searover
21.06.04, 00:47
Koncowka meczu Portugalia-Hiszpania. Wiadomo ze wynik urzadza Portugalczykow.
Wiem to z internetu, gdzie sledze przebieg drugiego meczu. Kamery pokazuja
zalamane twarze hiszpanskich kibicow i zdenerwowanych uplywajacym czasem
pilkarzy. Ale komentatorzy udaja, ze nie wiedza co sie swieci: "wszystko
zalezy od wyniku meczu Rosja-Grecja, zobaczymy jak sie zakonczy". Czy oni na
prawde uwazaja telewidzow za idiotow, ktorzy nie widza co ogladaja?
6 lat temu na MŚ byla identyczna sytuacja. Hiszpanie strzelili Bulgarom chyba
szosta bramke, ktora i tak nic im nie dawala, bo wynik drugiego meczu nie byl
po ich mysli. Mecz sie konczyl, hiszpanscy pilkarze plakali, a komentator
zapraszal na retransmisje tego drugiego meczu, by dowiedziec sie czy wysokie
zwyciestwo pozwolilo Hiszpanom awansowac.
A ja bym chcial ogladac mecz majac na biezaco swiadomosc co dzieje sie na
drugim boisku, bym nie musial biegac do komputera, a komentator TV nie robil
wariata z siebie i telewidzow.
www.forumdlaszczecina.px.pl