Dodaj do ulubionych

Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WASZE...

IP: *.lpp.com.pl 28.01.13, 09:20
"Przykład urządzenia zieleni na wąskim długim pasie: Promenade Plantée (znana też Coulée Verte) w Paryżu. Ta parkowa aleja powstała na wiadukcie i trasie linii kolejowej łączącej niedgyś Paryż ze Strasburgiem."

Idealny wzór dla tutejszych zaściankowców, żeby wiedzieli co zrobić z linią średnicową :)
Obserwuj wątek
    • Gość: none Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WASZE... IP: *.gruppocredit.it 28.01.13, 10:05
      Moim zdaniem obwodnica powinna iść w tunelu, ale na powierzchni musi pozostać ulica - choćby jednopasmowa - dla ruchu lokalnego.
      • zdzisiek66 Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS 28.01.13, 10:27
        Tak, genialny pomysł. Zróbmy najlepiej trzy tunele. jeden 100 m głęboki, na obwodnicę. Tylko żadnych węzłów! Wystarczy ten na Puławskiej, a następny w okolicach Mińska.
        Drugi tunel na 60 m, tam puścimy kolejną trasę metra. Ostatni, na 30 m, na jednopasmową drogę lokalną. Ale też nie za wiele węzłów, żeby się korki nie robiły.
        A na wierzchu trzypasmową ścieżkę rowerową, a na reszcie posadzić róże, tylko takie mocno pachnące, coby mieszkańcom niedogodności wynagrodzić.
        • asperamanka Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS 28.01.13, 10:52
          To prawda, zabawna jest ta eskalacja roszczeń mieszkańców Ursynowa. A najzabawniejsze jest to, że jesli S2 przez Ursynów w ogóle powstanie za życia obecnych mieszkańców, zapewne efekt będzie taki, jak na Bemowie przy S8 - najpierw były protesty, potem mieszkańcom obiecano głęboki wykop i masę zabezpieczeń przeciw hałasowi, potem burmistrz Bemowa na wniosek części co bardziej hałaśliwych mieszkańców spowodował rezygnację z budowy węzła na skrzyżowaniu z Powstańców Śląskich, żeby uniknąć niedogodności takiego węzła, i dziś mieszkańcy mają przez środek osiedli drogę, na którą wygodnie wjechać nie mogą, nie nadkładając sporo drogi, bo nie ma jak.
          • Gość: Frajerek Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS IP: *.ip.netia.com.pl 28.01.13, 10:59
            NIMBY rządzą ... ;-)
          • Gość: szczupak Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS IP: 193.0.102.* 28.01.13, 11:47
            eskalacja roszczeń? większość w ogóle nie ma w tej sprawie głosu, masz kilka wypowiedzi jakiś ludzi, do tego szumne tytuły w gazecie, której celem jest przyciąganie czytelników, kliknięcia i podbijanie stawki za reklamę. Dajesz się zmanipulować jak najgorszy jeleń. Nie ma roszczeń, nie ma eskalacji - kilka osób coś powiedziało, a gazeta robi sensację na całe miasto, bo wie, że wystarczy cokolwiek napisać o Ursynowie, żeby natychmiast pojawiło się 300 wpisów pod artykułem, nawołujących do palenia na stosie "słoików". Liczba odsłon idzie w górę, stawka za reklamę też, a i pochwalić się można zaangażowaniem czytelników. A wszystko to dzięki prymitywnym instynktom i idiotycznemu, emocjonalnemu podziałowi "my prawdziwi" i "oni, słoiki".
            • asperamanka Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS 28.01.13, 12:02
              Że liczba odsłon i klikalność to cele portalu, to nie podlega dyskusji. Jednak temat nie jest całkiem z palca wyssany, bo GDDKiA robi te swoje obligatoryjne "konsultacje" w południowych dzielnicach miasta, i pojawia tam się sporo zainteresowanych z różnymi mniej i bardziej kosztownymi pomysłami, które, jako zgłaszane na oficjalnych spotkaniach, podlegają oficjalnej "obróbce".
          • Gość: Babcia klozetowa JAKA eskalacja roszczeń mieszkańców Ursynowa ? IP: 194.165.48.* 28.01.13, 12:30
            To żadna "eskalacja", tylko populistyczne pierdy red. Bartoszewicza, który z czegoś musi żyć. Takiego steku bredni nie czytałem juz dawno., bo co jeden wypowiadający się, to bardziej "wydumany" i "oryginalny" pomysł. Mieszkam na Ursynowie od 1977 roku i już wtedy ten kto chciał, wiedział, że w osi projektowanej wówczas ul. Płaskowickiej będzie szła autostrada Wschód-Zachód z ewentualną opcją schowania jej w tunelu. I zgodnie z tym załozeniem, do 1989 roku wolnego 300 metrowego pasa gruntu przy Płaskowickiej nikt nie ruszał. Odkrawanie zaczęło się dopiero później, więc ci, którzy dali się wmanewrować cwanym deweloperom, niech dzisiaj siedzą cicho. Poprzeczne do KEN i Rosoła ulice, mają tak samo znaczenie dla komunikacji wewnętrznej jak i te pierwsze. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu by wzdłuż każdej ulicy rosły drzewa, ale z tym "parkiem" to przegięcie takie samo jak z pretensjami, że zimą nikt nie odśnieża ścieżek rowerowych. Bo Ursynów, to jest miasto, większe od niejednego powiatowego Pierdziszewa, będące skupiskiem budynków zamieszkałych przez ok. 70 tysiecy ludzi, którzy muszą mieć możliwość pełnej komunikacji w każdym kierunku.
            Majace odprowadzać spaliny z tunelu 200 metrowe kominy też nie wchodzą w grę, choćby z powodu, że ulica Płaskowickiej przecina korytarz dolotowy do lotniska i jeden stojący już w nim budynek, którym jest dziesięcio piętrowe Centrum Onkologii w zupełnosci "wystarczy".
        • Gość: korek 'Kominy' mnie POwaliły na kolana :) IP: 193.110.123.* 28.01.13, 11:40
          Buhaha .... już widzę te minimum 50 metrowe kominy ( niższe nie miały by sensu ) stojące co 200-300 m ( czyli jakieś 10 - 12 szt. ) i ekologów wiszących na nich w proteście że szkodzą ptactwu :P
        • Gość: warsiawiak Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS IP: *.ip.netia.com.pl 28.01.13, 12:22
          BRAWO za pomysł. Popieram w pełni.
          Idealnie odpowiada mieszkańcom tych terenów i ich poziomowi. Zwłaszcza 100 m poniżej.
        • johanna_haase Eskalacja 28.01.13, 13:11
          1. Zbudujemy autostradę przez to zadupie, jest tam jeszcze wolny teren.
          2. Nie zgadzamy się na autostradę, bo teren jest już mniej wolny, jak durnie się tu pobudowalim.
          3. Dobrze, puścimy drogę ekspresową, na tyle jeszcze jest miejsca.
          4. Nie chcemy drogi ekspresowej, nie zgadzamy się, bo nam spaskudzi otoczenie. Jeśli mamy się zgodzić, to musicie ją zbudować za 3x więcej kasy, bo będzie musiała pójś w tunelu.
          5. Dobrze, wydamy więcej kasy, żeby wam zrobić dobrze, pójdzie w tunelu.
          6. Jeśli droga ma iść w tunelu, to będzie oznaczało dłuższą budowę i więcej uciążliwości, musicie nam to zrekompensować. Chcemy parku na tunelu.
          7. Jeśli zrobicie park na tunelu, to ludzie będą się przechadzać wśród wylotów spalin.
          8. Fakt.
          9. Domagamy się wylotów spalin wysokich i dalekich. Najlepiej niech wali wieśniakom z Wawra i tym tam w Dawidach, albo kominy po 200 m.
          10. Nie da rady, droga podejścia samolotów na lotnisko, nie można, będzie walić spalinami przy wylotach tuneli.
          11. Ale robienie parku na miejscu tego wykopu wydłuży cały proces i znów utrudni nam życie. Poza tym park trzeba utrzymywać, żeby nie było lumpów, napadów, bzykanka po krzakach i subkultury. Dajcie kasę na utrzymanie tego parku przez następne 10 lat jako rekompensatę za trudności powstałe przy budowie parku i jeszcze dorzućcie dwie dodatkowe linie autobusowe za te wyrzutnie spalin.
          12. Dobra, ale na te dwie linie trzeba będzie poszerzyć pętlę.
          13. Oooo, to będziecie musieli nam zrekompesować parkiem wodnym.
          14. Dobra, z tym, że przy budowie parku niestety będzie trochę zamieszania, bo instalacje...
          15. Nie ma sprawy, zrekompensujecie nam Domem Kultury Prawdziwego Ursywyna...
          • Gość: ciekawe Re: Eskalacja IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.01.13, 13:44
            Touche! Piękne podsumowanie :)

            To ja może bezczelnie (bo nie mieszkam na Ursynowie) proponuję ustalenie odpowiednio wysokiego podatku lokalnego w waszej dzielnicy, aby sfinansować wasze zachcianki. Drogie NIMBY z Ursynowa, nie mam zamiaru płacić za wasze gapiostwo lub cwaniactwo (niepotrzebne skreślić). Obecne problemy z tą drogą biorą się z tylko i wyłącznie z waszej bezmyślności przy wybieraniu swojego lokum. Zawsze też możecie się przenieść do innej dzielnicy.
            • klemens1 Re: Eskalacja 28.01.13, 15:42
              > Drogie NIMBY z Ursynowa, nie mam zamiaru płacić za wasze gapiostwo lub
              > cwaniactwo (niepotrzebne skreślić). Obecne problemy z tą drogą biorą się z tyl
              > ko i wyłącznie z waszej bezmyślności przy wybieraniu swojego lokum.

              Jak nie chcesz płacić to spowoduj żeby S2 przechodziła POZA miastem. Nikt tu tej drogi aż tak nie potrzebuje. A plany szkoda że nie były tworzone jeszcze przez cesarza rzymskiego - wszak wtedy nawet Warszawy nie było.
              • asperamanka Re: Eskalacja 28.01.13, 15:55
                klemens1 napisał:

                > Jak nie chcesz płacić to spowoduj żeby S2 przechodziła POZA miastem. Nikt tu te
                > j drogi aż tak nie potrzebuje. A plany szkoda że nie były tworzone jeszcze prze
                > z cesarza rzymskiego - wszak wtedy nawet Warszawy nie było.

                No, ostro poleciałeś z tym argumentem. A zastanowiłeś się, że nikt w Warszawie Ursynowa ani "aż tak", ani w ogóle nie potrzebuje? :-D
                • Gość: domino0001 Re: Eskalacja IP: *.31.72.102.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.13, 16:01
                  Może Ursynowa nie, ale podatków jego mieszkańców już tak. A jak wiadomo od lat, to pieniądz rządzi światem:-) Nasza kochana, warszawska władza nie darowałaby sobie wpływów od tylu podatników (z tego co wiem Ursynów płaci sporo na tle innych dzielnic)
                  • asperamanka Re: Eskalacja 28.01.13, 16:11
                    Można wprowadzić jakieś rogatkowe za wjazd do miasta w granicach z 1916, co poza nimi, to wieś i słoikowo, i niech płaci. Kasy zainstaluje się w budynkach dawnych rogatek na Placu Unii, na Grochowskiej, i gdzie tam jeszcze zostały, a do tego zrobi się posterunek graniczny na Metrze Politechnika, ze sklepem Duty Free, jak na U-Bahnhof Friedrichstrasse kiedyś :-D.

                    W ten sposób można się pozbyć problemów z roszczeniami mieszkańców, a kasę na funkcjonowanie Bufetu mieć i tak.
                    • Gość: domino0001 Re: Eskalacja IP: *.31.5.115.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.13, 17:16
                      Miałoby to sens, gdyby rzeczywiście wewnątrz mieszkali ci prawdziwi warszawiacy, a na zewnątrz słoiki. Mam wrażenie, że sytuacja nie jest tak jednoznaczna. Moim zdaniem w każdej dzielnicy jest ok. 70-80% słoików, zależnie jak ich definiujemy. Jak dla mnie, to patrioci lokalalni, zrzeszeni w komitetach podwórkowych, mogą sobie nawet grodzić swoje kamienice lub inne budynki drutem kolczastym, jeżeli wtedy ich ego urośnie i będa czuli się lepiej, oddzieleni od pospólstwa.
                • klemens1 Re: Eskalacja 28.01.13, 16:09
                  > A zastanowiłeś się, że nikt w Warszawie
                  > Ursynowa ani "aż tak", ani w ogóle nie potrzebuje? :-D

                  Twojej dzielnicy też nikt nie potrzebuje.
                  • asperamanka Re: Eskalacja 28.01.13, 16:16
                    klemens1 napisał:


                    > Twojej dzielnicy też nikt nie potrzebuje.

                    Ja bym się bardzo chętnie razem z moją dzielnicą wypisał z Bufetogrodu, razem z jego opłatami za użytkowanie, podatkami od nieruchomości, i teraz jeszcze haraczem za śmieci, i zapewne w ewentualnym referendum większość byłaby za, bo znacznie więcej do interesu wkłada, niż dostaje. Tylko niestety ustawa takiej secesji nie przewiduje.
              • wkkr Ja potrzebuję dogi przez 06.02.13, 14:15
                waszą qrewską wioskę!
                PS
                Mieszkam w Otwocku, co dziennie dojeżdżam na Mokotów i na chooj mi potrzebna obwodnica przez Górę Kalwarię!
                =============
          • Gość: domino0001 Re: Eskalacja IP: *.31.8.5.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.13, 15:52
            Zazdroszczę Ci. Musisz mieć duuuużo wolnego czasu, by móc wpisywać swoje idiotyzmy w takiej ilości. A współczuję poziomu intelektualnego...
        • Gość: PO forever Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 15:20
          Słoiki i ich wyobraźnia spotka się z twardą pacyfikacją i basta. Niepodoba się to wyjeżdżać do RFN-u.
      • ryhor Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS 28.01.13, 11:01
        Oczywiście, że na górze pozostanie nadal ul. Płaskowickiej, z tym że ma być poszerzona na całej długości do dwóch pasów w każdym kierunku. Dużo przydatnych (i tych mniej przydatnych) informacji można znaleźć np. na forum skyscrapercity poświęconemu budowie Południowej Obwodnicy Warszawy:
        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=639909
    • Gość: alf Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WASZE... IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.13, 11:19
      Jakoś wydaje mi się, że pod poprzednim artykułem większość komentarzy była przeciwna takiemu rozwiązaniu. Ale jak rozumiem ma byc na tak...
    • Gość: Zenek I jeszcze niebo trzeba na niebiesko IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 11:45
      pomalować, żeby mieszkańcy wsi Ursynów czuli się dostatecznie zrekompensowani i dopieszczeni.
      Ludzie, puknijcie się w te głowy. Za te pieniądze zamiast durnego parku dla próżnej "elity" na zadupiu można poprowadzić od Pl. Unii linię tramwajową na Stegny i Wilanów. Wycofanie tam większości autobusów = mniejsze korki, mniej spalin, szybszy dojazd, ekologia. Albo w Wawrze ucywilizować większość gruntowych dróg.
      • asperamanka Re: I jeszcze niebo trzeba na niebiesko 28.01.13, 12:07
        Znając dokonania naszej miejskiej władzy, i jej sukcesy w budowie nowych linii tramwajowych, ta linia na Stegny i Wilanów przez najbliższe 50 lat będzie się kończyć na rogu Gagarina i Czerniakowskiej zawrotką dla tramwajów dwukierunkowych. I do tej zawrotki skieruje się wszystkie autobusy ze Stegien i Wilanowa ;-)
        • Gość: Babcia klozetowa Nie po to ten tramwaj do Wilanowa likwidowano..... IP: 194.165.48.* 28.01.13, 12:48
          Nie po to w 1973 roku ten tramwaj do Wilanowa likwidowano, żeby go teraz odbudowywać :-)

          Zresztą liczące juz sobie ok. 45 lat Stegny już sie na tyle "zestarzały", że zbliżajacym sie do jesieni życia i "wymaglowanym" za młodu w przegubowcach Jelcz Mex linii 116 mieszkańcom za chwilę nie tylko nie będzie się chciało wychodzić z domu ale i czegokolwiek robić, poza tęsknym oczekiwaniem na listonosza z comiesięczna emeryturą....
          • asperamanka Re: Nie po to ten tramwaj do Wilanowa likwidowano 28.01.13, 13:12
            Gość portalu: Babcia klozetowa napisał(a):

            > Nie po to w 1973 roku ten tramwaj do Wilanowa likwidowano, żeby g
            > o teraz odbudowywać :-)

            Zlikwidowano po długich dyskusjach. Na początku lat 1970-tych w ogóle dość długo trwały rozważania, czy na budowanych wówczas miejskich trasach szybkiego ruchu jest miejsce dla tramwajów; wariant budowy Trasy Łazienkowskiej z linią tramwajową od Grójeckiej do Ronda Wiatraczna całkiem poważnie maglowano w biurach projektowych przez ponad rok. W kocu stanęło na tym, że ani na budowanej Trasie "Ł", ani na Wisłostradzie, tramwaju ma nie być, bo utrudni projektowanie i później ruch, i tyle. ;-)


            > mieszkańcom za chwilę nie tylko nie będzie się chciało wychodzić
            > z domu ale i czegokolwiek robić, poza tęsknym oczekiwaniem na listonosza
            > z comiesięczna emeryturą....

            Mieszkańcom może się nie chcieć, ale Poczta Polska ma na ten temat inne zdanie; nie po to razem z ZUS-em robili konkurs na bank "przyjazny" dla emeryta :-D


            wyborcza.pl/1,99149,10766541,Listonosz_nie_dostarczy_emerytury_.html
            • Gość: Babcia klozetowa Po dyskusjach i w atmosferze dialogu :-) IP: 194.165.48.* 28.01.13, 14:38
              asperamanka napisał:
              Gość portalu: Babcia klozetowa napisał(a):
              (tramwaj do Wilanowa) ....Zlikwidowano po długich dyskusjach.

              Nie wiem kto i z kim w tamtych latach "dyskutował", co najwyżej mogła to być dyskusja pomiedzy Gierkiem i Jaroszewiczem :-)

              Tramwaj do Wilanowa zlikwidowano przy okazji konieczności budowy drogi dla Gierka, bo gdy jechał tym lichym Peugeotem z Klarysewa do KC brukowaną i pociętą torami tramwajowymi Wiertniczą, to mu co i raz sztuczna szczęka wyskakiwała z oprawy i okulary spadały z nosa :-)

              Południowy, tak naprawdę prowadzący "do nikąd" odcinek Wisłostrady powstał niejako przy okazji budowy Trasy Ł. Ale oprócz pieniędzy, których dzieki temu zabrakło na dociągnięcie Trasy przynajmniej do Grójeckiej, wywołało to szereg kolejnych kłopotów. Bo wprawdzie z jednej strony uzyskano niezły i omijający Centrum wyjazd na Gdańsk, ale z drugiej strony "uziemniono" Elektrociepłownię Powiśle, do której dotąd węgiel nocą dostarczały pociągi z Siekierek. I szybko okazało się że nawet specjalnie zakupione wywrotki-naczepy na trzech osiach nie są w stanie zimą sprostać zaopatrzeniu, stąd wyszła pilna potrzeba cholernie drogiej w eksploatacji "mazutowej" Woli i w dalszej perspektywie Pruszkowa.

              A tak na poważnie, to budowa linii tramwajowej przez Stegny z każdym rokiem ma coraz mniejszy sens. Stegny podobnie jak "wczesny Ursynów" (na którym od 36 lat mieszkam) już się zwyczajnie zestarzał i coraz mniej ludzi potrzebuje jakiegoś niekolizyjnego połączenia ze Śródmieściem. Konstancin i okolice i tak będą jeździć samochodami bo przecież nikt nie wróci też ciuchci przez Słomczyn do Góry Kalwarii :-)

              • asperamanka Re: Po dyskusjach i w atmosferze dialogu :-) 28.01.13, 16:04
                Gość portalu: Babcia klozetowa napisał(a):

                > asperamanka napisał:
                > Gość portalu: Babcia klozetowa napisał(a):
                > (tramwaj do Wilanowa) ....Zlikwidowano po długich dyskusjach.
                >
                > Nie wiem kto i z kim w tamtych latach "dyskutował", co najwyżej mogła to być dy
                > skusja pomiedzy Gierkiem i Jaroszewiczem :-)

                Pierwotne założenia projektu Trasy "Ł" były opracowywane w latach 1960-tych za Gomułki. Tramwaj był w nich przewidziany. Podobnie, jak na przewidzianej do rozbudowy Czerniakowskiej. Dyskusje na temat tego tramwaju odbywały się na forum zespołu projektującego, i sporo po nich papierów w archiwach zostało; na początku dekady gierkowskiej projektanci zorientowali się, że "nowe idzie", władza stawia na autobusy, i może się uda ten tramwaj wywalić i z Czerniakowskiej, i zrezygnować z budowy na Trasie "Ł".

                Ja zresztą jako dziecko pamiętam jeszcze jazdy na niedzielne wycieczki do Wilanowa 14-tką z Placu Narutowicza. Jechało się tym jak, nie przymierzając, ze trzy dni wołami przez bagno. A największą radochę mieliśmy, kiedy się zdarzyło, że było ślisko, i tramwaj miał problem, żeby pod Goworka podjechać ;-)
    • Gość: niuk Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WASZE... IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 13:31
      "Jego budowa odbędzie się metodą odkrywkową przez Ursynów na tyłach hipermarketu Real przy ul. Płaskowickiej aż do Skarpy Warszawskiej. Tunel będzie bowiem powstawać metodą odkrywkową."

      Ah, metodą odkrywkową. To już wiemy
    • Gość: LuriTuri Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WASZE... IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 17:14
      Ci, którzy nie mieszkają na Ursynowie, niech sobie łaskawie darują wypowiadanie się. Idea tej autostrady powstała w czasach, kiedy nikomu nie śniło się jeszcze o Natolinie, a co dopiero o Kabatach. Obecnie prowadzenie tej trasy przez środek sporego miasta (Ursynów liczy około 30 tys. mieszkańców) jest bez sensu. Zamiast wydawać krocie na tunel, którego budowa na długie lata pogrąży dzielnicę w komunikacyjnym koszmarze o wiele mądrzej byłoby przesunąć obwodnicę w okolice Piaseczna i Góry Kalwarii. Forsowanie przebiegu tej trasy przez Ursynów przypomina mi jako żywo durny i poroniony (w końcu zarzucony) pomysł obwodnicy Augustowa przez bagna nad Rospudą. Ja rozumiem, że zazdrościcie nam metra, świeżego powietrza i bliskości lasu. To bardzo polskie - żeby innym było co najmniej tak źle, jak mnie...
      • Gość: domino0001 Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS IP: *.31.108.242.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.01.13, 17:43
        Gość portalu: LuriTuri napisał(a):

        > Ci, którzy nie mieszkają na Ursynowie, niech sobie łaskawie darują wypowiadanie
        > się. Idea tej autostrady powstała w czasach, kiedy nikomu nie śniło się jeszcz
        > e o Natolinie, a co dopiero o Kabatach. Obecnie prowadzenie tej trasy przez śro
        > dek sporego miasta (Ursynów liczy około 30 tys. mieszkańców) jest bez sensu. Za
        > miast wydawać krocie na tunel, którego budowa na długie lata pogrąży dzielnicę
        > w komunikacyjnym koszmarze o wiele mądrzej byłoby przesunąć obwodnicę w okolice
        > Piaseczna i Góry Kalwarii. Forsowanie przebiegu tej trasy przez Ursynów przypo
        > mina mi jako żywo durny i poroniony (w końcu zarzucony) pomysł obwodnicy August
        > owa przez bagna nad Rospudą. Ja rozumiem, że zazdrościcie nam metra, świeżego p
        > owietrza i bliskości lasu. To bardzo polskie - żeby innym było co najmniej tak
        > źle, jak mnie...
        Na tzw. wysokim Ursynowie mieszka ok. 70 tys. ludzi, w całej dzielnicy ponad 150 tys. Nie wiem skąd wziąłeś/aś te statystyki. Trasy nie można przesunąć, gdyż tworzenie nowych planów trwałoby latami, grunty pod inną lokalizację nie są zabezpieczone, poza tym POW w tym roku dojdzie do Puławskiej i MUSI być kontynuowana. Jak wyobrażasz sobie kontynuację tego odcinka w innym położeniu niż przez Ursynów? To jeszcze plany Gomułki i teraz za późno na ich zmianę. Teksty o zazdrości z powodu metra i czystego powietrza schowaj sobie w kieszeń - ja też mieszkam na Ursynowie, doceniam jego walory, ale blokowanie decyzji w chwili obecnej uważam za pieniactwo i paranoję. Przecież wszyscy mieszkańcy Ursynowa wiedzieli o obwodnicy od kilkudziesięciu lat. No chyba, że jesteś słoikiem i mieszkasz tu od niedawna, wtedy jesteś usprawiedliwiony/a.
        • Gość: LuriTuri Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 22:06
          Mieszkam w Wawie od 4 pokoleń:) Słoikiem to może ty jesteś, bo argumenty zaiste słoickie - plany Gomułki faktycznie muszą być kontynuowane - wszak to wielki towarzysz Wiesław sam własną ręką je nakreślił! Teraz to już faktycznie musztarda po obiedzie - trzeba wywalać kasę na tunel. Ale parę lat temu można było jeszcze zmienić przebieg autostrady i forsowanie jej przez Ursynów było po prostu głupie. A teraz będziemy mieli Ursynów po raz kolejny rozbabrany i nieprzejezdny. Las też ucierpi, bo tunel zaburzy stosunki wodne w okolicy.
          • Gość: domino0001 Re: Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WAS IP: *.31.125.101.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.01.13, 12:24
            Gość portalu: LuriTuri napisał(a):

            > Mieszkam w Wawie od 4 pokoleń:) Słoikiem to może ty jesteś, bo argumenty zaiste
            > słoickie - plany Gomułki faktycznie muszą być kontynuowane - wszak to wielki t
            > owarzysz Wiesław sam własną ręką je nakreślił! Teraz to już faktycznie musztard
            > a po obiedzie - trzeba wywalać kasę na tunel. Ale parę lat temu można było jesz
            > cze zmienić przebieg autostrady i forsowanie jej przez Ursynów było po prostu g
            > łupie. A teraz będziemy mieli Ursynów po raz kolejny rozbabrany i nieprzejezdny
            > . Las też ucierpi, bo tunel zaburzy stosunki wodne w okolicy.

            Warszawa jest domem dla mojej rodziny od końca XIX wieku, na słoika się zatem nie nadaję. Napisałam o planach Gomułki, bo taki jest fakt. Nikt ich później nie zmieniał i nie zabezpieczył gruntów pod inny przebieg trasy, mimo, że w latach 70-tych ubiegłego wieku powstawał Ursynów i wiadomo było, że przez środek osiedla ma biec obwodnica Warszawy. Nie isniał jeszcze Józefosław, można było śmiało trasę przesunąć na południe, ale żaden geniusz planistyczny tego nie zrobił. W latach 80-tych i na początku 90-tych rozważano opcję przebiegu autostrady w okolicach Góry Kalwarii, ale specjaliści od logistyki transportu uznali, że przebieg bliżej miasta jest lepszy, gdyż obwodnica rozprowadza ruch między dzielnicami. Autostrada biegnąca 30 km od miasta byłaby korzystna dla TIRów z Rosji i Białorusi, niekoniecznie dla warszawiaków. Może właśnie przewidując te rozwiązania, w latach 80-tych, przy budowie metra, wzmocniono jego konstrukcję, by można było poprowadzić tunel przez Ursynów poniżej tunelu metra. Jeżeli taka trasa przebiegu obwodnicy Ci nie odpowiada, trzeba było protestować skutecznie i lobbować na początku lat 90-tych, teraz jest już za późno. Tereny pod przebieg autostrady w okolicach Góry Kalwarii (te które wcześniej zabezpieczono pod alternatywny przebieg trasy) są już sprzedane, częściowo zabudowane. Kto miałby je wywłaszczać i za czyje pieniądze? Logistycznie Twój głos jest spóźniony o dwie dekady.
    • Gość: xov czemu na Ursynowie IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 17:46
      rozumiem - w śródmieściu... ale na Ursynowie? A czemu tam tak, a w Ursusie, na Ochocie, Bemowie, Bielanach i Targówku nie? Tam też teren gęsto zaludniony, istniejąca trasa tuż przy domach. Że co, może to gorsi ludzie od tych z Ursynowa?
      • Gość: tubylec Re: czemu na Ursynowie IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 06:47
        Dlatego, że wymienione przez Ciebie dzielnice leżą na mniej więcej płaskim terenie. Ursynów leży na wysokiej Skarpie Warszwskiej, a sąsiedni Wilanów na niskich terenach po starym korycie Wisły. Aby zniwelować róznice w poziomie terenu wybudowano po II w.św. tunel trasy WZ, gdzie połączono most Śląsko-Dąbrowski z Marszałkowską. Połączenia kolejowe na linii wschód - zachód też biegną w tunelu, tyle że Średnicowym. Przed II w. św. był jeden tunel średnicowy dla pociągów podmiejskich, a po II w. św. obok wybudowano drugi tunel dla pociągów dalekobieżnych. Wracając do Ursynowa, gdzie planowany tunel zaczyna się niedaleko Puławskiej, będzie najbardziej zagłębiony pod Aleją Komisji Edukacji Narodowej (pod nią biegnie tunel I linii metra) i biegnie dalej na wschód, aby wyjść ze ściany Skarpy Warszawskiej. Inne rozwiązanie niż tunel pod Ursynowem byłoby bardzo skomplikowane technicznie, bo byłaby konieczność wybudowania ślimakowych wiaduktów o niespotykanej szerokości ośmiu pasow jezdni.
    • Gość: Wa-wiak A rekompensata uciążliwości podczas budowy metra? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 22:59
      Te dyskusje na obecnym etapie...Tu nie chodzi by złapać króliczka, tu chodzi by gonić go.
      Te protesty, "pomysły", itp. mogą być jednak pretekstem dla decydentów by jeszcze odwlec budowę.
    • jesienna-pani Park nad obwodnicą Warszawy? Tak, ale... [WASZE... 29.01.13, 00:27
      To ciekawe ilu tu zaplutych pieniaczy????Nienawidzicie Ursynowa i jego mieszkańców??
      to oczywiste, zieleniejecie z zazdrości. Nie jestem , jak to określacie "słoikiem" a też tu mieszkam i szkoda mi lasu i parku natolińskiego. To piękna okolica a natężenie ruchu spowodowanego obwodnicą z pewnością te miejsca wczesniej lub później zdegraduje.
    • Gość: fakt dokonany prosze stosowac metody faktow dokonanych IP: *.hlrn.qwest.net 29.01.13, 04:20
      prosze stosowac metody faktow dokonanych

      Budowac A2 przez Ursynow na powierzchni tak jak byla planowana od 40 lat
      • Gość: LuriTuri Re: prosze stosowac metody faktow dokonanych IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 08:09
        Chyba oszalałeś. 40 lat temu tu były pola. A poza tym miasto jest dla ludzi, nie dla samochodów. W cywilizowanych krajach obwodnice miast przebiegają kilka-kilkanaście kilometrów od zabudowy. Obwodnica to nie uliczka osiedlowa.
        • Gość: fakt dokonany Re: prosze stosowac metody faktow dokonanych IP: *.hlrn.qwest.net 29.01.13, 15:55
          Ja pamietam ze przy kazdej inwestycji ludzie protestowali, narzekali biadolili ale jak inwestycja (drogowa) powstala juz nikt nie protestuje.

          Wiec zeby inwestycje (planowana od 40 lat) zbudowac, trzeba przestac pytac ludzi o zdania, opinie itd, itp. i budowac najlepiej na powerzchni . A zaoszczedzone pieniadze przeznaczyc na nastepna inwestycje drogowa, most,etc.
          • jesienna-pani Re: prosze stosowac metody faktow dokonanych 29.01.13, 18:09
            Gość portalu: fakt dokonany napisał(a):

            > Ja pamietam ze przy kazdej inwestycji ludzie protestowali, narzekali biadolili
            > ale jak inwestycja (drogowa) powstala juz nikt nie protestuje.
            >
            > Wiec zeby inwestycje (planowana od 40 lat) zbudowac, trzeba przestac pytac ludz
            > i o zdania, opinie itd, itp. i budowac najlepiej na powerzchni . A zaoszczedzo
            > ne pieniadze przeznaczyc na nastepna inwestycje drogowa, most,etc.

            Oczywiście , oszczędzać kosztem mieszkańców a co zostanie ukraść....
          • Gość: tubylec Re: prosze stosowac metody faktow dokonanych IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.13, 07:03
            Mieszkańcy Ursynowa przez kilkanaście lat omijali bardzo dlugie płoty, przecinające dzielnicę na linii północ - południe, bo metodą odkrywkową budowano początek I linii metra. Bardzo często przez ten okres nie mieli do domów normalnego dojazdu, tylko po płytach budowalnych, bo trzeba było czekać aż wybudują metro, a dopiero potem nad metrem al. KEN i połączyć ją z ulicami dojazdowymi. Teraz, wybierając metodę odkrywkową przy budowie tunelu autostrady, decydenci doświadczą jeszcze raz mieszkańcow Ursynowa.
            Dlatego Ursynowianie boją się kolejnych lat utrudnień przy budowie, a następnie konsekwencji wprowadzenia do dzielnicy międzynarodowego transportu samochodowego.
            Wybierając metodę odkrywkową budowy tunelu, zamiast drążenia go przy pomocy tarczy, Gen. Dyr. Budowy Dróg poczyni kolosalne oszczędności w kosztach budowy, ale niestety kosztem mieszkańcow dzielnicy i z tego trzeba sobie zdawać sprawę przy krytyce projektu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka