pełny zawód. Napęd 14WE jest żywcem wyjęty od EN57...
            • abstrakt2003 Re: Szybciej już było 08.10.05, 15:55
              przewoz_pw napisał:

              > > przed wojną! Po elektryfikacji pociągi z Otwocka do Śwródmieścia jeździły
              > 35
              > > minut!
              > Tegoakurat nie wiem. Nawet, jak prędkiść wynosiła 120km/h, to jednostki nawet
              > takich prędkości niemogłyby osiągać na takiej trasie. To, co najbardziej
              > przeszkadza w jeździe i wydłuża czas jazdy, to 20km/h pomiędzy Śródmieściem a
              > Powiślem, oraz40km/h pomiędzy wschodnią a gocławkiem. Po wporwadzeniu
              > przyzwoitych prędkości na tych odcinkach (60/80km/h) czas jazdy zszedłby o
              > jakieś 5 minut. Podwyższenie prędkości na samej linii do Otwocka nawet do
              > 160km/h nic nie zmieni czasu przejazdu pociągu podnmiejskiego (EN57/14WE) się
              > praktycznie nie zmieni.
              > > Jesli chodzi o odległości pomiędzy przystankami to nie jest duży problem.
              > > Wystarczy odpowiednio dobrać przyspieszenie. Ja byłbym zadowolony gdyby s
              > kłady
              > > na trasie z Otwocka do wawy jeździły z taka dynamiką ja Warszawskie Metro
              > !
              > I to wpłynęłoby na zmniejszenie czasu jazdy. Tego też powinniśmy się spodzewać
              > po pociągach SKM - nowoczesnych napędów o przyzwoitym przyspieszeniu. Niestety
              > tu mamy pełny zawód. Napęd 14WE jest żywcem wyjęty od EN57...
              ================================================================
              Mówiąc krótko...
              SKM to jedna wielka WBORCZA ściema!
                • abstrakt2003 Re: My chcemy szybciej! 08.10.05, 16:43
                  francesca12 napisała:

                  > abstrakt2003 napisał:
                  > > Mówiąc krótko...
                  > > SKM to jedna wielka WBORCZA ściema!
                  >
                  > Tak, tak, tak!
                  > Dobrze, żeśmy się kapnęli przed jutrzejszym punktem kulminacyjnym:D
                  =========================================================================
                  Panno F12 przypominam że wszelka agitacja na forum jest zabroniona! :D
                  PS
                  A szybcie to panna pojedzie jaka sobie pani kupi ferrari :)
                  • francesca12 Re: My chcemy szybciej! 08.10.05, 16:53
                    Hmm, to nie miała być agitacja, raczej antyreklama; btw kto poruszył ten temat,
                    panie Abstrakcie, no kto ??

                    Nooo, to jest myśl..
                    Ale jak miałabym nie kupić sobie fajnego ubranka, tylko jeszcze na ferari
                    odkładać, to chyba inny sposób wybiorę..
                    • abstrakt2003 Re: My chcemy szybciej! 08.10.05, 16:56
                      francesca12 napisała:

                      > Hmm, to nie miała być agitacja, raczej antyreklama; btw kto poruszył ten
                      temat,
                      >
                      > panie Abstrakcie, no kto ??
                      >
                      > Nooo, to jest myśl..
                      > Ale jak miałabym nie kupić sobie fajnego ubranka, tylko jeszcze na ferari
                      > odkładać, to chyba inny sposób wybiorę..
                      ===========================================
                      Lot na miotle???? :)))))))
              • przewoz_pw Re: Szybciej już było 08.10.05, 18:40
                > Mówiąc krótko...
                > SKM to jedna wielka WBORCZA ściema!czy wyborcza - nie wiem, le na pewno
                ściema, a może relalizacja dziecięcych marzeń któregoś ważniejszego. naszym
                kosztem oczywiście, bo jeżeli w przyszłym roku rozkłąd jazdy tego "cuad" będzie
                taki jak obecnie (a wiele na to wskazuje) to niewiele osób wybierze SKM i miasto
                będzie musiało sporo dopłacać do jazd, które mało komu się przydadzą. Bo ci,
                którzy obecnie jeżdżą pociągami KM na tamtej trasie, to w sporej części
                mieszkańcy dalszych stacji niż Falenica: Otwock, Celestynów, Pilawa, Dęblin... A
                oni przecież nie będą wysiadać ze swojego pociągu w Falenicy, jak mają
                połączenie bezpośrednie.
                KM straci paru pasażerów na odcinku wschodnia - falenica, trochę osób
                przesiądzie się od prywaciarzy i 521, z samochodu podejrzewam, że nikt (lub mało
                kto) się przesiądzie.
                Po raz kolejny miasto daje ciała w swojej polityce transportowej. Zamiast
                dogadać się z KM w sprawie wspólnego biletu, funduje nam za 60mln złotych SKM.
                Za tą kwotę i przy aktualnej propozycji Kolei Mazowieckich, wspólny bilet
                mielibyśmy przez jakieś 4-5 lat...
                    • francesca12 Hi hi hi, 09.10.05, 22:20
                      tak czy owak z dziedziny drobiowej nam się trafia głowa..

                      No ale najlepsze, że wczoraj od samego rana fyrma z Karczewa zalewała drugą
                      warstwę asfaltu (piersza była przed wyborami do parlamentu, druga wczoraj) a
                      przed druga tura pewnie wezmą się za krawężniki, bo póki co zjeżdzajżc z ulicy
                      można rąbnąć od razu w bramę...
                      • abstrakt2003 ??????????????? 10.10.05, 21:43
                        francesca12 napisała:

                        > tak czy owak z dziedziny drobiowej nam się trafia głowa..
                        >
                        > No ale najlepsze, że wczoraj od samego rana fyrma z Karczewa zalewała drugą
                        > warstwę asfaltu (piersza była przed wyborami do parlamentu, druga wczoraj) a
                        > przed druga tura pewnie wezmą się za krawężniki, bo póki co zjeżdzajżc z
                        ulicy
                        > można rąbnąć od razu w bramę...
                        >
                        ========================================
                        Hmmm.... Nie rozumiem... nic a nic....
                        • francesca12 Re: ??????????????? 10.10.05, 22:10
                          abstrakt2003 napisał:

                          > francesca12 napisała:
                          >
                          > > tak czy owak z dziedziny drobiowej nam się trafia głowa..

                          Kaczor Donald


                          > > No ale najlepsze, że wczoraj od samego rana fyrma z Karczewa zalewała dru
                          > gą
                          > > warstwę asfaltu (piersza była przed wyborami do parlamentu, druga wczoraj
                          > ) a
                          > > przed druga tura pewnie wezmą się za krawężniki, bo póki co zjeżdzajżc z
                          > ulicy
                          > > można rąbnąć od razu w bramę...

                          Przepraszam, jak to pisałam, to zdaje się, że mi coś szumiało w głowie ..

                          Chodzi o to, że przed wyborami do parlamentu na mojej ulicy został położony
                          nowy asfalt, kolejną warstwę zalano w sobotę, ale nie jest to robota ukończona -
                          zostały krawężniki - pewnie zrobią to przed drugą turą wyborów.
                              • hiperrealizm Re: o tam :) 12.10.05, 19:35
                                francesca12 napisała:

                                > od razu upojenia :)
                                > miałam "dobry" humor, ot i co
                                > wcześniej byłam rowerem nad Wisłą i świeże powietrze zadziałało..
                                =============================================
                                Po pijaku jeździsz rowerem!!!!!!!!!!!!!!???????????????
                                O nie ładnie panno F12!
                                PS
                                A jaką trasą panna nad tę Wisłę jeździ?
                                • francesca12 Nie byłam pijana!! 12.10.05, 20:29
                                  Bo kolejność była inna: najpierw nad Wisłę rowerem po południu, a wieczorem już
                                  nie rowerem w m2 prowadziłam z kumpelą damsko-damskie rozmowy na tematy różne,
                                  no i wtedy wypiłam aż 1 piwo :D

                                  > A jaką trasą panna nad tę Wisłę jeździ?
                                  Jeździ przez Karczew, przejeżdża przez obwodnicę i dalej w kierunku Wisły!
                                  W tą niedzielę było pięknie :-) można było się nawet opalać, tak grzało
                                  słońce; błękitne niebo, ani jednej chmurki, błękitna rzeka, w dali kolorowe
                                  drzewa, idylliczne widoki..
                                  no i niezawodni wędkarze i rowerzyści..
                                  • abstrakt2003 Re: Nie byłam pijana!! 12.10.05, 21:31
                                    francesca12 napisała:

                                    > Bo kolejność była inna: najpierw nad Wisłę rowerem po południu, a wieczorem
                                    już
                                    >
                                    > nie rowerem w m2 prowadziłam z kumpelą damsko-damskie rozmowy na tematy
                                    różne,
                                    > no i wtedy wypiłam aż 1 piwo :D
                                    ====================================
                                    No, jak panna po jedny piwie jest pijana... ;)
                                    >
                                    > > A jaką trasą panna nad tę Wisłę jeździ?
                                    > Jeździ przez Karczew, przejeżdża przez obwodnicę i dalej w kierunku Wisły!
                                    > W tą niedzielę było pięknie :-) można było się nawet opalać, tak grzało
                                    > słońce; błękitne niebo, ani jednej chmurki, błękitna rzeka, w dali kolorowe
                                    > drzewa, idylliczne widoki..
                                    > no i niezawodni wędkarze i rowerzyści..
                                    =========================
                                    No ale kturędy przez ten las do tego Karczewa panna jedzie? Przez Pogorzel czy
                                    przez Dąbrówke?
                                    • francesca12 Re: Nie byłam pijana!! - powtarzam - tylko 12.10.05, 21:42
                                      w dobrym humorze:)
                                      Jestem po prostu ekonomiczna...


