Dodaj do ulubionych

Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca

IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.02.05, 23:40
I Barca wygrala!

Kanapa Kastrata
Obserwuj wątek
    • a.adas Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca 23.02.05, 23:44
      Lopez odmienił Barcę, ktora miała i tak wielkiego farta. A to jak Chelsea gra
      w defensywie, to coś przerażająco pięknego. Dwie linie defensywy do
      trzydziestego metra. I gracze, z których każdy jest warty miliony funtów,
      słuchaja trenera...
      • Gość: futbolieri Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.wroclaw.mm.pl 24.02.05, 12:17
        > to jak Chelsea gra w defensywie, to coś przerażająco pięknego

        Nie wiem, czy pięknego, ale przerażającego na pewno. Na taki futbol w wykonaniu
        Greków napatrzyłem się na ME i dziękuję, więcej nie chcę.
    • Gość: gostek Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.05, 23:45
      Na co może Chelsea liczyć w rewanżu??
      Jeśli dziś nie oddali ani jednego celnego strzału.
      W rewanżu już nie będzie obrony częstochowy bo Londyńczycy muszą ten mecz
      wygrać.
    • Gość: greg Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.magma-net.pl 23.02.05, 23:54
      Stało się to co miało się stać - barca strzeliła trzy bramki, tylko szkoda, że jedna była samobójcza, ale to nic i tak awansują do 1/4 LM :>

      viva barca
      • Gość: Talon Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.man.bydgoszcz.pl 24.02.05, 00:03
        1-0 w Londynie i przereklamowanej Barsie dziękujemny. Ronaldinhio -on dzisiaj
        grał? Nie zauważyłem
        LM i tak wygra MILAN!!!!!Niech tylko wróci Szewa 0-1 w MU i wszystko jasne
        • Gość: rico Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:07
          kto tu jest przereklamowany? miliarderzy z londynu jak mi sie wydaje nie umieli
          nawet celnego strzalu oddac
    • Gość: prawda czasu maszyna, czołg, człowiek i tak w kółko macieju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:04
      kompozycja powalająca, można było dla pewności powtórzyć jeszcze ze 3 razy
    • Gość: Marcin Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:23
      Mam nadzieję, że autor artykułu - prawdopodobnie fan Chelsea - bedzie za dwa
      tygonie płakał jak maszyna...
      • Gość: woote Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:36
        Od pewnego czasu wiadomym jest, że 'dziennkarze' działu sportowego GW prezentują poziom mniej więcej taki, jak wymowa Szpaka przy imieniu Puyola - Szarles:P
      • Gość: dGEE Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neting.com.pl 24.02.05, 17:20
        Akurat Wołowski to wielki fan Blaugrany...
        A futbolowi w wykonaniu Czelsi - STANOWCZE NIE!
    • Gość: niereal :) A przy 0:1 dla Chelsea nie było czasem spalonego ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:25
      Tak przynajmniej wychodziło z powtórek, Barca jednak słabo dzisiaj grało, wychodzi brak rezerwowych, jeden Maxi wiosny nie czyni...
      • Gość: kz był IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 00:33
        był podwójny i duff i drogba, nie da sie tej chelsea oglądac, zenada szkoda
        słow,, londyn byl pod bramką barcy dwa razy na cały mecz!!! samoboj i czerwień
        dla drogby, to ma być mistrz?
        sorry ale to nie jest football,
    • Gość: KUBA MaxiDrogbaZbawca IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 24.02.05, 00:37
      Zejscie z boiska Drogby na pewno pomieszalo szyki Chelsea. Barca wykorzystala
      to w 6 minut. Rijkaard mial nosa i wprowadzil Lopeza, ktory odwdzieczyl mu sie
      z nawiazka. Prawdziwie dobra druzyna wychodzi zawsze z tarapatow i taktez
      zrobila Barca na Camp Nou. Na Stamford Bridge bedze wiedziec czego sie
      spodziewac po Chelsea. Glowa do gory.
      • Gość: come on chelsea Re: MaxiDrogbaZbawca IP: *.range81-157.btcentralplus.com 24.02.05, 00:48
        Trudno! I kiedys trzeba przegrac. Jednak jestem pewien ze w Londynie Chelsea
        rozwieje nadzieje Barcy... Wy nie wiecie jak tu sie gra... Atmosfera w
        Barcelonie jest super ale na Stamford Bridge nie da sie opisac. Pozdrawiam z
        Londynu kibicow Slaska!!!
        • Gość: rico Re: MaxiDrogbaZbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:11
          porazka barcelony to by byla porazka fudbolu mam nadzieje ze Ci muraze znoowu
          nie oddaja celnego strzalu i barcelona pozwoli nam cieszyc sie z ich gry az do
          finalu
    • Gość: kz będzie afera! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 00:47
      dziennikarz, ktory byl w barcelonie to nawet nie wie, ze bedzie niezla afera!!
      nikt z chelsea nie pojawił sie na konferencji prasowej, rzecznik klubu
      powiedział jedynie, że w przerwie był incydent w tunelu, o co poszlo, ujawnią
      pewnie w londynie
    • Gość: Ania Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 00:47
      BRAWO Barca! Oczywiscie ze Drogba pomogl ;-) ale nie zmienia to faktu ze
      byliscie super - ciezko bylo w pierwszej polowie, bo ciezko sie gra
      przeciw "murarzom". Mialam nadzieje na 4:0, ale dzieki takiemu wynikowi
      rewanzyk bedzie bardziej interesujacy..no i dodatkowy smaczek jak wygracie w
      Londynie.
    • Gość: frisk Druga żółta dla Drogby... IP: *.aster.pl 24.02.05, 01:00
      ...to jakaś pomyłka. Na wyspach by to nawet jako faul nie było zaliczone.
      Drogba szedł na piłke i kopnął piłkę (w tym samym momencie, w którym Valdes ją
      złapał), a że potem siła rozpędu na siebie wpadli to juz kwestia grawitacji i
      praw fizyki. Na powtórkach (zwłaszcza zza pleców Drogby) to idealnie widać!
      Równie dobrze Valdes mógłby dostać żółtą i byc karny dla Chelsea!
      A w 11-stkę Chelsea tak łatwo by Barcie wygrac nie dała...
      • Gość: Anty Frisk Re: Druga żółta dla Drogby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 01:21
        frisk: Dokładnie!

        Czy nikt nie widzi, że tam żadnego faulu nie było!!!!

        Oczywiście, nie wymagam tego od komentującego w polskiej TV żenującego
        Szpakowskiego, który z obiektywizmem nie ma absolutnie nic wspólnego (zwłaszcza
        jeśli chodzi o Barcelonę).
        • Gość: Leon Re: Druga żółta dla Drogby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 07:16
          Co? Szpakowski za Barceloną? Od kiedy? Nie od dziś wiadomo, że on kibicje Realowi!
          A jeśli atak nakładką na bramkarza to nie faul, to już nie wiem co powiedzieć...
          Ludzie, opamiętajcie się i nie wypisujcie głupot!!!
          • Gość: legionista ej chłopaki bramkarz na 5 metrach jest nietykalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 09:55
            a jeszcze wjazd z buta
            • Gość: Leni Re: ej chłopaki bramkarz na 5 metrach jest niety IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.02.05, 11:43
              Właśnie. Ponadto Drogba już wcześniej drugą żółtą powinien obejrzeć, ale mu
              sędzia darował. A mówienie co na boiskach Premiership jest uważane za faul to
              totalne nieporozumienie. To są mecze pucharowe. Nawet Gattuso, Montero i Keane
              o tym wiedzą.
        • Gość: Ogniomistrz Re: Druga żółta dla Drogby... IP: 195.245.217.* 24.02.05, 12:06
          > Czy nikt nie widzi, że tam żadnego faulu nie było!!!!
          >

          Tak, bramkarz sam się kopnął wyprostowaną nogą.
          • Gość: raar Re: Druga żółta dla Drogby... IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.05, 15:04
            Jak Ty widziałeś tam kopnięcie bramkarza to gratuluję dobrego "wzroku".
            Pisać , iż bramkarz na 5-tce jest nietykalny,może tylko ten kto piłkę oglada od
            wielkiego święta i poważnie traktuje banialuki fachowców typu Szpakowski
            (bezdyskusyjny faul itp.)Zderzenie z bramkarzem (a nie żadne kopnięcie)w polu
            bramkowym można potraktować jako faul, na pewno natomiast nie kwalifikuje się
            on na żółtą kartkę ( tym bardziej jak oznacza ona wykluczenie z meczu !)Gdyby
            za wszystkie tego typu faule dawać kartki to żaden mecz nie mógłby być
            dokończony w regulaminowym czasie.Sytuacja ta była o tyle absurdalna , iż
            sędzia nie odgwizdywał nawet fauli po wejściach w nogi z tyłu.
            • Gość: rico Re: Druga żółta dla Drogby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:16
              poczytaj sobie panie madry przepisy brutalne wejscie na 5 metrze nakladka w
              bramkarza to oczywista zolta kartka
              • Gość: raar Re: Druga żółta dla Drogby... IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.05, 10:45
                Jak sobie nałożysz zimny ręcznik na rozgrzaną głowę to będziesz miał nakładkę !
                Brutalne wejście to chyba widziałeś w chorej wyobraźni więc przepisy w Twojej
                interpretacji to zwykła żenada.
      • Gość: ręce opadają Re: Druga żółta dla Drogby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 11:25
        Ale z Ciebie kretyn... Zmień dyscyplinę, bo na piłce to się zbytnio nie znasz:(.
      • Gość: rico Re: Druga żółta dla Drogby... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:12
        z fizy jestes dobry ale o przepisach w pilke nozna gown o wiesz
      • Gość: Endriu Re: Druga żółta dla Drogby... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 24.02.05, 15:50
        Kup sobie okulary bo dobrze widać ze w momencie gdy piłka trafiła w ręce
        Valdesa z noga "wjechał" w niego Drogba - jak mozna tego NIE zauważyć ?? Poza
        tym jak przedmowcy wspominali bramkarz na 5 metrze jest nietykalny - to jest
        Liga Mistrzów ( a w tym spotkaniu Barcelona ) a nie Anglia wiec bądz łaskaw nie
        porównywać tego co sie dzieje na wyspach z Hiszpanią !!!
    • Gość: Dj Harnaś Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.05, 01:25
      Barca pokazała co umi szkoda tylko ze był te gol samobujiczy szczelony przez
      zawodnika Barcy mam nadzieje że Barca wygra jeszcz raz z Chelsea i w konicu
      Ronhalidinio pokaże co umi.
    • Gość: samoth brawo autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 02:32
      porazka jest wlasnie te artykul

      nie wiem jaki mecz ogladal jego autor ale chyba inny

      totalna ignorancja. zenada :/ i pomyslec ze w mojej ulubionej Gazecie
    • Gość: darecki chelsea w półfinale-znawcy(patrz sondaż) IP: *.chello.pl 24.02.05, 06:55
    • Gość: Adam Wino POZNAN KOCHA BARCE - NIE PREZI??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 07:47
      Niech zyje BARCA!!! A futbol maszyn niech zostanie w komputerze!! Maxi Lopez
      rozsypał klocki Mourinho!!! W Londynie bedzie ciezko ale wygramy!!!
      • andrzejklimek Re: POZNAN KOCHA BARCE - NIE PREZI??? 25.02.05, 00:04
        FORZA BARCELONA (i Man. United). Sprzedajna Chelsea do lamusa!!!
    • Gość: MR Się potwierdza IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.02.05, 07:54
      Od kilku lat twierdzę, że drużyny prowadzone przez tego Portugalczyka
      prezentują śmiertelnie nudny football. Tego się nie da oglądać, aż dziw bierze,
      iż dziennikarze GW (oczywiście najlepsi na Świecie)nie piszą o topornej,
      archaicznej piłce w wykonaniu Londyńczyków. Co innego jakby tak grał Bayern.
      Wtedy szpalty by się urywały od uwag na temat toporności i rzemieślniczego
      stylu gry. Panowie z GW oglądajcie mecze, a nie kierujcie się sympatiami!!
    • Gość: sm CZY CHELSEA GRALO W JAKIS INNY SPORT? IP: 217.17.35.* 24.02.05, 08:02
      Bo ja mam wrazenie, ze oni grali na rekord Guinesa w liczbie autow i
      bezproduktywnych wykopow pilka na polowe przeciwnika. Zupelnie jak Polska
      reprezentacja w swych najlepszych popisach.
      Kiedys ludzie narzekali na Milan, ze wygrywa w beznadziejnie nudnym i
      denerwujacym stylu. Mourinho poszedl w tym jeszcze dalej, ale nie udalo mu sie
      wygrac.
      ;-))
      P.S. Po zwyciestwie z Porto lubilem Mourinho, ale te jego psychologiczne gierki,
      obrazanie i obrzucanie blotem przeciwnika oraz samozachwyt sa zenujace. Rownie
      dobrze Wojciech Fortuna moglby sie chwalic, ze jest lepszy od Malysza.
    • Gość: sm MOURINHO MA JAKAS SENSACJE... IP: 217.17.35.* 24.02.05, 08:08
      W ubikacji dla sedziow byl papier toaletowy ze znaczkiem Barcelony, a to jest
      dowod, ze mecz byl sprzedany.
      Poza tym Frisk zna jezyk hiszpanski i w zeszlym roku byl przejazdem na lotnisku
      w Barcelonie, a to juz znaczy, ze nie powinien prowadzic tego meczu.
      W dodatku wokol stadionu krazylo ufo i wolalo: "Visca el Barca!", a to jest
      powod do powtorzenia meczu i przeniesieniu go do Londynu.
      ;-))
    • Gość: Che Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 08:13
      Tylko się tak zastanawiam znając rosyjską mentalność czy ten Abramowicz nie kupuje sędziów. Tak dla pewności żeby cały ten interes się kręcił. Ma tyle kasy a wiadomo jaka jest korupcja w sporcie. Patrząc na Chelsea mam wrażenie, że to jest bardzo dobry team ale nic więcej. Taki Drogba przy Van Nisterlooyu, Rooneyu czy Henrym to jest nikt. Ostatnio oglądałem w TVP film na temat działaczy Komitetów Olimpijskich - i to jest banda gorsza od kliki Millera.
    • Gość: sędzia Trochę przepisów... IP: *.pmrcorporate.com 24.02.05, 08:20
      Na początek, żeby nie było wątpliwości, we wczorajszym meczu trzymałem kciuki
      za Chelsea... ale nie o tym chciałem, tylko o przepisach.
      1) Faul Drogby był ewidentny. Dlaczego? Decyduje szybkość. Gdyby piłkarz
      Chelsea zdążył do tej piłki przed bramakrzem i trafił do siatki, to mimo ew.
      zderzenia z bramkarzem, gola należałoby uznać (podobna sytuacja jest np. gdy to
      bramkarz przykładowo ryzykuje, jeśli pierwszy dopadnie piłki, którą ma pod
      nogami napastnik, to choćby wpadł na niego ciałem i powalił karny się nie
      należy). Drogba ryzykował, może słusznie, może nie, jego wybór, miał szanse na
      gola, nie wyszło i wpadał na bramkarza, któy w obrębie 5 metra jest podwójnie
      chroniony przez przepisy (jest wyraźnie powiedziane, że inny piłkarz musi
      PIERWSZY być przy piłce, żeby kontakt z bramkarzem nie był uznany za faul,
      żadne tam, że równo dobiegli, musi być wyraźnie pierwszy). Dyskusyjne jest
      jedynie, czy należała się za to żółta kartka, ale faul jest na 100%.
      2) Przy bramce na 0:1 był spalony. Nie wiem czy ktoś widział relację z tego
      meczu w innej stacji, poza szanowną TVP. Ujęcia z dwóch kamer w analizie
      pomeczowej pokazują, że spalony był i to dość wyraźny (ewidentnie zaspał
      liniowy). Inna sprawa, że Duff skorzystał z prezentu, aż miło było patrzeć.
      Podsumowując, uważam, że moja Chelsea miała dziś baaarrdzo dużo szczęścia.
      Oddali tylko dwa strzały na bramkę, a prowadzenie uzyskali po samobójczym golu
      i na dodatek po wcześniejszym prawie półmetrowym spalonym (hihi), a grając w
      dziesiątkę stracili tylko 2 gole. BRAWO!!
      • Gość: burn my eyes Re: Trochę przepisów... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 10:09
        W pełni się zgadzam - faul był, ale dawać za to żółtą kartkę to lekkie
        przegięcie... (zresztą za pierwszy faul Drogby też, skoro za "nurkowanie" w
        polu karnym w wykonaniu któregoś z Katalończyków nie było kartki).
        W każdym bądź razie jakiś sędzia znów zepsuł mi chęć na oglądanie LM na
        najbliższe dwa miesiące.

        I już mnie nie obchodzi kto awansuje dalej...

        PS Ja byłem za Milanem, ale to już inny mecz
      • Gość: rico Re: Trochę przepisów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 15:21
        zauwaz ze to bylo na 5 metrze i to bylo zderzenie bramkarza z wyprostowana noga
        i poczytaj dalej w przepisach :]
    • Gość: kibitz co ty l tymi czołgami i murami - z israela cię prz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 08:26
      co ty l tymi czołgami i murami - z israela cię przerzucili
      • Gość: virton Gazeta napisało IP: *.compnet.com.pl 24.02.05, 09:04
        MU przegrało, a gazeta o tym napisało :-)
        Chelsea rzadko traci 2 bramki w meczu. Gratulacje dla Barcy.
        Będę trzymać kciuki w rewanżu choć łatwo nie będzie.
        Fan Realu i całej hiszpańskiej piłki.
        Pozdro
    • Gość: uff Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.idea.pl 24.02.05, 08:54
      Bardzo słaby artykuł. W podobnej stylityce pisze się w liceum
    • Gość: das boot Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.05, 09:16
      ja odnioslem wrazenie, ze ten pajac frisk z reguly sedziuje na korzysc gospodarzy.
      konkretny przyklad z wczoraj: rzetelnie na zoltko zapracowal ten fag marquez,
      np. w wyskoku stawiajac buta na udzie drogby, + pare innych chamskihc wejsc w
      nogi; dalej, pierwsza zolta kartka dla drogby byla wzieta z nieba.

      inna rzecz, ze drogba majac szzypte rozsadku nie powinien byl pozniej tak sobie
      pozwalac.

      'zembaty' sobie nie pogral wczoraj, tu czelsi miala akurat szczescie. mial zly
      dzien, bo jakos nie zauwazylem, zeby krycie przez jednego czy 2 kolesi robilo mu
      specjalna roznice.
      eto strzelil extra bramke, co nie zmienia faktu, ze 2 razy totalnie zapieprzyl
      (na szczescie). xavi cienki jak jak zwykle.
      rijkaard - tak jak myslalem - przez prawie caly mecz mial mine, jakby zaraz sie
      chcail rozplakac.

      barca musi miec duzo miejsca do grania, czelsi grajac w 10-tke to miejsce im
      zrobilo. wyglada na to, ze murinio rzeczywiscie potrafi ich stlamsic, obrona
      czelsi to po prostu cud.

      angole musza sie troche wzmocnic z przodu, ten gudjonsen, kol i daf sa za slabi.
      jesli zagra robben, kezman, to powinni przejsc dalej.
    • Gość: dok Re: Barcelona - Chelsea 2:1. Maxizbawca IP: 212.160.172.* 24.02.05, 09:21
      ja nie wiem gdzie autor artykulu widzial momentami wielka gre chelsea. dla mnie
      pan 'jestem najmadrzejszy w calej wsi' jose mourinho stosuje taktyke jak san
      marino, tyle, ze ma duzo lepszych wykonawcow.
      wielka szkoda, ze eto'o nie strzelil na 3-1, byloby pewnie pozamiatane, bo
      chelsea grajac z mocnymi zespolami traci wiecej bramek niz zwykle, a strzela
      mniej, co jest naturalne.
      poza wszystkim innym nie skreslalbym barcy przed rewanzem, bo wbrem pozorom, w
      londynie moze byc im latwiej niz na camp nou, bo w londynie to chelsea bedzie
      musialo atakowac, a nie wiem czy w przypadku kontry barcy ktokolwiek dogoni
      Samuela.
      pzdr
    • Gość: wicinho Winiu- BARCA JEST the BEST!!!! IP: *.icpnet.pl 24.02.05, 10:11
      VISCA EL BARCA!!! Lider ligi angielskiej oddaje dwa strzaly na bramke Barcy....
      ZERO(!!!!!!!!!!!!!!!!) celnych. I jak ktos moze pisac, ze Chelsea zagrala
      wielki mecz???????????????????? Zagrala wielka murarkę; szkoda, ze nie dostala
      jeszcze trzeciej lafki. Barca straciła 20 minut... Od 73 do konca powinno
      jeszcze cos wpasc. W rewanzu Barcy bedzie latwiej. Bo Chelsea zaatakuje, a
      kontry Barcy sa zabojcze. I jeszcze slowko o Drogbie - wyszla klasyczna glupota
      czarnucha. Ma zolta kartke, i kilka brutalnych faulow, a bramkarza atakuje z
      buta w "piatce". I ktos mi pisze, ze nie ma faulu??????????????????? Szanujmy
      sie. Je....bac Murinho i jego komputer:) Atari na Barce nie
      starczy!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam wszystkich fanow BARCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka