Gość: Fosgen
IP: 212.191.129.*
11.06.02, 11:16
Proponuję radykalne rozwiązanie, które oszczędziłoby
nam działań skorumpowanych "działaczy z PZPNu.
Proponuję wprowadzić powszechne wybory szefa związku,
z np, 2 letnią [co eliminacje] kadencją. Wszystko wtedy
będzie bardziej jawne i czytelne. Prezes będzie jednoosobowo
za wyniki dryużyn narodowych i stan lig. A tak, urzędnicy warzą się
we własnym sosie.
Obym się mylił: pewnie Engel zostanie.
Panie Listkiewicz, panie Boniek, panie Engel - wasz czas się skończył!