Dodaj do ulubionych

Zarobił w miesiąc 1450 proc. Zwykli ludzie chcą...

26.12.11, 11:14
Inwestor na poziomie 1000 złotych. No nie rozśmieszajcie mnie...

A ja kiedyś w tydzień osiągnąłem zwrot inwestycji ponad 2000% Kupiłem w Taniej Książce książkę za złotówkę i sprzedałem kilka dni potem na Allegro za ponad 20 zeta. To kto jest miszczem finansuf?
Obserwuj wątek
    • myslacyszaryczlowiek1 Zarobił w miesiąc 1450 proc. Zwykli ludzie chcą... 26.12.11, 11:20
      Nie zarobił, a wygrał z innymi uczestnikami ruletki. Jeśli ten Pan zyskał, to ktoś musiał stracić. Najwięcej zarabiają organizatorzy tego hazardu. Ten Pan nie tworząc żadnej wartości zyskał pieniądze i powinien być stosownie opodatkowany tak jak się stosuje się opodatkowanie w hazardzie.
    • rasklaat Zarobił w miesiąc 1450 proc. Zwykli ludzie chcą... 26.12.11, 11:52
      Zrobcie jeszcze wywiad z jakims pokerzysta. Na przyklad z synem Arendta, tego ynwestora z www.okradli.pl
    • spadassin Homo sovieticus 26.12.11, 13:36
      Przedstawiacie myślenie typowe dla homo sovieticusa - jak nie produkuje stali, nie wydobywa węgla, nie nap... młotem od bladego świtu to już tylko hazardzista i spekulant - opodatkować, dop...lić, niech ledwo zipie! To może również bankom dowalić? Produkują coś? Biorą pieniądze od ludzi na 1-5% w skali roku a pożyczają innym na 20%. A handlarze? Kupują coś za 1 zł a później sprzedają za 1,5 zł a nawet 2 zł. Spekulanci!
      Forex to nie hazard, to handlowanie. W dodatku bardzo trudne, bo nie wystarczy mieć racji, trzeba ją mieć w danej chwili, wiedzieć jak zarządzać ryzykiem, dźwignią finansową, mieć odwagę "iść pod prąd".

      Możecie oczywiście również kupić 1000 książek w Taniej Książce za 1 zł i sprzedać za 20 zł. Później kupić 20 000 książek i sprzedać... kupić 400 000 książek i sprzedać... kupić 8 000 000... itd.
      Powodzenia! ;P
      • somekindofhope Re: Homo sovieticus 26.12.11, 13:51
        Gówno prawda. Jeśli w danej grze nie ma jasnych zasad, bo każdy musi sobie swoje zasady wypracować tracąc mnóstwo pieniędzy i każdy ma inne zasady, które sobie zapisuje w zeszyciku, to jest to hazard i to na wielką skalę.
        • spadassin Re: Homo sovieticus 26.12.11, 14:23
          Jest jedna zasada - bardzo prosta: kupujesz to co uważasz, że zdrożeje, sprzedajesz to co uważasz, że stanieje. Jak w handlu.
          W hazardzie też tak jest? Nie wiem, bo nie jestem hazardzistą :P
          • tomaszkalota Akurat Forex to typowy hazard 26.12.11, 14:58
            Obstawiasz, która waluta np. dziś o 15 będzie pierwsza na mecie (ma największy potencjał wzrostowy). Czym to się różni od obstawiania, który koń będzie pierwszy na mecie na wyścigach? W obu wypadkach elementy wiedzy też istnieją, ale odgrywają drugorzędną rolę. Gdyby było inaczej, pies z kulawą nogą by się tym nie interesował poza paroma hodowcami koni i paroma bankierami.
            • wnec2005 Re: Akurat 26.12.11, 17:54
              He he dobre trza to dac przeczytac tym z Wall Steet oni tez zapisuja w zeszytach, glupi by sie usmial. To tak jak w Las Wygos wierzysz ze wygrasz fortune...he he he...
      • lukilukk Re: Homo sovieticus 26.12.11, 20:06
        > To może również bankom dowalić? Produkują coś? Biorą pieniądze od ludzi na 1-5% w skali roku a pożyczają innym na 20%.

        Banki biorą pieniądze od ludzi dajmy na to 10.000 i z takiej 'sumki' produkują sobie na kredyty następne 90.000. Przychodzą Święta i już mają dla biednych 100.000 na krótkie i zarazem drogie pożyczki.
        Dlatego własnie banki mają kasę aby na głownych ulicach wynajmować najdroższe lokale. Piekarz, sklep spożywczy, usługi czy nawet ekskluzywny butik nie może ich przebić w stawkach czynszu.
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Homo propagandus 27.12.11, 01:17
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: Homo propagandus 27.12.11, 01:31
          Dużo napisałem, ale z powodu wylogowania i ponownego zalogowania post zniknął, nie chcę mi się pisać na nowo. Krótko mówiąc z działalności tych wszystkich spekulantów ludzie nie odnoszą żadnych korzyści., a spekulant jest dodatkowym pasożytem na drodze producent = konsument.
          Ta gra w różnego rodzaju instrumenty finansowe jest często grą znaczonymi kartami. Duży może kształtować kursy. Wystarczy tylko zebrać odpowiednią liczbę naiwnych, aby puścić ich z torbami, Tak było np. w inwestycje w jeny, opcje walutowe czy kredyty we frankach. Politycy stoją na straży interesów finansjery i nie pilnują czystości gry, Np. dlaczego nie zmuszą banków do udzielania kredytów we frankach, tak jak do tej pory to robiły, mało tego zaostrzają warunki wzięcia kredytu we frankach, gdy można powiedzieć z dużą dozą pewności że byłby on bardzo korzystny dla obywatela.
          • lukilukk Re: Homo propagandus 27.12.11, 01:59
            myuślący.... ty k....wa z księzyca spadłeś?
            państwo ma zmuszać bank do dawania kredytów w takiej czy innej walucie?

            ps.
            stanisław lem miał rację pisząc o idiotach (i ich wielkiej ilości pleniącej się w sieci)
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: Homo propagandus 27.12.11, 03:38
              A możesz, poza użyciem inwektyw uzasadnić, dlaczego nie może. Co się zmieniło, że banki nie mogą udzielać kredytów we frankach, albo się gra na określonych zasadach, które są niezmienne, albo zmienia się zasady, ale to już jest oszustwo i złodziejstwo.
    • ryanmdusa Zarobił w miesiąc 1450 proc. Zwykli ludzie chcą... 26.12.11, 20:48
      Bedac inwestorem i zyjac z tego wiele lat moge podsumowac, ze jest to zwyczajny hazard niewiele rozniacy sie od gry w pokera poza tym ze tzw. inwestycje sluza glownie do okradania pazernych ludzi, skuszonych szybkim zyskiem. Swiat bylby lepszy gdyby tego rodzaju aktywnosc konczyla sie wakacjami w Auschwitz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka