Dodaj do ulubionych

Mokotów: blokowisko czy ściernisko

IP: *.chello.pl 22.01.08, 04:13
Los tego terenu jest przesądzony: zamiast parku będzie parking. Chciałbym się
mylić, ale nie można niedoceniać urzędniczej niekompetencji.

Zastanawia mnie natomiast, skąd się w ogóle biorą ludzie, którzy chcą mieszkać
w takich miejscach jak Maryna Wyględów czy Betonowy Wilanów?
Obserwuj wątek
    • Gość: freeman Re: Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: 193.24.24.* 22.01.08, 07:52
      Eee przesadzasz. Jak bym miał więcej pieniążków to sam chętnie bym
      na takim osiedlu zamieszkał. Ale nie mam i siedzę w zwykłym bloku
      choć osiedle Służew całkiem miłe. A co do beton-parkingu to mam
      nadzieję że się nie spełni. Fajnie by było aby powstało coś na
      kształt osiedli przylegających do Pól Mokotowskich przy ul
      Rostafińskich. Architektura dobra i proporcje zieleń-beton w normie.
      Ale ceny będą z kosmosu jak sądzę.
      • Gość: mzb Ech... Przydałby się drugi Starzyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 20:14
        A tak łapówki zrobią swoje...
    • m0cna Mokotów: blokowisko czy ściernisko 22.01.08, 09:37
      A ja sobie pomarzę:
      Park rekreacyjno-sportowy. Z jeziorkami (tereny podmokłe - wymagają melioracji),
      placami zabaw dla dzieci, miejscami piknikowymi, rampą sportową dla rolkarzy,
      ścieżkami rowerowymi, kortami tenisowymi, knajpkami, torem saneczkowym (wysoka
      skarpa wiślana). Z jednej strony byłby tor łyżwiarski Stegny, a na drugim końcu
      kompleks Warszawianki. Nad Idzikowskiego można by puścić szeroką kładkę
      bezpieczną dla spacerowiczów. Dogodny dojazd - metro wilanowska.

      m.
      • Gość: warszawianka Re: Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 10:29
        Współczuję tylko tym ludzim , którzy tam już mieszkają. To piękna i
        cicha okolica( np. Idzikowskiego). Mogą się już zacząć żegnać z tą
        sielanką. Jak powstanie blokowisko to nie wyobrażam sobie przejazdu
        przez ten rejon dzielnicy. To bardzo smutne- Mokotów straci
        bezpowrotmie swój status .
        • Gość: ha Re: Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 11:03
          nie bywam w tej okolicy, więc dopiero w tamtym roku po raz pierwszy byłem w królikarni przy okazji świetnej imprezy gazety. i jak spojrzałem na ten krajobraz z tarasu królikarni, to aż mi się serce ścisneło. jaki to kiedyś musiał być piękny widok. tak więc skoro tyle już spieprzono to nie zastanawiajcie się co by tu jeszcze spieprzyć tylko ratujmy co sie da
    • Gość: Mokotowianin Pierdu, pierdu, zupa rybna! IP: 213.17.166.* 22.01.08, 10:32
      Prywatni inwestorzy już zadbają o to by było tak pieknie jak na
      Plolach Wilanowskich. Czego tam miało nie być, olalala;)
      Dlaczego wogóle pozwala się na zabudowywanie samej skarby przy
      skoczni, skoro to jest korytarz powietrzny dla wiatrów, które
      oczyszczają Warszawę? Za parę lat udusimy się w spalinach!!! Za PRL-
      u takie rzeczy jak zabudowa tych korytarzy i innych nie miała
      miejsca. Jeśli chodzi natomiast o plan zagospodarowania Warszawy to
      proponuję zajrzeć do opracowań Pana Prezydenta Starzyńskiego! Jak
      patrzę na jakość dzisiejszego zarządzania tym miastem to boli mnie
      serce!
      P.S.
      Dzisiaj KASA zarządza,anie zdrowy rozsądek!
      Pozdrawiam wszystkich rodowity Warszawiaków!
      • antypisiorek J....ć developerów!!!!! 22.01.08, 11:19
        won kmioty z Warszawy!!! pijawki cholerne, nie szanują nikogo i
        niczego!!! Won!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: mieszkaniec Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.40-88-b.business.telecomitalia.it 22.01.08, 11:55
      Wychowałem się w okolicach Królikarnii, parku Arkadia, parku pod skocznia. Jeszcze 20 lat temu skocznia była zagospodarowana, domy i działki wokól niej wygladaly skromnie ale ok.
      Dziś jak patrzę, podobnie jak jeden z postowiczów, na widok z tarasu Królikarni, to nóż się otwiera w kieszeni na absolutną niekompetencję Urzędu Miasta. Do panoramy odległych Stegien i Siekierek dołączyły koszmarne bloki przy ul. Pory. Wszystkie brzydkie! z drugiej strony jeszcze gorsze blokowiska przy Metro Wilanowska (dramat).
      Mam nadzieje, ze nie powstanie tam zadna Marina ani miasteczko wilanow - to zbyt cenny tereny, obszar zbyt mimo wszystko urokliwy.

      Wygledow zawsze byl dosc brzydki i peryferyjny, wiec postawienie tam Mariny to moze nie bylo takie zle wyjscie. Natomiast, przy Idzikowskiego powinno powstac cos na kształ dawnych projektów typu kolonia staszica, zoliborz itp. ale oczywiscie nie musi byc zabudowa typu dworek. Osiedla przy Rastafińskich to swietny projekt! zabudowa niska i park. a ceny metra niech sobie beda wysokie przeciez nie wszyscy musza mieszkac na Mokotowie. A Warszawie brakuje budownictwa luksowego, za takie trudno uznac blokowiska przy Dworcu Gdańskim czy koszmar ul, Bukowińskiej, al. Wilanowskiej, czy kamienno szklana smute Miasteczka Wilanów.
      Zobaczymy! bardzo bym chcial zeby ta urokliwa część dawnych Szop Polskich i Niemieckich zamieniła sie w elegancka dzielnice z fajnym parkiem z widokami na pałac w Krolikarnii, Zolta Karczme, forty i wille przy Idzikowskiego. Jesli jednak plany urbanistyczne beda wygladaly tak jak teraz to juz wole smierdzace ogrodki dzialkowe (to samo tyczy sie terenow przy al. Waszyngtona).
      • Gość: peter Re: Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: 83.136.224.* 22.01.08, 12:56
        Racja, po stokroć racja.

        Ale kto będzie decydował? Ta debata to mydlenie oczu.
        Kiedyś byłem zwolennikiem budowania. Teraz jak widzę kolejne budowy bez
        inwestycji drogowo-komunikacyjnych, zamkniętych kampusów stałem się przeciwnikiem.
        Również wolę te nędzne ogródeczki z tekturowymi altaneczkami, niż kolejnych
        murem grodzonych osiedli dla nowobogackich i wyalienowanych kmiotów.
        • Gość: z Wierzbna Re: Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: 193.203.192.* 22.01.08, 14:30
          Dlaczego te debaty odbywają się w środku dnia a nie np. o 18.00?
          Dlatego, żeby nikt nie mógł na nie przyjść prócz emerytów (z całym
          szacunkiem). To jest robione z premedytacją, żeby po cichu wyrżnąć
          ostatnie ostoje zieleni w stolicy, żeby jak najmniejsza liczba osób
          mogła zaprotestować - nas pracujących warszawiaków i płacących tutaj
          podatki.
          Zgadzam się, że te debaty to mydlenie oczu! Domaradzkiemu należy się
          kryminał za niekompetencję i brak poszanowania zieleni(patrz nowe
          Krakowskie Przedmieście czyli kamienna pustynia z paroma drzewkami
          co kilkadziesiąt metrów). Zaś H G-W bardziej interesuje ustawianie
          konkursów dla swoich zauszników niż palące problemy mieszkańców (np.
          koszmarne otoczenie Rotundy PKO, czyli wiocha w samym centrum
          europejskiej metropolii).
          Proponuję już rozpisywać konkurs na kolejną debilną nazwę dla
          składowiska mamucich szaf które deweloperzy postawią pod
          Królikarnią ...np. Arkadia Park Green Residences...
    • Gość: shoo Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: 81.15.170.* 22.01.08, 13:15
      cytuje:
      W miarę upływu lat o kompromis coraz trudniej. - Kiedy ok. 2000 r.
      sporządzaliśmy pierwszą koncepcję, trzy czwarte gruntów należało do miasta albo
      była pod jego kontrolą. Reszta znajdowała się rękach prywatnych. Dziś jest
      dokładnie odwrotnie - mówi Marek Sawicki, urbanista i współautor planu.

      A czyja to wina??? Jak miasto moze mowic ze zalezy im na parku czy spokojnej
      zabudowie skoro pozbylo sie 2/3 posiadanego terenu??
    • Gość: $developer$ Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.spray.net.pl 22.01.08, 13:31
      Tak, zabetonujmy co sie da jak sie nie da to też zabetonujmy i
      sprzedajmy za kasę duuuuużo cieżkiej kasy.
      A za parę lat zdechnie to miasto i jego mieszkańcy z braku
      powietrza. Ale co nas to obchodzi.
      $developer$

      :((((
      • zdzisiek66 Re: Mokotów: blokowisko czy ściernisko 22.01.08, 15:28
        Nie będzie tak źle.
        Widzę tu dwa rozwiązania:
        1. W ciagu najbliższych 30 lat zasiądzie Ratuszu osoba, która ma
        charakter, a między uszami więcej niż kilka neuronów i zapędzi je do
        pracy dla dobra miasta, a nie wyłącznie dla dobra własnej kasy czy
        kariery politycznej. Ten niezwykły człowiek każe za ogromnymi
        odszkodowaniami wyburzyć wszystkie potworki, wybudowane w klinach
        napowietrzających i na miejscu zaplanowanych obwodnic.
        2. Przylecą kosmici i zbudują nam w jedną noc od nowa piękne i
        rozsądnie zaprojektowane miasto.
        Jak myślicie, które jest bardziej prawdopodobne?
    • Gość: Karo troche przyzwoitosci!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 15:10
      Czy naprawde lepiej spieprzyc piekny teren i kupic sobie za to kolejne np. bmw (bo przeciez ludzie decydujacy o losie tych terenow i tak maja na pewno kupe kasy), czy moze lepiej stworzyc cos pieknego i to po sobie zostawic....
      • Gość: pisczyk Re: troche przyzwoitosci!!! bez litości !!!!!!!! IP: 217.153.180.* 22.01.08, 15:41
        Mieszkam w małym, prywatnym domku na Ursynowie i jak patrzę na te
        nowe osiedla, gdzie szkło, aluminium i beton dla okrasy, szczególnie
        osiedla typu Wilanów Park czy jak mu tam, to widzę te amerykańskie
        dzielnice biedoty, wyludnione po jednym pokoleniu. Slumsy za 20
        lat !!!
    • Gość: julka Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.aster.pl 22.01.08, 17:15
      Kiedy ludzie wezmą się za robotę i przestaną gadać. Od gadania nie
      będzie nic. A bloki i tak powstaną, ponieważ pani prezydentowa nic
      nie zrobiła dla Warszawy i nic nie zrobi, tylko sprzedaje grunty pod
      zabudowę bloków. To tylko potrafi i jeszcze podnosić ceny. A tyle
      obiecywała.
    • Gość: ola Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.toya.net.pl 22.01.08, 17:47
    • Gość: ola Re: Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.toya.net.pl 22.01.08, 17:53
      Zieloni szykuje sie dla was wielka misja.Zaczynajcie juz, poki nie jest za pozno.
    • Gość: Andrzej Rokicuński Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 20:59
      Szanowny Panie Redaktorze
      Po raz kolejny rozpoczynamy debatę nad tym co nic po tym.Ponad dwa lata temu
      rozpoczęto plany zabudowy Pałacu Kultury i Nauki, nawet nie wkopano łopaty,plany
      zagospodarowania miejscowego wzięły w łeb.Będąc dwie godziny na dzisiejszej
      debacie wyszedłem, słysząc, że w półtora roku wszystko będzie przygotowane do
      realizacji.Wtedy mocno uwierzyłem bo mieszkam na ulicy Złotej,to będzie ładnie
      pod Pałacem no i w mojej okolicy a tu rozczarowanie.
      Za Michała Borowskiego również wypowiadał sie dr Krzysztof Domaradzki
      dziś jest jednym z projektantów za dyrektora Mikosa.Uważam ,że znów mamy projekt
      na półkę ,a Pan Redaktor zbiera nazwiska osób , które zabrały głos na
      dzisiejszej debacie a jutro przeczytamy w stołecznej gazecie relacje z tego
      burzliwego wydarzenia ,bo miasto nie ma pieniędzy. Najważniejsza rzeczą jest
      uporządkowanie własności gruntów w całym mieście, żeby coś można było działać w
      dziedzinie architektury nie na papierze lecz w naturze,i więcej słuchać
      mieszkańców,których dotyczy dany temat.
      Pozdrawiam Andrzej Rokiciński ZWM Złota 11
    • Gość: Kolo321 Re: Mokotów: blokowisko czy ściernisko IP: *.warszawa.dialog.net.pl 08.02.08, 19:41
      Skad? Ja sie wziolem z bloków na Bielanach, mialem dosc, znikajacych
      rowerow, zapachu moczu i rzygow na klatce, spalonych guzikow w
      windzie, meneli z flaszkami i smorodu fajek w zimie na klatce itp.

      Kupilem na Marinie i odetchnalem z ulga.
      Pozdrawiam i zycze troche wiecej luzu i tolerancji dla innych :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka