23.06.06, 09:10
Osłabienie złotówki i lub na skutek pogłosek o dymisji, słabość w usa,
słabość w azji, lekka przecena surowców........
Drużyna niedźwiedzi zbiża się do pola karnego. Po obrońcach drużyny byków
widać wyczerpanie. Doping z forumowych trybun cichnie - mimo, że to wciąż
boisko byków. Za chwilę niedźwiedzie wykonywać będą rzut wolny, sędzia nie
jest pewien ale to chyba za faul na gilowkiej. Bramkarz byków ma na imię
wsparcie. Jeśli polegnie - czerwcowy puchar stanie na misiej półce.
Obserwuj wątek
    • elamigo1 czy będzie interwencja NBP? 23.06.06, 09:16
      Takich cyrków na złotym dawno nie było.
      • pom A propos złotego 23.06.06, 09:35
        Ciekawe co będzie się działo po odejściu Balcerowicza. Balcerowicz musi odejśc z
        końem roku - koniec kadencji.
        Znając zapędy nowej władzy czy będzie można mówić o oderwaniu polityki od
        gospodarki - śmiem wątpić.
        • fular1 Re: A propos złotego 23.06.06, 09:38
          coraz wiecej mniej byczych sygnalow. kotlujemy sie w przedziale 2500-2700.
          mysle ze poziom 2100 bedzie bardzo realny. narazie pieprze :) wakacje.
          • soros2 Re: A propos złotego 23.06.06, 09:50
            Co do NBP - raczej wątpię ale kto wie. Nie mam pojęcia jakie jest podejście
            władz NBP do interwencji ale Balcerowicz mi do takiego zachowania zupełnie nie
            pasuje.
            Widac natomiast próbę obrony rynku - tyle, że coś się porypało zarzadzającym
            funduszami bo to chyba wczoraj powinni byli bronić - mieli np. wsparcie
            Europy. Dzisiaj to próba pokazania kto tu rządzi a to pachnie zbyt dużą
            sztucznością. Wątpię aby ta próba się udała bo nawet te resztki kapitału
            zagranicznego sa w stanie zdołować nasz rynek. Pożyjemy zobaczymy. Zapowiada
            się ciekawa sesja.
          • js.2 Re: A propos złotego 23.06.06, 10:07
            fular1 napisał:
            narazie pieprze :)

            Fular1, tych dwóch rzeczy nie powinno się łączyć...
            Sex albo giełda, wybór należy do Ciebie
            • fular1 Re: A propos złotego 23.06.06, 11:35
              ;-)
        • eliot33 Re: A propos złotego 23.06.06, 09:50
          Ciekawe co będzie się działo po odejściu Balcerowicza. Balcerowicz musi odejśc z
          końem roku - koniec kadencji.
          Znając zapędy nowej władzy czy będzie można mówić o oderwaniu polityki od
          gospodarki - śmiem wątpić.
          Chyba nic,gorzej jak go zastąpi Adrzej Lepper,oj wtedy to by się działo.
          • elamigo1 Re: A propos złotego 23.06.06, 09:56
            rynek ma odejście barcerka w cenie. Nie zdyskontowana jest jeszcze nowa osoba.
            Kto to będzie? Rząd nie jest idiotą i wysunie tam "liberała" - inaczej koszt
            obsługi długu tak im urośnie że nie dotrwają do wyborów za 3lata.
            Złotówka ma spory impet - ma szanse na przebicie oporu. Jeczcze ciutka.
            Jeśli się odbije od oporu - trzeba będzie rozważyć wejście w długą fw20 -
            raczej po południu. Zobaczymy. Na razie nudy na pudy.
            • zawodowiec4 Re: A propos złotego 23.06.06, 10:19
              A gdzie jest ten opór na złotówce ?
              I co ma wspólnego odbicie się złotówki od tego oporu (?) z długą na FW ?
              Korelacja złotówka - indeksy jest raczej średnia. Widac ją dopiero wtedy gdy sa
              duże ruchy na walucie (np. dzisiaj: spadek waluty - spadek indeksu ale to i tak
              nie wygląda na zbytnio skorelowane). Juz raczej korelacja złotówka - obligacje.
              • elamigo1 Re: A propos złotego 23.06.06, 10:24
                W momentach przełomowych korelacja jest. Zobacz sobie nawet przed chwilą.
                Umocnienie złotówki przełożyło się na zatrzymanie spadków. Impulsy.
                Jeśli chodzi o opór - wystarczy spojrzeć na wykres w dłuższym terminie.
                • zawodowiec4 Re: A propos złotego 23.06.06, 10:30
                  Patrzę i do ważnych oporów trochę jeszcze brakuje złotówce. Ale to AT więc
                  różnie to widzą różni ludzie. O.K.
                  • elamigo1 Re: A propos złotego 23.06.06, 10:32
                    :-) gdyby wszyscy widzieli to samo na wykresach - granie straciło by smaczek :-)
                    • eliot33 Re: A propos złotego 23.06.06, 10:46
                      smacznego,
                • eliot33 Re: A propos złotego 23.06.06, 10:31
                  Gus podał dane nie ciekawe dla rynku efekt tego juz chyba widoczny
          • adondek Re: A propos złotego 25.06.06, 09:27
            Niech wreszcie odejdzie za dużo uczciwych osób zniszczył przez te 6 lat
    • eliot33 Re: gorąco 23.06.06, 09:56
      Takie otwarcie technicznie nie wrózy za dobrze.
      • elamigo1 pod bramką. 23.06.06, 10:04
        pionowa kreska. Niestety niesposób dokładnie określić wsparcia. Na szczęście,
        jak na razie stoję z boku.
        • zawodowiec4 Re: pod bramką. 23.06.06, 12:14
          Amigo - dzisiaj ktoś chyba zadrwił sobie z korelacji złotówka - indeksy. Mamy
          wybicie złotówki w dół a indeksy wybiły się w górę. Zreszta spójrz na inne
          rynki a USA sa chyba najlepszym przykładem kiedy to częsta jest tam sytaucja
          rosnącego rynku akcji i spadającego USD. Ale sorry bo to raczej kiespkie
          porównanie - nasz rynek akcji jest dzisiaj ewidentnie sterowany przez dużych
          graczy (TFI, OFE ?) którzy robią sobie z nas jaja. Polska - bananowy ryneczek.
          • fular1 Re: pod bramką. 23.06.06, 12:38
            oczywiscie. normalnie przy umocnieniu sie 2% dolara gielda powinna sie sypnac.
            jak dlugo mozna bronic ten syf ??? przeciez po dnie przychodzi szczyt. kiedys
            braknie im paliwa, zacznie sie patrzenie i dzwonienie jeden do drugiego.
            • soros2 Re: pod bramką. 23.06.06, 13:46
              Dzisiaj kolesie z OFE i TFI śmieją się z nas do rozpuku. Bedą mieli fajny
              wieczór - zabawili się naszą kasą. Bardzo śmieszne.
          • elamigo1 Re: pod bramką. 23.06.06, 17:06
            Dzisiaj ok południa (odkąd obserwowałem kontrakty) właściwie każdy ząbek na
            złotym pokrywał się z reakcją na kontraktach... Nie zawsze tak jest. Jednak
            często zwrot na walucie jest sygnałem zwrotu rynku. Czasem odwrotnie (indeks
            rośnie i waluta też) jednak nawet wtedy wiele z "ząbków" się pokrywa.
            Poobserwuj. Przekonasz się. Szczególnie na kontraktach gdy są oderwane od innego
            dominującego impulsu.
    • eliot33 Re: gorąco 23.06.06, 14:03
      Ja juz stygne lentexik po 26,5 a było taniej no i po 28,5 oddany nie było drozej.
      Dosłownie 20 minut szybciej jak na kontraktach.
    • elamigo1 Wstyd MISIE, wstyd... 23.06.06, 16:58
      Czy znacie jakiś rynek na świecie gdzie podaje się do dymisji minister finansów-
      i to nie z powodu przekrętu na budżecie - waluta nie dość, że słabnie z dnia na
      dzień to jeszcze zalicza kolejne minima; jest w regionie który ostatnio jest w
      niełasce; nie publikuje żadnych istotnych danych etc etc etc I W DNIU DYMISJI
      ministra finasnów rośnie najbardziej w regionie? Ba! jest jednym z lepszych
      rynków świata...?????
      Śmiech na sali. Niektórzy napiszą że jej dymisja była zdyskontowana dawno temu -
      no bo i co mają napisać... Prawda jest taka że nie była a rynek udowodnił że
      kieruje się innymi zasadami niż większość rozwiniętych rynków świata.
      Obroty do których już zdążyliśmy się przyzwyczaić...
      Cóż, jak w każdej bananowej republice indeksy bardziej by spadły gdyby jakiś
      szef mafii podał się do dymisji a nie minister finansów. Taki rynek. W grze
      dużych spekulantów wspomaganych przez fundusze wszelkiej maści (które robią co
      moga by powstrzymać spadki - kupując nawet po jednej akcji...) dla pierwszych
      jest istotne wyrolowanie jak największej ilości maluczkich a dla drugich
      powstrzymanie ludzi od konwertowania bo premie mają płacone od wielkości
      aktywów. Nie przeszkadzają sobie.
      Sam dzisiaj zarobiłem znów żałosne pieniądze - właściwie oddałem co co zarobiłem
      wcześniej . Dzisiejszy dzień to dzień hazardu. Jak kasyno to kasyno. Kupiłem
      sobie dwie krótkie na koniec dnia po 2575. Na weekend. I tym razem nie żałuję.
      Dzięki nim łatwiej zaakceptuję fakt życia w bananowej republice. aWłaściwie to
      kaczej:-)
      To też dlatego, że baza ciut bliżej. Ciekawym komentarzy "profesjonalistów" po
      takiej sesji. Modne zdanie na dzisiaj: trochę straszno trochę śmieszno.
      • citro1 Re: Wstyd MISIE, wstyd... 23.06.06, 19:53
        Widze amigo złość w Tobie.Twoja misiowatość zaczyna dominować nad
        rozsądkiem,złościsz sie na rynek? miało spadać ,a nie spada,wczoraj miało
        rosnąć i nie urosło.Piszesz bananowa giełda ,dopiero dzisiaj to
        zauwazyłeś?.Nasze rodzime grubasy ,jak im zagranica nie przeszkadza zrobią z
        rynkiem co chcą, ja to obserwuje i wiem od dawna.Inwestując na takim rynku
        musze i często licze się z taką sytuacja i Ty też musisz zacząc to akceptować i
        brać pod uwagę,wchodząc na taki rynek .Sytuacja jest chora ,nie ma krótkiej
        sprzedaży i robią to co robią. Do poniedziałku śpisz z pozycja ,a ja z żoną -
        wiesz jak pięknie pachnie jaśmin w nocy??? .Pozdrawiam i powodzenia
        • soros2 Re: Wstyd MISIE, wstyd... 23.06.06, 20:04
          Chyba w miarę dobrze rozumiem Amigo - to raczej nie złość ale lekkie
          rozgoryczenie. Mi też się to udzieliło to po dzisiejszej sesji. Owszem, troszkę
          kasy się straciło ale to zwykła, spekulancka rzecz. Problem jest chyba szerszy.
          Jak pisał Fular za BZWBK - z Polski wyszła chyba większość portfelowej
          zagranicy - zostaliśmy więc sami na wakacje. Sami, czyli w polskim sosie.
          Rządzą teraz krawaciarze z OFE i TFI. Już sobie wyobrażam jak siedzą teraz w
          kanjpach, piją piwo i planują "układ" na wakacje ("układ" to takie teraz modne
          słowo). Nigy nie byłem wyznawcą spiskowych teorii dziejów ale w momencie jak
          maleje ilość uczestnków rynku czyli zmniejsza się m.in. płynność to znacznie
          łatwiej tym rynkiem troszkę posterować. Może być tak, że zmniejszy się
          korelacja Polski z innymi rynkami. Myślę, że pójdziemy raczej na wakacyjną
          zwyżkę rynku (coś z kasą OFE muszą robić) i to relatywnie większą niz świat
          (jeśli tam będzie zwyżka). Jak OFE zaczną kupować, nawet w małych ilościach, to
          zrobi się hossa i ludzie znowu zaczną kupować jednostki funduszy co ucieszy
          kolesi z TFI. Itp, itd. I kółko się zamknie.
          Na szczęście są inne rynki i inne możliwości. Jak się komuś nie podoba nasz
          rynek - proszę bardzo - droga otwarta na świat. I czemu nie....
          Obym się mylił co do naszego rynku.
        • elamigo1 Re: Wstyd MISIE, wstyd... 23.06.06, 22:24
          Mój post to wcale nie złość na rynek lecz unaocznienie sytuacji kto tym rynkiem
          kręci. Z zostania z krótką jestem zadowolony. tkwimy w konsolidacji z której
          wybicie w górę jest dwa razy mniej prawdopodobne niż w dół. Na dodatek odległość
          do najbliższego oporu jest również znacznie większa niż do wsparcia. Mnie się
          opłaca czekać po krótkiej stronie. Faktem jest że zajęcie pozycji było impulsem
          - ale przemyślanym. Niwiele mogło dziś zaskoczyć w usa . Nie zaskoczyło.
          Czekanie na czwartek. Tymczasem rentowność 10 latek pobiła rekord, stopa
          zatrudnienia w polsce spadła, inflacja rośnie, mamy ministra finansów który
          wsławił się doprowadzeniem pte alianz na sam dół tabeli rankingowej jak w nim
          rządził, mamy klarowny trend na złotym, etc. To nie są warunki na wzrosty lecz
          rozpaczliwe trzymanie się konsolidacji przez fundusze.
          Jeśli konsolidacja się utrzyma to jestem gotów czekać sobie nawet do czwartku. A
          właściwie następnego piątku. Mimo zdyskontowania podwyżki stóp w usa, nawet już
          tej kolejnej, rynek spodziewa cienia nadziei na koniec podwyżek. Jeśli zostanie
          dany - utrzyma konsolidacje , jeśli nie wyłamie się dołem. Jako że szanse na to
          są większe niż połowa - utrzymuję swą misiowatość , na chwilę obecną. Porzucę ją
          jak zobaczę miliard obrotu na wigu 20 zrobionego przez całą sesję na plusach.
          Jak oddawano akcje to obroty były wyższe i to cały czas na minusach.
          Zaakceptować w pełni że mamy bananową giełdę - nigdy. Wadliwe konstrukcje prawne
          powodują że różnego rodzaju "kliki" mają ułatwione zadanie w wyciąganiu kasy z
          portfeli inwestorów. I to mnie wkurza - nie rynek.
          • fular1 Re: Wstyd MISIE, wstyd... 23.06.06, 23:13
            Migo, napewno nie stracisz na tych S-kach w poniedzialek. ja jestem zbyt
            porywczy ( moze dlatego ze gralem kiedys w pilke i tam duza brutalnosc ).
            poprsotu musze dojrzec emocjonalnie do kontraktow. 1 dzien i bylbym na +. a tak
            mialem minus. szkoda. musze dojrzec.
          • eliot33 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 23.06.06, 23:28
            Płaczek: Na GPW zakładam dalszą przecenę
            (ISB, tm/23.06.2006, godz. 17:42)
            Warszawa, 23.06.2006 (ISB) – Choć indeks największych spółek WIG 20 wzrósł na
            koniec piątkowej sesji, analitycy spodziewają się „obsuwania” rynku w
            najbliższym czasie.

            Według nich, w piątek rynek nie zareagował paniką na dymisję minister finansów
            Zyty Gilowskiej, a po ogłoszeniu kto będzie jej następcą wzrósł o ok. 40 pkt.

            „Dzisiaj na rynku nie było widać dużego zaangażowania, zarówno jeśli chodzi o
            kupno, jak i o sprzedaż akcji, a obroty nie były duże” – powiedziała Katarzyna
            Płaczek, analityk Domu Maklerskiego IDMSA.

            Według niej, mimo informacji o dymisji minister finansów Zyty Gilowskiej nie
            było paniki na rynku. „Rynek przyjął to raczej neutralnie i nie było ucieczki
            kapitału, gdyż pogłoski o dymisji były już w cenach”- powiedziała.

            Dodała, że indeks wzrósł natomiast o ok. 40 pkt, prawdopodobnie w reakcji na
            informacje, że następcą Gilowskiej zostanie Paweł Wojciechowski, były prezes
            funduszu emerytalnego Allianz.

            Jednak Płaczek nie widzi korzystnych perspektyw dla notowań polskich akcji. „Mój
            scenariusz zakłada dalszą przecenę walorów. To, że ostatnio na fali wzrostów na
            świecie nie udało się pokonać oporu na poziomie 2.650 pkt, świadczy o słabości
            rynku” – powiedziała.

            Podkreśliła, że na razie ceny stabilizują się ale nie wygląda to na akumulację.

            Wartość indeksu WIG 20 na koniec sesji w piątek wyniosła 2.619,05 pkt po
            wzroście o 0,50%. Wartość obrotów na rynku akcji wyniosła 817 mln zł.
            • elamigo1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 12:38
              Dzięki:-), LJ.
              położyłem się wcześniej. Okazuje się, że można pogodzić spanie z żoną i z
              pozycją;-) Żona nawet nie uznaje tego za zdradę:-)
              Spałem spokojnie. Takich komentarzy się spodziewałem. Nawet część z nich
              antycypowałem w swoich postach wczoraj. Nie jest to dziwne ze względu na fakt,
              że większość ludzi interesujących się rynkiem opiera swoje oceny na bazie tych
              samych podstaw teoretycznych i newsach.
              Jak zwykle w soboty przedpołudnie poświęcam na prasówkę. Większośći analityków
              nie zostawia suchej nitki na perspektywach indeksu. Jak zwylke wielu zostawia
              sobie furtkę " na pewno będzie spadać - no chyba że wzrośnie" To dobrze i źle
              jendocześnie. Zbyt duży pesymizm obarczony jest dużym ryzykiem zmiany
              nastawienia. Nie sądzę by inwestorzy zdobyli się na odwagę przed
              czwartkiem-piątkiem, tym bardziej że podwyżka w usa może być nawet 0,5 (taką
              alternatywę rozważano poprzednio). Jeśli będzie zryw w górę to bardziej
              doświadczeni inwestorzy wykorzystaja okazję by pozbywać się akcji po wyższych
              cenach. Nie wykluczam nawet, że piątkowy ruch nie jest właśnie takim przewrotnym
              planem.
              fular: owszem obawiam się, ale to kwestia kalkulacji ryzyko/zysk. Osoba
              zajmująca pozycję na rynku obawiać musi się zawsze. Tym o co należy dbać jest
              aby większe szanse były po Twojej stronie. Nie wykluczam niewielkiej kontynuacji
              ruchu z końcówki sesji - choć koniec sesji dyskontował wzrost dj o 0,3 a nie
              spadek o 0,2. To kosmetyka bez większego znaczenia jeśli nie będzie silnych
              impulsów z innych ryków.
              Na świecach widać "młot" - ale na niższych obrotach (więc mało wiarygodny -
              spotkałem sie nawet kiedyś z opinią że to oznaka spadków). Rentowność 10latek
              wskazuje na potencjalne wahania na miedzi w shanghaju. Zobaczymy też co uradzą w
              Turcji w niedzielę (choć po takiej przecenie wątpię aby nawet duży wzrost w
              turcji w poniedziałek przełożył się na nastroje u nas - nawet na złotym). Jeśli
              będzie wzrost w poniedziałek rano to należy patrzeć na obroty. Może powtórzyć
              się scenariusz ostatnich dni. Zlecenia pokrywające oferty sprzedaży + 1 akcja o
              tik wyżej. Wzrost kursu tanim kosztem.
              Na marginesie: Zafrapował mnie tytuł jednego z komentarzy do sesji piąktowwj w
              Parkiecie : zarządzający Union Inwestment TFI pan Jacek Dekarz nadał tytuł
              swojemu komentarzowi " UDAŁO SIĘ ZAPOBIEC GŁĘBSZEJ PRZECENIE". dla mnie
              wymowne... gdyby jeszcze dorzucił oficjalnie słówko NAM to wszystko stało by się
              w końcu jasne i oficjalne. Nie wykluczam też że utrzymywanie kursów na
              konsolidacyjnym poziomie ma na celu dystrybucję przez tfi ile się da po
              korzystnej jeszcze cenie. Cisza przed burzą. W przypadku zejścia indeków o
              prorokowane przez niektórych analityków kolejne 500 punktów - po niektórych
              funduszach nie było by co zbierać. Niewiele osób nawet skonwertuje do funduszu
              np. pieniężnego gdy tradycyna lokata jest porównywalna a walutowa w dolarach
              bije obecnie większość funduszy w niektórych horyzontach czasowych.
              pozdrawiam



              • fular1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 13:11
                nalezy dodać rowniez to tak na marginesie i odbiegajac od tematu ze KGHM i inne
                spolki z WIG20 wyplacaja dywidende na poczatku lipca. czyli taki kursik KGHM
                spadnie o 10zł. to 10%.

                pamietajcie o tym
                • gorbibanki Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 13:14
                  Dywidenda jest odejmowana automatycznie od kursu i nie ma absolutnie żadnego
                  wpływu na wahania procentowe.
                  • elamigo1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 13:32
                    Czy mógłbyś napisać co masz na myśli. ???
                    > Dywidenda jest odejmowana automatycznie od kursu i nie ma absolutnie żadnego
                    > wpływu na wahania procentowe.
                    • gorbibanki Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 13:44
                      Jeżeli ostatniego dnia z dywidendą kurs był 100 zł a dywidenda 10 zł to
                      następnego dnia rano kursem odniesienia jest 90 zł a nie 100. Minus 10% pojawi
                      się dopiero jak kurs spadnie z 90 do 81 zł.
                      • elamigo1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 18:20
                        Jesteś tego pewny???
                        :-)
                      • fular1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 18:50
                        to dlaczego split, PP wplywa na kurs ?

                        dlaczego kontrakty maja baze ujemną rzędu 60 pkt ?
                        • eliot33 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 19:19
                          Z tych 3 przypadkow tylko jeden ma wpływ na kurs pp.
                          Natomiast powiedz jaki wpływ na kurs ma split?
                          Zaden czy wartosc akcji biotonu przed splitem tj z piątku czy wartosc która
                          bedzie w poniedziałek po splicie a została juz podana rózni się od bioton/5
                          Co do kontraktów to i z bazą -200 punktów sie walczyło prze długi okres
                          momentami i przekraczając te 200.Przeciez wartośc kontraktu jest tylko cena
                          umowną która fakt kształtuje sie na podstawie wig20 ale nie koniecznie go
                          odwzorowuje.Teoretycznie mozna nim handlowac duzo taniej od wig20 jesli tylko
                          uczestnicy tego handlu się na to zgodzą ,Akceptujac taki poziom cen.
                          Co do dywident to tez akurat ci nie odpowiem bo tez bylem przekonany jak i
                          wiekszosc tu obecnych ze wpływa na kurs a jeden tu z kolegów powiedział
                          inaczej.nie wiem czy to prawda ale nie moge zaprzeczyc bo akurat nie wiem na
                          100%,czy sie myli poprostu zapomniałem jak to dawniej bywało,ale cos mi swita ze
                          jednak ma wpływ.Chociaz byc moze są to tylko wrazenia,bo wiadomo taki kurs kghm
                          bedzie chodzil po 10zł taniej to mało kto za rok bedzie pamietał z tego dnia ile
                          to bylo procent ale byc moze zapamieta ze chodzil ponizej ceny z dywidentą i za
                          rok mysli juz nie o cenie tylko siłą rzeczy twierdzi ze chodził o
                          11%taniej.Powie prawde bo tyle bylo,ale czy to było na tablicy czerwone czy
                          zielone to juz nikt nie bedzie pamietał
                          Z drugiej strony tez nie bardzo mi sie chce wierzyc,bo przecież wig20 jest
                          obliczany na podstawie ilosci danych akcji w porfelu razy cena,a nie ilosc
                          akcji razy zmiana procentowa akcji.Wiec jaki stosuja kruczek w obliczaniu wigu20
                          na ten dzien?Fakt takiej duzej dywidendy bo az ponad 10% i to spólki o wadze
                          przekraczjacej 10% w portfelu wigu20 jeszcze na naszej GPW nie było.
                          • citro1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 24.06.06, 19:44
                            Gorbi jest w błedzie.Dewidendy maja wpływ na wartość indeksów.Stąd ta ujemna
                            baza.
                            • elamigo1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 25.06.06, 09:16
                              Byłem ciekaw jak długo Gorbi będzie upierał się przy swoim - bez sprawdzenia
                              :-) Gorbi, czy ty czasem nas nie birrzesz czasem pod włos?
                              jadę nad wodę. Miłego forumowania.
                      • gorbibanki Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 09:42
                        Nie mam pojęcia jak to jest przy kontraktach. Ale grałem już na dywidenę po
                        zmianie sposobu wyznaczania kursu odniesienia na zwykłych akcjach. Na pewno
                        dywidenda nie wpływa na kurs. Następnego dnia startuje z nowego punktu
                        odniesienia który ma wartość 0% zmian.
                        • prowler1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 09:55
                          Ale zgodzisz się że dywidenda jest odejmowana od aktualnej ceny np. KGHMu.
                          Oznacza to spadek kursu, tylko nie procentowy a wartościowy. KGHM obniży się o
                          10 zł, Wig 20 obniży wartośc o ok. 1% bagatela 20pare punktów, mimo że nie
                          będzie to traktowane jako spadek kursu tylko odjęcie dywidendy. Reasumując
                          spadku nie ma a Wig20 się obniża, a że kontrakty to w zasadzie zakład o wartość
                          punktową...
                          • gorbibanki Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 10:07
                            Jak najbardziej się zgadzam. Tłumaczyłem tylo Fularowi, że rano na KGHMie na
                            pewno nie zobaczy -10% tylko dlatego, że odjęto dywidendę.
                          • citro1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 10:13
                            Dokładnie tak jest.Wartośc indeksu obniży sie.Natomiast KGHM wystartuje z
                            obniżoną wartością ,a procentowo nie,czyli 0%
                            • eliot33 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 10:18
                              No to jest tak dokładnie jak większosc myślała.Bo przeciez kogo tu intersuje czy
                              na tablicy w ten dzień bedzie kghm-10%,czy nie.Chodziło tylko o wpływ na indeks
                              wig20 tego zdarzenia.
                  • fular1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 18:39
                    Spekulanci obstawiający pozycje na kontraktach powinni pamietać o dywidendzie
                    KGHM. Stąd właśnie bierze się ogromna (63 pkt) ujemna baza. Skoro bowiem
                    wielkość dywidendy wynosi aż 10 PLN, to 8 lipca, po ustaleniu prawa do niej,
                    KGHM zostanie przeceniona o jej wartość. W przeliczeniu indeks da to około 30-
                    40 punktów. Wartość WIG20 zostanie automatycznie obniżona.

                    bossa.pl/notowania/komentarz/
              • fular1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 09:05
                kontrakty na plusie - mysle ze migo warto wyczekac do konca sesji
                • fular1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 16:14
                  migo napisz jak tam dzis kontrakty. obroty 350 mln. haha bux -2,1 my +1,5.
                  paranoja
                  • fular1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 16:54
                    Migo zyjesz ?
                    • tomas_al Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 20:37
                      Tego juz za wiele. Spekulanci wykonczyli Amigo. Pomscimy go.
                      • elamigo1 Nie taki ja łatwy do wykończenia. 26.06.06, 23:28
                        Zaglądałem na forum - ale bez czasu na pisanie. Obowiązki... Zresztą nie ma o czym.
                        Co tu pisać o takiej sesji. Anale z portali wszystko już napisali:-
                        Osobiście dziś głównie obserwowałem. Pod wpływem impulsu - byłem wqurzony na to
                        co się dzieje - zamknąłem pozycje które miałem wychodząc na nich na zero, prawie
                        tuż po włączeniu kompa w domu. . Nie chciało mi się wnerwiać - za gorąco.
                        Tak jak postował fular - znów wyszliśmy przed orkiestrę. Niewykluczone że
                        będziemy wychodzić dalej - za pieniądze emerytów i funduszy. Usa dzisiaj trochę
                        pomogą. Za kiepskie wyniki nie będzie premii dla zarządzających. Muszą ciągnąć
                        za wszelką cenę. Problem będą mieli w piątek. Do tego czasu można by się nawet
                        do nich przyłączyć. Każdemu się należy trochę pieniędzy emerytów. Przecież to
                        nasze pieniądze:-) Do piątku. Właściwie to do czwartku. Czy starczy im kasy by
                        podciągać?
                        Osobiście na miejscu rezerw fed. podniósłbym o 0,5 - tym samym przerzucając
                        część kosztów na rynki wschodzące i surowce. Zwała na surowcach obniżyła by
                        inflację.... Taka sobie myśł.
                        Sądzę że szansee na 0,5 i komentarz, że to na razie ostatnia - chyba że sytuacja
                        będzie tego wymagać - jest ponad 30%. przy 60% na 0,25. Wyobraźcie sobie
                        zyskowność krótkich przy podwyżce o 0,5 nawet z komentarzem o przystopowaniu;-)
                        Zwała w ameryce niewielka ale w emerging - tragedia. Myślę. Gorąco więc myśli
                        mi się ciepło.......
                        Mam nadzieję że jutro będzie lepszy mecz. Dziś to mi wyglądało na trening
                        ekstratklasy w młodzikami. Ekstraklasa w 11skę a młodzików trzech...
                        Jutro szansa na większe obroty. Plusowa ameryka obudzi żądzę zysków (oddawania
                        własnej kasy) Zwykle scenariusz jest następujący - po fazie wzrostów podczas
                        sesji włancza się do gry podaż - która najpierw delikatnie wyprzedaje robiąc
                        obrót ale pozwalając jeszcze trochę rosnąć wciągając kolejnych spragnionych
                        zysków. Czasem nawet coś kupią by ruszyć rynek czy przełamać opór. Dalej
                        pozbywają się swoich papierów po lepszych cenach. Zastanawia mnie kto będzie
                        kupował tuż przed decyzją fedu? Zagranica - wątpie. Zostają ofe i tfi które będą
                        niewielkimi środkami podciągać ale bez przemodelowywania portfeli. No i zostaje
                        "pospolite ruszenie" drobnych inwestorów. Po dzisiejszej sesji i stanach na 0,5
                        (technicznie obraz rynku bez zmian) pospolite ruszenie może zacząć kupować.
                        Niewielkie spadki nie spowodowały u nas przeceny i obrotów. Ale niewielki wzrost
                        jest doskonałym pretekstem by zrobić łatwo 2700. Tyle że przy niektórych
                        poziomach sporo akcji zacznie parzyć tych co tylko czekają na zwyżkę by pozbyć
                        się akcji przed piątkiem. To sporo graczy. 2700 to dla nich marzenie. Niestety
                        to więksi gracze. Mali jak widzą wzrost - trzymają bez znajomości kalkulowania
                        ryzyka do zysku. Podczas takich seji jak najbliższe trzy trzeba mieć refleks by
                        nie zostać złapanym przez nagły zwrot rynku. Obawy przed piątkiem są naprawdę
                        duże. W usa zwyżka z powodu przejęć a u nas? Bo nasza giełda jest bobra bo jest
                        dobra i nasza...
                        jak zwykle w byczym nastroju - amigo
                  • eliot33 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 17:25
                    Rosło,jeszcze dzisiaj cos na swiecie oprócz nas ,poza azją?
                    • fular1 Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 17:47
                      apropo tematu : gorąco

                      24img.com/987228962
                  • tomas_al Re: Dla Amigo na lepszy sen. 26.06.06, 20:43
                    Ale w Peadze tez 1.52% w gore. Łobuzy. Ale jak z nimi walczyc? Albo moze
                    pieprznac ta gielda i zajac sie czyms innym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka