alinka102 05.06.07, 12:48 zrób to dla mnie od teraz obstawiam spadki i przydałby się jakiś czynnik je wywołujący i nie patrz na żadne Chiny ani USA tylko kup długą jak Ty nie postawisz na wzrosty to spadków dalej nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alinka102 Re: Gorbi, kup sobie długą 05.06.07, 13:11 dzięki Gorbi za te 30 pkt w dół to zawsze coś Ty to jednak masz to coś że zawsze jest odwrotnie :) a może to ja mam to coś że zawsze jest tak jak powiem ? :) nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
alinka102 Re: Gorbi, kup sobie długą 05.06.07, 13:27 no dobra gorbi starczy tego zjazdu nie przesadzaj bo jeszcze "zagranice" przestraszysz i kapitał nam odpłynie Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Gorbi, kup sobie długą 05.06.07, 13:28 Wcale nie musiałem kupować długiej. Wystarczyło, że z ogromnymi stratami posprzedawałem swoje krótkie pozycje na opcjach i kontraktach. Ja już mam to w dupie. Wytrzymałem dość długo ale tych kilka godzin zimnej krwi mi zabrakło. Odpowiedz Link Zgłoś
stefekmaly Re: Gorbi, kup sobie długą 05.06.07, 13:54 A przecież pisał ci tyle razy Citro, np: - zajmuj małą pozycję (a ty piszesz o pozycjach w liczbie mnogiej) - stopa ustawiaj odległego np. 100 pkt Wtedy miałbyś w dupie ustawiaczy i teraz byłbyś zadowolony. Nic ale to nic się nie uczysz. Daj sobie spokój z giełdą albo zrób sobie odpoczynek, tak zpół roku, i może wtedy........ Widzę też,że nie zakupiłeś młotka i nie walnąłeś se nim w łeb. Jakbyś to zrobił to byłbys może zarobiony. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka102 Re: Gorbi, kup sobie długą 05.06.07, 14:09 to na jedno wychodzi potrzebny był mi tylko jakiś czynnik wyzwalajacy spadek a że zawsze jest odwrotnie do Twoich decyzji ( masz do tego talent ) stąd ta prośba do Ciebie jak widzę - proszę i od razu mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
prenditore Re: Gorbi, kup sobie długą 05.06.07, 14:41 Nie poczekałeś Gorbi na dziewicze rejony kontraktów i nie wziąłeś tylko jednej krótkiej. Wyszłeś na szczycie ze stratami. Jedna wypowiedź baranka spowodowała, że jen dostał przyspieszenia w umacnianiu. Ale tak bywa, że gdy zatwardziały miś się poddaje, to przeważnie w nieodpowiednim momencie. Odpowiedz Link Zgłoś
siurak20 Re: Gorbi, kup sobie długą 05.06.07, 15:48 TO NIE NERWY MAJA DECYDOWAC KIEDY KONCZYSZ INWESTYCJE TYLKO STOP Na pocieszenie powiem Ci ze ostatnio moj stop znalazl sie w idealnym dolku i zaraz po jego musnieciu kurs sie odbil. No i druga rzecz - to ze dzis spadlo te kilka punktow nie znaczy ze nie ma szans na 3800 jeszcze w tym tygodniu - a w takiej sytuacji postapiles wlasciwie :) Wiecej optymizmu gorbi :) Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Gorbi, kup sobie długą 05.06.07, 15:55 Dzięki za wsparcie. Na kontraktach zawsze kończę już tylko po odpaleniu stopów. Ale czy na opcjach można ustawić klasycznego stopa ? Czy wogóle można postawić stopa na opcjach ? Bo jeżeli można to chyba tylko z limitem realizacji a to nie ma gwarancji, że się zrealizuje lub pójdzie ze zbyt dużą stratą. Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Obligacje USA 05.06.07, 13:59 Ale ja wolno myślę. Przecież czeka nas dalszy ciąg mega hossy. Nie ma co przejmować się rosnącą rentownością amerykańskich obligacji bo to tylko Chińczyki ładują tam swoją nadwyżkę handlową. To Ci którzy to zrozumieli tak windują kursy. Jeszcze raz powtarzam. Rentowność rośnie bo Chińczyki nie mają co zrobić z nadwyżką handlową. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka102 Re: Obligacje USA 05.06.07, 14:11 oj gorbi uprzedzaj jak coś takiego pomyślisz ! na dzisiaj mi starczy ale jak tak mówisz to chyba jeszcze raz otworze krótkie Odpowiedz Link Zgłoś
stockciarz Re: Obligacje USA 05.06.07, 14:14 Przestan bełkotać alinka, zaśmiecasz forum. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka102 Re: Obligacje USA 05.06.07, 14:21 a kto Ci każe wchodzić i czytać ten wątek ? zamiast strofować innych podlicz straty, wyciągnij wnioski i rób zawsze odwrotnie niż myślisz wykorzystaj to że antywskaźnik z Ciebie prawie tak dobry jak z Gorbiego Odpowiedz Link Zgłoś
misty_zwany_krawcem Re: Obligacje USA 05.06.07, 20:17 alinka dobrze kombinuje, bedzie zjazd ale na 3450, niżej nie zleci, żałuje że dzisiaj nie wziąłem krótkich (internet mi się w firmie popsuł) ale dobrze że chociaż resztki papierów się pozbyłem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tom8010 Re: Obligacje USA 06.06.07, 11:51 misty_zwany_krawcem napisał: > alinka dobrze kombinuje, bedzie zjazd ale na 3450, niżej nie zleci, żałuje że d > zisiaj nie wziąłem krótkich (internet mi się w firmie popsuł) ale dobrze że cho > ciaż resztki papierów się pozbyłem :)) misty nie zgodze sie z Toba ale kto ma racje pokaze rynek. jesli chodzi o obecna sytuacje to popatrz na godzinowy w20 masz klin zwyzkujący na 3800 jest banda gorna a okolice 3600 dolna. a co do dluzszej perspektywy to 3450 tez peknie i pojedziemy znacznie nizej ale jeszcze troche trzeba poczekac. kazdy rozgrywa wg wlasnej strategi - oczywiscie jesli ja ma- ja tam spokojnie siedze na S i olewam takie bujanie. zobaczymy za miesiac co z tego wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka102 Re: Obligacje USA 06.06.07, 12:23 i jeszcze raz dzięki Gorbi:) jednak na ciebie jako na antywskaźnik zawsze można liczyć:) jak tylko wczoraj obwieściłeś ten powrót megawzrostów to od razu jeszcze raz obstawiłam spadki i na chwilę obecną zysk znów mam niezły boję się tylko bo dziś coś jak widzę nastrój ci się zmienił i znów zaczynasz być pesymistą tak więc Gorbi pamiętaj, że jak tylko kupisz dziś eski to od razu poinformuj ! bo wtedy muszę od razu swoje pozamykać Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Do Stefka i Alinki 06.06.07, 12:41 Mam prośbę. Nie obrażajcie się nawzajem z mojego powodu. Jeżeli jestem takim skutecznym antywskaźnikiem to mnie powinien zatrudnić najlepszy fundusz. Powinni mi dać sporo kasy i powiedzieć, że oprócz stałej pensji pozwalającej na przeżycie, wszystko co wyciągnę na plus jest moje. Oczywiście ja ze swoją "skazą mentalną" powoli bym tracił ale oni zarabiali by krocie bo obstawiali by przecież odwrotnmie jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka102 Re: Do Stefka i Alinki 06.06.07, 12:52 ja nikogo tu nie obrażam gorbi to ten jakiś tam "stefekmaly" się wtrąca jak z Tobą rozmawiam i wyzywa ludzi powinni takim blokowac konta no dobra Gorbi, na mój gust to chyba pora pozamykać moje eski z wczoraj przydałaby się tylko jeszcze Twoja opinia jeśli przewidujesz dalszy zjazd to mów będzie odbicie i stracę zyski Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Do Alinki 06.06.07, 13:14 Widzisz przecież, że te nagłe, nieoczekiwane wzrosty na kontraktach maskują tylko ucieczkę kilkudniowej spekuły z Polski (patrz osłabienie PLN wobec Euro). Rozpoczęła się już poważna korekta. Szkoda tylko, że mnie już tam nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
stefekmaly Re: Gorbi 06.06.07, 13:22 Znowu zaczynasz potolić Gorbi. Skoro uważasz, że zaczęła się poważna korekta to czemu nie masz krótkich ? Ty po prostu sam nie wierzysz w to co piszesz. Więc po co to piszesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Do Stefek 06.06.07, 13:38 Spełniła się Twoja najczarniejsza przepowiednia. Zostałem bez kapitału. Odpowiedz Link Zgłoś
stefekmaly Re: Do Stefek 06.06.07, 13:46 Smutne. Ale cóż. To pierwsze bankructwo ? Bo jak tak, to spoko, nie ostatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka102 Re: Obligacje USA 06.06.07, 12:46 nie do ciebie się zwracam ale do gorbiego więc się nie wtrącaj - ok ? ( co za chamstwo ostatnio na tym forum ) Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Czy jest sens ? 06.06.07, 10:42 Czy jest sens dalej grać jeżeli rynek łamie człowieka i przestaje on wierzyć w swoje pomysły. Złamali mnie kilka godzin za wcześnie. Wiedziałem, że to runie ale rynek mówił sprzedawaj ze stratą. Odpowiedz Link Zgłoś
violinist4 Re: Czy jest sens ? 06.06.07, 10:45 no ale właśnie.. tu nie trzeba mieć pomysłów (są nawet nie wskazane) tu potrzebna jest dobrze rozwinięta inteligencja emocjonalna - nic więcej.. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
siurak20 Re: Czy jest sens ? 06.06.07, 11:06 ja zlamalem sie rok temu. Zostawilem strate i odrabiam sobie teraz na akcjach. Nie mam nerwow (za malo kasy) - daje sobie spokoj.. I CH..! :). Idzie powoli.. duzo wolniej niz na kontraktach ale tez sie da. A jak oszukuja to oszustow mozna przetrzymac i nie grozi to wizyta komornika. Kup sobie na rozluznienie jakis fonik albo ibsystem - mysle ze troche by Ci sie odmienilo w glowie gdybys zauwazyl ze tracisz na ekonomicznej wiedzy a zarabiasz na najwiekszych balonach sezonu :) (btw masz jeszcze talex?) Druga sprawa.. czy sprawdzales jak Twoje prognozy maja sie do tego co sie dzieje na rynku? Bo mi sie wydaje ze nie sprawdzales a pozycje utrzymujesz tylko dlatego ze w ksiazkach pisza o jakims tam wplywie stop procentowych czy pkb na ceny akcji. Duzo osob nie wie co to stopy procentowe (wiedza tylko ze powinny byc ustawione na 0 jak mawial lepper :) a juz napewno nie wyobrazaja sobie ze jakis tam balcerowicz z usa moze im zepsuc biznes developerski w polsce. Oczywiscie kiedys wszystko sie skoryguje i bedzie tak jak Ty myslisz ale do tego potrzeba czasu - ale nie wiem czy Twoj portfel i nerwy moga sobie pozwolic na czekanie jakby np euforia wyniosla nas do 5000 pkt. Jak to wszystko do Ciebie nie przemawia to wmow sobie ze ciagle lecimy w gore, szczyt jest daleko (niech bedzie np 4500) i ustawisz krotkie dopiero tam bo wiecej dzieki temu zarobisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
gorbibanki Re: Czy jest sens ? 06.06.07, 11:15 Wielkie dzięki :) BTW ( MAM !!! Bo to jedyne co znam co zachowuje się zgodnie z regułami ekonomii. A dla mnie bardzo ważne jest rozumieć czemu coś zachowuje się tak a nie inaczej. Może rośnie jak ślimak ale nic bezpieczniejszego do tej pory nie miałem. A tak poza tym to wiecie na co czekam. Jeszcze tylko 1 rok i spełnią się moje wszystkie przewidywania) Odpowiedz Link Zgłoś
stefekmaly Re: Czy jest sens ? 06.06.07, 11:36 Z tego co wiem to nie ma takich reguł ekonomicznych, które mówią, że rynek powinien zacząć spadek np. z poziomu 3.675,5 pkt 6 czerwca o godzinie 11.23. Więc ich nie szukaj i nie próbuj dopasowywać rynku do swoich koncepcji ekonomicznych czy jakichkolwiek innych. Aha. Talex też nie jest bezpieczny. Ciekawe co powiesz jak spadnie np. do 5 zł. Masz jakąś strategię na spadki Talexu ? Jak nie masz to se przygotuj, żebyś potem znowu nie biadolił, że Talex jest głupi bo spada a nie powinien (z ekonomicznego punktu widzenia, chłe, chłe). Ja tam nie pękam. Miałem i mam krótkie (aż dwie). Przetrzymałem około 50 pkt w plecy i teraz mam spory plus. Mam też akcje tyle, że nie kupowane wczoraj. Dzisiaj spadają ale są jeszcze daleko od moich stopów. Spokojny nie jestem ale denerwować się to się raczej nie denerwuję. Odpowiedz Link Zgłoś
stockciarz Re: Czy jest sens ? 06.06.07, 14:43 Zgadza się. Teraz ustawiłem stop na 3700. Odpowiedz Link Zgłoś
prenditore Re: Czy jest sens ? 06.06.07, 17:05 Gorbi, zaryzykowanie, że opór pod 3800 wytrzyma, opłaciło się. Dzisiaj zabrałem rzeczy z pod mostu i pozegnałem śmietnik na którym miałem się żywić. Zrobiłem przetasowanie pozycji i nawet zaciąg do 3900 nie jest mi straszny. Ale liczę na ciąg dalszy korekty - ponowne testowanie wsparcia na 3400. Odpowiedz Link Zgłoś