blc111
11.06.06, 21:31
będę nudny, ale znowu pociągnę temat bessy - wiele osób porównuje obecną
sytuację do 94 i 2001 - wykorzystujecie analizę techniczną, która waszym
zdaniem wyraźnie mówi, że jest gorzej -ale może pzyjrzyjmy się fundamentom, a
w zasadzie prosiłbym tych, którzy wnoszą na to forum najważniejsze opinie,
(Państwo: zablokowany, harry, elamigo, andzia i każdego, kto czuje, że ma
dużą wiedzę) - aby porównali funadmenty z tamtych czasów i teraz - nie
czytałem nigdzie, aby było teraz na świecie tak źle, jak po pęknięciu bańki
internetowej - może idzie spowolnienie, ale nie kryzys - a wracając do 94 -
czy jest w ogóle sens o tym mowić? wtedy byliśmy niedojrzali, ogromnie
spekulacyjni, a gospodarki rynkowej w Polsce nie było - czyli podsumowując -
czy ktoś widzi aż takie niepewne fundamety w światowej i polskiej gospodarce,
zeby podstawnie straszyć kilkunastomiesięczną bessą - pozd