Gość: Kot Behemot
IP: *.client.attbi.com
25.01.04, 21:40
Dajcie spokój z tym smęceniem o nieprzewidywalności i niestabilności giełdy.
Niestabilność, wzrosty i spadki to właśnie okazja do zarobku. To tak, jak z
tą szklanką do połowy pustą dla pesymisty, a do połowy pełną dla optymisty.
Dla pesymistów giełda to manipulacje kursami, insider trading, gra o sumie
zerowej et caetera. Optymiści jednak widzą w tym możliwość zarobku, i jeśli
trochę myślą, a nie kierują się owczym pędem, to i zarabiają.
Howgh