kataryna.kataryna
18.09.06, 15:08
Jutro Listkiewicz podaje się do dymisji. Przestraszył się deklaracji
Kaczmarka, że prokuratorzy są już na korytarzach PZPN. Listkiewicz zrozumiał,
że siepcze Ziobry nie ściemniają i jak mówią tak robią. Nareszcie po tylu
latach ktoś się wziął za korupcję w piłce i okazało się, że jednak można. Jak
się tylko chce. Siepaczom Ziobry się chce.