                                      > No ale kturędy przez ten las do tego Karczewa panna jedzie? Przez Pogorzel
                                      > czy przez Dąbrówke?

                                      Do Karczewa jadę albo przez las w Pogorzeli, w Soplicowie przecinam
                                      Andriollego, mijam Cmentarz Żydowski, no i cały czas prosto lasem do Karczewa
                                      albo druga wersja: jadę ulicą, na skrzyżowniu w Śródborowie skręcam w lewo
                                      (jadąc od strony Celestynowa, do końca Narutowicza, w lewo w Andriollego no i
                                      dalej to samo:)

                                      Przez Dąbrówkę jakoś nie jeżdzę.
                                      • abstrakt2003 Re: Nie byłam pijana!! - powtarzam - tylko 12.10.05, 22:15
                                        francesca12 napisała:

                                        > w dobrym humorze:)
                                        > Jestem po prostu ekonomiczna...
                                        ===========================================
                                        No i małolitrażowa... ;)
                                        >
                                        > > No ale kturędy przez ten las do tego Karczewa panna jedzie? Przez Pogorze
                                        > l
                                        > > czy przez Dąbrówke?
                                        >
                                        > Do Karczewa jadę albo przez las w Pogorzeli, w Soplicowie przecinam
                                        > Andriollego, mijam Cmentarz Żydowski, no i cały czas prosto lasem do Karczewa
                                        > albo druga wersja: jadę ulicą, na skrzyżowniu w Śródborowie skręcam w lewo
                                        > (jadąc od strony Celestynowa, do końca Narutowicza, w lewo w Andriollego no i
                                        > dalej to samo:)
                                        >
                                        > Przez Dąbrówkę jakoś nie jeżdzę.
                                        ===========================================
                                        A szkoda. Bardo fajna droga z Dąbrówki do Karczewa jest. Przez Dąbrowiecką Górę
                                        na której są bukry poniemieckie.
                                        Pozdr
          • sqh Re: Szybciej już było 10.10.05, 20:27
            hiperrealizm napisał:

            > przed wojną! Po elektryfikacji pociągi z Otwocka do Śwródmieścia jeździły 35
            > minut!

            Do Głównego konkretnie. Bo Śródmieścia to jeszcze nie było. I dokładniej to
            nawet 38 minut - przynajmniej według ostatniego przed wojną rozkładu jazdy,
            obowiązującego od 15 V do 7 X 1939.

            Może stosowny skanik zamieścić...? :-)
            • cat_s Re: Szybciej już było 10.10.05, 20:34
              Witam,
              Jeśli mogę się wciąć - zamieścij skanik stosowny, zamieścij! :-)
              Jakby Ci się przy okazji zaplątał gdzieś pod ręką skanik analogiczny -
              pruszkowski - to może też przy okazji?

              Pozdrawiam:-)
              cat_s
              • sqh Re: Szybciej już było 10.10.05, 20:50
                No pewnie, że zamieszczę - zgodnie ze stosowaną ostatnio zasadą równowagi
                międzyforumowej :-)

                Ale dziś to już raczej nie zdążę... Kończę WIELKIE porządki w moich papierach,
                mapach i notatkach, jakie zacząłem byłem jeszcze w ubiegły czwartek.
    • francesca12 Re: "Szybka KOLEJ Miejska" :D 05.10.05, 11:39
      Oto co dziś o SKM napisano:

      "Szybka Kolej Miejska - przedwyborczy hit, który nie wypalił"

      "Prezydent Warszawy Lech Kaczyński dwa dni przed wyborami parlamentarnymi
      przecina wstęgę w wejściu do nowego pociągu Szybkiej Kolei Miejskiej, który
      miał za darmo wozić warszawiaków od 3 października.

      Szmelcem okazał się nowy pociąg kupiony za 9 mln zł w Nowym Sączu dla Szybkiej
      Kolei Miejskiej. We wtorek popsuł się po raz kolejny

      Ci, którzy rano wyszli na stacje z nadzieją na przejażdżkę opływowym
      klimatyzowanym pociągiem, znowu się zawiedli. Podobnie jak w poniedziałek skład
      się nie pojawił. Wtedy nie działał przekaźnik prądu przy drzwiach, co zawiodło
      tym razem? Hamulce. - Klocek hamulcowy ocierał o koło. Pojawiły się
      wątpliwości, czy może wyjechać na tory - powiedział nam Krzysztof Celiński,
      szef rady nadzorczej Szybkiej Kolei Miejskiej.

      Usterkę udało się naprawić po południu i pociąg wreszcie zaczął jeździć.
      Pasażerowie nie mają jednak gwarancji, że znowu coś się nie popsuje. Ci, którzy
      liczyli, że będą dojeżdżać w bardziej komfortowych warunkach do centrum ze
      stacji położonych wzdłuż linii otwockiej, są coraz bardziej poirytowani. - Po
      co w ogóle kupowano ten pociąg? - pytał Roman Szylko z Falenicy."

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2952665.html

      Entrée takie sobie było, ale w każdym razie dzisiaj to nowe cudo już kursuje,
      widziałam na własne oczy; niestety nie jechałam tym nowoczesnym pociągiem, bo
      byłam w falenicy o 10, a pociąg odjazd miał dopiero o 10.36, głupota.
      Przez ten czas można było podziwiać bijącą po oczach nowoczesność.

      Rozmawiałam z maszynistą (czy tak ten człowiek się będzie nadal nazywał w SKM?
      czy może wymyśli się dla niego jakiś anglobrzemiące stanowisko??) m.in. o tym,
      że pociągi rzadko kursują i szkoda, że nie do Otwocka. On mi odrzekł, że SKM
      będzie kursować częściej, "jak się opracuje lepszy rozkład" no i docelowo do
      Otwocka. Hmm, coś mi się wydaje, że gdybym dłużej z nim porozmawiała, to by mi
      obiecał SKM do Celestynowa...

      Ach, nie narzekajmy ciągle i wszędzie.
      Cieszmy się życiem.
    • francesca12 SKM na wybiegu .. 14.10.05, 11:45
      Robią z nami, co chcą:

      "Nowy pociąg SKM: zamiast wozić pasażerów, będzie stał na targach"

      "Dziwna wymiana na pociągi. Nowy skład Szybkiej Kolei Miejskiej zamiast wozić
      warszawiaków, pojechał do Gdańska. Jak na ironię Warszawa wypożyczyła w Gdańsku
      zastępczy skład, za który musi słono płacić

      Raczkująca Szybka Kolej Miejska miała od początku października wozić
      warszawiaków z Falenicy do centrum dwoma pociągami kupionymi w Nowym Sączu.
      Wstęgę w nowym składzie dwa dni przed wyborami parlamentarnymi przecinał
      prezydent miasta Lech Kaczyński. W końcu z półtoradniowym poślizgiem (z powodu
      awarii) wyjechał tylko jeden z pociągów. Drugi wprawdzie pojawił się w
      Warszawie, ale pasażerowie nie zdążyli się nim przejechać. Od razu pomknął w
      dalszą drogę - do Gdańska. Do końca tygodnia ma być tam pokazywany na targach
      kolejowych Trako.

      - Producent chce go zaprezentować szerszej publiczności. Uznaliśmy, że będzie
      on też dobrą promocją naszej Szybkiej Kolei Miejskiej. Drogę do Gdańska można
      też uznać za dodatkowy test - przekonuje nas Jerzy Obrębski, prezes SKM.
      Urzędnicy zastanawiali się ponoć, czy po wpadce z zeszłotygodniowymi awariami
      powinno się iść na rękę producentowi i zezwolić na wyjazd pociągu do Gdańska. W
      końcu jednak ulegli szefom fabryki z Nowego Sącza.

      Kiedy nasz pociąg gości w Gdańsku, po Warszawie jeździ wypożyczony z Trójmiasta
      skład starego typu w barwach tamtejszej SKM. Pasażerowie czują się zawiedzeni. -
      Myślałem, że w końcu pojadę tym klimatyzowanym pociągiem, który tak mocno
      reklamowano. Przychodzę na stację, a tu znowu podjeżdża stary - narzeka
      Sylwester Borkowski z Miedzeszyna.

      Okazuje się, że za wypożyczenie pociągu stolica musi dodatkowo płacić - do
      końca roku ok. 200 tys. zł. Ma czekać w odwodzie na wypadek, gdyby zepsuły się
      nowe pociągi z Nowego Sącza. Przypomnijmy: pierwszego dnia skład nie wyjechał,
      bo popsuły się drzwi, potem pojawiły się problemy z hamulcami. Do kiedy drugi
      pociąg zabawi nad morzem?

      Prezes Obrębski twierdzi, że do stolicy wróci w weekend. Na trasie z Falenicy
      do Dworca Zachodniego zacznie jeździć od przyszłego tygodnia. - W sobotę i
      niedzielę zrobimy jeszcze dodatkowe przeglądy. Trzeba wykluczyć wszelkie
      awarie - zapowiada Jerzy Obrębski. Cała szóstka pociągów kupionych za 5 mln zł
      w Nowym Sączu ma znaleźć się w stolicy najpóźniej w grudniu."

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2963808.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka