Dodaj do ulubionych

MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ...

IP: *.217-171-48.tkchopin.pl 06.07.10, 23:29
Nie był spalony, a pozycja spalona i to tak minimalnie, że liniowy tam gdzie
stał mógł nie widzieć. Do tego po drodze chyba dwóch Urugwajczyków dotknęło
piłki, co miało wpływ nie mniejszy jak pozycja Holendra. Moim zdaniem uznanie
tej bramki nie budzi takiego niesmaku. Wcześniej w 1szej połowie sędzia
pomylił się bodaj 2 razy - raz odgwizdał spalonego którego nie było
Urugwajczykom, a drugi raz Holendrom. Oczywiście we wszystkich sytuacjach
zawinił liniowy, bo główny sędziował bardzo dobrze ten mecz. Sytuacje ze
spalonymi z tego meczu to kolejny argument, by coś zrobić z powtórkami - może
niech po akcji, zanim sędzia uzna gola, techniczny sprawdza powtórkę, czy był
prawidłowy ? Zawsze zamiast od środka można wznowić od bramki.
Obserwuj wątek
    • jusup Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc 06.07.10, 23:36
      @Wojus
      Tyle, że jak będzie możliwość sprawdzania, sędzia na wszelki wypadek puści każda
      akcję, nawet jak spalony będzie dla niego ewidentny... Raz - będzie to psuło
      każda grę (bo nieraz akcja od spalonego do bramki to nie sekunda, ale 30 sekund
      - co po sprawdzeniu że był spalony? Cofać?) A co z sytuacją, gdy pomimo
      spalonego strzał jest w słupek idzie kontra i pada gol dla rywali... Ale
      wcześniej powinien być ewidentny spalony :)


      Co do interpretacji sytuacji sytuacji z dzisiejszego meczu zgadzam się z tobą
      całkowicie
      • piotr33k2 Re: MŚ 2010.jaki spalony? 06.07.10, 23:49
        jaki spalony ? to brednie idiotów komentatorów którzy tak juz
        zostali zmanierowani przez bardzo czeste nadgorliwe odgwizdywane na
        tym turnieju spalone że myslą że jak zawodnicy sa w jednej lini to
        jest juz spalony ,otóz nie jest to spalony a to że zawodnicy
        stający w jednej lini są powyginani tułowiem w rózne strony z racji
        pozycji jaką akurat przyjeli ale nogami sa równo to nie jest żaden
        spalony . czesto jednak sedziowie na tym turnieju nadgorliwie
        gwizdają takie spalone i jak któryś prawidłowo nie zagwizda
        spalonego to siła przyzwyczajenia juz się mówi że byl spalony a to
        nie prawada i wszystko zalezy od interpretacji sędziego .
        • jusup Re: MŚ 2010.jaki spalony? 06.07.10, 23:55
          A właśnie... Słuszna uwaga - widziałem coś podczas meczu, a potem mi umknęło...
          Ta linia pokazana na powtórce była jakoś dziwnie narysowana - wcale nie byłem
          przekonany, czy ona rzeczywiście wyznacza linię spalonego. Muszę zobaczyć to
          jeszcze raz
          • robertw18 GW przytacza kłamstwa Guardiana... 07.07.10, 08:22
            "To raczej nie zostanie zapamiętane jako jedna z największych
            piłkarskich niesprawiedliwości, spalony był centymetrowy, więc można
            zrozumieć, że sędzia tego nie wychwycił. Cóż, to nie był Luis Suarez"
            - wierdzi Guardian.

            Jeśli piszą o zawodniku holenderskim, który starał się z przodu
            zmienić lot piłki, to był on nie na "centymetrowym" ale co najmniej
            "kilkudziesięciocentymetrowym" spalonym. Było to wyraźnie widać i
            chyba tylko urobieni przez germanofilską (zwłaszcza proholenderską,
            bo Holandia to taki miły do życia kraj, a Germanie tacy wspaniali)
            propagandę mogą wmawiać, że jest inaczej.
            Oczywiście chodzi o położenie stóp, a nie tułowia i nie rozpatrujemy
            zagadnienia, czy sędzia "miał prawo" pomylić się.
            W dodatku sędzia główny na ogół "gwizdał przeciw" Urugwajowi ...

            Pozdr.
            • Gość: uy On właśnie próbował jej uniknąć. To jest widoczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 09:43
              na powtórce. Cofnął nogę. Faktycznie zasłaniał pole bramkarzowi, więc moze z
              tego względu można by uznać ze brał udział w grze ale na pewno świadomie chciał
              się usunąć z jej toru. Co zresztą świadczy o jego głowie.
          • Gość: tgv Re: MŚ 2010.jaki spalony? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 09:45
            Nie jest tak. Zgodnie z przepisami spalony jest już, gdy zawodnicy stoją na
            jednej linii z obrońcą.
            • pereiro Re: MŚ 2010.jaki spalony? 07.07.10, 10:35
              Gość portalu: tgv napisał(a):

              > Nie jest tak. Zgodnie z przepisami spalony jest już, gdy zawodnicy stoją na
              > jednej linii z obrońcą.

              Z jakimi przepisami? Sprzed pół wieku? Bredzisz.
        • Gość: az Re: MŚ 2010.jaki spalony? IP: *.chello.pl 06.07.10, 23:58
          Nie do końca jest tak jak piszesz - nie nogi się liczą, a część ciała, którą
          można strzelić bramę - np. głowa może "wystawać" i... już jest spalony. Nie wiem
          czy to słuszny przepis ale jest...
          Ale fakt - obrona ucieka - pochyleni od bramki
          - napastnicy - pochyleni do bramki
          a nogi w linii :-D
        • zgryzliwy1 czysty id.iota 07.07.10, 00:16
          piotr33k2 napisał:

          a to że zawodnicy
          > stający w jednej lini są powyginani tułowiem w rózne strony z racji
          > pozycji jaką akurat przyjeli ale nogami sa równo to nie jest żaden
          > spalony....

          te, powyginany, poczytaj przepisy, tam nie ma slowa o nogach, ale o pozycji
          zawodnikow wzgledem siebie
          wg ciebie, nogi nie naleza do zawodnikow ?
          no to moze glowa tez nie, a juz tulow na pewno nie !
          no to do q...y nedzy, jakie czesci ciala zawodnika decyduja o spalonym - moze
          .......siusiak?
          • piotr33k2 Re: czysty id.iota 07.07.10, 00:33
            zgryzliwy1 napisał:

            > piotr33k2 napisał:
            >
            > a to że zawodnicy
            > > stający w jednej lini są powyginani tułowiem w rózne strony z
            racji
            > > pozycji jaką akurat przyjeli ale nogami sa równo to nie jest
            żaden
            > > spalony....
            >
            > te, powyginany, poczytaj przepisy, tam nie ma slowa o nogach, ale
            o pozycji
            > zawodnikow wzgledem siebie
            > wg ciebie, nogi nie naleza do zawodnikow ?
            > no to moze glowa tez nie, a juz tulow na pewno nie !
            > no to do q...y nedzy, jakie czesci ciala zawodnika decyduja o
            spalonym - moze
            > .......siusiak?
            >
            >
            te madry inaczej to ty sobie poczytaj i jaka była ta pozycja
            wzgledem siebie ? jeden był za drugim czy moze drugi za pierwszym?he
            he ,czy stali moze przypadkiem w jednej lini ? przepis mówi wyraznie
            ża jak zawodnicy sa w jednej lini to NIE ma spalonego! a że wiadomo
            że to nie jest plac defilad tylko żywy mecz zywych ruchliwych ludzi
            to zawsze bedzie tak że jednemu wystaje nawet (twój) siusiak w jedna
            strone a drugiemu dupa w drugą strone i sedzia ma absolutnie prawo
            nie odgwizdywac żadnego spalonego, choc moze jak to inaczej
            zinterpretuje a musi w ułamkach sekundy , pozatym gdyby nawet to
            ten zawodnik nie dotknął nawet piłki a ruch ktory potem wykonał
            mimowolnie był mocno spóżniony i niemrawy w stosunku do piłki która
            już go mineła zmierzajac do bramki .
            • zgryzliwy1 rakiem ????? 07.07.10, 01:59
              a co to ma wspolnego misku, z tym, ze byli 'powyginani' w inne strony ?
              nie zwiewaj w tak dziecinny sposob od meritum - twierdziles, ze to nie nogi
              decyduja, wiec miej odwage napisac jaka to czesc ciala decyduje o spalonym ?

              czekam, chociaz wiem ze nic madrego nie dasz rady napisac
              • Gość: g Re: rakiem ????? IP: 87.204.210.* 07.07.10, 06:17
                zgryzliwy1 napisał:
                >(...) twierdziles, ze to nie nogi decyduja, wiec miej odwage
                napisac jaka to czesc ciala decyduje o spalonym ?

                Odbiegając od meritum:) Ja w pierwszym poście goscia piotr33k2
                wyczytałem że "(...) ale nogami sa równo to nie jest żaden
                spalony"

                Może mniej pisz, lepiej czytaj:)
                • zgryzliwy1 Re: rakiem ????? 08.07.10, 08:45
                  nic nie kapujesz :-(
                  gosciu wybiera sobie dowolna czesc ciala, tak jakby reszta nie istniala
            • Gość: gizmoj Re: czysty id.iota IP: *.dsl.bell.ca 07.07.10, 06:13
              Te, Pietrek, nie znasz sie na regulach to nie wypisuj glupot. Przeczytaj reguly
              ze zrozuminiem zanim zabierzesz glos.
        • Gość: zalogowany Mecz OK, sędzia świetny, gwiżdżący na popisy IP: *.ztpnet.pl 07.07.10, 00:37
          Mecz bez wielkich popisów upadających gwiazdek, popisujących się
          aktorstwem. Dużą w tym zasługa sędziego, że do tego ni dopuścił.
          Pozwolił grać w kilku sytuacjach - co napędzało grę.
          Komentatorzy ci są o niebo lepsi od tego nerwusa Szpakowskiego -
          piejącego i pieniącego się i drącego papieros na strzępy [w ustach
          nikotynisty].

          Bramki na szczęście nie padły po spalonych, a te kilka, nad którymi
          tu szaty drą, nie dały ani zagrożenia, ani nie były wstrzymywane
          przez gwizd sędziego.

          piotr33k2 [luźno traktując majuskuły]:
          ...gwizdają (...) nie zagwizda...

          "gwiżdżą" + "nie zagwiżdże"!!!
          • Gość: K. Re: Mecz OK, sędzia świetny, gwiżdżący na popisy IP: 212.180.165.* 07.07.10, 08:55
            Sędzia rzeczywiście bardzo dobry - mój faworyt na tych mistrzostwach, szkoda tylko że liniowi odstawali poziomem.

            Natomiast co do komentarza się nie zgodzę - facet walił przygotowane chyba wcześniej teksty, niezależnie od tego co się działo na boisku.
        • robertw18 Po co GW przytacza jawne kłamstwa... 07.07.10, 08:19
          "To raczej nie zostanie zapamiętane jako jedna z największych
          piłkarskich niesprawiedliwości, spalony był centymetrowy, więc można
          zrozumieć, że sędzia tego nie wychwycił. Cóż, to nie był Luis Suarez"
          - wierdzi Guardian.

          Jeśli piszą o zawodniku holenderskim, który starał się z przodu
          zmienić lot piłki, to był on nie na "centymetrowym" ale co najmniej
          "kilkudziesięciocentymetrowym" spalonym. Było to wyraźnie widać i
          chyba tylko urobieni przez germanofilską (zwłaszcza proholenderską,
          bo Holandia to taki miły do życia kraj, a Germanie tacy wspaniali)
          propagandę mogą wmawiać, że jest inaczej.
          Oczywiście chodzi o położenie stóp, a nie tułowia i nie rozpatrujemy
          zagadnienia, czy sędzia "miał prawo" pomylić się.
          Poza tym sędzia główny na ogół "gwizdał przeciw" Urugwajowi ...

          Pozdr.

      • wikul Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc 07.07.10, 01:38
        jusup napisał:

        > @Wojus
        > Tyle, że jak będzie możliwość sprawdzania, sędzia na wszelki
        wypadek puści każd
        > a
        > akcję, nawet jak spalony będzie dla niego ewidentny... Raz -
        będzie to psuło
        > każda grę (bo nieraz akcja od spalonego do bramki to nie sekunda,
        ale 30 sekund
        > - co po sprawdzeniu że był spalony? Cofać?) A co z sytuacją, gdy
        pomimo
        > spalonego strzał jest w słupek idzie kontra i pada gol dla
        rywali... Ale
        > wcześniej powinien być ewidentny spalony :)


        To wszystko jest do ustalenia. W hokeju chyba sprawdzają a gra jest
        jeszcze szybsza.
    • Gość: edek od kredek Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.chello.pl 06.07.10, 23:40
      > Nie był spalony, a pozycja spalona i to tak minimalnie, że liniowy tam gdzie
      > stał mógł nie widzieć.

      Minimalnie, czy nie - spalony. Ale fakt, że liniowy stał ze 2 m od linii
      spalonego. A więc tak czy inaczej - błąd sędziego.

      > Do tego po drodze chyba dwóch Urugwajczyków dotknęło
      > piłki, co miało wpływ nie mniejszy jak pozycja Holendra.

      To akurat nie miało znaczenia, liczy się moment kiedy piłka "opuszcza" but
      Sneijdera.

      Do pozostałych spornych sytuacji które wymieniłeś, ja bym dodał dwie, obie z
      końcówki meczu.
      1. Jest 1-3, ok. 85 minuty. Urugwaj dośrodkowuje w pole bramkowe spod prawej
      linii bocznej, kilku Urugwajczyków jest na spalonym, ale ten który uderza głową
      wchodzi (tak mi się wydaje, bo powtórki nie pokazano) zza obrońców. Liniowy
      sygnalizuje ofsajd, bramki nie ma i tak - ale czy zawodnik kątem oka widział
      chorągiewkę, nie wiadomo.

      2. Sama końcówka meczu przy 2-3. Strzał z dystansu i piłka trafia w Holendra - w
      co? Powtórek nie było.
      • Gość: Jerry Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 07.07.10, 00:00
        Co za glupiec,przeciez Van P.celowo odsuna noge w ostatniej chwili
        aby uniknac spalonego.
        • Gość: Agnieszka Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.chello.pl 07.07.10, 18:11
          Glupiec to "posuna" twoją starą.
    • Gość: az Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.chello.pl 06.07.10, 23:55
      Tia... słusznie prawisz! Za to nasi komentatorzy... teraz spalony był twierdzi
      Elokwentny Pan Sz., a jak Valdez strzelił bramę, której sędzia słusznie nie
      uznał bo jego kolega, skacząc do lecącej piłki tuż przy Valdezie - czyli
      absorbował obronę, bramkarza i pracował nad pozycją dla niego - spalił - to
      wtedy Elokwentny spalonego nie widział... Ech... czego się nie robi żeby
      zaistnieć... krytykanctwo bleeeeeeee
      ps. i do tego tragiczny komentarz meczowy - już chyba wuwuzele wolę ;-)
      • Gość: Wojus Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.217-171-48.tkchopin.pl 07.07.10, 00:15
        Bo jak dla mnie nie powinno być gwizdanych pozycji spalonych i tyle. Szczerze,
        to każdy zawodnik, nawet na metrowym spalonym i każdy z zawodników to widzi,
        dostanie obstawę i ktoś go tam będzie pilnował - praktycznie zawsze można to
        zinterpretować, że kogoś absorbuje, bo przecież 1 obrońca za nim biega. Cały ten
        przepis powoduje, że od widzimisię sędziego zależy czy gwizdnie czy nie (tak
        samo jak ten prawie-gol-zatrzymany-ręką-Suareza w 1/4: 2 Ghanijczyków było na
        pozycji spalonej). Na tych mistrzostwach tyle się naoglądałem goli ze spalonego
        (min. Villa w 1/8, albo ten dla Argentyny), że ten dla Holandii to jest jedynie
        powód do dyskusji dla czepialskich detalistów. Poza tym ile akcji było, gdzie
        sędzia puszczał pozycję spaloną - jak dla mnie ten przepis do poprawki. Tak samo
        zawsze mnie śmieszą karne za rękę w polu karnym, gdzieś tam sobie nabitą. Karny
        powinien być za ewidentne zagranie, a za resztę niech dyktują wolny pośredni, bo
        przecież można w polu karnym takowy podyktować.
        A ta sytuacja, co ktoś wspomniał, że mignęło w powtórce, to tak jakby ręka
        Holendra, ale gdzie i kiedy, to już nie pokazali.
        • ihuarraquax Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc 07.07.10, 00:35
          Gość portalu: Wojus napisał(a):

          > Bo jak dla mnie nie powinno być gwizdanych pozycji spalonych i
          > tyle.


          Też mi się wydaje, że zamiast analizować powtórki lepiej anulować
          spalone. Przepisy o spalonym wciąż ewoluują, przypadków jest
          miliony, a to zawodnik "bierze udział w akcji", a to "nie bierze",
          jeden wyskoczył zza trzech, ale trzech wpłynęło/nie wpłynęło na
          reakcję bramkarza, temu noga wystaje o 8 cm, a tamtemu głowa o 5 cm,
          ja już nawet nie podejmuję się oceniać poszczególnych sytuacji czy
          choćby śledzić, co tam nowego w przepisie o spalonym. Zresztą sama
          idea jest bzdurna. Na przykład czy ma sens to, że obrońca leżący w
          narożniku boiska - albo wręcz poza linią końcową, bo i tak było -
          sprawi, że spalonego nie będzie? Sytuacje spalone są tak różne od
          siebie pod względem zagrożenia bramki, że ten przepis jest tylko
          sztuką dla sztuki i pożywką dla kontrowersji.
    • Gość: HIPIS Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.toya.net.pl 07.07.10, 00:14
      Najprostszym sposobem na czytelników jest szukanie sensacji. Tyle w tej kwestii.
      • Gość: o w morde Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.c198.msk.pl 07.07.10, 00:20
        Gość portalu: HIPIS napisał(a):

        > Najprostszym sposobem na czytelników jest szukanie sensacji. Tyle w tej
        kwestii


        wiemy, wiemy, na nic madrego cie nie stac
    • Gość: ochotnick MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ... IP: 178.56.34.* 07.07.10, 00:38
      "W ostatniej minucie dogrywki Luis Suarez uchronił Urugwaj przed
      odpadnięciem z turnieju zatrzymując piłkę ręką na linii bramkowej.
      Widzieli to wszyscy. Otrzymał jedna z najbardziej oczywistych
      czerwonych kartek w historii mundiali, tyle tylko, że dzięki
      nieczystemu zagraniu Urugwaj awansował do półfinału." - dzięki temu
      zagraniu Urugwaj nie stracił bramki. To, że Ghana nie awansowała
      zawdzięcza tylko słabym nerwom swoich raprezentantów przy
      wykonywaniu rzutów karnych, a nie nieczystemu zagraniu.
      • piotr33k2 Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc 07.07.10, 00:48
        urugwaj gral dobrze i ambitnie ale absolutnie zasłuzenie przegral bo
        był po prostu słabszy piłkarsko i tylko calkowity neptyk może tego
        niezauważyć , pozatym jak zauwazyłes niech się ciesza ze weszli do
        połfinału bo normalnie perfidnie ukradli ten awans ghanie w
        regulaminowym czasie gry, i wszystko na temat, he he.
        • Gość: gość Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 01:23
          Naucz się mówić, pisać i myśleć troglodyto...
          • Gość: zalogowany Zgoda+niezgoda IP: *.ztpnet.pl 07.07.10, 14:43
            TuwartosięzgodzićzmeritumwypowiedziuPietrka-
            choćnadalniemożnasięzgadzaczjegopisownią,interpunkcją,składnią-
            szczególniecodoczterokrotniespapranejopinii[-ii!]o:
            ...lini..."
      • Gość: r Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: 196.38.145.* 07.07.10, 09:07
        wlasnie ze dzieki nieczystemu zagraniu bo za co niby dostal czerwona kartke? A
        przepis z karnym w tamtym przypadku jest niesprawiedliwy bo uprzywilejowany jest
        wlasnie taki cfaniak jak Suarez ktory zamienił nieczystym zagraniem 100% gola na
        tylko karnego.
    • Gość: awgul spalonego nie było IP: *.wejherowo.vectranet.pl 07.07.10, 00:55
      ostatni Holender nie dotknął piłki...
      była owszem pozycja spalona (chociaż nie ma precyzyjnego określenia
      jaką to częścią ciała trzeba być przed obrońcą, aby był spalony..)
      Według przepisów w tej sytuacji decyduje sędzia (znaczy, czy
      zawodnik będący na pozycji spalonej wpłynął na przebieg akcji).
      Najlepsza była reakcja Urugwajczyków... Nie protestowali za mocno...
      a potem jeszcze sprawili, ze ostatnie sekundy meczu były
      fascynujące...
      Chwała im za to !!! Wspaniali piłkarze !!!
      • Gość: cibik Re: spalonego nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 01:11
        Ładnie napisane. Mnie się gra Urugwaju we wszystkich meczach podobała.
        Zobaczymy w meczu o 3 miejsce... :)
      • rydzyk_fizyk Re: spalonego nie było 07.07.10, 10:25
        Nie ma precyzyjnego określenia?

        In the context of Law 11 – Offside, the following definitions apply:
        • “nearer to his opponents’ goal line” means that any part of a player’s
        head, body or feet
        is nearer to his opponents’ goal line than both the ball
        and the second-last opponent. The arms are not included in this definition


        Holender nawet jak nie dotknął piłki to zdecydowanie brał udział w grze.
        • Gość: was Re: spalonego nie było IP: *.telesim.com.pl 07.07.10, 10:57
          > Holender nawet jak nie dotknął piłki to zdecydowanie brał udział w grze.

          podobnie jak 21 innych zawodnikow na tym boisku
          • rydzyk_fizyk Re: spalonego nie było 07.07.10, 12:49
            Będąc na pozycji spalonej był aktywnie zaangażowany w grę - przeszkadzając
            przeciwnikowi i odnosząc korzyść ze swojej pozycji.

            Teraz lepiej? :)
    • kris1955 Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc 07.07.10, 01:29
      Zgadza sie. Byla tylko pozycja spalona apilka odbila sie od
      Urugwajczyka. De facto gol samobojczy.
      • Gość: Łukasz Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 10:04
        Snejder strzelał na bramkę. Nie podawał do kolegi stojącego na pozycji
        spalonej. Nie ma więc mowy o spalonym. Byłby spalony gdyby zawodnik
        wysunięty za linią obrony ruszył do piłki, tego jednak nie zrobił. Gol
        zdobyty prawidłowo.
    • Gość: Amerykaniec Kolejna decyzja sedziego ktora wypacza wynik IP: *.hsd1.nh.comcast.net 07.07.10, 01:33
      Kiedy wreszcie FIFA przyjmie analize wideo, jest to przeciez w kazdym
      sporcie. Szkoda pilkarzy USA, Meksyku, Anglii i teraz Urugwaju ze
      musieli pasc przez rzekoma pomylke sedziow. To naprawde zniewaza
      zawodnikow i widzow. Ludzie sa omylni, to wiadomo, ale jesli mozna
      temu zapobiec to chyba trzeba wyjatkowej upierdliwosci aby nie
      rozwiazywac tego problemu.
    • Gość: Sceptyk MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ... IP: *.toya.net.pl 07.07.10, 02:37
      "dzięki nieczystemu zagraniu Urugwaj awansował do półfinału"

      Czy tak samo nieczystym zagraniem jest wg. autora faul tzw. taktyczny na
      wychodzacm na dobra pozycje zawodniku? Albo zagranie przez bramkarza ręką poza
      polem karnym? Wiele hałasu o nic, takie są przepisy i kropka. A jak sie to
      komus nie podoba to niech przeforsuje wprowadzenie przepisu wg ktorego jesli
      zawodnik SWIADOMIE zagra reka w wlasnym polu karnym mecz automatycznie zaknczy
      sie walkowerem/porazka jego druzyny. Kto jest za?

      Podpisuje sie obiema rekoma pod propozycja zlikwidowania spalonego, podobnie z
      zagraniami reka w polu karnym - przutem karnym powinny byc karane jedynie
      zagrania celowe, np. spadniecie pilki na reke badz "nabicie" w zadnym razie
      nie kwalifikuja sie na rzut karny. To ostatnie nawet nie na rzut wolny
      posredni. Czy ktos moze wie dokladnie co mowia w tym temacie przepisy? Bede
      wdzieczny za podpowiedz.
      • Gość: b Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: 196.38.145.* 07.07.10, 09:14
        zastanow sie zanim cos napiszesz.. porownujesz faul czy zagranie reka poza polem
        karyn do tego co sie stalo w tamtym meczu??? on zatrzymal rekami 1000000% gola i
        to jeszcze w iscie "goalkeeperskim" stylu! widzisz roznice?? przepis karnego w
        takich przypadkach jest niesprawiedliwy bo zamienil 100000000% gola na karnego
        pilkarze Ghany juz pokonali raz BRAMKARZA wiec dlaczego maja to robic jeszcze
        raz?? w tym przypadku ten przepis jest do bani i tyle...... gol powinninen byc
        zaliczony.
        • ihuarraquax Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc 07.07.10, 10:43
          To raczej Ty się zastanów, zanim coś napiszesz. Po pierwsze
          100000000% gola oznacza wynik co najmniej 1,000,000:0 (słownie:
          milion do zera), więc bzdura piramidalna. Po drugie nie każda
          różnica, którą widać, zmienia przepis. Widzisz na przykład różnicę
          między 1 metrem a 50 metrami? Ja widzę, a mimo to umieszczenie piłki
          w siatce z obu tych odległości liczy się tak samo za JEDEN gol.
    • przejrzysty A co z "prześwitem"? 07.07.10, 04:19
      Parę lat temu FIFA ogłosiła, że sędziowie nie powinni gwizdać spalonego w
      sytuacji, kiedy zawodnik drużyny atakującej jest minimalnie wysunięty przed
      obrońcę, ale między nimi nie ma "prześwitu". Taka sytuacja miała miejsce
      wczoraj, ale o "prześwicie" jakoś się nie mówi. Jeżeli zasada "prześwitu"
      nadal obowiązuje, to spalonego nie było.
      • rydzyk_fizyk Re: A co z "prześwitem"? 07.07.10, 10:29
        Też to pamiętam tyle, że nie ma śladu po takim rozwiązaniach w przepisach gry.
      • Gość: jimi Re: A co z "prześwitem"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 12:30
        dokładnie tak, czasem mam wrażenie, że sędziowie, a już na pewno
        dziennikarze siędzący w studiu nie do końca znają przepisy, od lat
        FIFA i UEFA wyraźnie zaznaczają, że w sytuacjach stykowych należy
        dawać hendicap napastnikom i każdego wątpliwego spalonego nie
        odgwizdywać. po za tym jak słyszętekst, że noga napastnika jest na
        spalonym to wymiękam... wytyczne odnośnie spalonego są jasne - tułw
        bez kończyn więc......
        • rydzyk_fizyk Re: A co z "prześwitem"? 07.07.10, 12:48
          A gdzie ty widziałeś te przepisy?

          Na razie w Laws of the Game znajdujemy:

          In the context of Law 11 – Offside, the following definitions apply:
          • “nearer to his opponents’ goal line” means that any part of a player’s
          head, body or feet
          is nearer to his opponents’ goal line than both the ball
          and the second-last opponent. The arms are not included in this definition.

          Nie wiem gdzie tu masz swój tułów.
    • gzarytkiewicz MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ... 07.07.10, 06:30
      Van Persie był na spalonym, ale piłki nie dotknął, tak więc nie może być
      żadnej mowy o nie prawidłowej bramce:)
      • Gość: Antoni Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.chello.pl 07.07.10, 08:12
        Liczy się "udział w akcji", a nie dotknięcie piłki.
      • Gość: Piotr Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.nsystem.pl 07.07.10, 09:03
        Nie masz racji - nie musiał dotykać piłki - był aktywny i to na
        linii strzału....spalony!
        • Gość: A Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 11:11
          Ale to nie był też spalony w stylu Teveza w meczu z Meksykiem. Tu została noga tylko ciało miał na wysokości obrońcy. Nawet jak ktoś powiedział już takie spalone zaleca się nawet puszczać. 100% poprawne to nie było, ale jakiegoś wielkiego błedu nie ma.
      • Gość: Dr Yamak Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.chello.pl 07.07.10, 11:18
        1. Jeżeli już to był na pozycji spalonej (spalony jest wtedy, gdy zostanie
        wskazany przez sędziego asystenta i odgwizdany przez głównego).
        2. Spalony jest również, gdy napastnik absorbuje uwagę bramkarza, może stać
        nawet kilka metrów od piłki i jej nie dotknąć.
        Przepisy kopanej się kłaniają, radzę bardziej wgłębić się w temat, pozdro.
      • Gość: kamaz Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.07.10, 11:58
        zgadzam się on nie dotykał piłki a ponadto nawet jeżeli minimalny
        spalony to i tak sędzia grający z duchem gry nie odgwizda takiego
        spalonego to jest football:)
        • Gość: zalogowany zaraza jakaś, czy co? IP: *.ztpnet.pl 07.07.10, 15:32
          kamazowi [i nie tylko jemu] się palnęło:

          "...nie odgwizda takiego spalonego to jest football..."

          "Nie odgwiżdże" - to jest pewny, konkretny wzorzec świstania
          w gwizdałkę!
          !!!

          so.pwn.pl/lista.php?co=gwizda%E6
    • Gość: psi MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ... IP: *.cable.casema.nl 07.07.10, 07:11
      Coz, oryginalna intencja tego przepisu bylo zapobieganie grze "na sepa". Teraz zas przepis ewoluowal w kierunku dyskusji o kilkucentymetrowych przesunieciach zawodnikow wzgledem siebie, ktore zadnego wplywu na przebieg gry nie maja.
    • Gość: Sra,m na PO Wybiórcza daje beznadziejne rekonstrukcje IP: *.159.45.235.static.crowley.pl 07.07.10, 07:28
      co to k..rwa jest?? nie stać czerwonej gazetki na zgodę do powtórek żal......
      • Gość: zalogowany Pols*t i tefałen - a tefałpe IP: *.ztpnet.pl 07.07.10, 15:42
        Gość "Sra,m na PO" marzy:

        ...nie stać czerwonej gazetki na zgodę do powtórek, żal...

        Jakby "Srający" POmyślał, to by się domyślił, gdzie przyczyna.

        Wydane ciężkie pieniądze na taką, droższą od licencji postać
        gazetowych cytatów z meczów miały być dla młodzi, która inaczej jak
        z ekranową grą by tej postaci powtórek nie przyjęła.

        Po drugie, z TVP nigdy się dotąd ta gazeta nie dogadała co do
        licencji, ale z TVNową, Pols*tem - tak, bo to są dla tej gazety
        bliżsi przyszli konfratrzy [do satelitarnej platformy].
        Comprende?
    • Gość: prof MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ... IP: *.chello.pl 07.07.10, 08:14
      należałoby uściślić definicję, kiedy piłkarz jest na spalonym tzn przed obrońcą... czy kawałek nogi to już przed obrońcą, czy musi być korpus wysunięty, czy musi być prześwit między atakującym a obrońcą? brak takiej definicji prowadzi do setek interpretacji i kontrowersji... może o to w tym chodzi? jak dla mnie persi był równo z obrońcą, kawałek nogi to bez przesady ale nie spalony, to samo można by mowić o ręce, dłoni, palcu itd... aha i nie przepadam za holendrami tylko nie lubię doszukiwania się na siłe błędów sędziego
      • Gość: marek Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 07.07.10, 09:47
        JA HOLENDROW LUBIE. ale....
        w footballu amerykanskim kazda akcja jest roztrzasana wiele razy i
        kibice i sedziowie moga sie temu przyjzec. trener jednej druzyny
        moze zrobic challange. a mowimy o sporcie gdzie jeden punkt nie
        zawsze decyduje o wyniku. a pilka nozna?
        daaaaaaaaaaaaaaa!
        dlaczego lato broni niedoskonalego systemu? dlatego ze blad
        sedziowski wkomponowany jest w pilke nozna? a dlaczego nie oprzec
        regul na zdrowych sprawiedliwszych zasadach?
        dlaczego ekscytujemy sie meczami, gdzie sedzia byl jedynym
        bohaterem?
        pilka nozna mobilizuje miliony jesli nie miliardy, wielkie
        pieniadze. czyz nie strzelami sobie w plecy? kto chce ogladac
        wydarzenie gdzie sedzia ma "szanse" spie...c wszystko?
    • Gość: gość Żałosne IP: 109.243.44.* 07.07.10, 08:26
      Parę dni temu mieliśmy podobną sytuacje, tylko sędzia spalonego odgwizdał.
      Choć tam spalony był bardziej ewidentny. Chodzi o mecz Urugwaj Ghana. jedna z
      bramek została nieuznana, bo zawodnik Ghany był na wyraźnym spalonym, skakał
      do piłki ale jej nie dosięgnął, jego kolega strzelił gola. I ci sami
      komentatorzy wtedy zaklinali, że spalonego nie było.

      Dziś Holender może stał na minimalnym spalonym. Podniósł nogę, by się piłka
      nie obiła o niego, przecież nie mógł się teleportować i wszyscy ględzą o
      jakimś spalonym. Spaleni to są, ale żałośni komentatorzy, szukający wszędzie
      sensacji.
      • dyrygent1 Re: Żałosne 07.07.10, 08:49
        Dokładnie się zgadzam, choć raczej chyba masz na myśli mecz Paragwaj-
        Hiszpania. Moim zdaniem wczorajszego spalonego nawet te powtórki nie
        przesądzają - Urugwajczyk jest zasłonięty i wcale nie wiadomo czy ta
        noga na pewno wystaje, poza tym moment ten został na powtórkach
        uchwycony minimalnie za późno! A nie wiem, czy pamiętacie, że
        sędziowie wszelkie wątpliwe sytuacje powinni interpretować na
        korzyść napastnika.

        Jak dla mnie poziom komentatorów i ekspertów TVP w zakresie
        przepisów i ich interpretacji jest naprawdę żenujący, bardziej dla
        mnie to jest żałosne niż pomyłki sędziowskie - sędzia ma na decyzję
        ułamek sekundy, a komentatorzy są wsparci super techniką a i tak
        gadają bzdury (jak np. przy spalonym Paragwaju). Nie rozumiem jak
        można komentować mecze 30 lat i się przez ten czas nie nauczyć zasad
        dokładnie.
    • Gość: ZnaFca Wszystko jedno IP: *.rev.snt.net.pl 07.07.10, 09:03
      Ważne, że oszuści/złodzieje z Urugwaju nie grają w finale.
    • alpepe Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc 07.07.10, 09:54
      nie było spalonego, oglądałam to w niemieckiej telewizji i tam też komentujący
      się zastanawiali, czy był spalony, ale powtórki z różnych kamer tego nie
      potrwierdziły.
      • Gość: Mirko Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 10:50
        Sek w tym, ze mam na kompie ten mecz. Ujecia na stopklatkach
        (rwoniez z roznych kamer) pokazuja, ze spalony na pewno byl.
        Malutki, ale ewidentny. Slabo grali wczoraj Holendrzy ;/
    • Gość: anonim Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 10:03
      ale pierdoly, van persie tego nie dotknal wiec nie ma spalonego
    • Gość: Juri Poll to może lepiej niech się nie wypowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 10:22
      tylko nauczy ile żółtych kartek musi dostać zawodnik aby otrzymać
      czerwoną:)
    • Gość: jarisrimas MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ... IP: *.chello.pl 07.07.10, 10:24
      co by nie mówić-FIFA ze swoją "radą starców" zostanie zmuszona do decyzji aby
      uporządkować wypadki pomyłek sędziowskich, czy to wzorem hokeja(2 sędziów
      aktywnych w polu gry),czy z zastosowaniem monitoringu kilku kamer z różnych
      punktów obserwacji i pod różnym kątem z możliwością zoom'u, zwolnionych
      replay'ów, analizy poklatkowej nagrania itp. cudów elektroniki ,czy też
      dodatkowi asystenci liniowi lub obserwatorzy pól karnych przed
      bramkami,dodatkowi "techniczni" oglądający "powtórki" na monitorach - to
      wszystko dodatkowe koszty,adaptacje stadionów,może i zmiana reguł
      gry,precyzyjne zdefiniowanie pojęć typu >spalony< , wydłużenie czasu trwania
      meczu (choć nie koniecznie efektywnego czasu czystej gry ) ale chyba
      nieuchronna,bo pieniądze zaangażowane na takich imprezach jak World Cup czy
      Champions League już mogą przewyższać ewentualne "lewe" korzyści jakie
      "tłuściochy" z zarządów FIFA czy UEFA lub federacji piłkarskich czy zrzeszeń
      sędziowskich hipotetycznie mają w chwili obecnej gdy tak wiele kontrowersji
      nie jest wyjaśnianych a "wpadki sędziowskie" wypaczające rezultat meczu mogą
      komuś przysporzyć "extra kasę" - to hipotetyczne dywagacje - ale jak nie
      wiadomo o co chodzi,to chodzi o .....................
      • Gość: wojus Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: 193.91.7.* 07.07.10, 12:52
        Z wydłużeniem czasu gry to bzdura. Ja bym pomyślał nad rozwiązaniem
        z ręcznej - sędzia może nakazać zatrzymanie czasu gry - wtedy barany
        schodzące 5 min z boiska lub ci co się kładą na nim, nie kradliby
        czasu gry. Leży długo - STOP. Potem mija 45 min lub 90 i sędzia
        gwiżdże koniec. Nie będzie dyskusji, że doliczył 3 a grali 5 min
        albo doliczył 5 a potem pozwolił na 2 zmiany które trwały 3 min.

        I skończmy z dyskusją o spalonym w tym meczu, bo naprawdę tu był to
        drobiażdżek w porównaniu do innych meczów.
        Aha - ktoś tam przypominał sytuację z ręką Suareza i porównywał do
        tej - kolego, tam 2óch Ghanijczyków było na ogromnym metrowym
        spalonym. Tak, więc jak już dyskutujemy tak, to gola dla Ghany nie
        powinno i tak być, a dalej też ręki Suareza !!! Przewrotne, ale
        prawdziwe.
    • sylvio MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ... 07.07.10, 10:32
      Dopingowałem ambitny Urugwaj, który był blisko pokonania faworyta ale
      nie dajmy się zwariować, bo:
      1. Powtórki nie potwierdzają spalonego bo nie widać na nich obrońcy
      który stał za Van Persim. O co jak prawa noga Van Persiego zasłania
      nogę obrońcy?
      2. Wszyscy widzą, że Van Persi wykonał ruch prawa nogą, a ikt nie
      widzi, że po strzale Sneijdera piłka odbiła się jeszcze od nóg dwóch
      obrońców Urugwaju, co dużo bardziej i wcześniej zmyliło bramkarza.
    • Gość: dfd wedlug FIFA na tym wlasnie polega piekno pilki :) IP: *.159.33.122.static.crowley.pl 07.07.10, 10:41
      te gole ze spalonego, wywolane spalone ktorych nie ma, zdobyte prawidlowo a
      nieuznane bramki, karne po faulach ktorych nie bylo itp itd... powtorki video
      tylko by zabily te "atrakcje".
    • Gość: Krzysztof Re: MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramc IP: 212.106.191.* 07.07.10, 10:52
      A jak pomyłka spowoduje, że nie strzelono gola?
    • Gość: nick MŚ 2010. Holandia zagra w finale dzięki bramce ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 10:52
      Kurcze - ciekaw jest ile razy Ci tzw. eksperci ogladali potwórki i
      analizowali to na zwolnionym tempie i klatka po klatce i sami do
      końca nie są pewni a sędzia miał kilka sekund na podjęcie decyzji.
      Jak by gwizdnął spalonego to wszyscy by sie zastanawiali czemu jest
      tak a nie inaczej bo przecież nie było spalonego. Takie jest piękno
      piłki noznej:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka