Gość: gxg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 10:40 wystraczy przegrana z litmanenami i adieu ME... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: vkasz Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli jak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 10:41 myslalem, ze po meczu w lizbonie jestesmy u wrot niebios. tym czasem jeszcze bardzo szybkomozemy pograzyc sie w otchlani. nie ma teraz innego wyjscia jak wrocic z helsinek z trzema punktami na plusie. nagle ten mecz, majac na uwadze dotychczasowe wyniki i stan grupym wyrasta do miana najwazniejszego w przekroju calych eliminacji. no i nie mozna zapomniec, ze do zwyciestwa obok jutrzejszego, trzeba dolozyc jeszcze nastepne z kazachami i belgami. ale ja zawsze bylem, jestem i bede optymista! bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miau Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.dobremiasto.net 11.09.07, 11:00 Jak się przegrało u siebie za Finami, to teraz trzeba odrabiać straty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elibre Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.leed.cable.ntl.com 11.09.07, 15:08 > no i nie mozna zapomniec, ze do zwyciestwa obok jutrzejszego, > trzeba dolozyc jeszcze nastepne z kazachami i belgami. dokładnie! Nawet jeśli wygramy to potem znowu będą rozważania co będzie gdy ci wygrają lub przegrają no i jeszcze musimy uporać się z Kazachami i Belgami. Trzymamy kciuki - niech piłkarze pokażą siatkarzom jak wygrywać z Finami. Każdy siatkarski wynik na naszą korzyść będzie ok :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Denis Moore Wariant IP: *.ists.pl 11.09.07, 11:05 Zwycięstwo Serbii, Zwycięstwo Polski 1. Polska 11 23 2. Finlandia 11 18 3. Serbia 10 18 4. Portugalia 10 16 Ten jest fajny wariant. Biore go. Podobno na Allegro juz jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orlos23 Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli jak... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 10:43 na pewno wygramy !!!!!nie możemy się oglądać do tyłu tylko grać swoje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kto to pisal?! Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli jak.. IP: *.cst.tpsa.pl 11.09.07, 11:00 co za laik pisal te wynurzenia. Np wariant remis Portugalia-Serbia, zwyciestwo Polski... niby jak finowie przestają liczyc sie w walce?! Maja ostatni mecz z Portugalią i jezeli wygrają (przy założeniu, że wygrają wczesniejsze) to awansują - zamiast np Portugali...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gumpiarz Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.aster.pl 11.09.07, 11:06 Przy założeniu że wygrywa serbia, a my remisujemy z finlandią wydaje mi sie że jest błąd. Portugalia ma 28 punktów, a my i serbowie po 27. Każdy remis daje nam i serbom awans, a odpadają portugalczycy bo w meczach z nami i serbami zdobędą tylko 2 punkty (wszystkie trzy drużyny mają po 28 punktów) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss.s Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j 11.09.07, 12:05 błędów jest więcej! przy założeniu że finlandia-polska i portugalia-serbia będą remisy, to w jaki sposób portugalia ma pewne 1 miejsce? ma pewny awans jak wygra pozostałe, ale polska jak wygra z serbią awansuje z 1 miejsca. ten artykuł napisany jest chyba tylko po to .... żeby był Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bie(L)any Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.acn.waw.pl 11.09.07, 15:57 najbardziej kretyńskie jest stwierdzenie, że jak Finlandia wygra z Polską a Serbia z Portugalią to przestają liczyć się... Finowie :) bo oczywiście Portugalia wszystko wygra. A czemuż to skoro w 3 ostatnich meczach zremisowała z Armenią Polską i... przegrała z Serbią? :] ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Mentalnosc kombinatorow! Trzeba wygrac i tyle... IP: *.comarch.com 11.09.07, 11:14 Eliminacje to przed-pierwsza faza mistrzostw. Jezeli mamy sie liczyc na arenie miedzynarodowej, to teraz trzeba po prostu wygrywac mecze po kolei - co najwyzej ostatni mecz mozna sobie odpuscic, jezeli wyniki na to pozwalaja. W przeciwnym wypadku mozna spodziewac sie powtorki z niespodzianki jaka zrobili nam kilka lat temu Szwedzi przegrywajac z Lotyszami... i w glupi sposob awans diabli wzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerremmy Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli jak.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 11:19 Albo je czegoś nie rozumiem, albo jestem głupi... Co to znaczy, że pierwsze miejsce mamy w zasięgu tylko w przypadku remisu portugali w którymś z meczy??? Może ja źle coś liczę, ale chyba mamy 4 pkt przewagi nad portugalią i lepszy stosunek meczowy i jeden mecz mniej. Jeżeli wygramy wszystkie mecze to portugalia nas nie wyprzedzi i mamy 1 miejsce. nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerremmy Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 11:23 Oczywiście jeden mecz więcej ;) sorki, co nie zmienia sytuacji, że pozostaję nam przewaga 1 punktu nad portugalią! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaa Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 11:40 Chyba chodziło o szansę na pierwsze miejsce niezależnie od wyniku ostatniego meczu w Belgradzie, a nie o pierwsze miejsce w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerremmy Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 11:47 Dzięki za rozjaśnienie :), ale mogło by być to wyraźnie napisane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewygodny Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.centertel.pl 11.09.07, 11:42 ta analiza jest zrobiona za wczesnie o jeden ... mecz. Każda taka analiza jest robiona o jeden mecz za wczesnie ;) Owszem przydaje się ale jest to tylko teoria dla ciekawskich - mało przydatna w praktyce meczowej i dobrze że trener każdy kolejny mecz uważa za mecz życia (bo np w rzeczywistości Polska może wygrać z Finlandią, Serbia zremisować z Portugalią a potem Polska przegrać z Belgią ;) Ja tam - ponieważ mecze z Portugalią mamy już za sobą - życzę i naszej i portugalskiej drużynie zwycięstw do samego końca - przynajmniej sytuacja szybko stanie się jasna i analizy "coby gdyby" staną się niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe drugie Wembley w Helsinkach 11.09.07, 12:08 Polska awansuje z Finlandią albo Serbią za Polską i po krzyku Odpowiedz Link Zgłoś
loppe znaczy trzecie 11.09.07, 12:14 bo drugie było w Lizbonie a czwarte będzie jeszcze gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Wariant optymistyczny IP: *.aster.pl 11.09.07, 12:15 Tak naprawdę najprawdopodobniej wystarczy nam zwycięstwo z Finlandią i wygrana w którymś z meczów z Kazachstanem lub Belgią. Dlaczego? Mamy obecnie 20 punktów i 4 mecze przed sobą. Po dwóch wygranych ( w tym obowiązkowo z Finlandią) przed meczem z Serbią mamy 26 punktów. Serbowie mają 5 meczów przed sobą. Wygrana lub nawet remis z Portugalią to będzie cud. Zwłaszcza po tym co pokazali z Finlandią u siebie. A że cud już się zdarzył (nasz remis w Portugalii), drugi raz coś takiego się nie trafi w tak krótkim czasie ;). Zakładam więc że po środzie Serbia ma wciąż 15 punktów. I dalsze 12 do zdobycia. Oczywiście mogą wygrać trzy spotkania i o wszystkim decydować z nami w Belgradzie, bo maja teoretycznie słabszych rywali. Ale Polska i Portugalia też tak myślały przed meczem z Armenią ;. A przecież żeby zupełnie pozbawić się szans jeszcze przed meczem z Polską wystarczy im wcześniej tylko jeden remis (przy naszych 2 zwycięstwach z Finlandią i np. Kazachstanem) - przed spotkaniem w Belgradzie bilans punktowy wyglądałby 26:22 dla Polski. Finlandia ma jeszcze 4 mecze. Po ewentualnej przegranej z nami ma wciąż 18 punktów i 9 do zdobycia. To by im dało 27, ale muszą wygrać na wyjeździe z Belgią i z grającą o życie Portugalią. Życzę powodzenia. Zakładam że Portugalia do końca już bierze wszystko. A jeśli nie? Będzie zabawnie, ale nie zmienia to faktu że po raz pierwszy od dawna to inni a nie my muszą liczyć na układy typu: "jeśli w ostatnim meczu oni wygrają na wyjeździe różnicą sześciu bramek, to wtedy my wygrywając czterema u siebie wciąż mamy matematyczne szanse na awans". Będzie dobrze. Trzeba tylko wygrać z Finami. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Wariant optymistyczny 11.09.07, 12:33 Też uważam, że mamy duże szansę i mam nadzieję, że będzie dobrze, ale jeden punkt, w Twoim założeniu jest niestety życzeniowy, a mianowicie to, że Serbia z założenia przegra z Finlandią. Argument, że niewiele pokazali z Finami zbijam natychmiast argumentem, że tak samo Portugalczycy niewiele pokazali de facto z nami, również drużyną teoretycznie słabszą a)technicznie b)motorycznie etc. Niestety, ale założenie, które poczyniłeś jest niczym nie umotywowane, a jeżeli tak, to cała dalsza kalkulacja bierze w łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: Wariant optymistyczny 11.09.07, 12:34 Tfu, że Serbia z założenia przegra z Portugalią znaczy się, pomyłka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Wariant optymistyczny IP: *.aster.pl 11.09.07, 12:41 A oglądałeś oba mecze? Bo nawet pamietając że na nasz mecz z Portugalią patrzyłem z zaangażowaniem - na dodatek podkręconym przyswajanymi w gronie kolegów delikatnymi procentami ;) - to i tak nie ulega watpliwości, że wcześniej przez 90. minut oglądałem spotkanie co najmniej o klasę gorsze. Jeśli Serbowie tak samo zagrają z Portugalią to żegnaj przynajmniej 1 punkcie! Choćby dlatego ze przy wszystkich swoich problemach Portugalia ma jednak Ronaldo i paru innych Deco, którym może wyjść jedna akcja przesądzająca o wyniku meczu. Poza tym napisałem że wariant optymistyczny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rthompson Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli jak.. IP: *.aster.pl 11.09.07, 13:46 wszyscy już chyba zdązyli zauwazyć że ta Portugalia to nie jest czwarty zespół świata:) sama nazwa nie gra - grają zawodnicy, szczególnie pokolenie Luisa Figo w tym przypadku:) 1/Polska 2/Finlandia (niestety strasznie ich podbudowaliśmy na całe te eiminacje i środowy mecz wiadomo jakim wynikiem) lub Portugalia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq realnie patrząc mamy 3 miejsce w grupie IP: *.171.65.147.crowley.pl 11.09.07, 14:30 Tradycja zobowiązuje,przecież nigdy nie graliśmy w finałach ME.Z drugiej strony zawsze musi być ten pierwszy raz :):):) Wejdą portugalczycy i serbowie lepszym bilansem z naszymi.Nasi zdobędą 27 punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrrrrrrr Znaczy sie , trzeba jutro wygrac , bo inaczej IP: *.dyn.optonline.net 11.09.07, 14:57 dooopa blada . Serbowie i Portugalczycy maja latwe mecze do rozegrania. No coz , a jednak odbija sie czkawka po porazce z Finami. Nie lubie takich meczy na granicy zawalu :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janas Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.07, 15:06 a co będzie jak Armenia wygra z azerbejdżanem? nie widziałem tej opcji w wykazie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beenhakker Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: 141.197.14.* 11.09.07, 16:38 Gość portalu: janas napisał(a): > a co będzie jak Armenia wygra z azerbejdżanem? > nie widziałem tej opcji w wykazie!! dlatego, że jesteś janas :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obii Re: Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli j IP: *.gprspla.plusgsm.pl 11.09.07, 21:52 Gość portalu: janas napisał(a): > a co będzie jak Armenia wygra z azerbejdżanem? > nie widziałem tej opcji w wykazie!! Bo nie wygra. Ani nie przegra. Tego meczu nie będzie. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znafca Wszystko co może wydarzyć się w środę czyli jak.. IP: *.acn.waw.pl 11.09.07, 15:37 ja mysle ze wygramy z finami a potem wygrana z kazachstanem na estadio WP na 100% juz wejdziemy gdyz serbia zremisuje z portugalia i potem tez bedzie remis serbi i armeni oras belgii i finladnii (albo nawet wygrana belgi). I awans mamy w kieszeni. A w 2 ostatnich meczach powalczymy "tylko" o prestiz, ranking fifa i uefa - rozstawianie w kolejnych eliminacjach, morale - zeby dobrze wypasc na euro 08', no i o kase. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Wg mnie to jest wiecej meczy do konca kwalifikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 15:52 Wg mnie to jest wiecej kluczowych meczy do konca kwalifikacji: 12/09 Finlandia-Polska Portugalia-Serbia 13/10 Polska-Kazachstan Armenia-Serbia Azerbejdzan-Portugalia 17/10 Kazachstan-Portugalia Azerbejdzan-Serbia 17/11 Polska-Belgia Serbia-Kazachstan Finlandia-Azderbejdzan Porugalia-Armenia 21/11 Serbia-Polska Portugalia-Finlandia To jest 13 meczy, w kazdym 3 mozliwe rezultaty. To nam daje 1594323 kombinacje. Jezeli skomentujesz wszystkie z nich wtedy bedziesz mial dobry artykul. Na razie za daleko do spekulacji, prowadzimy w grupie i jak chcemy utrzymac prowadzenie to musimy wygrac. Proste. A cieszyc sie bedziemy 21 listopada wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hubert Re: Wg mnie to jest wiecej meczy do konca kwalifi IP: 195.47.201.* 11.09.07, 16:03 Kolego jak nam dobrze pójdzie to na radosc nie bedziemy musieli czekac do 21 listopada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Wg mnie to jest wiecej meczy do konca kwalifi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 22:00 Zgadza sie, mozemy z awansu cieszyc sie wczesniej. Najwazniejsze zebysmy w koncu pojechali na EURO. Wierze ze jest na to duza szansa. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_avalanche Re: Wg mnie to jest wiecej meczy do konca kwalifi 11.09.07, 16:06 Mylisz się, te 13 meczów nie odbywa sie w tym samym terminie, więc kombinacji jest znacznie mniej ponieważ każdy z roztrzygnietych meczów będzie drastycznie zmniejszał liczbę ewentualnych rozwiązań związanych z wynikami spotkań późniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Wg mnie to jest wiecej meczy do konca kwalifi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 21:55 Nie, nie myle sie. Na dzien dzisiejszy jest to 13 meczow. Pojutrze bedzie to 11, wtedy bedzie juz inna rozmowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beenhakker Re: Wg mnie to jest wiecej meczy do konca kwalifi IP: 141.197.14.* 11.09.07, 16:44 > To jest 13 meczy, w kazdym 3 mozliwe rezultaty. > To nam daje 1594323 kombinacje. to wyliczenie podejrzewam nie uwzględnia szans poszczególnych drużyn w zależności od zdobytych bramek itp. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek Re: Wg mnie to jest wiecej meczy do konca kwalifi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 21:56 Masz racje, to wyliczenie jest czysto teoretyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urbi Dlaczego zawsze wszyscy zakładają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.07, 14:55 że z Armenią, Azerbejdżanem i Kazachstanem to są pewne punkty. Osobiście uważam, że sytuacja Polski jest dobra właśnie dlatego, że gramy tylko z Kazachstanem i to u siebie. Nie wierzę, że np. Serbia nie straci żadnych punktów w dwóch meczach wyjazdowych na Kaukazie. Tam się po prostu piekielnie ciężko gra, a przeciwnicy , pomimo, że normalnie o klasę gorsi, są na maksa zmotywowani, bo chcą dowalić europejczykom przed własną publicznością. No i dla nich remis to zwycięstwo. Odpowiedz Link Zgłoś