Dodaj do ulubionych

Kosowski o Schalke: Szczęśliwy los

IP: *.freesurf.ch 15.11.02, 19:10
Wreszcie dobra wiadomość Kosy, po tym jak powiedział, że w
Polsce już osiągnął wszystko. Ale z polskim klubem jeszcze nie.
Cieszy mnie to, że o tym myśli. Potrzeba tylko superinwestora
porządnego stadionu i pięniądze może zarabiać w polskim klubie.
Wyjazd dość często niszczy kariery naszych piłkarzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: M.G. Re: Kosowski o Schalke: Szczęśliwy los IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 02:11
      To naprawdę dobry los.Mogło być znacznie gorzej.Przed naszą
      drużyną realna szansa awansu do 4-tej rundy, rywale są do
      ogrania.Schalke to drużyna bez błyszczących gwiazd.Swoją drogą
      przydał by się sukces piłkarzy w pucharach dla pokrzepienia serc
      mocno wątpiących w odrodzenie klubowej polskiej piłki na miarę
      dawnego Górnika,Widzewa czy Legii z najlepszych piłkarskich lat.
      • Gość: Mirek Re: Kosowski o Schalke: Szczęśliwy los IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 02:21
        Gość portalu: M.G. napisał(a):

        > "To naprawdę dobry los.Mogło być znacznie gorzej.Przed naszą
        > drużyną realna szansa awansu do 4-tej rundy, rywale są do
        > ogrania"
        Ja powiem więcej, lepiej być nie mogło ale to wcale nie oznacza
        łatwego dwumeczu.Na tym etapie rozgrywek pucharowych nie
        znajdują się już przypadkowe drużyny.Dobrze by się stało gdyby
        tym razem potwierdziło się zdanie p.Kosowskiego o sile
        niemieckiej ligi w zestawieniu z naszą.Legia zawiodła,może więc
        Wisła pokaże co potrafi naprawdę zdziałać w pucharach.
        • Gość: jędrek czy szczęśliwy ? - zobaczymy 12 grudnia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 10:18
          Gość portalu: Mirek napisał(a):

          > Gość portalu: M.G. napisał(a):
          >
          > > "To naprawdę dobry los.Mogło być znacznie gorzej.Przed naszą
          > > drużyną realna szansa awansu do 4-tej rundy, rywale są do
          > > ogrania"
          > Ja powiem więcej, lepiej być nie mogło ale to wcale nie oznacza
          > łatwego dwumeczu.Na tym etapie rozgrywek pucharowych nie
          > znajdują się już przypadkowe drużyny.Dobrze by się stało gdyby
          > tym razem potwierdziło się zdanie p.Kosowskiego o sile
          > niemieckiej ligi w zestawieniu z naszą.Legia zawiodła,może więc
          > Wisła pokaże co potrafi naprawdę zdziałać w pucharach.


          J: nieprawda że mogło być znacznie gorzej i że Schalke to super rywal dla Wisły.
          Pozostałe drużyny które mogła wylosować wisła : Real Betis Sewilla ,Dynamo
          Kijów i Lazio prezentują podobny poziom co Schalke .
          Tym którzy twierdzą że Schalke to cieniasy przypomnę że to aktualny zdobywca
          pucharu Niemiec ,ma w składzie m.in.świetnych napastników Mpenzę i
          Sanda ,którzy regularnie strzelają bramki w Bundeslidze.
          Twierdzenie że Legia zawiodła też nie jest takie jednoznaczne.
          w poprzedniej rundzie jako pierwszy w historii polski zespół wyeliminowała
          ekipę z Holandii ( Utrecht ). owszem z schalke mogli zagrać lepiej , ale uważam
          że mimo że przegrali dwumecz zagrali z Niemacami jak równy z równym.
          Cieniasami okazała się Parma , która w drugim meczu poziomem była bliższa
          Szczakowiance niż innym drużynom z Serie A , ich bramkarz puścił szmatę z
          której obroną nie powinien mieć problemów przeciętny junior, trener kretyn
          zdjął jedynego w miarę groźnego napastnika ( Adriano ).
          Na pewno zwycięstwo wisły nad parmą jest w skali polskiej sukcesem , ale
          przecież to dopiero III runda ( oprócz wisły w UEFA jest jeszcze 31 drużyn , nie
          licząc Champions League) ,prawdziwy sukces będzie wtedy gdy wisła dojdzie
          przynajmnej do ćwiećfina Pucharu UEFA ( czyli najlepszych 8 drużyn), ażeby to
          osiągnąć musi przejść Schalke i jeszcze jednego rywala.
          jeżeli tak się stanie zwracam honor.

          • Gość: Boniek Woda sodowa IP: *.ii.pw.edu.pl 16.11.02, 17:01
            Zgadzam sie z przedmowca. Za wczesnie co niektorym uderza woda
            sodowa do glowy. Mozna stwierdzic dosc przewrotnie, ze o
            poziomie naszego futbolu swiadczy w dalszym ciagu ranga
            wydarzenia uznawana za sukces. Roznica miedzy nasza liga a tymi
            z gornej polki europejskiej polega na tym, ze u nas przejscie
            jednego sredniaka jest uznawane za niesamowita sensacje,
            natomiast w silniejszych ligach dotarcie przynajmniej do
            cwiercfinalu lub polfinalu jest zauwazane. Wstepne rundy dla
            wielu z lepszych zespolow to koniecznosc a nie osiagniecie.
            Podsumowujac, jesli Schalke latwo poradzi sobie z Wislakami to
            wroci stara bida i narzekanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka