Dodaj do ulubionych

Inwestycja Długoterminowa !

20.12.06, 17:19
Jak ja to rozumiem?
Ja kupując akcje,czy kontrakty nigdy nie wiem czy kupuje na dzień,tydzień,
miesiąc czy rok.
Wielu tu piszących zostaje inwestorem długoterminowym niemal z musu / zalicza
stratę i czeka na odbicie /,a to jest bardzo duży błąd.Ochrona kapitału
powinna być zawsze na pierwszy miejscu i każdy logicznie myślący człowiek
zdaje sobie z tego sprawę.Co można zdziałać,nie mając kapitału?? Nic i jeszcze
raz nic!!Na akcjach można jeszcze co prawda przesiedzieć straty.Tu nam nikt
niczego nie zabiera,ale na kontraktach już nie.Tu trzeba uzupełnić depozyt,a
jak nie to biuro zamyka pozycję i już jej NIE MA

O ochronie kapitału to niech każdy sobie poczyta.Zawodowcy pozwalają sobie na
3% straty na jednej transakcji od całości kapitału.Dla wielu będzie to
śmieszne i głupie ,ale to PRAWDA.
I jeszcze jedno na temat zawodowców.Koleś robiący 100% zysku w szanującym się
funduszu akcyjnym,gdy rynek w tym czasie rośnie 25% wylatuje na zbity pysk,a
dlaczego?? ano dla tego,że robiąc taki zysk musi ponosić olbrzymie RYZYKO i
choć mu się udało,to jego szefowie tego nie akceptują.On ma zarabiać tak jak
rynek.a nie szarżować jak w KASYNIE

Wracam do inwestycji długoterminowej.Kupując akcje zawsze mam ustawionego
stopa,albo w głowie /na mało płynnych papierach / albo na rynku.Kupując papier
zawsze trzeba się liczyć ze stratą i z góry ją ocenić.Teraz jak kupiłem i
rynek pokazuje - masz racje, to po jakimś wzroście można tego stopa przesunąć
w górę i tylko w górę.Teraz powiedzmy papier nam poszedł o 50% do
góry,jesteśmy zarobieni i teraz można albo zrealizować zysk,albo zostać
inwestorem długoterminowym. Co ja robie w takiej sytuacji.Ano nic
wielkiego,dalej stosuje zasady ochrony kapitału.50% tego zysku jest moje,a
drugie 50% rynku.Często też wykorzystuje średnie kroczące np. sk45,lub sk100
Można też wykorzystywać tygodniowy Macd lub inne wskażniki / każdy jakiś tam
sobie znajdzie /.Żelazna zasada powinna być taka: 30/50% zysku papierowego
jest moje,a reszta rynku
Tylko tak można i powinno się zostać inwestorem długoterminowym.
Papier który urósł z 1zł do 2zł ,a potem spadł do 1zł i ktoś go w tym czasie
miał i oddał cały zysk jest BAŁWANEM,a nie inwestorem!
Papier który po naszym zakupie spada,10,20,40% i ten spadek generuje straty na
naszym kapitale 10/20% jest ignorantem i lepiej niech zostawi giełdę,bo choć
czasami mu się uda,to na dłuższą metę przegra z rynkiem.
Stosując tylko takie zasady można na rynku zarabiać i nie ma tu znaczenia,czy
kapitał wynosi jeden tysiąc,czy jeden milion.Inwestorzy często ignorują te
zasady - myślą kupiłem za 2 tyś ,to co?, tylko tyle mogę stracić.
Jest to głupie myślenie i jak ktoś tak podchodzi do rynku nigdy na nim nie
zarobi większych pieniędzy.Pozdr
Obserwuj wątek
    • prenditore Re: Inwestycja Długoterminowa ! 20.12.06, 17:36
      Co Cię Citro skłoniło do napisania tego interesującego postu?
    • siurak20 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 20.12.06, 17:45
      powstaly o tym dziesiatki ksiazek, miliony ludzi czytalo o tym a dalej robia to
      samo. Ale i tak dobrze ze o tym napisales. Takie rzeczy trzeba tluc i tluc w
      nieskonczonosc. Czlowiek potrafi nauczyc sie na pamiec wskaznikow, formacji
      swiecowych, AT, AF, bedzie mial leb jak biblioteka akademii ekonomicznej, a
      najprostszej rzeczy jak to o czym napisales nie jest w stanie pojac i
      zastosowac.
      • prenditore Re: Inwestycja Długoterminowa ! 20.12.06, 18:05
        Książki książkami, rady radami, ale jak dopiero życie przetrzepie, to się ich
        wreszcie słucha.
    • s42 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 20.12.06, 18:26
      Cześć Citro.
      Krótko i na temat.
      W zasadzie to streściłeś w takiej malutkiej pigułce to co najważniejsze w tej
      całej zabawie, ale i tak wszystkie gorące głowy będą miały największy problem
      ze swoimi emocjami, bo przecież największym naszym przeciwnikiem jesteśmy my
      sami i nasze emocje, a nie znajomość AT cz AF...
    • alunia156 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 20.12.06, 18:32
      Citro super wykładzik zwłaszcza o tym przepołowieniu zysków gdy zaczynają spadać.
      Gorzej gdy po zakupie dołują wtedy jest pokusa że zaraz będą zwyżkować tak się
      właśnie przejechałem na biotku ale już przynajmniej Zytę z tym ożeniłem.
      Właśnie dyscyplina i to żelazna musi być podstawową zasadą.
      • nowasek dzieki citro 20.12.06, 19:10
        Dzieki Citro...Ciągle staram sie wypracować swoją strategie...Ciesze się, że w
        wielu kwestiach myslę podobnie ... Wychodzę z założenia że lepiej mniej zarobić
        nic wiecej stracić. Bo co mi po doświadczeniu jakie zdobędę , jeżeli nie bede
        miał kaski na dalsze inwestycje.
        P.S. Post do zapisania
        pozdrawiam
      • g80 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 20.12.06, 19:12
        Dzieki citro !! Takich postow mi brakuje, dopiero zaczynam i jeszcze jestem
        "bałwanem" a do "inwestora" jeszcze daleka droga. Starciłem juz troche
        wypracowanego zysku, na szczęscie kapital w nie naruszonym jeszcze stanie.
        Jeszcze raz Dzieki dużo mi pomogłes.
    • laykonik Re: Inwestycja Długoterminowa ! 21.12.06, 01:19
      To ja dla przeciwwagi coś takiego zacytuję - wygrzebane z forum parkietu i nawet zabawne:

      "Portfel Warrena Buffetta" Robert Hagstrom.

      "Prawdziwy inwestor rzadko kiedy jest zmuszony do sprzedaży
      należących do niego akcji, a poza tym może nie zwracać uwagi na
      bieżące notowania"
      "Wyobraźmy sobie, że jesteśmy wspólnikami Pana Rynku w prywatnej
      spółce. Kazdego dnia bez wyjatku pan Rynek wymienia cenę, za
      ktorą jest skłonny wykupić nasz udział w spółce, albo odsprzedać
      nam swój. Spółka bedaca nasza wlasnoscia ma na szczescie
      stabilna sytuacje ekonomiczną, ale ceny, ktore proponuje pan
      Rynek, są całkowicie niestabilne. Pan Rynek jest bowiem
      emocjonalnie niezrównoważony. Bywają dni, kiedy jest wesoły i
      dostrzega jedynie swietlane perspektywy - wtedy proponuje bardzo
      wysyką cene za nasze udziały w spółce. Kiedy indziej jest
      zniechęcony i dostrzega jedynie kłopoty na przyszłość - wtedy za
      nasze udziały proponuje bardzo niską cenę. Graham mowil, ze pan
      Rynek ma jeszcze inną, bardzo miłą cechę. Nie obraża się. Jesli
      zignorujemy proponowaną przez niego cenę, nastepnego dnia pojawi
      sie z nową. To jego portfel jest dla nas pozyteczny, a nie jego
      mądrość. Jesli Pan Rynek pojawi sie w kiepskim nastroju - mozemy
      go albo zlekcewazyc, albo wykorzystac. Jesli jednak ulegniemy
      jego wpływowi, moze to przyniesc katastrofalne skutki.

      Inwestor, ktory popada w panikę albo niepotrzebnie martwi sie
      nieuzasadnionymi spadkami rynkowej ceny swych papierów, w
      perwersyjny sposób przekształca swoją zasadniczą przewagę w
      zasadniczą słabość. Lepiej byloby, gdyby jego akcje w ogole nie
      były notowane na giełdzie, bo uniknałby wtedy cierpień
      psychicznych, wywołanych przez błędne sądy innych osób."
      • artiug4 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 21.12.06, 02:09
        laykonik ten cytat ma sens
    • fular1 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 21.12.06, 06:27
      tu pozwole sobie citro1 jeden raz z toba niezgodzic... a mianowicie lekko
      podważyc twoją opinie. nie zgodze sie ze ktos kto kupil akcje za 1 zł,
      zaliczajac wzrost do 2 zł - nie reagujac i zjezdzajac do 1 zł jest glupcem.

      a moze ów głupiec zarobił juz w tym roku 10 000% ?? a moze ów głupiec wyznaczył
      sobie strategie na danym papierze i wie, że w przyszłości będzie lepiej ? moze
      zna jakies ponad przecietne informacje ?? moze zakładał ze ta inwestycja będzie
      długoterminowa i zadne wahania go nie zmuszą do sprzedazy, bo zaklada w
      okreslonym czasie takie a takie info....

      nie zmuszaj ludzi do tego, aby byli 10h przed monitorem, bo ilosc psychiatrów w
      polsce i na swiecie wzrosnie. a jesli ów inwestor kupił dzis po 1 zł papier,
      wyjechał z rodziną za miastro i za pare godzin jego papier zaliczy 100% wzrostu
      oraz nagły spadek 50% ??


      wszystko zalezy. ja sobie na innym forum postanowiłem napisać pare zasad dla
      mnie ważnych, wreszcie cos napisalem, bo mi sie pisac nie chce i lubie wklejac
      mądrych :)) no ale:

      1. grasz zawsze srodkami, ktore jak stracisz to nie strzelisz sobie w
      głowe
      2. wyznaczasz sobie spolki fundamentalne na dlugi termin oraz na
      krotki ewentualnie DT.... nigdy tych pierwszych nie ruszasz nawet jak
      spada 20%....
      3. tania inwestycja to trefna inwestycja
      4. nigdy nie dostosowuj rynku do sibie tylko siebie do rynku - rynek
      nie wie ze istniejesz
      5. sa rzeczy, ktorych przewidziec nie potrafimy - jesli takowa rzecz
      sie zdarzy - reaguj
      6. nigdy nie walcze ze stopami - albo sa i nie dyskutuje, albo ich nie
      ustawiam w ogole...
      7. obserwujesz rynek codziennie. nie trzeba patrzec 10h na notowania
      jak sie zmienia K i S, lecz na wieczor przeanalizuj forum, komunikaty
      8. spij z kobieta \ mezczyzna a nie z akcjami czy pozycją... jesli nie
      umisz i coraz wiecej siwości na twojej brwi - zmien branze.... czy to
      tego warte ?
      9. pamietaj, ze gieldy jutro nie zamykają. okazje bede zawsze. naucz
      sie je wykorzystac



      ps. kupując leasco po 2 grosze wyznaczyłem sobie strategie albo zysk albo w
      pysk. czekam na 50 groszy. narazie jest 15... uwazasz ze jesli znow akcje spadną
      na 2 gr jestem glupcem ?? nie. poniewaz moja strategia zaklada jasno cele i
      licze sie ze strata\utratą zarobku. to tak jakby kubica jadac w F1 myslal czy
      nie zwolnic bo sie gumy zuzywają i asfalt niszczy :))

    • elamigo1 Dobry post. 21.12.06, 10:43
      Nigdy mało przypominania o elementarnej zasadzie. Stop losy stop losy i stop
      losy. Poziom ich ustawienia to jest sprawa zależna od spekulanta ale sam fakt
      ich ustawiania jest niezbędny. Nie wychodzi się na mróz w samych majtkach.
      Ochrona kapitału jest celem nadrzędnym.
      Ja sam bardzo rzadko sprzedaję inaczej niż przez stop losy. Nawet jak chcę
      sprzedać papier to pozwalam by rynek sam go sprzedał - podnosząc poziom stop
      losa. Nie raz chciałem sprzedać po 100 a rynek jak na złość podnosił cenę i
      ostatecznie sprzedawałem po 120 130. Ostatnie takie doświadczenie miałem
      niedawno - zresztą postowałem o tym na forum. Kupiłem kilka spółek głównie dla
      celów równoważenia pozycji na opcjach i kontraktach i okazało się że po
      realizacji zysku na pochodnych zostały mi się spółki które nie chciały spadać.
      Darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda - tym bardziej jeśli daje 1400 zł
      dodatkowego zysku w kilka dni. Ja sam stosuję najczęściej stopę przesuwu stopa
      na poziomie 0,7 zysku - ale to już zależy od inwestycji i mojej oceny jej
      perspektyw.

      pozdro Citro.
      • beataqk Re: Dobry post. 21.12.06, 11:17
        Jeśli można małą radę: gdzie, teoretycznie, ustawiłbyś stopa przy zakupie akcji po 68 zł za szt.? Jest to spółka o małej płynności. Z góry dziękuję za odpowiedź. Beata
        • elamigo1 Re: Dobry post. 21.12.06, 12:10
          1. Nie zna spółki. I to najważniejsze.
          ogólnie. Stop wejściowy - ustawiany przy zakupie - powinien być ciut większy niz
          krok przesuwania stopa.
          Np. (powtarzam nie znam spółki) spółka 68zł - stop wejściowy 3% ceny(mała
          płynność). powiedzmy 65,50. Jeśli spółka rośnie do 78 złotych czyli o 10 złotych
          to przesuwasz stopa o np. 0,7 zysku czyli o 7 złotych. Więc stop ląduje na 72,50 .
          I tak dalej.
          Podałem sposób ustawiania a nie konkretne wartości. Te zależą od bardzo wielu
          czynników. Ustawianie stopów jest sztuką która przychodzi z doświadczeniem i
          wiedzą. Nie da się określić uniwesalnego poziomu. Próba określania
          automatycznego poziomu stopów przechodzi w mechaniczny system inwestycyjny -
          który często jest efektywny ale prawie zawsze DO CZASU.
          • beataqk Re: Dobry post. 21.12.06, 13:26
            Dziękuję za pomoc. Jest tak jak myślałam. Wesołych, spokojnych Świąt. Posdrowienia dla citra. Beata
        • citro1 Re: Dobry post. 21.12.06, 12:11
          Witam koleżankę:-))
          Beatko wszystko masz opisane wyżej i do Ciebie należy decyzja.
      • citro1 Re: Fular 21.12.06, 11:50
        Fular napisał:
        "tu pozwole sobie citro1 jeden raz z toba niezgodzic... a mianowicie lekko
        podważyc twoją opinie. nie zgodze sie ze ktos kto kupil akcje za 1 zł,
        zaliczajac wzrost do 2 zł - nie reagujac i zjezdzajac do 1 zł jest glupcem.

        a moze ów głupiec zarobił juz w tym roku 10 000% ?? a moze ów głupiec wyznaczył
        sobie strategie na danym papierze i wie, że w przyszłości będzie lepiej ? moze
        zna jakies ponad przecietne informacje ?? moze zakładał ze ta inwestycja będzie
        długoterminowa i zadne wahania go nie zmuszą do sprzedazy, bo zaklada w
        okreslonym czasie takie a takie info...."

        Fular nie zgadzać to się możesz ze mną często,byle byś popierał to argumentami.
        Tak takiego inwestora nazwę zawsze głupcem!A co to za argument: zarobiłem 10000%
        To co to znaczy,że już możesz odłożyć wszystko na bok,bo zarobiłeś?? Jak
        zarobiłeś tyle ,to znaczy nic innego jak to,że Twój kapitał wzrósł o te 10000% i
        na ryzyko możesz wystawić w jednorazowej transakcji dalej 3%.
        Tylko te 3% teraz mają większą wartość i nic innego

        Przykład 1: Zaczynasz z kapitałem 10 tyś i kupujesz Fon po 1,2zł za 1tyś.
        Trzymając się zasad ochrony kapitału /strata tylko 3% / to znaczy ,że na tym
        Fonie możesz pozwolić sobie na stratę 300zł /3% od 10 tyś / i jak wartość
        pakietu Twojego fonu spadnie do 700zł - mówisz dowidzenia.

        Przykład 2: zaczynałeś z kapitałem 10tyś i zarobiłeś 200% / damy spokój tym
        10000% /.Twój kapitał wynosi teraz 30tyś i kupujesz Fon po 1,2 za 1tyś
        Trzymając sie dalej zasad to teraz na Fonie możesz sobie pozwolić na stratę
        900zł / 3% od 30tyś /.
        Widzisz różnicę - teraz Twój pakiet na Fonie może spaść nawet do 200zł ,a
        Twojemu portfelowi to nie zagrozi.

        Pieniądze na giełdzie trzeba traktować jednakowo .I niema tu znaczenia,czy
        dostałeś je w spadku od babci,zarobiłeś na wyspach ,wygrałeś w totka ,czy na
        giełdzie.

        Inna sprawą jest inwestycja długoterminowa,jak posiadasz jakiś znaczący pakiet
        5,10 20% akcji.Masz wpływ na działalnośc spółki,dostęp do informacji,swoich
        ludzi w zarządzie itd.
        Wiadomo,że Karkosik nie ustawia stopów na swoich akcjach i nie siedzi z nosem w
        monitorze:-))

        Wracając do Twojego Leasco.Powiedz sobie sam, ile ten papier waży w Twoim
        portfelu - promil?? Ciekawy jestem,czy jak by ważył 10,20% to też tak
        podejdziesz do niego?
        • gorbibanki Do Citro 21.12.06, 11:56
          Mam prośbę. Czy możesz zerknąć do wątku o Talexie i powiedzieć co myślisz o tym
          co znalazłem. Jesteś z Wrocławia więc kto jak nie Ty będzie lepiej wiedział kto
          robi Czarneckiemu informatykę w tym budynku biurowym dla Getin Holding.
        • js.2 Re: Fular 21.12.06, 12:28
          Jeżdżenie od bandy do bandy jest dobre na lodowisku, nie na giełdzie.
          To już nie jest inwestycja a raczej jakaś lokata w akcje.
        • fular1 Re: Fular 21.12.06, 13:00
          tak, leasco wazy promil i chocby to glupie leasco lekko sie z tobą sprzecza. co
          do kapitału. nigdy nie kupuje chocbym mial 1 000 000 zł na inwestycje spolki za
          wiecej jak 8-10% kapitału mojego... nigdy.

          czasem moze byc tak, ze kupisz fona za 1 zł, ustawiasz stopa na 90 gr, na sesji
          cie wywala, przychodzisz do domu a tu fon 1,2 .... takze wiesz...

          strategie kazdy ustala sam, oczywiscie: kapitał pod ochrone na miejscu 1
          • citro1 Re: Fular 21.12.06, 13:17
            A kto ustawia tak płytkiego stopa na takiej spółce?? Fular przeczytaj dokładnie
            co napisałem.
            Ustawianie stopów to inny temat i jeszcze bardziej złożony.
            Jeden kupuje mniej i ustawia stopy głębokie,a drugi więcej i stopy
            płytkie.Trzeci nie ustawia,bo jest taki mądry i zostaje inwestorem
            długoterminowym:-))
            To prawda,że czasami człowieka wytrzepie na stopach i potem rynek wraca,ale moje
            doświadczenia i ludzi którzy działają na rynkach dłużej twierdzą,że na dłuższą
            metę,to korzyści są większe od strat jakie czasami poniesiemy przy ustawianiu
            stopów i ja się z nimi zgadzam,a Twoje prawo sądzić inaczej.
            • fular1 Re: Fular 21.12.06, 14:28
              oczywiscie. ja tego nie neguje. przyklad:

              ferrum stop po 33
              lubawa stop w okolicach 3 zł....

              nie dyskutowac ze stopami, ale trzeba wiedziec kiedy i gdzie je ustawic
    • juniorr13 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 21.12.06, 13:51
      jeśli można się zapytać... od czego powinno zależeć to, na jakim poziomie
      ustawia się stopy losy i o ile je podciągać w przypadku ewentualnych wzrostów?
      czytam, patrzę i się uczę, więc sory jeśli to pytanko kogoś urazi :)) pozdr!!!
      • js.2 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 21.12.06, 14:22
        juniorr13, już wiem że umiesz pisać, ale czy jest szansa że wkrótce nauczysz
        się czytać ?
        • juniorr13 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 21.12.06, 15:08
          jeśli chcesz mnie pogonić z tego forum to marny Twój trud, wię sobie daruj
          panie janie... ;) to po pierwsze. a po drugie jeśli już marnujesz swoje siły
          żeby napisać te kilka bzdurnych słów to zrób coś bardziej pożytecznego i może
          komuś pomóż hm? na przykład zaprezentuj swój pogląd na ten temat co? :) nie mam
          zamiaru tu wchodzić z Tobą w żadną bezsensowną dyskusję, bo nie o to mi chodzi.
          a jeśli coś przeoczyłem,to sory za pytanie (zresztą napisałem to wyżej), ale
          jeśli Ty już coś piszesz, to oświeć mnie z łaski swojej i bądź bardziej
          konkretny panie janie ;)) pozdr!!!
          • gorbibanki Re: Inwestycja Długoterminowa ! 21.12.06, 15:17
            Mądre książki mówią żeby bezwzględnie sprzedawać gdy strata osiągnie 25% od
            ceny wyjściowej. Jeżeli rośnie to stop loos podnosisz tak żeby nadal było 25%
            różnicy od nowej wyższej ceny.
            • elamigo1 do Gorbi'ego 21.12.06, 16:44
              Znalazłem wytłumaczenie Twojej strategii inwesycyjnej.
              Zacznijmy od etymologii. Strategia, w przypadku Gorbiego bierze się, jak sama
              nazwa wskazuje od STRATowania sobie kapitału. Inwestycje się biorą zaś od słów
              IN VESTIBULUS - czyli z przebieralni. NIektórzy trochę mniej odważni inwestorzy,
              prócz książek porzuconych w szatniach i kiblach, zaglądają również do tych z
              biblioteki. W owych książkach sytuacja gdzie się czeka aż papier stanieje o 1/4
              jest zarezerwowana do dwóch przypadków. Pierwszy to rozpaczliwe próby
              zmniejszenia stanu konta, drugi zaś - rzadszy - do ::: spółek śmieciowych .
              POzostałe przypadki trzymania tak przecenionego papieru dotyczą walorów w
              szerokim portfelu, walorów akumulowanych ze względów strategicznych i tym
              podobnych.
              Gorbi: podaj tytuł i w jakich okolocznościach opisuje autor przypadek trzymania
              spółki przecenionej o 25%. Petera Lyncha sobie daruj.
              ela
              • juniorr13 Re: do Gorbi'ego 21.12.06, 20:01
                po Twoim poście można sądzić, że rzeczywiście te "mądre" książki są wyciągane
                prosto z sedesu... amigo, czy płytkie stop losy stosuje się do spółek o słabych
                fundamentach i niepewnych? czy odwrotnie? dla Ciebie może być to tendencyjne
                pytanie, więc sorka, ale jesli możesz to proszę o odpowiedź... pozdr ;)
                • elamigo1 Re: do Gorbi'ego 21.12.06, 22:17
                  co to znaczy:
                  płytkie stop losy
                  słabe fundamenty
                  niepewna spółka
                  jeśli mi odpowiesz to postaram się wyjaśnić.
                  pozdr.
                  co do sedesu - chodziło mi że bardzo trudno się spoktać z książką która by
                  zalecała sl na poziomie 25% ceny przy inwestowaniu skoncentrowanych - takir
                  przeważa na forum
                  • juniorr13 Re: do Gorbi'ego 22.12.06, 14:32
                    płytkie stop losy - mam na myśli sl na poziomie 3-4-5%; słabe fundamenty i
                    niepewna spółka - w sumie to chyba źle się wyraziłem bo bardziej chodzi mi o
                    spółki typu elektrim, które mają duże wahania kursów. pozdr!!!
                    • elamigo1 Re: do Gorbi'ego 22.12.06, 14:57
                      są dwa główne czynniki od których zależy głębokość top losów. Zmienność kursu i
                      strategia inwestora. Nie ma znaczenia jakie spółka ma fundenty.
                      Chyba by było bardziej czytelne gdybyć stosował swłowo głębokie stop losy w
                      odniesieniu do odległych od ceny zakupu lub od bieżącego kursu.
                      Jeśli literatura podaje inną definicję proszę sprostuj mnie - po prostu jej nie
                      znam, lub wypadła mi z głowy. Podaj źródło.
                      elamigo.
                      • axel40 Re: do elAmigo 22.12.06, 16:06
                        Czy stop lossy mogą mieć zastosowanie przy aktywnym inwestowaniu w fundusze
                        akcyjne?Znam oczywiście Twój pogląd na temat funduszy? :)
                        Pozdrawiam
                        • elamigo1 Re: do elAmigo 22.12.06, 17:10
                          Mogą. To element który powinien być dołączony do spekulacji na funduszach. Sama
                          idea jest taka sama ale technika jest zgoła inna - tu nie ma zleceń z limitem
                          aktywacji a czas reakcji jest pooooooooooooooooooootwornie długi by mówić o
                          topach. Raczej o zmianie strategii inwestowaania pod wpływem wydarzeń.
                          Sprawa nie jest prosta. Trochę o tym pisałem we wcześniejszych postach
                      • juniorr13 Re: do Gorbi'ego 22.12.06, 19:14
                        nie znam literatury która podaje inna definicję, a ja mam na mysli stopy w
                        odniesieniu do ceny kupna... Okej już wiem, że głębokość sl nie zależy od
                        fundamentów firmy ( wielkie dzięki:), a jeśli zależy od zmienności kursu: np
                        jeśli jest w miarę stabilny kurs bez żadnych kosmicznych wahań to stop na
                        poziomie 3-4% jest okej?a co jeśli spółka ma duże wahania kursów?
                        taka dygresja - czytałem gdzieś w jakimś poście, że piszesz książkę. Czy to
                        będzie książka dla "zielonych" którzy chcieliby uczestniczyć w transkacjach na
                        rynku kapitałowym? dzięki za pomoc i pozdr!!!
    • all Re: Inwestycja Długoterminowa ! 22.12.06, 15:30
      Apropos stop-losów, czy jak to się nazywa - w MBanku tego nie ma i może to źle.
      Staram się sobie radzić bez nich, chociaż może to i lepiej bo zbyt często widzę
      jak się zdobywa akcje po niższych cenach - zbijany jest kurs aż odpowiednia
      ilość stopów puści a potem heja w górę...
      • elamigo1 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 22.12.06, 17:11
        I tak bywa. Dlatego bliskie stop losy są często równoznaczne w skutkach z
        wystawianiem zlecenia sprzedaży - ale moim zdaniem i tak to najgenialniejszy
        wynalazek inwestowania - stop loss.
    • nowasek do citro 04.02.07, 18:59
      witam
      W mojej terminologi giełdowej nie ma juz czegoś takiego jak inwestycja
      długoterminowa ... Wszystko stało sie spekulacją , czasami trwa dzień a innym
      razem tydzień , było i więcej ( tylko dlatego że była to spekulacja udana ,
      chociaż uważałem nie dawno ją jako inwestycje długoterminową )...
      pozdrawiam

      P.S. Citro pisz dalej ,bo Twoje uwagi są bardzo cenne... Tym bardziej ,że nas
      początkujących spekulantów chcesz uchronic przed Twoimi błedami...
      • radiotrwam inne spojrzenie na stopy 04.02.07, 21:08

        Kupiłem powiedzmy 100 szt X po 100zł
        - zakup okazał się udany i akcje rosną....
        1. Kurs sięga 200 zł
        -sprzedaję połowę ( odzyskuję włożona kasę i pozwalam dalej rosnąć zyskom).
        2.kurs sięga 300
        - sprzedaję kolejną połowę itd.
        wiadomo że takie coś się zdarza rzadko ( złoty strał), ale strategia ta pozwoli
        pojechać na fali wzrostowej długo i prawie do samego szczytu.
        • siurak20 Re: inne spojrzenie na stopy 04.02.07, 22:33
          fajnie gdy akcje wzrosna az tak duzo. Mozna by powiedziec ze mamy wtedy akcje
          za darmo i mozna o nich nawet zapomniec.
          Tyle ze pozbawiamy sie w ten sposob czesci zyskow.. moze nawet bardzo duzej
          czesci bo nigdy nie wiadomo ile jeszcze akcje wzrosna, a w przypadku
          niepowodzenia inwestycji tracisz rowno na wszystkich 100 akcjach.
          • radiotrwam Re: inne spojrzenie na stopy 04.02.07, 23:50

            -nic nie mówiłem o tym by nie ucinac strat na statnych inwestycjach...
            -nie mozesz rozważać również w ten sposób że za wcześnie sprzedałeś ( a papier
            dalej rośnie) ,że tracisz...(wydostajesz swoją kasę , apapier nadal zarabia)
            -strategię tą jest trudno zrealizować , gdyż naprawdę trzeba wybrać dobry papier
            ( najczęściej po głębokich spadkach ,solidnej konsolidacji po spadkach i silnym
            fundamencie)
            Mnie udało się zrealizować takie coś dopiero 3 razy i całość trwała bardzo
            długo.I to były chyba moje najlepsze inwestycje.Szybkie kupowanie i
            sprzedawanie owszem.....
            - ale zróbcie rachunek sumienia i pomyślcie o papierach na których zarobiliście
            kilkanaście procent, a one później pojechały windą do góry.
            Wiadomo że każdy jest mądry po fakcie.Ale gdyby sprzedał w odpowiednim momencie
            to pewnie wielu z was by nie zaglądało do tego forum......
            Dlatego założeniem tej strategi jest zabezpieczyć kapitał w 100% i oprócz tego
            jeszcze coś zarobić
            • plessok Re: inne spojrzenie na stopy 05.02.07, 00:00
              statystycznie jest slusznie dyskutowac,ale w rzeczywisosci roznie bywa,w kazdym
              badz razie mialem jedna walor co przez dluzszy czas od zakupu byl pod kreska
              (nawet 15procent),chcialem tylko zmiejszyc starty jak najbadziej,wyszedlem ze
              startnej pozycji i osiagnolem zysk kilku procentowy zeby po paru minutach
              obserwowac jak te akcje szybuje w ciagu kilkudziesiaeciu minut o ponad
              100procent-to byl moj najwiekszy dramat-najwazniejsza jest psychologia i
              zbytnio nie panikowac bo mozna zalowac
              • radiotrwam Re: inne spojrzenie na stopy 05.02.07, 22:15

                -widocznie papier był mało płynny.
                Czasami mam wrażenie że na niektórych spółkach liczona jest każda akcja w
                obrocie.To że wyszedłeś z papieru odblokowało mozliwośc wzrostu
    • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa ! 05.02.07, 23:16
      Komletny zbior nic nie znaczących bajek ,zebranych z podrecznikow o giełdzie.
      Tym bardziej nie przydatny dla nowych.dlaczego?Bo nowi zazwyczaj przychodza na
      gielde w czasie dynamicznych wzrostow i wyjatkowo są narazeni na kupowanie na
      szczytach.Wiec te dyrdymaly o stopach i ich przesuwaniu schowajz powrotem do
      ksiazki.
      Napisz cos z zycia.pokaz jak to robic na roznych przykładach.Dwóch moze trzech?
      Powiem ci jeden najbardziej pasujacy dla nowych.|
      Kupuja jak jest goraco na gieldzie wiec maja ryzyko ze kupili chocby tylko na
      lokalnym szcycie i co ?Stawiaja stoa i co maja?tylko strate niestety i szanse na
      kolejny skok na kolejnym szczycie.
      Pokaz taki punkt na rynku kiedy wejsc i stosowac te baji?
      Rynek jest spadkowy łapiemy noze ale rynek dalej spada i co znowu strata bo
      oczywiscie zakładamyu stopa i po niewielkim spadku musimy akceptowac strate.
      Na drugi raz jak cos przepiszesz to przemysl bo niestety zeby stosowac te stopy
      to naprawde trzeba byc dosyc dlugo na rynku ,zeby wybrac odpowiedni moment do
      wejscia w rynek,bo tylko takie wejscie gwarantuje ze nie wylecimy na wlasnych
      stopach z niego.A to sie nabywa z latami,wiec to co pisza porządni ludzie o
      stopach dla nowych na rynku to niestety kolejny mit.
      PS.Podaj konkretny przykłada gdzie ta twoja technika sprawdza sie,na jakim
      rynku,na horyzontalnym?

      • siurak20 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 05.02.07, 23:46
        no juz nie przesadzaj :/ stopy dla nowych to nie jest latwa sprawa ale niech
        chociaz wiedza ze cos takiego jest. A z tego tekstu skorzystaja Ci troche juz
        obeznani nowi. Mozna by podac jakies przyklady, fakt, ale tego sie chyba kazdy
        powinien sam nauczyc.

        Mozna tak jak citro, ksiazkowo. A mozna mowic ze to bajki a kazdy spadek na
        gieldzie to trzepanie leszcza, zbijanie zeby sie obkupic i inne takie pierd..
        ze na gieldzie to tak naprawde trzeba byc kozakiem i twardzielem, trzymac i nie
        puszczac. Odbije, to korekta, na dniach kolejne info grubi to wiedza i skupuja.

        Masz racje ze jak ktos kto nie ma o tym wszystkim pojecia zobaczy i zastosuje
        to dostanie w dupe ale co poradzisz? Nie ma idealnego sposobu na nauczenie
        kogos gieldy. Mozna by pisac przyklady, ale to material na kolejna ksiazke, a
        ksiazek na ten temat jest juz wystarczajaco duzo.
      • citro1 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 06.02.07, 20:51
        Może dla Ciebie to bzdury i bajki.A czy Ty znasz lepsze sposoby na ochronę
        kapitału?,a słyszałeś o cieciu strat,a co to za różnica,czy to nowi,czy starzy.
        Piszesz ,że to dyrdymały - zapraszam na rynek terminowy,zobaczymy jak długo
        wytrzymasz trzymając stratną pozycję.Poczekaj jak u nas będzie krótka
        sprzedaż,to w tedy zobaczysz co znaczy upierać się i zostawać "inwestorem
        długoterminowym"
        Stopy nie są idealnym narzędziem i często zostaje człowiek wytrzepany,ale jak to
        tej pory nikt nic lepszego nie wymyślił i pewnie długo nie wymyśli.Spróbuj
        inwestować,bez stopów na forexie.Próbujesz mnie atakować - piszesz nowi kupią na
        szczycie, ustawią stopa i co strata.To jest według Ciebie argument?? to co, maja
        kupić i trzymać,do wyczyszczenia konta - tak?,to jest lepsza metoda.Nie jeden
        już kupił elektrima,czy skotan.To ,że nowi jak ich nazywasz kupują to co zielone
        i często dwu,trzycyfrowe i dostają po łapach,to wina stopów?? to nie stopy,to
        ich chciwość i pazerność,pewność siebie,buńczuczność itd, - oni i tak ich nie
        stosują.
        Czepiasz się o to,że to z książek?? A co ja piszę,że to mój pomysł i mam na to
        patent?? Oczywiście,że z książek,ja stopów nie wymyśliłem,a może masz coś
        przeciwko książką? Przeszkadza Ci to,że na wiedzy z nich czerpanej ktoś coś
        pisze.Ja nie jestem tylko teoretykiem,który się naczytał i udaje
        mądrale,praktykę też jakąś posiadam.

        Teraz czekam na Twój sposób ochrony kapitału,może być z książek,chętnie
        poczytam,jak się zarabia,bo ja uważam,że wiedzy nigdy za dużo.
        • plessok Re: Inwestycja Długoterminowa ! 06.02.07, 21:01
          ostattnio mialem stratna pozycje,jedyne rozwiaznie to ciac straty,bo trzymac to
          mozna do niewiadomo kiedy(mialem juz dwa miesiace),a co mozna zrobic w
          nadchodzacym terminie z kapitalem to jeden bog wie,w kazdym badz razie
          wystarczylo otworzyc dwie tylko pozycje zeby odrobic straty ktore mialem ze
          stratnej pozycji,a walor dalej jest pod kreska,wiec warto ciac straty i myslec
          o czyms innym a nie ludzic sie ze jakos to bedzie,tylko kiedy to bedzie!citro
          ma racje!!!!
          • plessok Re: Inwestycja Długoterminowa ! 06.02.07, 21:06
            straty siegaly 15procent!!!czyli z technicznego punktu widzenia dawno to
            powinno sie zamknac,choc na tym walorze straty siegaly 25procent docelowo,ale
            po zancznym wybiciu postanowilem ciac to i myslec o czyms innym,popelnilem blad-
            najwazniejsza jest strategia na dana sesje i trzymanie sie tego a nie ludzenie
            bo to do niczego nie prowadzi,o tyle dobrze ze teraz rosnie prawie wszystk!!!
            wiec kazdy moze zapomniec o cieciu strat...do czasuuuuuuuuuuuu
        • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa ! 06.02.07, 21:28
          Po pierwsze,pisales to glownie dla młodych i dla rynku akcji.Wiec daruj na razie
          te wycieczki po całym mozliwym rynku(nie te progi dla wielu).
          prosilem zebys pokazal jak to robic na rynku akcji.
          Owszem atakuje bo nie raz probowalem to robic na rynku akci i zazwyczaj przynosi
          to wiecej szkod niz zyskow.Ja opisałem dwa rynki na ktorych to raczej nie działa.
          Miales pokazac jak to robic(krociutki przykład z zycia.
          Co do nowych i hossy to jestes w błedzie dajac przyklady znane juz po fakcie i
          w długim okresie czasu.Elektrim Skotan.
          Zapytam tak samo,bazujac na wymienionych przez ciebie spółkach.ile mogli zarobic
          na wzroscie tych papierow stosujac stopy?
          Generalnie powiem ci jedno kazdy nowy zarabia wiecej na poczatek od dobrego gracza.
          Tak on sie nie zna i przychodzi na rynek na pewno wtedy kiedy warto(hossa)
          i stosuje to co sie glownie powinno robic w hossie kupuje i trzyma a nie
          kombinuje(Nie mowie o łapaczach szczytów)
          Dalej co do społki elektrim,pytasz ile mozna bylo stracic?
          Ja kupilem po 200 tysiecy za akcje a swoj pierszy znaczący szczyt miała ta
          społka na 5mln 600tys(drugi na 15mln 200tys-czyli 76zł.Ja zarobilem od 2000k do
          5mln w pierwszym podejsciu dlatego bo sie nie znalem na gieldzie w tym czasie.
          W drugim podejsciu od 1mnl600 tys do 15 mln juz tylko grosze bo w tym czasie juz
          byłem nasiąkniety wiedzą o giełdzie.
          Pomysl ilu zarobilo w ostatnim roku na gieldzie na akcjach,tych co sie znaja
          dobrze na giełdzie,wiesz?prawie nic bo czekają na spadek.Powtarzam na akcjach.
          A ilu zarobiło w tym roku ludzi nowych ktorzy nie mieli najmniejszego pojecia
          czemu to rosnie.Zdecydowanie wiecej,bo nie wiedzą co to strach i kupowali duzo
          roznych mozna by powiedziec smieci,ktore w tym roku urosły po kilkaset procent.
          pozdr
          PS.Owszem atakuje głownie to co pisza w ksiazkach ale nie tylko dlatego ze
          atakuje,ale daltego ze nie raz probowalem to robic.Dopóki grałem na
          horyzontalnym według ksiazek to zawsze byla wtopa,ale jesli zagrywam na
          horyzontalnym odwrotnie niz uczą inni to nawet na DT zawsze mam spokre zyski


          Elektrim,Skotan
          • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam 06.02.07, 21:31
            • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 21:33
              to
              "Ja zarobilem od 2000k do
              5mln w pierwszym podejsciu dlatego bo sie nie znalem na gieldzie w tym czasie."

              Oczywiscie miało byc od 200k do 5mln za akcje.
              • siurak20 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 21:58
                rudy a ja jestem wlasnie taki poczatkujacy. Zaczalem od biotonu i zawsze dawal
                mi zarobic. nie uzywalem stopow a jak uzywalem to nie wiedzIalem jak. W kazdym
                razie tuz przed majem postanowilem byc kozakiem. Bo ja zaczalem czytac pierdoly
                na forum cialem straty robilem jakies dziwne rzeczy a reszta zarabiala. Wiec ja
                tez chce zarabiac, jak kozak kupilem sobie bioton i trzymalem nie patrzac na
                spadek bo przecie hossa i odbije. A wtedy przyszedl maj... i stracilem wszystko
                co zarobilem na nim plus jeszcze troszke.

                Niedawno znow postanowilem potrzymac. Byly to moje 2 najglupsze i najwieksze
                straty na akcjach jakie w swojej krotkiej historii osiagnalem.

                Moze Ty uwazasz ze lepiej dzialac na farta lub na czuja, bo inaczej nie jestem
                w stanie wyjasnic na dluzsza mete zarobku typu kup i trzymaj. Pamietaj jednak
                ze jedni przy Twojej strategii maja farta i zarabiaja kase a inni wielkiego
                pecha i kupia sobie elektrim po 20 zl.

                Dlatego stane po stronie citro bo wole moze mniej zarobic ale miec jakas
                kontrole nad tym co sie dzieje z moimi pieniedzmi a nie zaklinac kurs od 9 do
                16 zeby sie odbil.
                • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:11
                  cytat.
                  "Wiec ja
                  tez chce zarabiac, jak kozak kupilem sobie bioton i trzymalem nie patrzac na
                  spadek bo przecie hossa i odbije. A wtedy przyszedl maj... i stracilem wszystko
                  co zarobilem na nim plus jeszcze troszke.

                  Niedawno znow postanowilem potrzymac. Byly to moje 2 najglupsze i najwieksze
                  straty na akcjach jakie w swojej krotkiej historii osiagnalem."

                  Nie za bardzo to rozumiem.
                  Wystarczyło przeczekac maj,czerwiec ,lipiec i dalej to chyba bys wyszedł niezle
                  na tym swoim biotonie,nie?Chyba grubo ponad 3zł za akcje w grudniu..
                  Wiec ten przykład to raczej chyba to o czym pisalem a nie na potwierdzenie słow
                  citro.
                  "Niewiedza uczyniła by cie bogatszym w pewnym okresie czasu,ale ty wolales jak
                  sam piszesz szukac na forum ,robic ze stopami ,sam nie wiedząc co,ciąłes nie
                  wiadomo co,kupowałeś znowu".
                  Przeciez ten przyklad pasuje właśnie jak ulał do tego o czym pisalem
                  wiec nie rozumiem czemu to do mnie kierujesz.
                  • siurak20 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:27
                    no masz racje... moglem poczekac az bedzie po 3 zl... hehehehe. Mialem tez
                    kiedys orlen po 64 zl. Duzo lepiej wyszedlem kupujac ten bioton po 2 zl i
                    sprzedajac po 3 zl niz czekajac bog wie ile na odbijanie. Tyle ze brzydko mi
                    wyglada ten minus w excelu.

                    Na gieldzie jest pelno papierow co mialy swoje szczyty pare lat temu a teraz
                    nawet do polowy tych szczytow nie siegaja. Pewnie ze mozna czekac... nawet i 10
                    lat czekac!! zadnej straty sie nigdy nie osiagnie. Ale w takim przypadku ja i
                    tak wole sie pozbyc zlej inwestycji. Za ten czas jaki niektorzy czekaja ja
                    wiecej zarobie na lokacie w banku.
                    • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:34
                      Nawet czekanie 10 lat moze byc niekiedy za
                      mało.Prochnik,swarzedz,uniwersal,espebepe,czy KPBICk,i pare innych ktorych juz
                      nie ma.
                      Dlatego jesli juz o nauke chodzi to powiem tylko tyle.
                      Warto zawsze kupic dobre solidne firmy fundamentalne,one predzej czy pozniej
                      zawsze wracaja do trendu wzrostowego,w odroznieniu od niejednego balonu ktory
                      moze nie doczekac kolejnej hossy(bankructwo)
                      • siurak20 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:43
                        Millenium, nie taki zly bank. Po 7 latach zbliza sie do swojego szczytu z 2000
                        r. Dajmy na to ktos kupil po 10 zl. Czy naprawde uwazasz ze warto by mu bylo
                        czekac 7 lat na sprzedaz teraz po np 12 zl?? 20% zysku w 7 lat a na jakim
                        minusie byl jak papier chodzil po 2 zl to dopiero jest ryzyko. jak kupil 100
                        tys akcji po 10 zl to z banki zrobilo mu sie 200 tys. Ja bym wpadl w alkoholizm
                        przez te 7 lat.

                        I specjalnie opisuje tu lapacza korekt, bo jak by ktos kupil po 20 zl to mysle
                        ze przy 2 zl by sprzedal i kupil pistolet.

                        A stop w tym przypadku oddalony chocby i o 10% i kupno nawet 10 razy bylby duzo
                        lepszym rozwiazaniem.
                        • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:50
                          Gdybys w tamtym czasie był na rynku to z pewnoscia zrozumialbys dlaczego ,ten
                          szcyt dopiero teraz jest wyrownywany.Walka o przejecie,(portugalczycy i deutsche
                          bank) a takze słynna historia PZU.
                          Tak to byl balon na te czasy a jesli ktos siada na balonie to niestety musi miec
                          palec nad przyciskiem enter.
                      • js.2 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:54
                        rudyrlis, załóżmy że kupiliśmy KGH po 130 zł, dobra solidna fundamentalna firma

                        Przy spadku odpalił mój stop i straciłem 10%
                        Ty trzymasz akcje.

                        Odkupiłem akcje po 81 zł i dziś jestem na zero, Ty masz 32 % straty.
                        Czekamy aż kurs wróci do 130.
                        Gdy Ty wyjdziesz na zero ja zarobię 46 %.

                        Nie przemyślaj tego co napisałem, wystarczy że pomyślisz zanim coś napiszesz.
                        • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 23:03
                          js.2 napisał:

                          > rudyrlis, załóżmy że kupiliśmy KGH po 130 zł, dobra solidna fundamentalna firma
                          >
                          > Przy spadku odpalił mój stop i straciłem 10%
                          > Ty trzymasz akcje.
                          >
                          > Odkupiłem akcje po 81 zł i dziś jestem na zero, Ty masz 32 % straty.
                          > Czekamy aż kurs wróci do 130.
                          > Gdy Ty wyjdziesz na zero ja zarobię 46 %.
                          >
                          > Nie przemyślaj tego co napisałem, wystarczy że pomyślisz zanim coś napiszesz.


                          Boze ale ty mądry po czasie.Zanim cos napiszesz pomyśl.
                          Czy ty dzieciak jestes?Mowisz o szcycie i sie chwalisz ile zarobiles a ile ja
                          straciłem,ewentualnie.
                          Pomyusl ze zanim było 130zł to jeszcze było wczesniej 10zł i jazda przez pare
                          lat na te 130zł.Pozakładaj sobie stopy w tym czasie i licz zyski.
                          BSK tez sprzedałem w dniu debiutu po 6mln.750tys.i odkupilem po 700 tys.
                          a wcale nie ciąłem strat.
                          • js.2 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 23:15

                            Podałem Ci przykład z ostatnich miesięcy a Ty serwujesz jakieś swoje "super"
                            inwestycje sprzed 12 lat.

                            Do pomyślenia Cię nie namawiam - to dla Ciebie za trudne.
              • citro1 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:02
                Widzę,że się nie rozumiemy.Ja pisząc ten post starałem się pokazać jak uniknąć
                większych strat.Jak chronić kapitał / nawet ten papierowy /,a Ty chcesz żeby
                pokazać jak się zarabia.

                Dla mnie nie zarabianie jak najwięcej jest na pierwszym miejscu,a jak najmniej
                tracić! TO JEST W TYM BIZNESIE NAJWAżNIEJSZE

                • plessok Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:05
                  on jest wyjadaczem,wiec szuka kogos co bedzie go sponsorowal!!!sztuka jest
                  systematyczny zwrost kapitalu,a nie szybkie w sytuacji korekty...bo wtedy mozna
                  lapac dolki
                • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:17
                  Nie ,chce zebys pokazal modelowo jak to stosowac.
                  Nie znasz sie na giełdzie wiec kupujesz akcje i one niestety nie chca
                  rosnac,tniesz(boze ile razy ja to robilem-a uwazałem zeie w miare znałem na
                  giełdzie)
                  Dałem ci przykład w pierwszy poscie z hossy,wiadomo nowy kupuje w chwilach
                  euforii wiec ma dużą szanse zaliczyc lokalny szczyt.Korekty do 15% i co tnie i
                  okazuje sie lokalny dołek.Zwabiony kolejnym duzym wzrostem nowy kupuje znowu
                  znacznie drozej i rynek znowu koryguje.
                  Idealny przykład na cwiczenie stopów.
                  To samo na rynku spadkowym.łapie noze i niestety ale to nie dołek,stopy go
                  wyrzucają i tak dalej az straci ochote albo kapitał.
                  • citro1 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:32
                    Wiesz jak kupujesz bo jest zielono i przy tym zielonym +10% i to jest jedyny i
                    główny argument / pociąg odjeżdża / ,to to są tego skutki.To nie jest
                    przemyślana inwestycja,tylko kasyno.
                    Jeszcze raz Ci piszę.Stopy nie są idealnym narzędziem,a ich stosowanie i
                    ustawianie to duża sztuka.I na dłuższą metę więcej jest korzyści,od strat- które
                    są nie do uniknięcia.
                    Kupowanie na szczytach,czy łapanie spadających noży,to inna para kaloszy
                    • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:42
                      Dlatego dałem ci przykład z zycia.moja inwestycja w elektrim w czasie pierwszej
                      hossy przynioosla mega zyski a w nastepnej fali gdy walor rosł od 8zł do 75zł to
                      niestety zarobilem juz grosze bo poznalem troche literatury z gazet w tym
                      czasie ,czy z pierwszych ksiązek tego okresu,Sochy,Komara.
                      Zgoda od tego czasu jestem na rynku stale-nie daje sie z niego zepchnac.ale
                      stopy zwrotu imponujace to niestety ale maja głownie moi znajomi ktorzy
                      kupowali akcje tylko dlatego,ze chcieli zarobic i nic wiecej.
                      Na razie są duzo lepsi bo nie wiedza co to strata,wiedza o
                      giełdzie,fundamentach,AT.
                      Oczywiscie ,ze duzo z nich zniknie z rynku po pełnym cyklu giełdowym hossa
                      -bessa ale na razie jestem przy nich tylko dobrym teoretykiem.
                • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:23
                  citro1 napisał:

                  > Widzę,że się nie rozumiemy.Ja pisząc ten post starałem się pokazać jak uniknąć
                  > większych strat.Jak chronić kapitał / nawet ten papierowy /,a Ty chcesz żeby
                  > pokazać jak się zarabia.
                  >
                  > Dla mnie nie zarabianie jak najwięcej jest na pierwszym miejscu,a jak najmniej
                  > tracić! TO JEST W TYM BIZNESIE NAJWAżNIEJSZE


                  Cyt"Dla mnie nie zarabianie jak najwięcej jest na pierwszym miejscu,a jak najmniej
                  > tracić! TO JEST W TYM BIZNESIE NAJWAżNIEJSZE"

                  Dla mnie niestety tez i wcale nie czuje sie z tym dobrze.
                  Ciezko walcze o kazdą złotówke, a duze wzrosty spekulacyjne czy inne niestety
                  mnie często mijają.
                  Niestety ale to sie juz nie wroci gdy Konrad Dębogórski na RFM-ie
                  lal mi prawie co dziennie miód do uszu.
                  Okocim +10% ok. i tak przez pare dni pod rząd.Nawet sprzedac nie bylo kiedy
                  przez te ok
                  pozdr.

                  • citro1 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:43
                    Możesz napisać jakie stosujesz sygnały kupna,czym się kierujesz.
                    • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:58
                      Moge.Od pół roku jedne prosty.
                      Wchodze w to co sie rusza.Mam gdzies do 30 społek pod stała obserwacja i jak
                      tylko zauwze ruc na jednej z nich wskakuje.
                      Wyobraz sobie ze z tej grupy
                      spółek.elektrim,capital,budopol,impel,energopol.lubawa,lentex
                      mostostale,energomantaze,strzelec.lzs.centrostal, atlantis i wiele innych
                      podobnych są prawie codziennie 2 grane.Z rana zakładam sobie ktore mogą byc
                      dzisiaj ruszane(jakies info ,AT) i jak tylko cos sie dzieje kupuje.
                      Nawet lubawa jest grana co pare dni i zazwyczaj biore jesli spada do 2,05 i
                      zaczyna cos odbijac.Na razie sie to sprawdza
                      • citro1 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 23:17
                        Więc się straszne różnimy.Monitorować 30spółek i to takich - podziwiam Cię.No to
                        faktycznie ustawiać stopy na atlantisie,czy elektrimie itp.Dla mnie szkoda
                        zdrowia i nerwów na coś takiego.

                        A teraz masz przykład: PKO bp spółka bardzo płynna,można kupić za bardzo dużą
                        kasę.Kupujesz wybicie średnioterminowe,na pierwszej sesji po zamknięciu powyżej
                        41zł - powiedzmy 42/43 stopa ustawiasz na 39,5/40 gdzie realizujesz zysk,to
                        indywidualna sprawa i prawie 20% masz bez wielkiego stresu.Popatrz na GTC i
                        średnie kroczące,zobacz co robią papiery po jakieś konsolidacji i jak sk15
                        przebija sk45 - przykład agora po konsolidacji
                        • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 23:25
                          Citro dobra koncze bo pólnoc.ale daj taki przykład tylko do przodu a nie z historii.
                          Co ewentulnie proponujesz na jutro za ile wzic gdzie dac stopa itp.
                          Bo jesli siedzisz na rynku i stosujesz tez AT to chbya masz cos na jutro,sprawdzimy.
                          Tylko nie pisz ,ze to zalezy od ogólnego rynku bo ja własnie na taki rynek
                          stosuje to co wczesniej pisałem,zeby nie byc na takim rynku tylko kibicem
                          Dobranoc
                          Ps.Co do AT to tez przerobilem tego multi i nie tylko sk15 i sk45 ale tez
                          warkocze,wstegi srednich

                          • citro1 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 23:45
                            Na razie GTC sprzedałem i czekam na korektę.Ja nie kupuje i nie sprzedaje co
                            dziennie.Na jednym papierku siedzę już 18 miesięcy /mam taki jeden / i to co
                            widzę to nie czas na kupowanie.Bioton sprzedałem w maju 2006 roku i wcale nie
                            żałuję.Pieniądze na koncie to też pozycja - neutralna:)
                            Oczywiście na kontraktach mam małą S
                            Dobranoc
                      • js.2 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 23:28
                        rudyrlis napisał :
                        "Warto zawsze kupic dobre solidne firmy fundamentalne,one predzej czy pozniej
                        zawsze wracaja do trendu wzrostowego,w odroznieniu od niejednego balonu ktory
                        moze nie doczekac kolejnej hossy(bankructwo)"

                        Te które wymieniłeś oczywiście spełniają kryteria o których pisałeś.
                        • rudyrlis Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 23:34
                          Proponuje czytac ze zrozumieniem to będziesz mniej pytał.
                          a moze cos przy skorzystasz
                          • js.2 Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 23:39
                            To może pisz tak żeby obyło się bez tłumacza aby zrozumieć co autor miał na
                            myśli pisząc o "fundamentalnych" strzelcach, atlantisach itd
                • jestem-tu Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:40
                  Witam
                  Citro ma rację. Wielokrotnie zdarzało mi sie, że sprzedawało mi się z małą
                  stratą, albo z umiarkowamym zyskiem coś, co zaraz potem mialo szalone wzrosty.
                  Nauczylem sie nie przejmowac straconymi okazjami,bo będą następne...
                  Zauwazylem, że dobrze zarabiam mimo tych straconych okazji, bo w koncu trafialy
                  sie dobrze wykorzystane okazje...
                  Cięcie strat, to jest to!. Owszem czasami tracimy przez to okazję duzego
                  zarobku, ale unikamy również duzych strat.
                  NAWET JEDNORAZOWA DUZA STRATA MOŻE BY KATASTROFĄ, A KILKUKROTNIE STRACONE
                  OKAZJE NIE SA KATASTROFĄ. DLATEGO NALEŻY CIĄĆ STRATY GDY SĄ JESZCZE MAŁE I NIE
                  NALEZY SIĘ PRZEJMOWAC GDY ZARAZ POTEM TO ROSNIE...
                  • plessok Re: Inwestycja Długoterminowa !-przepraszam za 06.02.07, 22:43
                    wszyscy pisza jakby byli na emeryturze albo jakis huragan byl przed nami i
                    siedza po strzecha zeby nic sie nie stalo
    • p0105 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 06.02.07, 15:45
      witam
      mam pytanie jak kupilem akcje za np 165 to ustawiam stopa z limAkt na 160 ale co
      po PKC?

      pozdrawiam
      • js.2 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 06.02.07, 16:30
        PKD
        • p0105 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 06.02.07, 19:34
          co to jest PKD?

          pozdrawiam
      • p0105 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 06.02.07, 22:56
        witam
        mam pytanie jak kupilem akcje za np 165 to ustawiam stopa z limAkt na 160 ale co
        po PKC?

        pozdrawiam
    • tut666 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 07.02.07, 12:43
      niby to co piszesz jest logiczne, niby poprawne ale właśnie dlatego że powstaly
      o tym dziesiatki ksiazek, miliony ludzi czytalo i wielu się im poddaje ja
      inwestuję od lat inaczej i dużo lepiej na tym wychodze niż na stopach (chyba ze
      kontrakty to przymusowo stawiam stopa by nie zbankrutować)
      • przykopa Re: Inwestycja Długoterminowa ! 07.02.07, 12:52
        wkurzam się bo walor ślizga mi się krawędzi stopa (teoretycznego)jak lunatyk
        nad przepaścią ponad miesiąc.
        -czasami jest lepiej żeby to już poszło
      • p0105 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 07.02.07, 13:25
        witam
        a jak grasz inaczej skoro nie przez stopy,jak chcronisz kapital?

        pozdrawiam
        • tut666 Re: Inwestycja Długoterminowa ! 07.02.07, 13:55
          jestem (staram się) inwestorem a nie spekulantem. posiadam w portfelu 10-15
          spółek co zapewnia optymalną dywersyfikacje.. staram się kupować jak najtaniej
          nieco zapomiane walory z dobrymi wynikami, co jakiś czas robię przegląd akcji i
          rynku, realizuję zyski. gdy zmienia się klimat albo coś dzieje sie niedobrego w
          spółce to zreguły sprzedaje papiery. czasami też bez powodu sprzedaję
          najsłabsze walory jeśli mam coś lepszego na oku. ot cała filozofia a jaka
          skuteczna.
    • rudyrlis Masz przypomnij sobie,co wtedy opowiadales! 22.02.07, 17:28
      i odpowiadaleś.Mowiłem od razu ze to mit,nie praktyczny i nie przydatny w
      zyciu,w grze na giełdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka