Dodaj do ulubionych

ukręcą sprawie łeb

27.09.06, 07:52
10 punktów - tyle moim zdaniem warta jest "afera" Beger. Za to rekordzik dj
wart jest jakieś 40 punktów. Niezależnie od tego szykuje się ciekawa sesja.
Obserwuj wątek
      • zawodowiec4 Re: ukręcą sprawie łeb 27.09.06, 08:41
        Sprawa Beger zupełnie nieistotna dla rynku (może troche dla walutowego, jak
        widać). Giełda nie przejmuje się rządami sprzedajnych debili.
        USA powinny cos znaczyć, tyle, że tu nie ma popytu zagranicznego więc te
        rekordy nie powinny być paliwem na większy wzrost (jesli w ogóle). Dalsze
        kiszenie WIG20 w średnim terminie plus szaleństwo na szrotach. Marnota.

        Polska giełda taka jak nasi politycy. Zgniła.
    • elamigo1 Cel 3000 27.09.06, 09:49
      Grubasy nie powinny mieć problemu z dojściem z indeksem do 3000. Dalej będzie
      zależało od danych z usa. Choć i tu nie wykluczam próby przebicia jeśli info z
      polityki będzie czytelne - np. odmowa zwołania nadzwyczajnego sejmu.
      Kilka minut sesji i już wiadomo jak się ustawia rynek i kto rozdaje karty.
      Posiadacze długich właściwie tylko powinni przesuwać stopy by jakaś
      niespodzianka polityczna nie zwichrowała planów dresiarzy.
      Pis pójdzie w zaparte i odwróci kota ogonem. I społeczeństwo się pzychyli do
      ich wersji historii. Dresiarze o tym wiedzą i spokojnie mogą windować ceny.
      Wczorajsza sesja w usa zapewniła im "uzasadnienie"
      • zawodowiec4 Re: Cel 3000 27.09.06, 09:57
        Amigo, a ty znowu z tą ameryka. Czy nie widzisz coraz mniejszą korelację nas i
        ameryki ? U nich rekordy a u nas reakcja co najmniej taka sobie. Nasz rynek
        żyje swoim zyciem. Dane z usa nie maja tu wiekszego znaczenia. Zmieniło się
        niestety na gorsze bo przewidziec nasz rynek to juz nie sztuka. To kwestia
        informacji od grubasów.
        Co do reszty zgadzam się.
        • elamigo1 Re: Cel 3000 27.09.06, 10:24
          O ile ja wiem i Ty wiesz że rynki rozwijające się są w trochęinnym trendzie niż
          USA to wzrosty w ameryce są doskonałym argumentem by większość ludzi nie
          sprzedawała licząc na ciąg dalszy hossy. To wystarczy by grubasy robiły z
          indeksem co chca. Na dzień dzisiejszy nie są zainteresowani spadkami. To by
          celowało w ich premie.
          Z drugiej strony pis nie dopuści do nowych wyborów bo im sondaże teraz spadłu i
          to by było kręcenie sobie stryczka. Będzie rząd mniejszościowy i to co im się
          nie uda zrobić to będzie wina po sld i samoobrony. Bessa światowa to też będzie
          wina po. Tak aż do 2014 roku:-) I ludzie w to uwierzą. Pamiętaj o tym, że
          wiekszość drobnych inwestorów woli nawet wytrzymywać straty.
          Obecnie nie ma u nas zbyt dużo kapitału zagr - nie za bardzo ma kto
          wyprzedawać. A przecież ofe czy tfi sprzedawać nie będą, co najwyżej
          przestasują portfele.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka