Dodaj do ulubionych

Może kredycik ??

26.02.07, 20:27
W TVN24 naganiają na kredyt 3 letni w skali 10% pod akcje.... Dla mnie to
przegięcie pały na maxa.... naganiac tłum na akcje pod lewar.... sami sobie
naciągają gume od majtek....

pare faktów:

1. Równolegle po obu stronach Atlantyku inwestorzy indywidualni najsilniej od
wiosny 2000
r. poczuli nieodpartą chęć posiadania akcji i szturmują biura maklerskie.
Tymczasem
pośród gwałtownie rosnącego powszechnego optymizmu szefowie największych
spółek sprzedają
akcje z intensywnością nie notowaną od czasów poprzedzających krach 1987 roku.

stooq.pl/n/?f=88205&c=1
2. 2007-02-26 10:44:32
Warren Buffet ostrzega inwestorów

Warren Buffet opublikuje w tym tygodniu coroczny list do akcjonariuszy. Ma on
w nim
przestrzec inwestorów oraz akcjonariuszy przed zbyt optymistycznym patrzeniem
na ten
rok.

Buffet co roku publikuje list do akcjonariuszy swojego funduszu Berkshire
Hathaway przy
okazji publikacji jego raportu kwartalnego. Pisany jest on luźnym językiem.
Inwestor
często
przyznaje się w nim nawet do swoich błędów. Jednak meritum publikacji jest
pogląd Buffeta
na
problemy czekające przedsiębiorstwa.

www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/warren;buffet;ostrzega;inwestorow,201,0,22
6505.html

3. zagranica nas zostawia. oczywiscie - skoro ich nie ma - muszą przyjsc.
zgadza sie.
rowniez mysle ze nie omina warszawy - to nie rok 91.... natomiast czy po
takich samych
cenach wroca ? idioci ?

4. 45% w indywidualnych rękach ( niegdys 80% mieli instytucjonalni ). czy
fundusze to
mocne ręce ? to sterowalne ręce. zrobią tak jak każą im emeryci.

5. Tykająca bańka spekulacyjna na giełdach chińskich
2007-02-07 23:54
Komentarze (0)
Coraz głośniej mówi się o tym, że rosnące w zawrotnym tempie chińskie
indeksy...giełdowe ryzykują powtórkę ze scenariusza przećwiczonego na rynkach
światowych nie tak dawno temu, bo w 2000 roku, z okazji pęknięcia bańki
internetowej.
Wydaje się nawet, że podobne obawy podzielają przedstawiciele chińskich władz, co
świadczyłoby, że zasad funkcjonowania gospodarki rynkowej uczyli się nie tylko z
„Kapitału”.

Próbę ostudzenia gorących głów inwestorów oczarowanych perspektywami
zawrotnych zysków
podjął w środę wysoki przedstawiciel partii, Cheng Siwei, który ostrzegł, że w
obliczu
pęcznienia balonu spekulacyjnego na giełdach chińskich inwestorzy powinni
liczyć się
ze zwiększonym poziomem ryzyka.


www.fop.pl/news/news.php?id=162
6. w telewizji instruują jak zaciągać kredyty pod akcje


============
wiem. mamy hosse. klepnij sie fular w łeb i napij sie piwa. nie wychodz przed
orhiestre
Obserwuj wątek
    • zawodowiec4 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 20:35
      No właśnie - jest tak fajnie a Ty Fular coś tu mącisz. Właśnie się patrzę na
      amerykańskie indeksy - tam każdy spadek wygląda jakby się siedziało na sraczu
      i miało zatwardzenie na maksa. Po prostu nie idzie spaść. Jak spadnie 0,3% to
      mamy prawie katastrofę. Zaraz pojawiają się komentarze typu "armageddon -
      indeks zjechał na ryja aż o 0,23%! To juz koniec!" Itd.
      W USA juz zapomnieli co to jest spadek cen akcji. Dramat.
      U nas też jest tak fajnie. Nic tylko brać kredyty na akcje.
      • fular1 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 20:46
        wiesz co, pamietam zeszloroczną droge od stycznia do maja.... w lutym mialo
        spadac.... moze i cos tam potrzepało, ale potem przyszedł kwiecien i byla
        sielanka.... zastanawialem sie wtedy komu moze zalezec zeby taka sielanke
        przerwac ???? jaki ja byłem zly.... jednak przerwał ktos... z dnia na dzien
        tłumaczylem sobie to ze to korekta ( te sesje -3% ) po odbiciu... piatek +3%....
        pamietam to jak dzis... polska bezludną wyspą... poniedzialek kumpel mi dzwoni -
        ty -3% mamy... ja mowie wporzo... wtorek -3%... wporzo.. sroda chyba -2%.... juz
        cos zaczelo nie grac... w czwartek chyba odbicie +2%.... juz bylo wszystko
        okey... a to byla droga na dol dopiero...

        do czego zmierzam... nie moglo spaść... teraz tez nie moze... ludzie sa pojeni
        reklamami arki, kredytów pod akcje..... paranoja..... jestem na rynku troszke i
        ja sie zaczynam powaznie bac.... czy koszt utraconych ewentualnych korzysci
        bedzie mnie tak bolał jak poniesione ryzyko ? chyba nie. ja mam czas.
      • citro1 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 20:50
        Widzisz Z4 bo oni /usańcy / przy porannej kawie patrzą na indeksy w Warszawie i
        pod to grają /wszak to ich strategiczny sojusznik / no nie

        Wróżka pomyliła się o 1,5pkt:-) na DJI sygnał na tygodniowym macd już prawie
        padł,a na sp500 jeszcze ciut,ciut - cierpliwości

        U nas szybkie podwójne dno /dołek piątek i dzisiaj / jutro może coś podniosą do
        góry.Zarobiłeś na tych S
        • zawodowiec4 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 20:58
          Zarobiłem - dzisiaj zamykałem prawie wszystko - mam krótkie na PKO BP po raz
          kolejny. Banki mi się kompletnie nie podobają (PKO BP w sumie nie jest taki zły
          na tle konkurencji tyle, że ta konkurencja i PKO BP drogie że aż ch....ra
          ogarnia).
          Zarobiłem też na krótkich na S&P500 ale co to za zarobek - spadek prawie żaden -
          na paczkę szlugów starczy i tyle (tyle, że ja juz nie palę więc i z tego
          pożytek żaden). Dziś też część zamykałem ale mam tego troche jeszcze - jestem
          masochistą.
          • citro1 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 21:12
            No wiesz,gra się tak jak przeciwnik pozwala.U nich to już prawie klasyka
            /wyjście na nowe szczyty,dwa dni dociskania i 1% korekta / i co zrobisz.Coś ich
            musi przestraszyć i przestraszy,to tylko kwestia czasu

            Ja palę i to jak smok
    • right_wing Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 20:56
      jak to takie proste, czemu banki nie graja za swoja kase ?
      • fular1 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 21:05
        he he he he uśmiałem sie do łez.... bez oczywiscie urazy.... czemu ? prosze:

        1. będzie komu akcje opchnąć ( popyt wywołany przez sztuczne kredyty )
        2. jak sie spier****li, paru gosci nie bedzie miało z czego splacic kredyciku to
        dla banku bedzie za free praktycznie hipoteka ( uwzgledniajac dzisiejsze wyceny
        nieruchomosci :) )


        widzisz tu biiznes ? bo ja tak... dla banku
    • rrj Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 21:17
      Ty sypiesz piasek w łożyska postępu fular1 :-)

      Spoko, będzie z tego krach jakiego od 70 lat nie było. Ale jeszcze nie dziś i
      nie jutro. A póki co orkiestra gra. A nasz okręt jest niezatapialny :-)
      • fular1 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 21:23
        mam nadzieje ze nikt nigdy mi procesu nie wytoczy o zatarcie machiny :)
        • prenditore Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 22:25
          Fular ty mnie nie strasz, bo wziąłem sobie długą na zamknięciu.
          • rrj Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 22:27
            Na ten szybki kredyt z TVN wziąłeś? czy normalnie ma hipotekę?
          • fular1 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 22:28
            z bessa nie jest tak hops. tutaj mowie o 1-2 latach.... nie wierze teraz w
            besse. korekte na 600-700 pkt - ooooooooo tak. ale na besse to sie jeszcze
            wszystko musi nakręcic, zeby był kwik świń
          • citro1 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 22:29
            To dobrze,że nie na otwarciu kasowego:-)
            • prenditore Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 22:36
              Nie było mnie rano, bo otworzyłbym krótką. A tak nie dali mi wyboru.
              Na spadkach LOP urósł ponad 1k i chyba mnie z tą długą pogieło.
              Zobaczymy jutro.
              • zawodowiec4 Re: Może kredycik ?? 26.02.07, 23:00
                Prendi, nie denerwuj się. Masz spore szanse zarobić na tej długiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka