Gość: soUler
IP: *.centertel.pl
11.04.07, 11:24
Świetne. A zwłaszcza: "Przypomina się kapitalny rysunek autorstwa Roberta
Mirowskiego, na którym kibice w tle demolują radiowóz i biją sędziego, a
jeden z nich na pierwszym planie mówi dziennikarce: ... niekompetencja
arbitra oraz jego niekompatybilność z rangą spotkania, stały się warunkiem
sine qua non żywych reakcji miłośników królowej gier zespołowych." :]