Gość: mikk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 23:11 mogli nie brać "fachowców" z Polski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xxxx Poknij sie w swoj zakompleksiony leb-cymbale IP: *.crowley.pl 22.02.06, 23:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hex Re: Poknij sie w swoj zakompleksiony leb-cymbale IP: *.kom / *.os1.kn.pl 23.02.06, 01:17 dobrze prawisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patridiota Re: Poknij sie w swoj zakompleksiony leb-cymbale IP: *.boanxx14.adsl-dhcp.tele.dk 23.02.06, 02:22 pewnie tam jednak nie bylo polskich fachurow, ale za to zalozylbym sie, ze mimo wszystkich tych akcji i tak obsuw z wembley bedzie mniejszy niz ze stadionem narodowym (stadionami narodowymi?) w warszawie - jesli, oczywiscie, budowa w ogole ruszy, bo u nas to chyba decydenci stawiaja u bukmacherow duza kase na to, ze w tym kraju nic sie nigdy nie porzadnie nie zrobi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iveseen Angielskie budownictwo to tragedia IP: 82.94.251.* 23.02.06, 07:32 Poziom wykonania jest zazwyczaj fatalny, nic nie jest kończone w terminie, do poważniejszych spraw wynajmuje się firmy ze Skandynawii, Niemiec itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Typer Szkoda że nie można było obstawiać online :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 09:04 Bukmacherzy poszliby z torbami ___ Ogladaj mecze na żywo za darmo! Bonus 100zł w Sportingbet i 140zł w Betandwin! Sprawdź to na bukmacherzy.250free.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norerik Re: Angielskie budownictwo ......i Polak IP: 80.232.28.* 23.02.06, 09:50 W artykule jest jasno i wyraznie powiedziane , ze stadion buduje australijska firma . Ale faktycznie Polak jest rowniez "zamieszany" w ta sprawe. Szefem , odpowiedzialnym za wykonanie objektu jest polski inzynier , ktory przed laty wyemigrowal do Australii . Budowal rowniez stadion w Sydney. Niestety nie pamietam nazwiska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ty$0N Re: Poknij sie w swoj zakompleksiony leb-cymbale IP: *.ipt.aol.com 23.02.06, 02:38 No i tu sie mylisz imbecylu - dla co najmniej 20% osob tam pracujacych polski jezyk to jezyk ojczysty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Przegrali Wembley u buka IP: *.crowley.pl 23.02.06, 04:47 Baran z ciebie, gdyby to polacy budowali to miesiąc przed oddaniem było by gotowe. Polacy potrafia pracować co udowadniają za granicą ale wtedy kiedy im sie za to dobrze zapłaci a nie rzuci zapomoge 850zł na ręke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiepski Polak potrafi też zakombinować jak w zakłady... IP: *.chello.pl 23.02.06, 08:29 Na pewno wymyslili to robotnicy z Polski przy piwku z wkładka po godzinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wododo chyba nieźle płacą skoro robole mają na kokę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 08:30 bo marycha to żadna sensacja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hz Re: Przegrali Wembley u buka IP: *.access.de.clara.net 23.02.06, 08:47 wpuscie budimex,damy rade :-)) nadrobimy zaleglosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grgr Mogli wziac polakow a nie angoli na haju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 09:11 Mieliby stadion na czas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: USA KAWAL IP: *.muab.chcg.cgcil01r18.dsl.att.net 23.02.06, 19:57 Swiety Piotr oglosil przetarg na renowacje Bramy do Nieba. Pierwszy zglosil sie Portugalczyk i wycenil na $ 3000.00 Drugi zglosil sie Nimiec i wycenil na $ 6000.00 .Swiety Piotr zaklopotal sie i spytal dlaczego az tyle. Niemeic odpowiedzial: Niemiecka precyzja, farby i rzetelnosc wykonania. To tyle kosztuje. Trzeci zglosil sie Polak i wycenil na $ 9000.00 .Swiety Piotr zaklopotal sie i spytal dlaczego az tyle. Polak odpowiedzial: To proste, $3 tys dla Ciebie, $ 3 tys dla mnie i $3 dla Portugalczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk® Zapłacą 19 do 20 mln kary jesli dobrze policzylem IP: 195.117.126.* 23.02.06, 14:49 tygodnie do 6 sierpnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radlu Re: Zapłacą 19 do 20 mln kary jesli dobrze policz IP: *.range86-140.btcentralplus.com 23.02.06, 22:21 W artykule zapomnieli dodać, że kara za przekroczenie terminu wynosi 100 milionów funtów plus milion za każdy tydzień. Pracuję na tej budowie pół roku i mam pod sobą 30 osób z Polski. W zasadzie oprócz Polaków, któzy rzeczywiście pracują (tak samo jak w Polsce, a nie szybciej) to reszta się obija. Angielscy robotnicy są żałośni, a na porządku dziennym jest obrazek śpiących elektryków w kantynie. Do tego trzeba jeszcze dodać znakomitą Australijską myśl techniczną, która czasami walczy z prawami fizyki. Dlatego tutaj nikt sięspecjalnie nie dziwi, żę sięto tak opóźnia. Z drugiej strony w samym Londynie jest conajmniej 20 stadionów więc nie ma się co przejmować. Odpowiedz Link Zgłoś